Drogi i bezdroża chrześcijaństwa


Teoria nauki o wierzeniach ludzkich - problematyka i zagadnienia związane z religioznastwem, mitologią, kulturoznastwem, lingwistyką kulturową etc.

Moderator: Kapelusznik

Avatar użytkownika

Pan Gąsienica
Pan Gąsienica

Posty: 195

Dołączył(a): Śr paź 28, 2009 12:41 am

Post Śr gru 09, 2009 10:00 am

Dream napisał(a):Oj, tu przesadziłeś. Dla kościoła szamani, wróżbici, czarownice i czarownicy to ludzie którymi manipulują demony, szatan i diabły, bo parają się magią, a magia jest zła. Oczywiście poza tą kościelną.

- no oczywiście! :) Bądź co bądź i klątwa Pawła, jak i klątwa Mojżesza (na proroka Baala) - zobowiązuje :)
To ma być ostrzeżenie dla tych co poznali naukę Zakonu, korzystają z jej dobrodziejstw i przebywają we wspólnocie, a jednocześnie idą do Wróżki, czy Maga by załatwić jakieś ziemskie porachunki, albo uczą się tego dla zysków. :)

Wiem, wiem - nieco naciągam tę interpretację. W rzeczywistości żaden ksiądz, nie będzie chciał poznać przyczyny zainteresowań danego penitenta magią, czy szamanizmem, bo wiadomo że to od szatana, bo Paweł powiedział to i tamto. Więc nie ma co się łudzić, z księdzem nie pogadasz. Ale, KK zrobił furtkę, by jednak Ci którzy przypadkiem poszli tą złą ścieżką, a jednocześnie przejawiają wysoką moralność, również podpadli pod Łaskę Pańską. :)

Jeszcze raz polecam filmik, @Dream nawet Tobie i powiedział byś mi, czym różni się dobry szaman, od "Starca" z tego filmu, oczywiście oprócz stosowanych metod. :)
odwaga, wytrwałość, uśmiech
Natężenie świadomości
Avatar użytkownika

Pan Gąsienica
Pan Gąsienica

Posty: 272

Dołączył(a): N mar 02, 2008 8:34 pm

Lokalizacja: Podlasie

Post Śr gru 09, 2009 3:31 pm

RainMonk napisał(a):To jest oficjalne stanowisko KK, mam nadzieję, że to wyraziłem jasno... Smile


jednocześnie:
" Kto jednak poznał Kościół jako konieczny do zbawienia, ten powinien przyjąć wszystkie środki zbawcze, jakie się w nim znajdują. Ma zatem obowiązek należeć świadomie do Kościoła, przyjąć chrzest i całą Ewangelię, powinien też spotykać się z Chrystusem w sakramentach, głównie przez Komunię św. "

a grzeszenie w nadziei na miłosierdzie Boże to grzech przeciwko Duchowi Św ;)
Avatar użytkownika

Pan Gąsienica
Pan Gąsienica

Posty: 195

Dołączył(a): Śr paź 28, 2009 12:41 am

Post Śr gru 09, 2009 6:04 pm

no dokładnie... bo jako rzecze KK(tustra) ;) - Chrystus jest wypełnieniem wszelkich metod zbawczych, a skoro KK wchłonął tyle z praktyk misteryjnych i innych - w zależności od regionu - to po co szukać jeszcze czegoś.

Ale nie o tym chciałem. Cytat który podałeś jest łączony, z tym co ja podałem" - jak odstępujesz od KK to na własną odpowiedzialność i odpowiadasz personalnie przed Bogiem.
...No coś takiego. A mnie się wydawało, że Jezus o tym nauczał, że wszyscy odpowiadają osobiście przed Bogiem - w duchu i w prawdzie. heh...

pozdrawiam:)

Dodano 29 minut temu:

Gerich napisał(a):a grzeszenie w nadziei na miłosierdzie Boże to grzech przeciwko Duchowi Św


no tak, ale przecież nie mówimy o czynach moralnie złych, tylko o poszukiwaniu innych ścieżek duchowych, w dążeniu do odkrycia prawdy i Boga. Przecież to zupełnie różne kwestie. Prawda?

Pewnie zaraz się zacznie, że wróżby, czarostwo i tak dalej jest moralnie złe. Więc się zastanówmy. Mamy 10 przykazań, i w pierwszym jest "Nie będziesz miał Bogów cudzych przede mną", oraz "nie cudzołóż", które czasem też jest odnoszone do opisania praktyk sprzecznych z "wiernością Bogu" w duchu Zakonu. Więc chodzi raczej o to, że albo spełniasz swoje przyrzeczenie Bogu, które złożyłeś, albo nie. A nie tu przyrzeczenie, a na boczku ukłoniki do Słonia Szczęścia, żeby mieć więcej pieniędzy, a tam do Apollina, żeby mnie kobiety uwielbiały.... ;)
"Bądź zimny, albo gorący" - a skoro nie ma cudzołóstwa duchowego, tylko szczere poszukiwanie prawdy, to wina "pasterzy", że owieczki odchodzą.
odwaga, wytrwałość, uśmiech
Natężenie świadomości
Avatar użytkownika

Dżabersmok
Dżabersmok

Posty: 1291

Dołączył(a): Śr gru 05, 2007 5:31 pm

Lokalizacja: Bory Tucholskie

Post Śr gru 09, 2009 6:10 pm

RainMonk napisał(a):Jeszcze raz polecam filmik, @Dream nawet Tobie i powiedział byś mi, czym różni się dobry szaman, od "Starca" z tego filmu, oczywiście oprócz stosowanych metod.

