100% Dowód na istnienei Boga


Osobiste pytania i odpowiedzi, rozmyślania i teorie na temat tego jak magia działa i działać może.

Moderator: Kapelusznik

IOX

Post N lis 23, 2008 4:18 pm

100% Dowód na istnienei Boga

Nic nie jest pewne na tym świecie w 100% i można to w pewien sposób udowodnić, dlatego zamieszczam ten tekst i chciałbym go OBALIĆ razem z wami, ale też podyskutować o nim. Nie zamieszczam nazwy autora, z różnych powodów, także osobistych.
Domyślam się że ten temat będzie nieco współpracował z tematem opętania.



100% udowodnienie w sposób naukowy na istnienie Boga w świecie...

Pewien człowiek napisał książkę, za którą otrzymał nagrodę nobla. Prawie żaden człowiek nie otrzymuje tak wielkiej nagrody za napisanie jakiejkolwiek książki, chyba że jest ona przełomem w nauce, niosąca spojrzenie na nowe horyzonty i jest zgodna z wierzeniami nauki. Chcę tu podkreślić że wszystkie napisane w niej zagadnienia, opisy i prawdy są zgodne z dotychczasową nauką i przyznaje się im rację. Otóż ta książka była o psychologii, a jego autor był bardzo wyrafinowanym i wielkim psychologiem. W swym dziele opisywał różne przypadki chorób, metod leczenia i stosowania zabiegów mających na celu wyleczenia osoby chorej. Opisywał także jeden przypadek, któremu żadna metoda ani dotychczasowa nauka nie mogła pomóc, jedynie ksiądz egzorcysta, który pod wpływem odprawianych egzorcyzmów, w cudowny sposób wyleczył chorego w sposób skokowy, nagły, z chorego na nieuleczalną chorobę, człowiek stał się momentalnie zdrowy. Książka opisuje że jest możliwe zawładnięcie złej mocy, czy złego ducha nad człowiekiem i jedynie ksiądz egzorcysta potrafi danemu osobnikowi pomóc i go wyleczyć. Udowadniam w ten sposób że twierdzenie iż istnieją opętania przez złe duchy i wyleczenie przez złego ducha dokonuje się tylko przez księdza egzorcystę pod wpływem egzorcyzmów jest prawdziwe z wierzeniami dotychczasowej nauki.
Odwołując się do egzorcyzmów, w momencie ich rozpoczęcia odprawia się szereg modlitw, odwołujących się do Boga, oraz Jezusa Chrystusa, który jak jest napisane i możemy założyć tą teorię ma władzę nad złymi duchami. Udowodniono, że tylko za wstawiennictwem do Jezusa Chrystusa można z osoby opętanej wypędzić złego ducha, a kapłan jest tylko nic nieznaczącym pośrednikiem jakim on sam się według siebie staje. Możemy w ten sposób udowodnić prawdziwość teorii dotyczącej że tylko Jezus Chrystus ma władze nad złymi dychami, dzięki faktom stwierdzającym że zły duch opuszcza niedobrowolnie ciało opętanego. Świadczy to o tym że Chrystus żyje i jest bogiem, nie tylko samym człowiekiem zapisanym w historii świata w kronikach czy pradawnych pismach.
Co więcej, osoba opętana panicznie boi się krzyża, a napisano i udowodniono że to było miejsce wielkich tortur ludzi za swe postępowanie, hańbę i ukazywało słabość i grzeszność ludzi zezwalających na takie wymiary kary. Ta wypowiedź udowadnia tezę, zapisaną w Piśmie Świętym że Jezus Chrystus ostatecznie pokonał zło na krzyżu ofiarując swe życie, za ludzi by oni się mogli zbawić i powrócić do miłosiernego Ojca, od którego się odwrócili i zdradzili. Dowodem jest na to że każdy zły duch boji się krzyża każdego rodzaju, symbolizującego zwycięstwo nad nimi, czyli miejsce ostatecznej porażki zła. Więc stwierdzenie że Chrystus umarł na krzyżu i pokonał w ten sposób zło i zbawił ludzi jest słuszne i prawdziwe i zgodne z nauką.
Kontynuując, osoby opętane panicznie boja się także przemienienia chleba w ciało i wina w krew Jezusa, jest to męczarnią dla każdego złego ducha i ogromną nienawiścią i gniewem, to także świadczy o tym, że przemienienie w kościele podczas mszy nie jest zwykłym rytuałem, lecz prawdziwym zdarzeniem niosący prawdziwe przeistoczenie.
Osoby opętane nie mogą znieść także wody święconej, a także nie są obojętni na obrazy religijne czy świętach, to także udowadnia na prawdziwość zdarzeń, oraz ukazuje wielką prawdę, gdyż przez nieobojętność złych duchów wobec obrazów świętych, ludzi którzy żyli na świecie i w przypuszczeniu, po przez Pismo Święte i słowo Boga są w niebie i są zbawieni ukazuje nam udowodnienie na to i stwierdzenie że po śmierci istnieje życie i możemy się dostać do nieba, miejsca gdzie przebywa prawdziwy Bóg.
Tak samo możemy odpowiedzieć na pytanie, dlaczego Bóg stworzył piekło? Otóż nie zawsze na pytanie można łatwo odpowiedzieć a szukanie sensu prawdy jest nieco skomplikowane i wymaga wielostronności. Na to pytanie możemy odpowiedzieć dzięki jednemu zdarzeniu, które miało miejsce i zostało ono opisane. Otóż podczas egzorcyzmów i odpędzania złego ducha kapłan zażartował, mówiąc do złego ducha: „a teraz wracaj do piekła z skąd przybyłeś, Bóg ci tam miejsce już przygotował.” Na to odrzekł zły duch: „głupcze, ty o niczym nie wiesz, Bóg nie stworzył piekła, nawet o nim nie pomyślał, samiśmy je uczynili” udowodniając że istnieją złe duchy, które potrafią opętać człowieka, możemy udowodnić stwierdzenie że ich wypowiedzi i zachowania są prawdziwe i zgodne z nauką i zawarta treść dotycząca wypowiedzenia złego ducha jest prawdziwa.

