Post Wt wrz 09, 2008 9:26 pm

Wiosna, lato, jesień, zima... i wiosna

Piękny film kina koreańskiego. Film oparty jest na archetypowym cyklu pór roku. W tle mamy niezwykle piękne widoki zależne od pory roku. Sam film opowiada o dwóch mnichach: Starszym - mistrzu i młodszym - uczniu. O tym jak młody uczeń powoli zostaje wtajemniczony w tajniki mądrości duchowej. Jak dla mnie jest tam wszystko, nawet bunt przeciwko naukom i ucieczka ucznia w pogoni za życiem materialnym... Po zderzeniu z którym uczeń w panice szuka później ochrony u mistrza.