LD dla początkujących


Praca ze snami - dziennik snów, zapamiętywanie, warunki dobrego śnienia. Techniki przydatne przy LD.

Moderator: Kapelusznik

Post Pn sie 25, 2008 8:59 pm

LD dla początkujących

Mój przyjaciel zainteresował się tematyką LD. Pytał mnie czy jest możliwe panowanie nad snami, więc szczerze odpowiedziałem że tak. Bardzo chciałby się tym zajmować ale nawet nie wie od czego zacząć, a ja nie wiem czy ten kurs z którego ja korzystałem będzie dla niego dobry. Tą tematyką zainteresował się dzięki grom rpg i wyobraża sobie że w snach można chodzić na piechotę jak w realu :>
I nie wiem czy z takim podejściem wogóle mu coś wyjdzie. Ale znacie może kursy które byłyby dla niego dobre?

Post Pn sie 25, 2008 9:08 pm

Ale jak chodzic na piechote? Bo nie zalapalem. :P

Post Pn sie 25, 2008 9:22 pm

Grał w grę RPG (NWN2 Mask of Batrayer- postać Ganna, szamana dusz) w której bohater przenosi całą drużynę do świata snów. No i wyobraża sobie że sen będzie tak mocno świadomy i wyraźny (co prawda czasami miałem takie) że nie będzie musiał wogóle wysilać mózgownicy. Będzie tak jak jawa tylko "w innych kolorkach".

Post Pn sie 25, 2008 9:23 pm

A w relau nie wysila mozgownicy? Chyba troche zawsze trzeba, nie? :D
Bdw moej sny sa wyrazniejsze od jawy. ;)

Post Pn sie 25, 2008 9:34 pm

Strzygon napisał(a):Bdw moej sny sa wyrazniejsze od jawy.


Miałem takie, ale żadko :( Czułem wtedy nawet podmuchy wiatru. Ale to taki exclusive LD. Częściej miałem takie zwyczajne tylko świadome. Może jak wezmę się za ćwiczenia to będą mi wychodzić lepsze.
No i niektóre świadome sny rzeczywiście mocno się różnią między sobą.
Może te najbardziej realne to te prawdziwe?

Post Pn sie 25, 2008 10:14 pm

To czesto zalezy jak zauwazylem tez od aktywnoscic zakr i tego ile sie ma energii. Im weicej, tym sny sa lepszej jakosci. ;)

Post Wt sie 26, 2008 8:25 pm

LD? Polecam techniki autohipnozy Janusza Jędrzejczyka Konrada. Autohipnoza jest przydatna w tym względzie i, hm, nawet jesli z LD nie dasz rady w taki sposób, to prawdopodobnie znacząco poprawisz swoje sny w ogóle.

Post Śr sie 27, 2008 11:47 pm

Do LD najczęściej używałem testów rzeczywistości. Najczęściej osiągałem LD w trakcie snu (po prostu orientowałem się że to sen) a wolałbym wejść świadomie z jawy do snu.
Mam z tym największe problemy.

Post Cz sie 28, 2008 1:21 am

Trymon, podziwiam cie za te testy rzeczywistosci... Mi to sie zdawalo tka nudne, ze nigdy sie za to nie zabralem. :P

Post Cz sie 28, 2008 10:29 am

Strzygon napisał(a):Trymon, podziwiam cie za te testy rzeczywistosci... Mi to sie zdawalo tka nudne, ze nigdy sie za to nie zabralem.


True, Reality Check daje rade tylko wtedy, jak robi się go en masse i przez cały dzień w głowie się go powtarza... Chyba, że zrobi się z niego nawyk(vide Liber vel Jugorum), ale imho lepiej po prostu kombinować z energią i świadomością.

Post Cz sie 28, 2008 11:32 pm

No nie, ja na swojej praktyce siódme poty z siebie wyciskam, aż mi się w głowie przewraca a wy zawsze powtarzacie "to nuda przecież" :lol: Nie tylko w sprawie LD.

Nie wiem z czego kożystacie, ale jeśli jest równie skuteczne co "nienudne" to mi to powiedzcie i nie każcie mi się męczyć. Zwłaszcza że ostatnio zaczynam już od niektórych wariować (pewne ćwiczenie LD każe mi uwierzyć że świat fizyczny to sen i wten sposób mam owo LD osiągnąć :> )

Post Pt sie 29, 2008 12:44 am

Nie przejmuj się, Trymon. Jak będziesz tak stary jak Strzygon, to tez dla ciebie to bedzie nudne i proste :D

(przepraszam, Strzygon, nie moglam sie powstrzymać :rotfl: )

A swoją drogą, to faktycznie zauważylam u ludzi dziwną sklonnosc do komplikowania, udziwniania i utrudniania prostych spraw.

