prześladujące mnie sny


Sny, które was zainspirowały, których nie rozumiecie, które zmieniły wasze życie.

Moderator: Kapelusznik

Alicja
Alicja

Posty: 6

Dołączył(a): Cz lis 29, 2012 9:14 pm

Post Śr gru 05, 2012 2:54 pm

prześladujące mnie sny

Witam:)

to jest mój 1. post (oczywiście poza przywitaniem się) więc proszę o wyrozumiałość;]

potrzebuję waszej pomocy.
od długiego czasu prześladują mnie dziwne sny. sama nie wiem czy to są sny, czy to się dzieje naprawdę.
zaczęło się mniej więcej 4 lata temu, gdy zamieszkałam w internacie przy liceum. na początku delikatnie, wyglądało to w ten sposób że co jakiś czas budziłam się w nocy bez możliwości ruchu, jakbym była zabetonowana. nie mogłam poruszyć palcem, wydać dźwięku, z trudem łapałam oddech, potem zasypiałam, i budziłam się już normalnie cała spocona. przejęłam się tym, bo towarzyszyło temu takie obezwładniające uczucie strachu, jakiejś złej obecności. powtarzało się przez całą 1. klasę, czasem codziennie, czasem raz na dwa tygodnie. w 2. klasie zaczęłam podczas tych "snów" widzieć postacie, trzy razy. obudziłam się sparaliżowana, widziałam mój pokój tak rzeczywiście, a przy drzwiach zobaczyłam postać - taką szarą, srebrną mgłę w kształcie człowieka. za drugim razem wyglądało to tak samo, tylko że postać była kilka kroków bliżej, a za trzecim tuż przy moim łóżku. za każdym razem czułam przerażenie.
w 3. klasie to się zatrzymało, te "sny" nawiedzały mnie coraz rzadziej, przestałam o tym mysleć.
w tym roku wróciły. w innej postaci.
jednej nocy obudziłam się słysząc w pokoju obok głośne stukanie, takie werble czy coś, chciałam wstać zobaczyć co to, ale nie mogłam się poruszyć. werble coraz głosniej, nie mogłam otworzyć oczu, chciałam krzyczeć ze strachu ale nie mogłam złapac oddechu. czułam że zbliża się cos przerażającego, coś złego. nagle usłyszałam krzyk, krzyk który zbliżał sie do mnie, taki przeraźliwy, głośny. zaczęłam powtarzac sobie w głowie "boże tylko nie to znowu", krzyk był coraz bliżej, zatrzymał się przy mojej głowie, cos krzyczało mi strasznie głosno prosto do ucha. nagle zaczął "przerywać", tak jakby jakieś zakłócenia zaczęły się pojawiać, potrwał jeszcze chwilę i nagle wszystko ucichło. popłakałam się i zasnęłam. za kilka nocy jak zasypiałam, już tak między jawą a snem poczułam że łapie mnie ten paraliż, delikatnie, znowu zaczęłam słyzeć werble i czułam że zbliża się cos złego, tak jakby ktos po mnie nadchodził, ktos bez dobrych zamiarów. jakies krzyki, jak ścieżka dżwiękowa z filmów o paleniu czarownic, tak mi się to kojarzy teraz. jak przypominam sobie te dźwięki to widze tłum ludzi z pochodniami idący po czarownicę.
boję sie tego. wykańcza mnie to psychicznie. najbardziej te uczucie obecności czegos złego.
proszę, jeśli ktos ma pojęcie co to jest i jak się tego pozbyc pomóż mi.
dziękuję wszystkim którzy wytrwali do końca tego przydługiego tekstu;]

k.k
Avatar użytkownika

Żółwiciel
Żółwiciel

Posty: 35

Dołączył(a): Cz paź 18, 2012 8:50 am

Post Śr gru 05, 2012 4:50 pm

Re: prześladujące mnie sny

Te zabetonowanie to chyba paraliż senny. A co do reszt to też nie wiem.