Obejrzałbym, ale nie wiem gdzie podałeś link. I dlaczego NAWET mi?
...............Obrazek.................
„Wszystkie rzeczy pojawiają się w określonej kolejności czy też, inaczej mówiąc, płyną strumieniem. Zdając sobie z tego sprawę, wiemy, w jaki sposób przerwać procesy negatywne, a inicjować i wspierać pozytywne.” Tenzin Wangyal Rinpocze
Avatar użytkownika

Muchomorzysko
Muchomorzysko

Posty: 556

Dołączył(a): Pt cze 20, 2008 1:35 pm

Lokalizacja: Kraków

Post Śr gru 09, 2009 6:40 pm

RainMonk

Trochę popłynąłeś i zrobiła się z tego jeśli nie demagogia to mocna nadinterpretacja.
"Ten, który walczy z potworami powinien zadbać, by sam nie stał się potworem. Gdy długo spoglądamy w otchłań, otchłań spogląda również w nas." F.Nietzsche

Gdy uczeń jest gotowy nauczyciel sam się znajdzie
Avatar użytkownika

Pan Gąsienica
Pan Gąsienica

Posty: 195

Dołączył(a): Śr paź 28, 2009 12:41 am

Post Śr gru 09, 2009 7:04 pm

Djembe napisał(a):Trochę popłynąłeś i zrobiła się z tego jeśli nie demagogia to mocna nadinterpretacja.

hehe... możliwe. Ale to z dobrego serca... ;), ale mogę też zwalić na to, że miałem przerywane przemyślenia... :D
No cóż, na pewno ja na to tak patrzę. Dla mnie osobiście ten tekst "Ubi caritas, Deus tibi est" - jest b.ważny i tak patrzę na ludzi. Szukam zawsze tego co łączy, nie dzieli, ale o różnicach też nie zapominam. Czasami staję też po przeciwnej stronie, jak ta druga przegina... :) tak dla równowagi.

Dream napisał(a):Obejrzałbym, ale nie wiem gdzie podałeś link. I dlaczego NAWET mi?
@Dream
Link do pliku torrent mogę podać na maila. A dlaczego NAWET? Może się źle wyraziłem, może powinno być SZCZEGÓLNIE? Widzę Cię tutaj, jako hmmm... pewien autorytet, w sensie doświadczenia itp. Więc Twoje zdanie miało by pewną wagę w tej sprawie.

pzdr. :)
odwaga, wytrwałość, uśmiech
Natężenie świadomości
Avatar użytkownika

Dżabersmok
Dżabersmok

Posty: 1291

Dołączył(a): Śr gru 05, 2007 5:31 pm

Lokalizacja: Bory Tucholskie

Post Śr gru 09, 2009 8:02 pm

RainMonk napisał(a):Widzę Cię tutaj, jako hmmm... pewien autorytet, w sensie doświadczenia itp. Więc Twoje zdanie miało by pewną wagę w tej sprawie.

Jaki tam ze mnie autorytet. Piszę tylko to co wiem. Nie tylko ja zresztą. ;) Zresztą co innego teoria a co innego doświadczenie. Na forum trudniej zweryfikować, czy ktoś pisze z doświadczenia. Chyba że spotkam się z kimś twarzą w twarz i coś porobimy wspólnie.
...............Obrazek.................
„Wszystkie rzeczy pojawiają się w określonej kolejności czy też, inaczej mówiąc, płyną strumieniem. Zdając sobie z tego sprawę, wiemy, w jaki sposób przerwać procesy negatywne, a inicjować i wspierać pozytywne.” Tenzin Wangyal Rinpocze

