Bohoniki


Żródła Mocy na Ziemi. Głównie o tych, które są na terenie Polski.

Moderator: Kapelusznik

Wed

Pan Gąsienica
Pan Gąsienica

Posty: 117

Dołączył(a): So wrz 19, 2009 10:27 pm

Lokalizacja: tutejszy

Post N gru 27, 2009 11:23 pm

Bohoniki

Co robi statystyczny polak (jak statystyczny to i katolik :) ) w czasie świąt - jedzie na pielgrzymke!
Po zrobieniu już wszystkiego co sobie zaplanowałem w czasie wolnym prawie od wszystkiego, w czasie gdy np można sobie spokojnie zrobić obręcz do bębna, podrumlić przy ogniu itp w niedzielny poranek (to nie był poranek, raczej było prawie południe) wsadziłem piękniejszą połowe i tą mniejszą pyskującą dziewczynke do samochodu, do zbiornika wcześniej nalałem preparat zwany "Helenką" (to nie oranżada, ale olej opłowy, fajny bo tani) i pojechaliśmy na wschód, żeby się nie opierały to powiedziałem, że jedziemy na jakieś tam lodowisko. W Bohonikach pod meczetem, gdy wysiałem z samochodu, w blasku zachodzącego słoneczka, sokół wędrowny (chyba wędrowny, albo jakiś inny - ciemno się robiło) przelatując i prawie ocierając się o moją głowe trzy metry dalej z tuji zabrał sobie kolacje w postaci tłustej sikorki, usiadł 10m dalej na płocie i zaczął się nam przyglądać - fajnie się zaczeło (tak sobie pomyślałem, ale i wy to czytając zapewne macie takie wrażenie)
Ponieważ nie było pani, która zawsze oprowadza wycieczkowiczów poprosiłem by wpuścił nas do meczetu jej mąż (weszliśmy tam jeszcze z jakimiś warszawiakami).
W sumie zdawkowa wymiana zdań z panem o niewysokim wzroście i ostrych dość rysach twarzy utwierdziła mnie w tym co powiedział mi kiedyś pewien Kazach, który jak się ożenił z prawosławną dziewczyną przeszedł bez problemu na prawosławie, a powiedział mi komentując ten fakt: oj jacyż my Kazachowie muzułmanie, dopiero jakieś 600-700lat i to nie zawsze do końca, wielu tatarów było muzułmanami, wielu przeszło na katolicyzm, ale jacyż oni różni od ortodoksyjnych muzułmanów " pustynnego islamu". W sumie jak to w meczecie weszliśmy i wyszliśmy, tyle ciekawego, że meczet.
No, ale jest o miejscach mocy, a i fajnie się zaczeło.
Ciemno już było jak wyszliśmy, dopytaliśmy się jak dojechać na ichniejszy cmentarz i pojechaliśmy.
Księżyc świeci, czyste niebo, mrozek, fajnie.
Wyjełem latarke i zaświeciłem - działanie psychologiczne na kobiety - wyszły z samochodu i weszły na teren cmentarza przez otwartą furte.Groby na cmentarzach muzułmańskich rozchodzą się spiralnie od centrum - tu z wieżchołka górki.
Sam cmentarz w Bohonikach to górka wysoka na około 15-20 metrów, otoczony murkiem, rzadki las sosnowy. W pierwszych rzędach nagrobki po polsku, dalesze rzędy w cyrylicy, jeszcze dalej w cyrylicy na kamieniach bez obróbki dalej kamienne płaskie płyty bez napisów, daler poprostu kamienie nieforemnych kształtów. pod koniec zdobywania cmentarnego wzgórza kobitki nic już do siebie nie mówiły i nie komentowały szły po moich tropach na paluszkach(metoda mierzenia mocy za pomoca własnych kobitek ;) )Sceneria dla mnie tylko do porównania z węsiorami, co do poczucia aury - to dla mnie - porównując z Węsiorach, "nic" się nie działo jak tam bywałem(w Węsiorach), lub niewiele (może jak tam jestem to zmiejszają moc :) ) - wogle nie byłem na takie coś przygotowany (szlajałem się już po różnych cmentarzach i w różnych porach, ale tu było zupełnie coś innego)
Albo to miejsce jest w jakiś sposób ze mną związane, albo nikt tego czegoś wcześniej nie zauważył - w sumie normalni ludzie bez potrzeby nie szlajają się nocą po cmentarzu, a tymbardziej wioskowe.
Tak do końca nie jest pewne w, których wojnach po, której stronie walczyli nasi przodkowie
Avatar użytkownika

