Sztylet


Ważne dopełnienie szamańskiego warsztatu. Dyskusje o możliwościach ich wykorzystania oraz ich użyteczności w pracy z duchami.

Moderator: Kapelusznik

Post So paź 04, 2008 11:45 pm

Sztylet

Narzędzie może niezupełnie szamańskie ale na pewno przydatne w magii. Ja go w każdym razie używam.

Na początek tego wątku mam pytanie praktyczne, dotyczące oczyszczenia sztyletu z paskudztwa (oczywiście nie fizycznego)? Otóż weszłam w posiadanie sztyletu z żelaznym ostrzem, jego rękojeść ni to drewno ni jakaś masa, jelec też jest metalowy. Nie chcę go moczyć w wodzie aby nie zardzewiał i nie zgnił po ewentualnym przedostaniu się wody pod rękojeść.
Wiem iż osady energetyczne dobrze pochłania ziemia bądź sól. Czy trzeba by go położyć na glebie w naturze, czy skuteczne byłoby wsypanie ziemi lub soli (albo mix jednego i drugiego) do naczynia i na niej położyć sztylet? Co o tym sądzicie – będzie w pełni skuteczne czy zastosować inną metodę?


Dodam, że sztylet prawdopodobnie burzliwej historii nie miał. Został odkuty ok. 30 - 40 lat temu w zakładach taboru kolejowego, leżał większość swego „życia” w szafie. Czy sporadycznie był do czegos użyty nie wiem ale na pewno nie w celach magicznych.

Post N paź 05, 2008 12:31 am

Ja bym oczyściła np. w ogniu, ale nie wiem jak tym masz z ogniem, skoro chodzi ci po głowie woda i ziemia.
A sztylet jako taki to narzędzie powietrzne, czyli aktywne, solarne, bliskie ogniu właśnie. No i można też oczyścić w powietrzu. Powietrze to ruch. Np. szybki i skuteczny sposób na czyszczenie wahadła, to pukanie nim o jakiś naturalny przedmiot, np. drewno.
Poza tym jak ma być to przedmiot magiczny, to pewnie będziesz święcić - święcenie również oczyszcza przecież.

Post N paź 05, 2008 6:19 am

Sól, sama w sobie koroduje żelazo.
Ja bym oczyścił w dymie kadzidła, sztylet to powietrze więc dym będzie najlepszy chyba.
Sztylet solarny? no nie wiem... :>
Aktywny tak, rozcina, rozdziela tak...

Post Pn paź 06, 2008 3:49 am

Albo mozna ostrze w ziemie wbic... Choc to tez grozi zardzewieniem
Mozna polozyc na szczotce kwarcowej albo tez posypac mialem z wegla drzewnego. Tez dobry sposob.
Avatar użytkownika

Pan Gąsienica
Pan Gąsienica

Posty: 228

Dołączył(a): N wrz 06, 2009 10:47 pm

Post So wrz 12, 2009 8:37 pm

Dawni słowianie (a co ciekawe także wiele plemion indiańskich) używało do tego celu miotełek zrobionych z bylicy.
Bylica zwyczajna rośnie u nas praktycznie wszędzie i od biedy można jej używać ale ja polecam bylicę piołun

Powrót do INSTRUMENTY MUZYCZNE I NARZĘDZIA PRACY

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość


cron



Śnienie - rozwój - warsztaty

Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group.
Designed by ST Software for PTF.
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL
phpBB SEO
Time : 0.182s | 13 Queries | GZIP : Off