Wyrd


Dział o szeroko pojętym rozumieniu znaków runicznych i ich znaczenia; tematyka od pisma runicznego do jego symboliki i jej indywidualnego odbioru.

Moderator: Kapelusznik

Avatar użytkownika

Dżabersmok
Dżabersmok

Posty: 1291

Dołączył(a): Śr gru 05, 2007 5:31 pm

Lokalizacja: Bory Tucholskie

Post Pn lip 14, 2008 9:29 pm

Wyrd

Co prawda nie używam tej "runy" i odradzam każdemu, kto pyta mnie o zdanie, ale należałoby coś niecoś o niej napisać, skoro osoby, które stawiają pierwsze kroki trafiają też i na nią.

Przede wszystkim jak czytamy np na stronie runy.com.pl - "decydowanie, fatum, los, transformacja, przejście, portal, runa trzech Norn, runa Odyna, pusta runa".

I tu leży pies pogrzebany, dlaczego runa ta jest moim zdaniem nieporozumieniem. Przede wszystkim w KOMPLETNYM futharku mamy runę, która odpowiada za przeznaczenie, los, a która jest tzw runą Norn. Jest nią oczywiście Naudiz, więc raczej głupio jest dublować runy, bo po co. Poza tym futhark 24-elementowy jest kompletny, więc też nie widzę sensu go "udoskonalać".

Chyba że ktoś ma inne zdanie...
...............Obrazek.................
„Wszystkie rzeczy pojawiają się w określonej kolejności czy też, inaczej mówiąc, płyną strumieniem. Zdając sobie z tego sprawę, wiemy, w jaki sposób przerwać procesy negatywne, a inicjować i wspierać pozytywne.” Tenzin Wangyal Rinpocze

Post Pn lip 14, 2008 10:42 pm

Ja w tych moich heretyckich kartach używam czasami pustej runy, ale interpretuję ją tylko jako informację dla mnie "nie pytaj więcej, to nie twoja sprawa, to nie sprawa pytającego, zostaw to". Jak ta karta mi się pojawiała, to po prostu przerywałam sesje. Oczywiście to samo można osiągnąć będąc po prostu wystarczająco uważnym - więc na pewno nie jest to konieczne.
Nazywanie jej Wyrd i nadawanie znaczenia o losie też wydaje mi się nieporozumieniem.

Post Pn lip 14, 2008 10:59 pm

Jasne ze ejst. Poza tym runy sie rylo - chcialbym widziec kogos kto ryje sobie na meiczu albo burcie statku pusta rune. :P
Jak dla mnie wymyslil ja ktos kto nie mial pojecia ani o runozofii, ani o tym czym ejst Nauthiz, ani o o kulturze wikingow.
Avatar użytkownika

Muchomorzysko
Muchomorzysko

Posty: 556

Dołączył(a): Pt cze 20, 2008 1:35 pm

Lokalizacja: Kraków

Post Pn lip 14, 2008 11:38 pm

marketing i tyle 25 to więcej niż 24. Jak bedzie popyt to powstanie nie tylko pusta runa ale i półpusta i ćwierćpusta.

PS przyznam się że ja też na początku używałem pustej runy w sposób analogiczny do zjawy ale jakoś z poznaniem run samo mi przeszło
"Ten, który walczy z potworami powinien zadbać, by sam nie stał się potworem. Gdy długo spoglądamy w otchłań, otchłań spogląda również w nas." F.Nietzsche

Gdy uczeń jest gotowy nauczyciel sam się znajdzie

Post Pn lip 14, 2008 11:53 pm

Strzygon napisał(a):Jasne ze ejst. Poza tym runy sie rylo - chcialbym widziec kogos kto ryje sobie na meiczu albo burcie statku pusta rune. :P


O rany, faktycznie :D A może to inspiracja dodatkową karta w zwykłej talii, która się dokłada na wypadek gdyby jakaś się zgubiła? Może np jedna z pierwszych runicznych manufaktur w usa dostawała ciągle prośby o części zamienne dla niefrasobliwych wróżbitów? ;>

