Duch mojego miasta


Duchy maszyn, elektryczności, miast. Jak z nimi pracować i czym się różnią od duchów natury

Moderator: Kapelusznik

Avatar użytkownika

Muchomorzysko
Muchomorzysko

Posty: 556

Dołączył(a): Pt cze 20, 2008 1:35 pm

Lokalizacja: Kraków

Post Pn wrz 09, 2013 11:19 am

Duch mojego miasta

Pojawił się nagle przede mną podczas jednej z moich podróży. Było to pamiętne pierwsze spotkanie, którego o mało co nie przypłaciłem wizytą w domu spokojnego szaleństwa. Nie uprzedzajmy jednak faktów.

Wirowała przede mną bezkształtna masa gęstego czarnego dymu, choć określenie czarny nie oddaje całego charakteru tego fenomenu. Była to czerń doskonała, taka od której bolą oczy. Sprawiała wrażenie, że samą obecnością potrafi pochłonąć wszelkie światło. Co chwila od wirujących kłębów odrywała się niczym macka długa na kilka metrów struga dymu. Sprawiała wrażenie jakby mogła przebijać ceglane mury. Równie niespodziewanie wracały scalając się z powrotem w jeden przedziwny ciągle zmieniający się twór przyciągane przez niewidzialny magnetyzm.

Kształty zmieniały się tak szybko, że mój mózg zaczął odmawiać posłuszeństwa nie nadążając za nimi. Jedno zdanie było wypowiadane przez osobę, a właściwie kilka osób nieustannie transformujących i zmieniających się. Podczas gdy zaczynał do mnie mówić żak, kontynuował żyd po to tylko by zmienić się w robotnika z huty, ten z kolei w połowie słowa stał się niemieckim żołnierzem, ten z kolei biznesmenem w garniturze. Żeby tego było mało Sceneria zaczęła zmieniać się równie szybko. Z podwórka kamienicy, mieszkanie w bloku z wielkiej płyty do hali fabrycznej.

Tego było dla mnie za dużo wróciłem do rzeczywistości przytłoczony ogromem ilości ludzkich uczuć i historii zawartych w tych murach, domach, roślinach i kamieniach.

Tak właśnie poznaliśmy się ja i duch miasta. Teraz pracujemy razem często, mamy swoje sprawy, bo duchy to coś więcej niż zwierzęta.
"Ten, który walczy z potworami powinien zadbać, by sam nie stał się potworem. Gdy długo spoglądamy w otchłań, otchłań spogląda również w nas." F.Nietzsche

Gdy uczeń jest gotowy nauczyciel sam się znajdzie
Avatar użytkownika

Szalony Kapelusznik
Szalony Kapelusznik

Posty: 754

Dołączył(a): So gru 05, 2009 11:17 am

Pochwały: 1

Post Cz paź 17, 2013 7:04 am

Re: Duch mojego miasta

Chyba wiem, o czym piszesz.
Gdziekolwiek bym nie dotarła, będę zawsze we właściwym miejscu i czasie przeznaczonym.

http://www.ezodar.blogspot.com/
http://www.ezodar.pl

Powrót do SZAMANIZM I ANIMIZM MIEJSKI

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 0 gości


cron



Śnienie - rozwój - warsztaty

Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group.
Designed by ST Software for PTF.
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL
phpBB SEO
Time : 0.158s | 13 Queries | GZIP : Off