Muchomorzysko
Muchomorzysko

Posty: 331

Dołączył(a): Pn paź 25, 2010 10:19 pm

Lokalizacja: Zielone płuca Polski

Post Pn lis 01, 2010 2:57 pm

Re: Bohoniki

Mmm, Bohoniki są bardzo blisko mnie, ale na tym cmentarzu byłem jakieś 4 lata temu z wycieczką szkolną, kiedy byłem jeszcze nie w temacie. Ale zachęciłeś mnie troche by ponownie odwiedzic to miejsce
Stare Bóstwa podobno śpią...
Avatar użytkownika

Muchomorzysko
Muchomorzysko

Posty: 331

Dołączył(a): Pn paź 25, 2010 10:19 pm

Lokalizacja: Zielone płuca Polski

Post So kwi 09, 2011 9:42 pm

Re: Bohoniki

Dzisiaj odwiedziłem z kumplem te miejsce, zrobiliśmy se taką pieszą wędrówke. Miejsce jest ciekawe ale jakoś nie poczuliśmy czegoś mocniejszego. Usiedliśmy na samym szczycie górki, ciekawa gawęda przy herbacie. Towarzystwa dotrzymały nam dwa kruki,a koledze kruk towarzyszy praktycznie całe zycie. Gdy zaczęliśmy medytować zerwał sie taki wiatr jakby miał drzewa powyrywać, (wiał wiatr cały dzień ale ten był o wielee mocniejszy. Medytacja też wyglądała inaczej.. Nie było zaczęło sie od początkowego wyciszania.. tylko najpierw takie.. pierdolnięcie. Zielone kocie oczy patrzyły na mnie jak często podczas róznych praktyk, plus ujrzałem pewien symbol który nie wiem za bardzo jak opisać. Coś a'la dwuręczny topór ale bez trzonka z różnymi bajerami. Kruki krakały cały czas. Kumpel może by coś dodał, ale odemnie to tylko tyle
Stare Bóstwa podobno śpią...

Pan Gąsienica
Pan Gąsienica

Posty: 199

Dołączył(a): Pn lut 28, 2011 10:16 am

Post N kwi 10, 2011 8:52 pm

Re: Bohoniki

IWlasciwie czego szukacie noca na starych cmentarzach?
Brr,na sama mysl mam gesia skorke.
GDY WILKOŁAK ZAMIENIA SIĘ W CZŁOWIEKA OGON ZAWSZE POZOSTAJE
W życiu wszystko ma swoja cenę. Musisz tylko rozważyć czy chcesz ją zapłacić.


http://forumezo.pl/index.php
Avatar użytkownika

Muchomorzysko
Muchomorzysko

Posty: 331

Dołączył(a): Pn paź 25, 2010 10:19 pm

Lokalizacja: Zielone płuca Polski

Post N kwi 10, 2011 11:01 pm

Re: Bohoniki

Zawiode Cie, byłem w ciagu dnia :P. Założyciel tego tematu nazwał to miejsce miejcem mocy a jako że mieszkam w okolicy postanowiłem to.. sprawdzić?
Stare Bóstwa podobno śpią...

Alicja
Alicja

Posty: 3

Dołączył(a): N gru 30, 2012 2:30 pm

Post Cz sty 17, 2013 1:55 pm

Re: Bohoniki

też mieszkam w okolicy Bohonik i jeszcze nigdy się tam nie wybrałam wszystko przede mną,
Avatar użytkownika

Szalony Kapelusznik
Szalony Kapelusznik

Posty: 754

Dołączył(a): So gru 05, 2009 11:17 am

Pochwały: 1

Post N sty 20, 2013 11:33 am

Re: Bohoniki

Elza napisał(a):IWlasciwie czego szukacie noca na starych cmentarzach?
Brr,na sama mysl mam gesia skorke.


A skąd przypuszczenie, że czegos szukamy na starych cmentarzach nocą? I czemu t miejsce ma przyprawiac o gęsią skórkę? Miejsce spocznku przodkow nie jest miejscem grozy.
Nikt tam niczego raczej nie szuka nocami, chyba że zbłakany duch prosi o pomoc w odprowadzeniu go, to sie to robi. Nie kniecznie w nocy
Gdziekolwiek bym nie dotarła, będę zawsze we właściwym miejscu i czasie przeznaczonym.

http://www.ezodar.blogspot.com/
http://www.ezodar.pl

Pan Gąsienica
Pan Gąsienica

Posty: 199

Dołączył(a): Pn lut 28, 2011 10:16 am

Post Pt sie 09, 2013 1:38 am

Re: Bohoniki

czemu t miejsce ma przyprawiac o gęsią skórkę? Miejsce spocznku przodkow nie jest miejscem grozy.


