Opętania
Oczywiście mnóstwo mitów o tym krąży, a dociekliwym często się odpowiada, że nie istnieją prawdziwe opętania, albo że są one tylko "własnej produkcji", czyli że stroną opętującą jest własny cień, wyparte elementy które zyskując na sile stają się szkodliwymi demonami. No i faktycznie najczęściej tak jest, najczęściej opętują własne demony, jakieś obsesje, żądze, tabu, który pozwoliliśmy w cieniu urosnąć udając że ich nie ma.
Te prawdziwe opętania są wtedy, kiedy jakaś istota - czy nasłana, czy z własnej woli - przejmuje wolę właściciela - to jest bardzo rzadka forma, częstsza jest, kiedy człowiek poddaje się czyjemuś wpływowi dobrowolnie - czy to przez jakąś sektę, czy osobę (ostatnio słyszałam o reikowcu, który w ten sposób wpływał na ludzi- mam kolejny powód, żeby nie lubić reiki;) ).
No ale zastanówmy się, czy istnieje jakiś sposób, aby zauważać opętania na samym początku i skutecznie im przeciwdziałać? Wiemy już jaka jest ich cecha wspólna - coś przejmuje naszą wolę.
Wynika stąd, że warunkiem tego, aby w ogóle się orientować w sytuacji jest mieć kontakt z własną wolą, wiedzieć kim się jest - czyli wracamy do owego "poznaj samego siebie".
Możemy to ćwiczyć w każdych sytuacjach - bowiem nieustająco opętujemy się przez różne aspekty własnej osobowości. Kiedy np. wpadamy w złość - nie działamy w sposób zupełnie przytomny, poddajemy się demonowi złości. Spróbujmy wtedy zamiast tłumić, albo popadać w brak przytomności obserwować ten stan. Obserwuj siebie w momencie kiedy pojawia się złość, obserwuj jak złość próbuje nad tobą zapanować. Co się wtedy dzieje? jak się czujesz? i przede wszystkim: co możesz zrobić, żebyś to ty używał złości, a nie złość używała ciebie? I tak można pracować z każdą emocją, a te ćwiczenia pozwolą wychwytywać stany opętań na codzień. Jeśli jesteś już świadomy, kiedy jakaś emocja, albo energia przejmuje stery - o wiele łatwiej zauważysz jak to będzie obca energia.
Twoja Jaźń jest przejrzysta jak czyste niebo, a tzw. osobowość, charakter, emocje, myśli - to wszystko różnorakie naleciałości. Jeśli świadomość będziesz miał w Jaźni, to tej całej reszcie nie uda się ciebie przekonać, że to ty i twoja wola. Bo dokładnie znasz już swoją Wolę.