Niniejsze teorie zostały tu udowodnione w sposób naukowy na prawdziwość ich istnienia i także też tego że dotychczasowa nauka zgadza się z tymi wypowiedziami, gdyż wszystkie te wypowiedzi pochodzą od podstawy wygłoszonej przez naukę i zostały potwierdzone w oparciu o nią.

Post N lis 23, 2008 7:15 pm

...udowadnianie tego, że bóg chrześcijan istnieje, nie musi być stawiane, bo wiadomo, że istnieje i sobie tą ich e ssie.
(Chociaż raczej w przypadku +-jan należałoby mówić o grupie egregorów, które służą sobie samym).
Więc wiesz, to, że ten ich Ojciec sobie tam istnieje, to mi udowadniać nie musisz.
Błędem natomiast jest twierdzenie, że egregory +jan są tym, co stworzyło ten świat i jest jedyne i absolutnie święte. To, co tamten tekst udowadnia, mówi tylko o tym, że niektóre duchy reagują na egzorcyzmy, krzyże i poświęconą wodę. Ja wątpię, żeby niektóre byty robiły sobie coś z bóstewek tej ziemi. Jasne, w pewien sposób są one potężne(tłumy bateryjek), ale istnieją rzeczy o wiele potężniejsze od nich. Ergo, chrześcijanie zwyczajnie wykorzystują energię i symbole nagromadzone przez dwa tysiące lat użytkowania tej religii. Gdybym stworzył sobie takiego egregora i by mi się zwiększał przez 10 lat, to pewnie byłby w pewien sposób potężny.
Mylimy w ten sposób dwa kompletnie niezwiązane ze sobą tematy, czyli to, czy +jański bóg daje radę w egzorcyzmach, a obszar zakrawający na tematy kosmologiczne.
Jak dla mnie, autor tego tekstu właśnie taki błąd popełnił.
I tylu :P

IOX

Post Pt lis 28, 2008 11:52 am

saliva napisał(a):Jasne, w pewien sposób są one potężne(tłumy bateryjek), ale istnieją rzeczy o wiele potężniejsze od nich. Ergo, chrześcijanie zwyczajnie wykorzystują energię i symbole nagromadzone przez dwa tysiące lat użytkowania tej religii. Gdybym stworzył sobie takiego egregora i by mi się zwiększał przez 10 lat, to pewnie byłby w pewien sposób potężny.


Tak, istnieje coś takiego jak naładowywanie przedmiotów, jednakże przedmioty chrześcijańskie, które reagują na nie powiedzmy że te "złe duchy" nie muszą być naładowywane, po prostu działają, od chwili ich stworzenia. Ale mi się chyba wydaje, żeby wypędzić takiego złego ducha krzyżem to potrzeba wiary że się da to zrobić, czyli uwierzyć. A co do samoczynnego naładowywania przedmiotów, wyklucza się to z przedmiotami związanymi z chrześcijaństwem, jedyny wpływ na to może mieć poświęcenie przedmiotów przez Boga, czyli nadanie im świętości i to też zależy od osoby, jak święta będzie ta jego rzecz i czy będzie tak skutkować.