Post Wt lip 15, 2008 12:39 pm

A nie wiem czy wiecie - opdnosnie marketingu i bzdur w dywinacji - ostatnio pani w sklepie ezoterycznym zaproponowala mi tarota z 5 a nie 4 dworami minior arkan tlumaczac:
"Bo to jest taki nowy, i jest 5 dworow a nie 4 - wiec jest wiecej kart za ta sama cene."
Zdebialem i wypuscilem listki. :P
Avatar użytkownika

Muchomorzysko
Muchomorzysko

Posty: 556

Dołączył(a): Pt cze 20, 2008 1:35 pm

Lokalizacja: Kraków

Post Wt lip 15, 2008 12:42 pm

A jaki był ten piąty?? :>
"Ten, który walczy z potworami powinien zadbać, by sam nie stał się potworem. Gdy długo spoglądamy w otchłań, otchłań spogląda również w nas." F.Nietzsche

Gdy uczeń jest gotowy nauczyciel sam się znajdzie

Post Wt lip 15, 2008 12:46 pm

jasne, im więcej kart tym lepiej ;P Można sobie np podzielić rzecz na 2 talie, albo okleić kartami szafę :) To też gratka dla seryjnych morderców którzy zostawiają po jednej karcie przy każdej ofierze :)

Post Wt lip 15, 2008 12:47 pm

Oltarze - niby zwiazany z zywiolem ducha w symbolicznym ujeciu thelemitow. :D
Avatar użytkownika

Muchomorzysko
Muchomorzysko

Posty: 556

Dołączył(a): Pt cze 20, 2008 1:35 pm

Lokalizacja: Kraków

Post Wt lip 15, 2008 12:55 pm

Chyba zmienię prace i zaczne sprzedawać karty. Moje będą lepsze bo bedzie ich wiecej......Druga talia gratis małe, średnie , duże i wielkie arkana :P
"Ten, który walczy z potworami powinien zadbać, by sam nie stał się potworem. Gdy długo spoglądamy w otchłań, otchłań spogląda również w nas." F.Nietzsche

Gdy uczeń jest gotowy nauczyciel sam się znajdzie

Post Wt lip 15, 2008 1:02 pm

Albo 30% run gratis za te sama cene! :P
Avatar użytkownika

Dżabersmok
Dżabersmok

Posty: 1291

Dołączył(a): Śr gru 05, 2007 5:31 pm

Lokalizacja: Bory Tucholskie

Post Wt lip 15, 2008 2:12 pm

Co do teoretycznej potrzeby posiadania runy pustej, której wyciągnięcie oznacza brak odpowiedzi, to z tabliczkami nie ma takiego problemu. Jak rzucam kamyczki albo tabliczki to mogę mieć "pustych run" pod dostatkiem. No, chyba że sobie wyryję albo wypalę runy po obu stronach tabliczki :P.

Swoją drogą, widzę, że temat jest wyjątkowo inspirujący :lol2:
...............Obrazek.................
„Wszystkie rzeczy pojawiają się w określonej kolejności czy też, inaczej mówiąc, płyną strumieniem. Zdając sobie z tego sprawę, wiemy, w jaki sposób przerwać procesy negatywne, a inicjować i wspierać pozytywne.” Tenzin Wangyal Rinpocze

Post Wt lip 15, 2008 2:15 pm

Ale jaki jest sens posiadania w zestawie do wrozenia czegos co oznacza "brak odpowiedzi". Jakbym nie chcial miec odpowiedzi to bym run nie rzucal - rzucam bo chce ja miec no nie? Pusta runa jest tak logiczna jak kwadratowe kolo i olowiany kajak.
Avatar użytkownika

Dżabersmok
Dżabersmok

Posty: 1291

Dołączył(a): Śr gru 05, 2007 5:31 pm

Lokalizacja: Bory Tucholskie

Post Wt lip 15, 2008 2:38 pm

Widziałem kiedyś wóz z kwadratowymi kołami. Wolno to to jechało i ciągle podskakiwało. Niepraktyczne. ;P
...............Obrazek.................
„Wszystkie rzeczy pojawiają się w określonej kolejności czy też, inaczej mówiąc, płyną strumieniem. Zdając sobie z tego sprawę, wiemy, w jaki sposób przerwać procesy negatywne, a inicjować i wspierać pozytywne.” Tenzin Wangyal Rinpocze

