O bańkach
Text, który znalazłem w sieci - http://medycyna.linia.pl/banki.html.
Kiedyś bardzo popularna metoda leczenia, stosowana przede wszystkim przy różnego rodzaju zaziębieniach, nieżytach dróg oddechowych, a nawet przy zapaleniu płuc i nerwobólach. Oficjalna medycyna metody tej nie potępiła, ale też rzadko z niej korzystała. Zabieg polega na wysysaniu - wskutek powstałego w bańce podciśnienia - z małych naczyń krwionośnych pewnej ilości białych i czerwonych ciałek krwi. W momencie, kiedy znajdą się one poza naczyniem krwionośnym, stają się dla organizmu ciałem obcym, dla zwalczania którego następuje lokalna, a czasami i ogólna mobilizacja sił odpornościowych organizmu, które pomagają w zwalczaniu choroby. Więc efekt leczniczy "stawiania baniek" nie polega wcale na tym, jak się dość często powszechnie sądzi, że bańki "wyciągają złą krew", ale na efekcie bardziej przypominającym zastosowanie specyficznej autoszczepionki (autoszczepionka - szczepionka sporządzona na bazie preparatu pobranego z organizmu zaszczepionego ustroju). Kuracja bańkowa bywa czasem bardziej skuteczna niż antybiotyk, szczególnie wobec coraz częściej występujących uczuleń i zwiększania się odporności na leki.
Bańki stawia się jednorazowo w liczbie 20-30 sztuk na plecy lub boki oraz na klatkę piersiową. Stawianie baniek odbywa się w następujący sposób: wybraną okolicę ciała należy lekko przemasować, a u osób szczupłych trochę natłuścić kremem lub wazeliną. Bańki powinny być dobrze umyte, osuszone i ogrzane do temperatury 35-40° C, aby w zetknięciu z ciałem nie dawały uczucia zimna lub gorąca. Należy przygotować pręcik metalowy o długości ok. 15 cm z nawiniętym na jeden koniec wacikiem, który maczamy w spirytusie. Stawiający bańki trzyma w lewej dłoni 2-3 bańki, a w prawej pręcik z zapalonym wacikiem. Bańkę, którą stawiamy, zbliżamy do ciała bokiem, a tuż przed jej postawieniem szybkim zdecydowanym ruchem wkładamy do niej na moment płonący wacik, szybko go wycofujemy i natychmiast przykładamy bańkę otworem do ciała tak, by się dość silnie przyssała. Po postawieniu baniek okrywamy chorego kocem i pozostawiamy na ok. 20 minut. Zdejmujemy je przechylając w bok z jednoczesnym naciskiem palcami skóry przy brzegu bańki. Po zdjęciu baniek chory powinien odpocząć, najlepiej zasnąć. Nie należy kłaść się na stronę poddaną zabiegowi - powinna być wolna od ucisku, żeby umożliwić swobodny dopływ krwi.