Post Pt kwi 23, 2010 2:13 pm

Czy szamanizm można pogodzić z chrześcijaństwem?
Avatar użytkownika

Pan Gąsienica
Pan Gąsienica

Posty: 195

Dołączył(a): Śr paź 28, 2009 12:41 am

Post Pt kwi 23, 2010 4:01 pm

Uważaj, na Twoje pytanie jest jedna odpowiedź, jeśli przyjąć, że mówiąc "szamanizm", oraz "chrześcijaństwo" masz na myśli "systemy zbawienia" (:) ) - to odpowiedź brzmi: NIE. To są absolutnie różne systemy wierzeń, symboli, mocy...
Jeśli jednak zaczniesz wnikać w duchowość jako taką, jako fenomen ludzkiego rozwoju i ewolucji to możesz dojść do wniosku, że różnice są powierzchowne, tak jak różnią się proszki do prania... ;) przy czym szamanizm ma głębsze korzenie w ludzkiej historii. Co nie znaczy, że jest jak wino - im starsze tym lepsze. Czasem to co nowsze może być lepsze od tego starszego, tak jak mechanika kwantowa uwzględnia, uzupełnia i przekracza mechanikę klasyczną. Tak jak baran jest wyżej od kleszcza, a człowiek wyżej od barana, mimo to kleszcze nie wyginęły i maja się świetnie, a już wełnie baraniej to mają raj. Oczywiści nie porównuję tu szamanizmu do kleszczy, ani chrześcijaństwa do stada owiec. Po prostu się rozgadałem, żeby lepiej odpowiedzieć na Twoje pytanie.
Ale czasem więcej słów to więcej ciemności, więc powiem tyle, że wystarczy odpowiedź: NIE.
Co oczywiście nie wyczerpuje tematu, bo łatwo można znaleźć w żywotach świętych elementy szamanizmu i to aż czasem kuje w oczy, ale przecież nie można powiedzieć że np św. Ignacy Loyola był szamanem. :)

pozdrawiam
odwaga, wytrwałość, uśmiech
Natężenie świadomości
Avatar użytkownika

Alicja
Alicja

Posty: 8

Dołączył(a): Śr sie 03, 2011 4:51 pm

Lokalizacja: Ziemia

Post Pt lut 24, 2012 1:57 am

Re: Drogi i bezdroża chrześcijaństwa

Jeśli chodzi o drogi i bezdroża... szukam dobrych rad. Zagubiłem się w tym wszystkim wewnętrznie:( Już nie wiem co jest prawdą i która ze ścieżek życiowych jest tą właściwą. Miłość i pozytywna energia jest najważniejsza wiem. Mój problem polega na tym, iż wobec wszystkich faktów które są ogólnodostępne na temat chciwości, konfabulacja, kłamstwa, mordy i mógłbym jeszcze wymieniać które popełnij kościół katolicki nie wiem co sądzić o samej postaci Jezusa i jego nauk. Z jednej strony czuję że są to wartości bardzo ważne w moim życiu i w większości wiem że są one pełne dobroci z drugiej jednak bardzo źle czuję się z zakazami i ograniczeniami jakie są stawiane a które według mnie znaleźć się nie powinny bo używane w dobrym celu nieść mogą dużo pożytecznych rzeczy. Wszystkie religie i ścieżki rozwoju duchowego mają swoje tradycje i każda z nich posiada zarówno dowody swoich racji jak i nieścisłości. W ostatnim czasie zapoznałem się z kilkoma artykułami jak i filmami na temat postaci szatana i bardzo wiele według moich spostrzeżeń wskazuję na jego rzeczywiste istnienie a skoro istnieje szatan to religia chrześcijańska bądź inna która także go posiada może być prawdziwa i słuszna. Może jednak to Nasze Ja kreuje owe wyobrażenia na podstawie tego co chłoniemy jako informacje i je urzeczywistnia. Może każda religia i ścieżka mówi o tym samym a jedynie nazewnictwa są od siebie różne i to powoduje różnice i cały ten bałagan. Wiele w mojej głowie siedzi i nie wiem co o tym wszystkim myśleć. Proszę o wsparcie i wyrażenie swoich opinii
Avatar użytkownika

Kot z Cheshire
Kot z Cheshire

Posty: 100

Dołączył(a): N lis 21, 2010 11:01 am

Lokalizacja: Górnośląski Okręg Przemysłowy

Post N mar 04, 2012 3:42 pm

Re: Drogi i bezdroża chrześcijaństwa

W ostatnim czasie zapoznałem się z kilkoma artykułami jak i filmami na temat postaci szatana i bardzo wiele według moich spostrzeżeń wskazuję na jego rzeczywiste istnienie a skoro istnieje szatan to religia chrześcijańska


Pioruny istnieją, więc i istnieje sam Dzeus :)

Motyw szatana, skąd się wziął i co jest obserowane, proponuję byś lepiej przestudiował, zwłaszcza w kontekście:
- psychologii Junga
- historii religii :)

jeśli dołożysz do tego zdziebko wiedzy nt. energii i psychiki, powinieneś dojść do przyzwoitych wniosków.
Avatar użytkownika

Szalony Kapelusznik
Szalony Kapelusznik

Posty: 754

Dołączył(a): So gru 05, 2009 11:17 am

Pochwały: 1

Post Cz kwi 19, 2012 7:16 am

Re: Drogi i bezdroża chrześcijaństwa

W każdej w zasadzie religii istnieje jakis adwersarz bogów :)
Gdziekolwiek bym nie dotarła, będę zawsze we właściwym miejscu i czasie przeznaczonym.

http://www.ezodar.blogspot.com/
http://www.ezodar.pl
Poprzednia strona

Powrót do RELIGIOZNAWSTWO OGÓLNE

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 0 gości


cron



Śnienie - rozwój - warsztaty

Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group.
Designed by ST Software for PTF.
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL
phpBB SEO
Time : 0.068s | 14 Queries | GZIP : Off