Ciąg skojarzeń, medytacja z jedną runą, ćw dla początk


Medytacje z runami. Wasze pomysły, ciekawe techniki, doświadczenia. Praktyczne wskazówki.

Moderator: Kapelusznik

Avatar użytkownika

Dżabersmok
Dżabersmok

Posty: 1291

Dołączył(a): Śr gru 05, 2007 5:31 pm

Lokalizacja: Bory Tucholskie

Post Cz sty 10, 2008 11:26 pm

Ciąg skojarzeń, medytacja z jedną runą, ćw dla początk

Ćwiczenie to jest dobrze zrobić na początku przygody z runami, zanim pozna się ich znaczenie.
Do ćwiczenia dobrze jest przygotować osobny notatnik.
Każdego dnia losujemy jedną runę (jeśli się powtórzy, losujemy następną). Można też wybrać tę, która w jakiś sposób przyciąga początkującego adepta.
W ciągu dnia zapisujemy luźne skojarzenia z runą, zdarzenia, które wydają się łączyć z nią, itp.

Np. FEHU:
- człowiek się modli
- wąż
- piec w piwnicy
- tramwaj przejechał dziko nie zatrzymując się na przystanku. W oczach pasażera zobaczyłem strach.
itd.

Gdy się przerobi w ten sposób cały futhark można porównać skojarzenia z ogólnie przyjętymi znaczeniami poszczególnych run.

Post So sty 12, 2008 3:47 pm

Mysle ze takie cwiczenie mzoe rpzydac sie nie tylko poczatkujacym.
Zwykle bowiem, kiedy umysl wypracuje juz jakas koncepcje - zapominamy o tym, by nadal zglebiac temat rownie aktywnie gdy bylismy tymi "poczatkujacymi". A dobrze jest chyba czasem spojrzec na runy jakby sie ich nie znalo i sprobowac odnalezc nowe drogi i nowe rozumienie. To odswieza graciarnie umyslu. ;)
Avatar użytkownika

Dżabersmok
Dżabersmok

Posty: 1291

Dołączył(a): Śr gru 05, 2007 5:31 pm

Lokalizacja: Bory Tucholskie

Post So sty 12, 2008 4:15 pm

Fakt. Zwłaszcza, że runy bardzo trudno zamknąć w schematy, jak zresztą każdy system, który opiera się na archetypach. Nie wiem jak mają inni, ale dla mnie znaczenie poszczególnych run ewoluowało w ciągu tych lat praktyki. Być może wiąże się to z transformacją własnej osoby, a co za tym idzie, pojmowania świata. W takim przypadku korzystanie ze starego schematu (indywidualne pojmowanie futharku) jest niemożliwe. Straciłoby się kontakt z futharkiem. Przypomina to trochę ewolucję języka, choć oczywiście czasowo w dużo mniejszej skali.:wink:

Post N mar 30, 2008 12:57 am

Dreamcatcher napisał(a):Fakt. Zwłaszcza, że runy bardzo trudno zamknąć w schematy, jak zresztą każdy system, który opiera się na archetypach. Nie wiem jak mają inni, ale dla mnie znaczenie poszczególnych run ewoluowało w ciągu tych lat praktyki. Być może wiąże się to z transformacją własnej osoby, a co za tym idzie, pojmowania świata. W takim przypadku korzystanie ze starego schematu (indywidualne pojmowanie futharku) jest niemożliwe. Straciłoby się kontakt z futharkiem. Przypomina to trochę ewolucję języka, choć oczywiście czasowo w dużo mniejszej skali.:wink:


Fakt. Nawet w prostych medytacjach kontakt z jedną runą ciągle ma swoje odcienie i barwy; powracanie do jednej i tej samej runy nigdy nie bywa nudne. Przeciwnie, jest to tak, jakby się poznawało jakąś osobę... Bardziej dogłębnie :>.
Przynajmniej ja tak mam, że runy nigdy nie były u mnie schematyczne.

Post Pn mar 31, 2008 2:37 pm

Wlasnie dlatego zaproponoiwalem tez w dziale "Znaczenie" temat np z runa Manaz. To byl taki experyment skojarzeniowy. Nie chodzilo mi o wyniesione z nauki rozumienie lecz wlasnie o poszerzenie go i uczynienei tje runy wyjsciem do pewnych przemyslen, nad sama natura wszechswiata. Runy sa dla mnie bowiem takze narzedziem sluzacym do medytacji, oraz systemem ktory opisuje pewne energie wystpeujace w naturze. Dlatego tez jak sadze ciag skojarzen pozwala rozciagnac rozumienie tych energii na inne elementy.
Avatar użytkownika

Dżabersmok
Dżabersmok

Posty: 1291

Dołączył(a): Śr gru 05, 2007 5:31 pm

Lokalizacja: Bory Tucholskie

Post Pn mar 31, 2008 4:23 pm

No właśnie takie twórcze podejście do run daje ciekawe efekty, bo wychodzi się poza schematy. Oczywiście dobrze jest w tym przypadku podać samą metodę, a nie znaczenie jako arbitralne, bo wiadomo, że w tym przypadku tworzy się własne rozumienie run zależne od konkretnej konstrukcji psychicznej.
...............Obrazek.................
„Wszystkie rzeczy pojawiają się w określonej kolejności czy też, inaczej mówiąc, płyną strumieniem. Zdając sobie z tego sprawę, wiemy, w jaki sposób przerwać procesy negatywne, a inicjować i wspierać pozytywne.” Tenzin Wangyal Rinpocze

Powrót do PRAKTYKA

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 2 gości


cron



Śnienie - rozwój - warsztaty

Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group.
Designed by ST Software for PTF.
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL
phpBB SEO
Time : 0.209s | 13 Queries | GZIP : Off