Bo LD jest proste - chodzi przecież o świadomość śnienia. Aby mieć świadomość czegokolwiek, to trzeba byc zwyczajnie przytomnym, żeby być przytomnym, to trzeba ciągle uważać i nie spać. Przytomnym w znaczeniu duchowym. Do tego min. służy zen, jak i wiele innych medytacji z prawdziwych szkół duchowych.
Co jeszcze jest ci potrzebne żeby być świadomym swojego śnienia? No chyba wola, prawda?
Jakie praktyki?
1. medytacje w ciagu dnia, czyli uczciwy rozwoj duchowy
2. medytacja przed snem z wyrażeniem woli pozostania swiadomym w czasie snu
No dobra, moge jeszcze coś podpowiedzieć z tybetańskiej jogi snu i śnienia:
dobrze robi wizualizacja białej kulki w miejscu trzeciego oka i jednoczesnie tybetanskiej litery A na czakrze gardła. Tylko nie przesadzaj z tym, bo sie wpedzisz w bezsennosc.

Post Pt wrz 19, 2008 3:48 pm

Trymon, zacznij medytowac to LD bedziesz mial naturalnie. Zadna sztuka. :P
I po co na sile udziwniac? Codzienna medytacja wiecej ci da niz cale tomy Bardona. ;)

Zjawa, zlamalas mi serce. Czemu stary? Wpadne chyba w jakis kryzys teraz, albo co... :P

Post Pt wrz 19, 2008 5:44 pm

Strzygon napisał(a):Zjawa, zlamalas mi serce. Czemu stary? Wpadne chyba w jakis kryzys teraz, albo co... Razz

Człowiek stwierdzi sobie jakiś fakt, a mu tu potem jakieś histerie odstawiają, ehh

Post So lut 28, 2009 5:32 pm

zjawa realna napisał(a):Bo LD jest proste - chodzi przecież o świadomość śnienia


Ja moich snach podejmuje swiadome decyzje, zachowuje sie jak na jawie. Dzisiaj np snilo mi sie, ze tagrowalem sie w sklepie i zupelnie 'na trzezwo' zastanawialem sie czy kalkuluje zakupic mi sie dany towar. Jednak o tym, ze jest to sen przekonuje sie dopiero po przebudzeniu. Bez swiadomosci snienia nie moge lamac praw 'jawy' i np latac, dlatego wszytko odbywa sie jak na jawie.
Czyzbym w swojeje praktyce LD zabrnal w slepa uliczke?

Post Pn mar 02, 2009 1:53 am

Regis, wydaje się, że to "ślepa uliczka", ponieważ nie jest to LD - nie jest to śnienie świadome;)
LD zaczyna się od uświadomienia sobie, że się śni.
Avatar użytkownika

Żółwiciel
Żółwiciel

Posty: 22

Dołączył(a): Wt mar 24, 2009 8:48 pm

Post N maja 17, 2009 12:53 am

http://www.newsweek.pl/artykuly/sekcje/ ... ow,38895,1
taki ciekawy artykulik znalazłem ogólnie o LD;)
: Tu wpisz coś mądrego :

Post Pn maja 25, 2009 10:52 pm

Witam.

Ja tematyką snów zajmuje się od czterech miesięcy. Uczciwie przyznam, że przez pierwszy miesiąc efekty były bardzo słabe.
Niestety swój poradnik mam wydrukowany, jednak w wolnym czasie poszukam go w internecie. Gdybym sam mógł coś polecić to przede wszystkim:
1. Dziennik snów. Im szybciej go założy tym lepiej. Nawet jeśli mało co pamiętamy warto opisać odczucia a nawet najbardziej "bzdetne" fragmenty snów. To istotne, by wyrobić sobie nawyk spisywania snów.
2. Świeca. Wyczytałem to z poradnika i muszę przyznać, że działa. Moim zdaniem ważny element zwłaszcza u osób niespokojnych. Przed snem staram się wyciszyć. Nie słucham muzyki, nie czytam książki i nie rozmawiam przez telefon tylko zapalam świeczkę i spokojnie wpatruje się w płomień. Pozwala to na wyciszenie i lepsze skupienie.
3. Cierpliwość. W moim przypadku musiałem bardzo długo czekać na pierwsze efekty.
Z tego co czytałem dobrze jest rozmawiać z kimś o snach. Sam nie praktykuje (znajomi by mnie wyśmiali), pozwala to podobno lepiej wyrobić sobie nawyk świadomego śnienia.

Pozdrawiam.

