markov napisał(a):Nawet jak na pierwszy raz za ładnie nie wyszło ,a zdjęcie robione aparatem z komórki (ze starego SE k300i) jeszcze to pogarsza.
No, teraz to widzę. Ok, ładna karteczka, choć te skrypty to nie bardzo. Trochę zbyt skomplikowane jak na pierwszy raz, a poza tym za dużo tych skryptów na jednej kartce. Po co wrzucać wszystkiego do jednego worka? Czasem miałem coś podobnego, gdy pisał do mnie człowiek, który chciałby, żebym mu zrobił talizman na miłość, pracę, zdrowie, i jeszcze żeby pies nie miał pcheł. Zrób sobie jeden skrypt na kartce i wystarczy.
markov napisał(a):Namalowałbym runy własnoręcznie ,ale niestety moje zdolności manualne zatrzymały się na poziomie przedszkola
A tam, nie przesadzaj. W końcu runy to nie słoneczniki van Gogha. Nie znam prostych symboli do namalowania. Przecież one właśnie mają taką prostą formę (bo co jest skomplikowanego w namalowaniu kilku kresek?), by można było je łatwo ryć.
Poza tym wiesz, im więcej własnej pracy włożysz w narzędzie magiczne, tym będzie silniejsze.
markov napisał(a):Reszta - gotowe z net'u
Mój komentarz jak poprzednio a'propos uruz na wschodzie.
Nie sugerowałbym się bezkrytycznie tym, co piszą na necie, zw., gdy podają ci multum informacji nie wiadomo skąd, zwłaszcza takimi, jak te w stylu runy.com.pl, gdzie masz pomieszanie z poplątaniem, jakiś tarot, feng shui (btw z uruz na wschodzie, to strzeliłem z tym feng shui, ale widzę, że to faktycznie ktoś tak to powiązał

), astrologia, i co tam jeszcze, żeby wyglądało bardziej fachowo i mądrze.
Z runami trzeba być otwartym i wszystko sprawdzać w praktyce. No, może większość. To praktyczna magia, i tysiące teorii nie pomoże, jeśli są z kija wzięte.