Post Wt lip 15, 2008 5:35 pm

Przyeszedl mi do glowy wierszyk jakiegos angielskiego poety (nie pamietam niestety czyj), ktory swietnie sie nadaje do podsumowania takich pomyslow jak pusta runa albo 5 dwor tarota:

Raz czterej wielcy uczeni z Peru
Plyneli morzem w ludce z papieru...
- Gdyby ich lodke zrobiono z drzewa
Dluzej bym podroz medrcow opiewal.

Post Pn sty 19, 2009 12:02 am

ja jednak mimo braku większego doświadczenia myślę ze "wyrd" to nie jest wcale zbędna runa.. bo moze przecież oznaczać ze nie otrzymamy podpowiedzi/odpowiedzi.. a skąd nasza próżność w myśleniu ze musimy otrzymać odpowiedz? jest błędna.. i wg mnie to jest potrzebna runa.. jest potrzebna żeby nie okazywać braku szacunku przez ta pewność pytanemu..
namieszałem trochę sory
Avatar użytkownika

Mecenas Sztuki
Mecenas Sztuki

Posty: 946

Dołączył(a): Pt kwi 18, 2008 1:42 pm

Lokalizacja: z Gór

Post Pn sty 19, 2009 1:46 am

Pierwotnie runy byly jezykiem pisanym i uzywano je nie tylko w dywinacji, wiec cos takiego jak pusta runa nie mialoby sensu. Byloby tym samym co uznanie spacji za jedna z liter alfabetu.
Kto powiedzial ze runy zawsze udzielaja odpowiedzi? Jezeli nie beda chcialy udzielic ci odpowiedzi to tego nie zrobia i dostaniesz uklad dziwaczny i ktory bedzie tylko wylacznie twoim odczytaniem symboli. Czyli nie bedzie niczym wiecej jak dywinacja przy uzyciu naprzyklad internetowych run. Rownie dobrze mozesz sobie pograc w scrabble i doszukiwac sie tam odpowiedzi. To ze czegos chcemy to nie znaczy ze to dostaniemy. Zle postrzegasz runy i prace z nimi . Jezeli chcesz nad tym popracowac to przeczytaj ten temat jeszcze raz a nastepnie siegnij po Warnecka. Nastepnym razem gdy wpadniesz na pomysl pisania "smaczkow" to proponuje abys zasiegnal chociazby odrobine wiedzy z historii run . Dobrze by bylo gdybys przy swoich nastepnych wypowiedziach nie wypowiadal sie autorytatywnie skoro sam podkrelasz ze nie masz doswiadczenia w tej dziedzinie.
Każdy jest, kowalem własnego losu
Avatar użytkownika

Dżabersmok
Dżabersmok

Posty: 1291

Dołączył(a): Śr gru 05, 2007 5:31 pm

Lokalizacja: Bory Tucholskie

Post Pn sty 19, 2009 2:39 am

JeloN56 napisał(a):ja jednak mimo braku większego doświadczenia myślę ze "wyrd" to nie jest wcale zbędna runa.. bo moze przecież oznaczać ze nie otrzymamy podpowiedzi/odpowiedzi.. a skąd nasza próżność w myśleniu ze musimy otrzymać odpowiedz? jest błędna.. i wg mnie to jest potrzebna runa..

Kwestia praktyki. Runy zawsze mówią, tylko nie zawsze można zrozumieć układ, przekaz. Jeśli ktoś chce w swojej praktyce założyć, że niektóre pytania pozostaną bez odpowiedzi, wówczas np przy rzucie może odwrócone (rewers) tabliczki odczytywać jako "puste" runy. Nie powinieneś uważać, że jest potrzebna, jeśli teorii nie poparłeś praktyką. Runy nie znoszą teorii bez poparcia. Wszelkie teorie wychodzą w praniu.