Ale nadal ten tekst mym zdaniem nie został podważony :/

Post Pt lis 28, 2008 8:42 pm

IOX napisał(a):Tak, istnieje coś takiego jak naładowywanie przedmiotów, jednakże przedmioty chrześcijańskie, które reagują na nie powiedzmy że te "złe duchy" nie muszą być naładowywane, po prostu działają, od chwili ich stworzenia. Ale mi się chyba wydaje, żeby wypędzić takiego złego ducha krzyżem to potrzeba wiary że się da to zrobić, czyli uwierzyć. A co do samoczynnego naładowywania przedmiotów, wyklucza się to z przedmiotami związanymi z chrześcijaństwem, jedyny wpływ na to może mieć poświęcenie przedmiotów przez Boga, czyli nadanie im świętości i to też zależy od osoby, jak święta będzie ta jego rzecz i czy będzie tak skutkować.


Ja nie mówiłem o przedmiotach, a o ludziach :>

IOX napisał(a):Ale nadal ten tekst mym zdaniem nie został podważony


Ale co ty chcesz obalać, IOX :)? Że ten tekst to kiła w udowadnianiu tego, że bog chrześcijański jest? Każdy przyzna, że jest, chyba, że jest się ateistą. No, ale ateiści nie wierzą w nic poza materią. Whatever.
Tak właściwie to nie odpowiedzialeś na resztę mojego posta, IOX. A szkoda, bo myślałem, że skomentujesz moją wypowiedź na temat tego, że autor ma dziwny wkręt w to, że skoro sigile i rekwizyty chrześcijan działają, to sądzi, że ten bóg musi rządzić całym światem. Ekhm. Jakieś popłuczyny kazuistyki i wykrętne argumenty.
Avatar użytkownika

Pan Gąsienica
Pan Gąsienica

Posty: 228

Dołączył(a): N wrz 06, 2009 10:47 pm

Post Pn lis 30, 2009 9:44 pm

"Tylko ksiądz egzorcysta może pomóc opętanemu".
Oczywista bzdura. Opętania zdarzają się w każdej religii i rejonie świata. Równie dobrze radzi sobie z opętaniem ksiądz egzorcysta, jak i szaman indiański czy syberyjski.

Co do awersji demonów do symboli "świętych" jak krzyże i woda święcona, to działają symbole każdej religii. Nie zależy to od symbolu, czy jakiejś magicznej mocy tkwiącej w krzyżu czy wodzie. Ważna jest wiara używającego w skuteczność symbolu. Jeśli udałoby mi się całkowicie i bezwzględnie uwierzyć, że np: miska mojego kota odstrasza demony, to zapewne mógłbym z jej pomocą odpędzić jakiś niewydarzony egzemplarz.

Ten tekst nie różni się od tysięcy innych. Facet który to robił nie zastanawiał się "czy bóg istnieje" tylko "jak udowodnić żę istnieje" i to jest cały problem.
Avatar użytkownika

Pan Gąsienica
Pan Gąsienica

Posty: 195

Dołączył(a): Śr paź 28, 2009 12:41 am

Post Pn lis 30, 2009 10:31 pm

tak, tyle że osoba, która udowadnia istnienie Boga - przez opis egzorcyzmów opisany przez jakiegoś znanego psychologa - nie zajmowała się i nie zajmuje religioznawstwem, a - co widać - jest całkowicie i 100% pewna, że jedynie matrix chrześcijański jest jedynym i w ogóle... Ponieważ sama tkwi w matrixie chrześcijańskim więc szukała i znalazła dowód na to, że nauka (psychologia) nie może wyjaśnić pewnych objawów, ani tym bardziej coś zdziałać, a wykorzystano do tego opis egzorcyzmów chrześcijańskich. Co w tym przypadku można jedynie udowodnić, że są obszary w psychologii, których obecnymi teoriami nie udało się spenetrować, wyjaśnić, skatalogować i leczyć. To tyle. Natomiast jakie ktoś jeszcze wyciągnie z tego wnioski, to już inna kwestia.
A tak swoją drogą czy ksiądz mógłby wykorzystać symbol buddyjski dajmy na to, by z sukcesem egzorcyzmować? Lub Buddyjski egzorcysta symbol chrześcijański w tym samym celu?
odwaga, wytrwałość, uśmiech
Natężenie świadomości

Post Wt sie 10, 2010 10:53 am

Re:

Paye napisał(a): Jeśli udałoby mi się całkowicie i bezwzględnie uwierzyć, że np: miska mojego kota odstrasza demony, to zapewne mógłbym z jej pomocą odpędzić jakiś niewydarzony egzemplarz.