Alicja
Alicja

Posty: 6

Dołączył(a): Cz lis 29, 2012 9:14 pm

Post Śr gru 05, 2012 8:47 pm

Re: prześladujące mnie sny

czytałam dużo dużo o paraliżu i wydaje mi się że to jednak nie to.

tzn. na początku to coś takiego, ale potem to już nie był paraliż, coś gorszego. tak mi się wydaje.
Avatar użytkownika

Żółwiciel
Żółwiciel

Posty: 35

Dołączył(a): Cz paź 18, 2012 8:50 am

Post Cz gru 06, 2012 9:41 am

Re: prześladujące mnie sny

Alicja
Alicja

Posty: 6

Dołączył(a): Cz lis 29, 2012 9:14 pm

Post N gru 09, 2012 10:31 pm

Re: prześladujące mnie sny

nie wiem.. ta mgła mi nie pasuje, bo tu nie chodzi o mgłę, tylko o postać która wygląda jakby była zrobiona z mgły. nie mam pojęcia czy to może być ktoś. dziękuje za wyszukanie;] z ta muzyka, może coś w tym jest. nie wiem, nie mogę już myśleć, bo to mnie wykańcza
Avatar użytkownika

Żółwiciel
Żółwiciel

Posty: 35

Dołączył(a): Cz paź 18, 2012 8:50 am

Post Pn gru 10, 2012 9:33 am

Re: prześladujące mnie sny

Po prostu staram się pomóc chociaż interesuję się ezoteryką od około 2 miesięcy(z naciskiem na medytację i oobe).

Alicja
Alicja

Posty: 6

Dołączył(a): Cz lis 29, 2012 9:14 pm

Post Pn gru 10, 2012 6:10 pm

Re: prześladujące mnie sny

dziekuję:)
Avatar użytkownika

Żółwiciel
Żółwiciel

Posty: 33

Dołączył(a): Pn sie 27, 2012 8:04 pm

Post Wt gru 11, 2012 1:22 am

Re: prześladujące mnie sny

Hej, może warto przestać od tego uciekać, a spróbować się z tym dogadać. Czym jest to zabetonowanie? Jak do tego ma się postać z mgły (czy lubi zabetonowanie? Czy może właśnie nie znosi tego stanu?) A czego chcą te bębny? Chcą cię z tego stanu wydobyć? Jak mają się do postaci z mgły? Pomedytowałabym nad tym, odbyła podróż szamańską, czy po prostu pobyła z tymi postaciami, powyobrażała je sobie, pogadała z nimi. Myślę że gdzieś tam tkwi potężny sprzymierzeniec, który jednocześnie budzi w tobie tak ogromny lęk, że nie jesteś w stanie się z nim jeszcze spotkać...
"Dwie drogi w żółtym lesie szły w dwie różne strony:
Żałując, że nie da się jechać dwiema naraz
I być jednym podróżnym, stałem zapatrzony
W głąb pierwszej z dróg, aż po jej zakręt oddalony,
Gdzie wzrok niknął w gęstych krzakach i konarach;
Potem ruszyłem drugą z nich nie mniej ciekawą,
Może wartą wyboru z tej jednej przyczyny,
Że rzadziej używana, zarastała trawą;
(...)" Robert Frost "Droga nie wybrana"

Alicja
Alicja

Posty: 6

Dołączył(a): Cz lis 29, 2012 9:14 pm

Post Wt gru 11, 2012 4:22 pm

Re: prześladujące mnie sny

zawsze sobie mówię, że jeśli znowu mi się to przydarzy, to nie będę uciekać, zobaczę co się będzie działo, ale jak już się dzieje to czuje taki strach, ze chcę się tylko uwolnić.

z tym 'zabetonowaniem' to mam takie dziwne uczucie, jakbym się wyrywała z ciała, z tym że ja bardzo tego nie chcę. i podczas tego tak jakbym się przenosiła gdzieś, gdzie są te bębny, tak jakbym zapadała w sen, tylko że to nie jest zwykłe zasypianie bo naprawdę czuję się wtedy przytomna.

