Programowanie snów


Praca ze snami - dziennik snów, zapamiętywanie, warunki dobrego śnienia. Techniki przydatne przy LD.

Moderator: Kapelusznik

Post Śr lut 27, 2008 8:11 pm

Ja mam różnie ze świadomymi snami. Raz się pojawiają, raz nie...
Jakkolwiek, znam hardkorowy ale niesamowicie skuteczny trick, dzięki któremu można osiągnąć LD. Zwyczajnie przez cały dzień na umyśle należy mieć tylko jedno: Nieustanny test rzeczywistości... Pakujesz w to maximum energii aby mieć jeden LD. Otwiera to drogę do łatwiejszych LD w przyszłości. Miałem, testowałem...

Post So cze 07, 2008 7:50 pm

Spróbowałam przeczytać tę książkę, którą poleciła Lilith, i gdy doszłamdo zadawania snom pytań, to na początku nie miałam pomysłu, więc spytałam , czy naprawdę lubię danego chłopaka, i w ciągu kilku dni przyśniły mi się sny w, których ten chłopak nie miał zbyt dużej w nich roli, nawet nic nie mówił, a jeśli był to sen o jakiejś lekcji w szkole to zawsze siedziałam obok niego. Zaś gdy już trochę więcej poćwiczyłam z tym zadawaniem pytań, to spytałam przed snem tak przelotnie, czy naprawdę lubię pewnego innego chłopaka, i on pojawiał się w nich o wiele wyraźniej i zawsze ze mną rozmawiał na jakiś temat. Pierwszy raz - zaprosił mnie na imprezę (nie lubię imprez). Drugi - Mówił mi o tym, że Polska wygrała mecz z Niemcami w Euro 2008 (wtedy nie wiedziałam, że pierwszy mecz jest z Niemcami - nie interesuję się piłką nożną), a trzeci - zapytał mnie czy chcę być jego dziewczyną.

Jak myślicie, czy ich role w snach mają jakieś znaczenie? Myślę nad tym od jakiegoś czasu i nic nie rozumiem.
Avatar użytkownika

Dżabersmok
Dżabersmok

Posty: 1291

Dołączył(a): Śr gru 05, 2007 5:31 pm

Lokalizacja: Bory Tucholskie

Post Pn cze 09, 2008 2:19 am

saliva napisał(a):Jakkolwiek, znam hardkorowy ale niesamowicie skuteczny trick, dzięki któremu można osiągnąć LD. Zwyczajnie przez cały dzień na umyśle należy mieć tylko jedno: Nieustanny test rzeczywistości... Pakujesz w to maximum energii aby mieć jeden LD. Otwiera to drogę do łatwiejszych LD w przyszłości. Miałem, testowałem...


To zdaje się Adam Bytof w swojej książce opisywał tę metodę. Nie wiem czy jeszcze prowadzi swoje kursy, ale miałem kiedyś materiał do tego kursu i go sprawdziłem. Nawet zwiększyła mi się efektywność i częstotliwość LD.

Dodano 3 minut temu:

Jak myślicie, czy ich role w snach mają jakieś znaczenie?

Ich to znaczy kogo, pytań przed snem? Jeśli tak to takie programowanie fachowo nazywa się inkubacją snu. Ja to często stosuję na zasadzie medytacji przed snem i programowanie podświadomości, jeśli mam jakiś problem do rozwiązania. Wówczas rozwiązanie często pojawia się w snach, ale czasem trzeba znać dobrze osobistą symbolikę, bo można przeoczyć rozwiązanie.
...............Obrazek.................
„Wszystkie rzeczy pojawiają się w określonej kolejności czy też, inaczej mówiąc, płyną strumieniem. Zdając sobie z tego sprawę, wiemy, w jaki sposób przerwać procesy negatywne, a inicjować i wspierać pozytywne.” Tenzin Wangyal Rinpocze

Post Pn cze 09, 2008 10:14 am

Znaczy, tych chłopaków, bo pierwszy miał inną rolę we snie od drugiego, i niewiem co te różnice mogą znaczyć.

Post Pn cze 09, 2008 2:53 pm

No jak dla mnie to chyba dosc logiczne, ze roznoca skoro sie poajwia ma znaczenie. Gdyby sie nie pojawiala nie mialaby.
Te sny chyba pokazuja ktora z tych osob chce wejsc z toba w relacje (np mowi cos do ciebie) a ktora nie. Nie uwazasz?

