Woda


Zgłębiamy ulotny język snów. Dział, w którym można opisać swój sen i porozmawiać o jego symbolice.

Moderator: Kapelusznik

Post Pn wrz 08, 2008 12:24 am

Woda

Ostatnio zapadł mi jeden sen w pamięć. Był dość realistyczny i dobrze go zapamiętałem. Szedłem ulicą, własną. Tłum ludzi za mną podążał, a ja przez cały czas powtarzałem słowa: Woda, mydło. Cały czas, jak mantrę. W pewnym momencie wszedłem na podwórze (swoje) ustałem przy starej studni, ludzie ciągle się gromadzili, a ja wciąż powtarzałem te same słowa. I się obudziłem w tym momencie.
Avatar użytkownika

Marcowy Zając
Marcowy Zając

Posty: 421

Dołączył(a): So gru 15, 2007 3:08 am

Lokalizacja: z Pogranicza

Post Wt wrz 09, 2008 2:30 am

Ciężko mi napisać coś konkretnego, poza tym że silnie widać chęć oczyszczenia (mantra "woda, mydło"). Jeszcze ta studnia jest ciekawa... czytałam ostatnio ciekawy sen dziewczyny, w którym przez studnię przedostała się ona do świata umarłych...

Natomiast co do samej wody, sama mam ostatnio w swoich snach mnóstwo do niej nawiązań - poczynając od ptactwa wodnego, które jakiś czas temu regularnie nawiedziało moje sny, przez ostatnie seryjne sny armagedoniczne, których akcja działa się nad morzem i w okolicy zbironików wodnych typu fontanna. Sama się zastanawiam o co w nich chodzi, bo nie śni mi się sama woda (żeby określać jej stan,kolor itp jak to się zazwyczaj robi), bardziej śnią mi się elementy kojarzące się z wodą.
Deep into that darkness peering, long I stood there, wondering, fearing, doubting, dreaming dreams no mortal ever dared to dream before /Edgar Allan Poe/
Avatar użytkownika

Dżabersmok
Dżabersmok

Posty: 1291

Dołączył(a): Śr gru 05, 2007 5:31 pm

Lokalizacja: Bory Tucholskie

Post Wt wrz 09, 2008 4:12 am

O, ciekawe. Wczoraj miałem sen, którego fragment jakoś łączy się z twoim, Centauri. Szedłem ulicą jakimś większym miastem (chyba Elbląg). Był dzień, w godzinie szczytu. W pewnym momencie doszedłem do zaułka. Chyba był ktoś jeszcze ze mną. W tym miejscu miałem coś zrobić. A tak w ogóle to kogoś śledziłem. No więc było tu coś, co miałem zrobić, jakaś zagadka, czy coś takiego, co pozwoliłoby mi pójść dalej. Nagle zobaczyłem postać Anioła Śmierci, który gwałtownym ruchem przechylił zbiornik wody i chlusnął nią we mnie. Quest polegał właśnie na tym, że nie miałem wyboru, tylko miałem się tu znaleźć. Po tym, jak oblano mnie wodą obudziłem się i rozejrzałem. Ze zdziwieniem zobaczyłem, że widzę wszystko w w odcieniach szarości. Przez ciało przechodziły skurcze i fale energii, a ja nie byłem w stanie nic zrobić. Trwało to chyba z minutę i po chwili wróciły kolory. Właściwie to gdy widziałem wszystko na czarno-biało to nie zdawałem sobie z tego sprawy, dopiero gdy wróciły kolory to sobie uzmysłowiłem. Potem się obudziłem na prawdę, bo wcześniej to było fałszywe przebudzenie.

Symbolika wody jest faktycznie rozległa. Woda to aspekt żeński, związany z życiem i narodzinami. Studnia jest jak drabina do świata dolnego, albo do sfery ukrytych uczuć. Woda to też żywioł uczuć i emocji. Rodzaj wody we śnie może nam dużo powiedzieć o tych emocjach. Czy to jest czysty strumień, czy mętna ciecz w kanale, czy jest to jezioro, czy studnia (studnia może też być symbolem mądrości i wiedzy ukrytej głęboko w intuicji), czy woda nas oczyszcza (np deszcz), czy się w niej zanurzamy, czy też coś się kryje w niej, pod powierzchnią powodując atawistyczny lęk.
...............Obrazek.................
„Wszystkie rzeczy pojawiają się w określonej kolejności czy też, inaczej mówiąc, płyną strumieniem. Zdając sobie z tego sprawę, wiemy, w jaki sposób przerwać procesy negatywne, a inicjować i wspierać pozytywne.” Tenzin Wangyal Rinpocze

Post Wt wrz 09, 2008 11:07 pm

We śnie wody jako takiej nie było, były tylko słowa. Słowa, które wypowiadałem, a tłum ich słuchał.
Avatar użytkownika

Dżabersmok
Dżabersmok

Posty: 1291

Dołączył(a): Śr gru 05, 2007 5:31 pm

Lokalizacja: Bory Tucholskie

Post Śr wrz 10, 2008 2:55 pm

Alfa_Centauri napisał(a):We śnie wody jako takiej nie było, były tylko słowa. Słowa, które wypowiadałem, a tłum ich słuchał.

Literalnie nie, ale była. Prowadziłeś ludzi do źródła, albo wejścia, jakim jest studnia. No i aspekt oczyszczenia rzuca się w oczy, jak to zauważyła Lilith.
...............Obrazek.................
„Wszystkie rzeczy pojawiają się w określonej kolejności czy też, inaczej mówiąc, płyną strumieniem. Zdając sobie z tego sprawę, wiemy, w jaki sposób przerwać procesy negatywne, a inicjować i wspierać pozytywne.” Tenzin Wangyal Rinpocze

Post Pt wrz 19, 2008 5:02 pm

Zwlaszcza ze ci ludzie, to elementy twojej psychiki - sily w niej obecne. A miasto przedstawia umysl. Tak wiec pojawia sie jak dla mnie i potrzeba oczyszczenia (mydlo), ale i tez kontaktu z podswiadomoscia (studnia) i wlasna intuicja/dusza (woda).

Wlasnie, dodam do tego co Dream napisal wyzej - woda jest takze symbolem duszy. Dlatego jej stan wskazuje na stan naszej duszy i emocji.

Powrót do SYMBOLIKA

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość


cron



Śnienie - rozwój - warsztaty

Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group.
Designed by ST Software for PTF.
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL
phpBB SEO
Time : 0.143s | 13 Queries | GZIP : Off