JeloN56 napisał(a):jest potrzebna żeby nie okazywać braku szacunku przez ta pewność pytanemu..

Ja bym powiedział, że dodanie pustej runy jest raczej brakiem szacunku względem run. Poza tym z doświadczenia wiem, że runy są bezceremonialne, jeśli chodzi o okazywanie szacunku pytającemu. :D

noezb napisał(a):Dobrze by bylo gdybys przy swoich nastepnych wypowiedziach nie wypowiadal sie autorytatywnie skoro sam podkrelasz ze nie masz doswiadczenia w tej dziedzinie.

E tam, noezb, ja poznaję runy chyba od 7 lat i też mi się zdarza wypowiadać autorytarnie, a jakoś nie czuję, żebym miał monopol na właściwe zrozumienie run. ;P No ale fakt faktem, że jeśli o runy chodzi, wiedzę zdobywa się w praktyce.
...............Obrazek.................
„Wszystkie rzeczy pojawiają się w określonej kolejności czy też, inaczej mówiąc, płyną strumieniem. Zdając sobie z tego sprawę, wiemy, w jaki sposób przerwać procesy negatywne, a inicjować i wspierać pozytywne.” Tenzin Wangyal Rinpocze

Post Pn sty 19, 2009 2:42 am

JeloN56 napisał(a):jest potrzebna żeby nie okazywać braku szacunku przez ta pewność pytanemu..
namieszałem trochę sory

Żeby pisać na forum trzeba mieć chyba chociaż elementarną umiejętność przekazywania swoich przemyśleń w formie pisanej, więc jeśli ktoś przeprasza za "namieszanie" to powinien przypomnieć sobie o opcji edytowania, inaczej nikt nie zrozumie tekstu i po co go w takim razie pisać?
A co do szacunku "wobec pytanego" - jak rozumiem, masz runy na myśli - to chyba lekka przesada, oczekiwanie odpowiedzi to nie to samo, co żądanie jej. Z twojego posta przebija jakaś nuta bałwochwalczego stosunku do run, jakby były bóstwem pokornie pytanym o radę przez bijącego czołem o ziemię wyznawcę. To, że święcimy runy, okazujemy im szacunek, nie oznacza, że mamy je ubóstwiać...

Post Pn sty 19, 2009 11:19 am

Dreamcatcher napisał(a):Ja bym powiedział, że dodanie pustej runy jest raczej brakiem szacunku względem run. Poza tym z doświadczenia wiem, że runy są bezceremonialne, jeśli chodzi o okazywanie szacunku pytającemu.


A tak z innej beczki: Radzę uważać z używaniem run i taroka... Te dwa systemy mogą się gryźć, co chyba jest dowodem na to, że runy ciężko znoszą, jeśli łączy się jakieś systemy. Warneck też o tym pisał.

Co do pustej runy, testowałem to w praktyce i to kiła jest. Kiedy miałem pustą runę w komplecie run, który kiedyś miałem, runy przestały współpracować i czekał je wypadek. Inaczej mówiąc, jeśli chcesz do czegoś przymusić runy - sorry, to one pierwsze Cię przymuszą ;) W każdym razie dodawanie jakichś sztucznych elementów do systemu krzywi strasznie przekaz i wychodzi z tego misz-masz. No chyba że ktoś lubi bajzel.

