Czy w sprawach totemu ma to znaczenie na jakim terenie się żyje?
Oczywiście że ma. Wynika to nie tylko z danej tradycji.
Zwierzęta Mocy, jak to było powiedziane nie raz na tym forum, uczą ludzi współżycia z naturą, otoczeniem, środowiskiem - jak zwał tak zwał. Więcej o twoim otoczeniu powie ci jaskółka niż puma, która jak wiadomo, żyje za oceanem.
Zwierzę Mocy jest łącznikiem z naturalnym środowiskiem. Np. kruk uczy spostrzegawczości, żbik zwinności i niezależności, wilk współpracy w zespole (zhierarchizowanym), bóbr pracowitości i wartości rodzinnych, itd. Te duchy są wciąż silne, bo są obecne u nas. Co prawda spora część już na wymarciu, jak wilk czy niedźwiedź, ale ich duch wciąż tu jest, co zresztą łatwo zauważyć. Pumy tu nie ma.
Przyczyny brania Zwierząt Mocy za swój Totem mogą być różne.
W wyobraźni ludzi wciąż pojawiają się na zasadzie wishful thinking takie zwierzęta jak - orzeł, tygrys, smok, wilk, czarna pantera, kobra, itd. To są zwierzęta kojarzone z siłą a ludzie w codziennej gonitwie mają potrzebę bycia czymś więcej niż kasjerem, sekretarką, dyrektorem sieci marketów. Wówczas tworzy się jakiś romantyczny autoportret który podnosi samoocenę. Nie potrzebnie zresztą. Oczywiście są wyjątki. Można mieć kontakt z Totemem nie tylko regionalnym, ale globalnym, ale to są bardzo rzadkie przypadki.
Poza tym opowieści w formie filmów i programów w TV karmią wyobraźnię gorących głów. No i czasem faktycznie można wejść w kontakt z duchem danego zwierzęcia z obcego terenu poprzez sieć informacji, która oplata naszą planetę. Takie zwierze może być strażnikiem, opiekunem, przewodnikiem, itd. I tu mogą pojawić się też zwierzęta fantastyczne, jak twój pegaz, czy też gryf, jednorożec, smok, które od tysiącleci karmione są przez wyobraźnie całych społeczeństw.
Reasumując. Mamy mnóstwo wspaniałych i mądrych przewodników, nauczycieli w postaci Zwierząt Mocy. Pod tym względem nie musimy niczego importować. Wystarczy, że dostaliśmy Myszkę Miki, McDonalds'y, alfabet łaciński i religię z bliskiego wschodu. Co innego jeśli chodzi o konkretne techniki i narzędzia, które zostały zapomniane. Tutaj dostajemy całkiem konkretny zastrzyk praktycznych nauk. Za to opowieści, mity i duchy Zwierząt Mocy mamy swoje.