Zapytaj o to przeciętnego człowieka, jeżeli ten fakt Cię dziwi.
GDY WILKOŁAK ZAMIENIA SIĘ W CZŁOWIEKA OGON ZAWSZE POZOSTAJE
W życiu wszystko ma swoja cenę. Musisz tylko rozważyć czy chcesz ją zapłacić.


http://forumezo.pl/index.php
Avatar użytkownika

Szalony Kapelusznik
Szalony Kapelusznik

Posty: 754

Dołączył(a): So gru 05, 2009 11:17 am

Pochwały: 1

Post Pt sie 09, 2013 6:55 am

Re: Bohoniki

Ale to są Twoje lęki i wyobrażenia. Jesli współczesny przeciętny czlowiek nie potrafi zaakceptować tak naturalnego faktu jak śmierć, to tylko świadczy o tym, jak bardzo jest oddalony od tego co naturalne. Widać poszedł nie w tym kierunku co powinien. Do tego wiekszość wybaczona jest doktryną monoteistycznej religii, ktora poza strachem nie daje wiele. Swoją drogą trochę sprzeczne to jest, bo wszak śmierć dla niektorych jest znakiem powrotu do ukochanego boga miłości więc skąd strrach? A ciało czlowieka to tylko ciało, więc czego się bać? W nim już nic nie ma, nie został nawet slad energii ducha, nic. Cmentarz zaś to miejsce gdzie ciała spoczywają by żywi mogli wspominać swoich przodków.
Zważywszy też na wytyczne doktryny monoteistycznej wiary, to większość ludzi nie wierzy przecież w duchy więc skąd ten strach? To irracjonalne projekcje własne, a nie groza.

Zweryfikuj tez swoją wiedzę, bo jak wspomnialam wcześniej nie szukamy niczego nocą na cmentarzach. Własnie z takich plotek i oszczerstw biorą się fałszywe obrazy i strach przed czymś czego się nie rozumie.
Gdziekolwiek bym nie dotarła, będę zawsze we właściwym miejscu i czasie przeznaczonym.

http://www.ezodar.blogspot.com/
http://www.ezodar.pl

Pan Gąsienica
Pan Gąsienica

Posty: 199

Dołączył(a): Pn lut 28, 2011 10:16 am

Post N sie 11, 2013 3:36 pm

Re: Bohoniki

Nie rozumiem w jakim celu mieszać do tego religię i przy okazji opluwać. Niech każdy wierzy sobie w co chce. Jak jest naprawdę i tak absolutnie nikt z żywych nie wie, nie zna prawdy co się z nami dzieje po śmierci fizycznej. A jeśli twierdzi, że wie, to zwyczajnie łże i zmyśla.
To było i pozostanie tajemnicą, bo rozum ludzki jest niestety póki co, jeszcze zbyt mało rozwinięty, żeby mógł pojąć. Wszystkie teorie są jedynie dywagacjami na temat - mniej lub bardziej odjechanymi.
Odnośnie duchów - doświadczyłam obecności ducha. Żeby nie było,że sobie coś uroiłam - oboje z mężem, w tym samym czasie i to samo doświadczyliśmy. Nie mogły to być urojenia.Zapewniam, nie jest to przyjemne uczucie.
Jest COŚ poza tzw zasłoną. Co, dowiemy się po śmierci, albo i nie.
GDY WILKOŁAK ZAMIENIA SIĘ W CZŁOWIEKA OGON ZAWSZE POZOSTAJE
W życiu wszystko ma swoja cenę. Musisz tylko rozważyć czy chcesz ją zapłacić.


http://forumezo.pl/index.php
Avatar użytkownika

Szalony Kapelusznik
Szalony Kapelusznik

Posty: 754

Dołączył(a): So gru 05, 2009 11:17 am

Pochwały: 1

Post Wt sie 20, 2013 7:37 am

Re: Bohoniki

Duch duchowi nie równy, sa malo nam przyjazne duchy i zagubione duchy. Inaczej manifestują się istoty duchowe (też nazywam je duchami) a inaczej duchy zmarłych.
Miałam do czynienia z jedymi i drugimi i bywalo różnie, miło i nie miło, więc jedno doświadczenie z manifestacją ducha niewiele powie o duchach.

A co do religii to wspomnialam o niej bo akurat w naszym kręgu kulturowym jest ona dość powszechna i dość mocno zaszczepia różne lęki. Więc nawiązałam do tego.
Gdziekolwiek bym nie dotarła, będę zawsze we właściwym miejscu i czasie przeznaczonym.

http://www.ezodar.blogspot.com/
http://www.ezodar.pl

Powrót do MIEJSCA MOCY

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 0 gości


cron



Śnienie - rozwój - warsztaty

Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group.
Designed by ST Software for PTF.
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL
phpBB SEO
Time : 0.182s | 12 Queries | GZIP : Off