Bdw ja sie nigdy nie bawilem w testy, bo jakos mnie to nie pociaga. W sumie zdolnosci zaktywowaly mi sie same - na pewnym poziomie. Inkubacje uskuteczniam zadko, glownei rpzez medytacje i czesto wychodzi to mi takze naturlanie.
Ostatnio chce poexperymentowac z sigilami zapachowymi i praca ze snami. Chcialbym bowiem uzyc snow do odwiedzenia pewnych miejsc na innych planach, ktore mneis zczegolnie interesuja. A dostac sie tma czasem nie jest latwo. ;)
Avatar użytkownika

Marcowy Zając
Marcowy Zając

Posty: 421

Dołączył(a): So gru 15, 2007 3:08 am

Lokalizacja: z Pogranicza

Post Śr cze 18, 2008 11:51 am

Strzygon napisał(a):Te sny chyba pokazuja ktora z tych osob chce wejsc z toba w relacje (np mowi cos do ciebie) a ktora nie. Nie uwazasz?

Tez to w ten sposob odczytuje. Te sny moga rowniez oznaczac Twoj stosunek do tych ludzi - moze pierwszego z nich odbierasz jako takiego wlasnie poza zasiegiem, dlatego nawet na plaszczyznie snu nie potrafisz nawiazac z nim kontaktu. Drugi z nich natomiast moze wydawac Ci sie bardziej przystepny, stad latwiejsze wejscie w kontakt we snie. Sny zazwyczaj podsuwaja jedynie wskazowki, ale rozpracowac to musisz raczej w tzw. realu ;)

Strzygon napisał(a):Ostatnio chce poexperymentowac z sigilami zapachowymi i praca ze snami. Chcialbym bowiem uzyc snow do odwiedzenia pewnych miejsc na innych planach, ktore mneis zczegolnie interesuja. A dostac sie tma czasem nie jest latwo. ;)

Moze w ramach praktyki mnie odwiedzisz w koncu? :> Blizej masz :P
Deep into that darkness peering, long I stood there, wondering, fearing, doubting, dreaming dreams no mortal ever dared to dream before /Edgar Allan Poe/

Post Śr cze 18, 2008 1:47 pm

Ou, jakie ja propozycje tu dostaje. :>
A moze polaczmy to i spotkajmy sie np w Kadath? :>
Avatar użytkownika

Marcowy Zając
Marcowy Zając

Posty: 421

Dołączył(a): So gru 15, 2007 3:08 am

Lokalizacja: z Pogranicza

Post Śr cze 18, 2008 1:58 pm

Strzygon napisał(a):Ou, jakie ja propozycje tu dostaje. :>

Nie udawaj takiego zdziwionego, ja wciaz na szaliczek poluje... :>

Strzygon napisał(a):A moze polaczmy to i spotkajmy sie np w Kadath? :>

No tak... jedni maja Paryz, inni maja Kadath :P

A tak serio... co do spotkan z innymi we snie, zawsze mi sie cos chrzani. Umawiam sie z kims i albo nic nie pamietam ze snu, albo laduje gdzies indziej niz zamierzalam, albo relacje ze snu sie nie zgadzaja, albo jak sie zgadzaja to tylko opisy okolic w ktorych sie oboje znalezlismy ale nie udalo nam sie tam spiknac i sie ostatecznie nie spotkalismy :roll:
Deep into that darkness peering, long I stood there, wondering, fearing, doubting, dreaming dreams no mortal ever dared to dream before /Edgar Allan Poe/

Post Śr cze 18, 2008 2:05 pm

A ustalacie jakeis wspolne znaki, czy droge albo sigil? Wiesz, zwykle sie to robi by trafic w to samo miejsce.
Avatar użytkownika

Marcowy Zając
Marcowy Zając

Posty: 421

Dołączył(a): So gru 15, 2007 3:08 am

Lokalizacja: z Pogranicza

Post Śr cze 18, 2008 2:14 pm

Hmmm... nie bardzo. Zazwyczaj nigdy tego nie planowalam tylko jakos tak spontanicznie wychodzilo zeby sprobowac. Moze za duzo spontanicznosci w tych moich praktykach :P

Ale nawet jak po zrelacjonowaniu naszych snow miejsce sie zgadzalo, to okazywalo sie ze oboje snilismy (bez uprzedniego planowania) np o ksiegarni czy bibliotece, ale siebie nawzajem tam nie moglismy znalezc.
Deep into that darkness peering, long I stood there, wondering, fearing, doubting, dreaming dreams no mortal ever dared to dream before /Edgar Allan Poe/

Powrót do PRAKTYKA, LD

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość


cron



Śnienie - rozwój - warsztaty

Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group.
Designed by ST Software for PTF.
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL
phpBB SEO
Time : 0.217s | 11 Queries | GZIP : Off