chciałabym jakoś przełamać strach, i dowiedzieć się czego ode mnie chcą, ale boję się, gdzieś tam w środku czuję że mogłabym stamtąd nie wrócić. gdybym miała pewność, ze w każdej chwili mogę się cofnąć, spróbowałabym nawiązać z nimi kontakt. ale czuję że to jest coś dużo silniejszego ode mnie, i coś bardzo złego.

zresztą o okultyzmie, szamanizmie wiem tyle co nic. nawet gdybym zdecydowała się podjąć próbę kontaktu, nie wiedziałabym jak to zrobić.
Avatar użytkownika

Żółwiciel
Żółwiciel

Posty: 35

Dołączył(a): Cz paź 18, 2012 8:50 am

Post Wt gru 11, 2012 6:15 pm

Re: prześladujące mnie sny

Czy ty przypadkiem nie zahaczyłeś o oobe/podróż astralną tym zabetonowaniem?
Jeśli tak to czytałem gdzieś że jedyne co może tam oberwać to psychika.

Alicja
Alicja

Posty: 6

Dołączył(a): Cz lis 29, 2012 9:14 pm

Post Wt gru 11, 2012 9:11 pm

Re: prześladujące mnie sny

nie mam pojęcia;] nie wiem dokładnie na czym to polega. ciekawi mnie, czy te oobe/podróż astralna to jest rzeczywiste, dzieje się naprawdę, czy to tylko wytwór umysłu, dzieje się w głowie?
Avatar użytkownika

Żółwiciel
Żółwiciel

Posty: 33

Dołączył(a): Pn sie 27, 2012 8:04 pm

Post Pn gru 17, 2012 11:27 pm

Re: prześladujące mnie sny

Mi się jednak wydaje że warto spróbować i pooswajać to czego się boisz. Jestem też pewna że wrócisz i że nikt cię na stosie za to palić nie będzie. Nie muszą to być żadne wielkie i tajemnicze techniki. Można sobie np. spróbować narysować te dwie jakości - zabetonowanie i to co nadchodzi, to czego się boisz, potem pobyć trochę z tymi rysunkami, pozastanawiać się nad tym co one przedstawiają, co symbolizują, jak mają się do twoich aktualnych problemów, a może do problemów twoich przodków. i jak mają się do siebie na wzajem.
To wszystko brzmi bardzo interesująco, powodzenia!
"Dwie drogi w żółtym lesie szły w dwie różne strony:
Żałując, że nie da się jechać dwiema naraz
I być jednym podróżnym, stałem zapatrzony
W głąb pierwszej z dróg, aż po jej zakręt oddalony,
Gdzie wzrok niknął w gęstych krzakach i konarach;
Potem ruszyłem drugą z nich nie mniej ciekawą,
Może wartą wyboru z tej jednej przyczyny,
Że rzadziej używana, zarastała trawą;
(...)" Robert Frost "Droga nie wybrana"

Alicja
Alicja

Posty: 3

Dołączył(a): N gru 30, 2012 2:30 pm

Post Cz sty 17, 2013 1:53 pm

Re: prześladujące mnie sny

Dokładnie, jeśli pooswajasz to co się dręczy, czyli właśnie poprzebywasz w otoczeniu tego czegoś, sama możesz w końcu dojść do tego, co to symbolizuje.
Avatar użytkownika

Alicja
Alicja

Posty: 8

Dołączył(a): So gru 15, 2012 1:03 am

Post Pt sty 18, 2013 5:17 pm

Re: prześladujące mnie sny

Pewien charakterystyczny, paniczny rodzaj strachu często nakręca sam siebie jak spirala, bez związku z pierwotną przyczyną. Pomyśl. Nie wiem, co to może być, ale może tym, co Cię przeraża najbardziej jest... strach.

Powrót do CIEKAWE SNY

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość


cron



Śnienie - rozwój - warsztaty

Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group.
Designed by ST Software for PTF.
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL
phpBB SEO
Time : 0.188s | 14 Queries | GZIP : Off