Post Wt maja 26, 2009 11:46 am

Ja poprostu przed snem medytuje, wprowadzam sięw pół-trans (czyli wiem jeszcze co sięwokół mnie dzieje, a przede wszystkim prosze moje duchy by pomogły mi zapamiętac sen (zwłaszcza kruka). Najważniejsze jest nastawienie. U mnie to działa tak że podczas snu zapala siętakie światełko (urządzenie które robi "ping!" :D) i moge działac nieskrępowany żadnymi prawami i dowolnie kształtowac senną rzeczywistośc.

Post Wt maja 26, 2009 4:38 pm

Przyznam się szczerze, że nigdy nie odwoływałem się do mocy wyższych przy snach. Nie wiem też na ile ma to realny wpływ na "pozytywny wynik". Z tego jednak co piszesz to jeszcze daleko mi do Ciebie. Ja bardzo często mam tak, że dopiero w trakcie snu uświadamiam sobie że śnię.

Post Wt maja 26, 2009 10:39 pm

To naprawde nic trudnego... troche treningu wystarczy ;P
Avatar użytkownika

Marcowy Zając
Marcowy Zając

Posty: 421

Dołączył(a): So gru 15, 2007 3:08 am

Lokalizacja: z Pogranicza

Post Cz maja 28, 2009 8:25 pm

Chariot napisał(a):2. Świeca. Wyczytałem to z poradnika i muszę przyznać, że działa. Moim zdaniem ważny element zwłaszcza u osób niespokojnych. Przed snem staram się wyciszyć. Nie słucham muzyki, nie czytam książki i nie rozmawiam przez telefon tylko zapalam świeczkę i spokojnie wpatruje się w płomień. Pozwala to na wyciszenie i lepsze skupienie.

A to ciekawe z tą świecą, nigdy tego świadomie nie próbowałam jako metody na sen, choć kilka razy zdarzyło mi się spontanicznie zrobić sobie medytację ze świecą podczas bezsennej nocy ;)

Co do wyciszenia, to u mnie też różnie bywa... czasem pomaga, ale czasem jest wręcz niewskazane, bo paradoksalnie cisza mnie... wybudza i rozkojarza. Wstaję wtedy i biorę sobie coś do czytania albo puszczam nagrania na mp3 (na słuchawkach) muzyka relaksacyjna, transowa, hemi-sync czy nawet jakieś "zwykłe" nagrania - na co tam mam akurat ochotę. I muszę przyznać, że i wtedy sny zdarzają się bardzo barwne i intensywne.
Deep into that darkness peering, long I stood there, wondering, fearing, doubting, dreaming dreams no mortal ever dared to dream before /Edgar Allan Poe/

Post Cz maja 28, 2009 9:32 pm

W moim przypadku muzyka nie jest wskazana. Utrudnia skupienie się i spokojny sen. Dodam tylko, że nie słucham niczego mocnego (Xlll stoleti, Draconian, Therion czy Birthday Massacre).
Nigdy w życiu nie medytowałem i nie wiem jak ma się to do świadomości śnienia.

moge działac nieskrępowany żadnymi prawami i dowolnie kształtowac senną rzeczywistośc.


Mam dwa pytania:
Co widzisz gdy otwierasz książkę?
Jaką godzinę wskazują zegary?

Post So maja 30, 2009 1:47 pm

Ze świecąnie próbowałem. Ale osobiście doradzam jakieś wonne kadzidło/ła. # to optymalna liczba. Niekoniecznie w tych samych zapachach ale żeby sięwazjemnie nie zwalczały i nie gryzły. Ido wizji i do LD działa świetnie!!

Post Pt wrz 10, 2010 11:00 am

Re: LD dla początkujących

Wczoraj miałem pewną przygodę,drobiazg,nawet nie wiem czy można to podpiąć pod LD.
Udało mi się przespacerować po domu leżąc na łóżku.Bardzo nie stabilny miałem obraz,widoki zmieniały się jak w kalejdoskopie,skokowo a ostrość i barwy też raczej skromne.Pamiętam też jakąś postać z 12 zielonymi łodygami/pędami w ręku,która wbiła mi je w krtań.

Co do książek we śnie to zazwyczaj widzę jakieś symbole zamiast liter ale i tak wewnętrznie słyszę tekst,tzn gdy czytam list,nie widzę co czytam ale słyszę to czego nie mogę odczytać.Piszę o tym ponieważ to moja pierwsza próba LD,dotąd jakoś specjalnie mnie to nie fascynowało bo tak na dobrą sprawę co z tego wynika ze śnimy świadomie?Ja w swoich snach nieświadomych zawsze mam pełnię doznań,czuję ból,temperaturę,smaki,wszystko.Nawet się duszę pod wodą.
Następna strona

Powrót do PRAKTYKA, LD

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 0 gości


cron



Śnienie - rozwój - warsztaty

Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group.
Designed by ST Software for PTF.
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL
phpBB SEO
Time : 0.219s | 14 Queries | GZIP : Off