Po co marnować energię na wiarę w przedmiot,nie lepiej wierzyć że samemu jest się bezpiecznym i żaden demon już się nas nie ima? :D
Avatar użytkownika

Mecenas Sztuki
Mecenas Sztuki

Posty: 946

Dołączył(a): Pt kwi 18, 2008 1:42 pm

Lokalizacja: z Gór

Post N cze 05, 2011 11:41 pm

Re: Re:

Minister Bytu napisał(a):
Paye napisał(a): Jeśli udałoby mi się całkowicie i bezwzględnie uwierzyć, że np: miska mojego kota odstrasza demony, to zapewne mógłbym z jej pomocą odpędzić jakiś niewydarzony egzemplarz.


Po co marnować energię na wiarę w przedmiot,nie lepiej wierzyć że samemu jest się bezpiecznym i żaden demon już się nas nie ima? :D

Czasami same ręce nie wystarczą i potrzeba łomu ;)
Każdy jest, kowalem własnego losu
Avatar użytkownika

Alicja
Alicja

Posty: 10

Dołączył(a): Śr lis 30, 2011 11:26 pm

Post So gru 10, 2011 5:48 pm

Re: 100% Dowód na istnienei Boga

Myślałem, że jakiś przełom nastąpił... w filozofii i teologii a tu nic. No tak, zawsze jak widzę tytuł "dowód na istnienie boga" to jestem podjarany bo mam nadzieje przeczytać jakieś ciekawe, inspirujące, nowatorskie stanowisko filozoficzne. No niestety, na ogół trafiam na bzdury.

Szanowny użytkowniku, założycielu tego ciekawego tematu, pomijając luki logiczne... te, o których wspomniano i inne to... pisanie o tym, że niby ktoś, niby coś, niby tak, niby było, niby wnioskując... nie ma sensu. No prośba. Pytanie - Kto, kiedy i za co dokładnie dostał tego nobla.

Tu wszystko jest ważne: Kto? - Kto to był, nie jestem psychologiem ale tych znanych i cenionych znam. Za co była nagroda? - za książkę? To była literacka nagroda Nobla? Czy za pracę naukową? W jakiej dziedzinie? Bo o ile wiem nie przyznaje się Nagrody Nobla za osiągnięcia w psychologii, filozofii czy teologii. Kiedy? - Komisji noblowskiej zdarzały się wtopy.

W kwestii dowodzenia (nie)istnienia boga... gdyby udało się udowodnić istnienie boga w jakiejkolwiek religii byłby to koniec tej religii. Dobrze o tym teologowie i religioznawcy wiedzą, że zabiło by to wiarę, przemieniło by ją w ślepe posłuszeństwo wynikające z wiedzy i strachu a to z wiarą i pokorą nie ma nic wspólnego.

Dowody, hmm były. Św. Anzelm i św. Tomasz takowe stworzyli. Jednak były to raczej przesłanki nie dowody. Każdy może je łatwo odnaleźć i samemu przeczytać. Na zdrowy rozum - to tylko sztuczki językowe lub przesłanki a nie dowody. Immanuel Kant dokładnie je przeanalizował i stwierdził (moim zdaniem słusznie), że istnienia boga nie da się udowodnić.

Nie trzeba poszukiwać dzieł Kanta, wystarczy samemu zastanowić się nad tamtymi "dowodami". Jednak bym polecił zapoznanie się z jego pracami bo Kant później sam poszukiwał takich dowodów lub raczej sposobów na analizę problemu i jego wnioski są bardzo ciekawe.

Alicja
Alicja

Posty: 5

Dołączył(a): Pt wrz 25, 2015 9:36 am

Post Cz paź 08, 2015 8:00 pm

Re: 100% Dowód na istnienei Boga

Moim zdaniem, nie ma ich.

Powrót do FILOZOFIA

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 0 gości





Śnienie - rozwój - warsztaty

Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group.
Designed by ST Software for PTF.
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL
phpBB SEO
Time : 0.144s | 15 Queries | GZIP : Off