Post Cz gru 31, 2009 12:17 am

Może to co napiszę zupełnie nie ma znaczenia i mija się z racjonalnym celem tego topicu, ale czuję nieodpartą potrzebę wypowiedzi...a zatem: Wszyscy wiemy że ta "runa" została sztucznie dorobiona przez pewnego Blooma prawdopodobnie na jego własne potrzeby, albo dla swego rodzaju "konwersjii" na karty.
Czytałem gdzieś, że ta runa ma związek z zapoczątkowaniem pacyfistycznego symbolu który wszyscy znają. Nie wiem jaki to ma związek z jej autentycznym znaczeniem, ale tak sobie myślę, i metaforyzuję. (teraz się nie śmiać proszę, ale musze to napisać). Gdy początkujący runista uwzględnia takową runę, to tak jakby ledwo po zdaniu prawa jazdy kupił sobie mercedesa c-klass i uczył sie nim jeździć. Jeździłby sobie, wyczuwał auto pod względem przyspieszenia, którego nie może do konca opanować (nie wliczam tutaj także kwestii miliona guzików ala kontrola trakcji których nie może ogarnąć, bo nie zna podstaw fizyki jazdy). WIęc jak sie nauczy jeździć, tak sie nauczy: ciekawe jakby się przesiadł do standardowego auta... używam tutaj metafor, gdyż często mają one poprawne odniesienie do rzeczywistosci... Tak ogólnie to z jakichś wyczytanych źródeł wiem, że tak naprawde znak pacyfki jako wyrd, jest tak naprawde przekłamem, gdyż odwrócone Algiz jest drzewem skierowanym konarami ku dołowi, co przeczy ideii drzewa, które ma rosnąć w górę... to tyle :)
Avatar użytkownika

Dżabersmok
Dżabersmok

Posty: 1291

Dołączył(a): Śr gru 05, 2007 5:31 pm

Lokalizacja: Bory Tucholskie

Post Cz gru 31, 2009 8:27 pm

Ja bym tej runy nie porównał do mercedesa klasy C, tylko do mercedesa z kołami na dachu. Po co?
...............Obrazek.................
„Wszystkie rzeczy pojawiają się w określonej kolejności czy też, inaczej mówiąc, płyną strumieniem. Zdając sobie z tego sprawę, wiemy, w jaki sposób przerwać procesy negatywne, a inicjować i wspierać pozytywne.” Tenzin Wangyal Rinpocze
Avatar użytkownika

Szalony Kapelusznik
Szalony Kapelusznik

Posty: 754

Dołączył(a): So gru 05, 2009 11:17 am

Pochwały: 1

Post Pn maja 10, 2010 11:14 am

Kiedyś uzywałam runy wyrd. Dziś odrzuciłąm ja, bo i po co udziwniać coś co jest proste i skuteczne?
Takze odradzam innym używanie tej runy, ale wybór i tak zależy od indywidualnych upodobań.
Gdziekolwiek bym nie dotarła, będę zawsze we właściwym miejscu i czasie przeznaczonym.

http://www.ezodar.blogspot.com/
http://www.ezodar.pl
Avatar użytkownika

Kot z Cheshire
Kot z Cheshire

Posty: 51

Dołączył(a): N cze 19, 2011 7:24 pm

Lokalizacja: Wrocław

Post Cz cze 30, 2011 8:32 pm

Re: Wyrd

Ja czytałam, że runa pusta miałaby jakoby uosabiać karmę. Przecież to nonsens, skoro los jest reprezentowany przez runę naudiz.
"A może... świat to wieczny mord?
Marzenia swe maluje krwią? "
Avatar użytkownika

Szalony Kapelusznik
Szalony Kapelusznik

Posty: 754

Dołączył(a): So gru 05, 2009 11:17 am

Pochwały: 1

Post Cz cze 30, 2011 10:07 pm

Re: Wyrd

zacznijmy od tego, że nie ma czegoś takiego jak runa wyrd. Wyrd to pojęcie lodu, przeznaczzenia obok Forlog.
Tu jest to świetnie i klarownie opisane: http://www.runy.net.pl/content/przeznaczenie

Nauthis to tez nie runa jakieś karmy a wyborów. tym ujęciu jakie do nas przetrwało za sprawą pieśni o runbach oraz sag i mitów, znaczy dokładnie tyle co wybrac mniejsze zło z dwojga zlego.
Gdziekolwiek bym nie dotarła, będę zawsze we właściwym miejscu i czasie przeznaczonym.

http://www.ezodar.blogspot.com/
http://www.ezodar.pl
Następna strona

Powrót do ZNACZENIE

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 0 gości


cron



Śnienie - rozwój - warsztaty

Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group.
Designed by ST Software for PTF.
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL
phpBB SEO
Time : 0.134s | 16 Queries | GZIP : Off