Stany swiadomosci


Dyskusje o praktykach szamańskich i neoszamańskich. Miejsce, gdzie można podzielić się własnymi doświadczeniami, lub zapytać o radę.

Moderator: Kapelusznik

Post Cz lut 07, 2008 8:27 pm

Stany swiadomosci

Garsc notatek ktore wygrzebalem gdzies z jakeigos txtka na komputerze. Nie mam pojecia skad to wzialem, ale pomyslalem, ze moze sie komus przydac by zrozumiec pewne podstawowe rozroznienia. Zwlaszcza iz szamanizm i neoszamanizm opiera sie glownie na pracy transowej czyli na pracy w odmiennym stanie swiaodmosci.

Sformułowanie "stan świadomości" oraz świadomość pojawiło się w języku zachodniej cywilizacji wraz z rozwojem psychologii dopiero pod koniec dziewiętnastego wieku.

Arnold Mindell definiuje: świadomość to "pojęcie mające związek z posiadaniem obserwatora (metakomunikatora), który z kolei jest zdolny do metakomunikacji i który jest świadomy sposobu i kanału (wzrokowy, słuchowy, ruchowy, itd.), w którym odbywa się percepcja". Z kolei "metakomunikator to pewna pozycja lub rola wewnątrz nas, zdolna do obserwowania innych naszych części i wypowiadania się na ich temat oraz na temat procesu komunikacji. Metakomunikator nie jest związany z żadną naszą częścią, co pozwala mu na dystansowanie się bądź na utożsamianie z każdą z nich.

. Odmienne stany świadomości, to najogólniej mówiąc, takie wszystkie stany naszego istnienia, które "normalnie", na jawie, w codziennym, "szarym" życiu nie przydarzają się nam lub ich nie zauważamy. Są to na przykład: sen, śpiączka, hipnoza, trans, stany wywołane narkotykami, w tym także alkoholem, seksem, ale również "zaślepienie" gniewem czy wściekłością, panika, depresja i medytacje wszelkiego rodzaju. W większości przypadków nie zdajemy sobie sprawy z faktu, że funkcjonujemy w odmiennym stanie świadomości, jego zauważenie odbywa się ex post, dopiero po pewnym czasie.

Trzecim, specyficznym stanem, o którym wielu antropologów i psychologów nie wspomina, albo nawet nie wie, a na który wskazuje największy współczesny autorytet w dziedzinie szamanizmu M. Harner, to szamański stan świadomości (dalej w skrócie SSŚ). SSŚ to taki odmienny stan świadomości, w którym zostaje zachowany pewien procent (5-20) "normalnej" świadomości, albo inaczej mówiąc pozostaje uruchomiony i jest stale obecny, "na drugim planie" metakomunikator. Przykładem może być tutaj świadome śnienie, furia gniewu, którą możesz natychmiast i dowolnie zatrzymać lub przeobrazić w inną energię, czy możliwość chwilowego wyłączenia "tripu" związanego z np. wzięciem LSD, upiciem się, czy działania innego halucynogenu, w celu wykonania Jakichś codziennych i powszednich czynności.

Post Pn lut 15, 2010 10:29 pm

cześć ! poszukuję materiałów/ informacji na temat transu !! Jeśli ktoś z Was takowe posiada bardzo będę wdzięczna za pomoc :)
Avatar użytkownika

Muchomorzysko
Muchomorzysko

Posty: 556

Dołączył(a): Pt cze 20, 2008 1:35 pm

Lokalizacja: Kraków

Post Śr lut 17, 2010 12:56 am

ryba napisał(a):cześć ! poszukuję materiałów/ informacji na temat transu


Proponuje praktykę :)
"Ten, który walczy z potworami powinien zadbać, by sam nie stał się potworem. Gdy długo spoglądamy w otchłań, otchłań spogląda również w nas." F.Nietzsche

Gdy uczeń jest gotowy nauczyciel sam się znajdzie

Post Śr lut 17, 2010 2:24 am

na początku teoria - potem praktyka ;) potrzebne mi są ów materiały do pracy mgr ;)

Wed

Pan Gąsienica
Pan Gąsienica

Posty: 117

Dołączył(a): So wrz 19, 2009 10:27 pm

Lokalizacja: tutejszy

Post N lut 21, 2010 3:48 pm

Dość trudno jest opisać jak to jest, że można panować nad swoimi doznaniami duchowymi i ciałem (było w odpowiedniej kolejności), jednocześnie tego nie kontrolować i jak to wpływa na otaczające nas projekcje rzeczywistości tak by te projekcje przybierały inne wartości(bez względu czy uzywa się środków i przedmiotów zmieniającyuch świadomość czy też nie używając ich).
Tak do końca nie jest pewne w, których wojnach po, której stronie walczyli nasi przodkowie
Avatar użytkownika

Pan Gąsienica
Pan Gąsienica

Posty: 228

Dołączył(a): N wrz 06, 2009 10:47 pm

Post Wt lut 23, 2010 8:35 pm

Mam nadzieję że tematem Twojej pracy nie są "praktyki magiczne ginących kultur".

Nie da się opowiedzieć komuś czym jest trans. Tzn można spróbować, ale jedyny efekt to jeszcze więcej pytań bez odpowiedzi. Teoria przydaje się dopiero gdy ma się już za sobą choć trochę praktyki.
Wcześniej, to jak opowiadanie o kolorze niebieskim komuś kto zna tylko zielony.
Pojęcie transu jest zbyt abstrakcyjne by wyrazić je słowami, trzeba trans przeżyć żeby naprawdę poczuć czym jest

Wed

Pan Gąsienica
Pan Gąsienica

Posty: 117

Dołączył(a): So wrz 19, 2009 10:27 pm

Lokalizacja: tutejszy

Post Cz lut 25, 2010 12:45 pm

Może lepiej dać sobie spokój z tą pracą.

Wyobraż sobie kogoś z naszej cywilizacji trafiającego do epoki kamiennej, tłumaczy tym ludzią jak działa komputer, że tam są zapisane np. informacje w postaci obrazów na struktórach krzemowych, i że to wszystko jest schowane w takim małym pomieszczeniu.
Jaskiniowcy kiwają głowami i stwierdzają, że też zrobą komputer, wchodzą do jaskini i zaczynają rysować na ścianach (zawierających krzem), pulsyjące światło płomieni ognia sprawia, że ich obrazy nawet zaczynają się poruszać.
Jest komputer -JEST!
Tak do końca nie jest pewne w, których wojnach po, której stronie walczyli nasi przodkowie

Post N mar 07, 2010 11:31 pm

Witam.
Jestem studentem V roku Etnologii i piszę pracę mgr. odnośnie zażywania naturalnych substancji odurzających we współczesnej kulturze w odniesieniu do kultur tradycyjnych.
Stąd moja proźba o wypełnienie poniższej ankiety:
www.tnij.org/psylocybina
Ankieta służy jedynie celom badawczym i jest w pełni anonimowa.
Z góry dziękuje za pomoc i pozdrawiam Bartek.
Avatar użytkownika

Pan Gąsienica
Pan Gąsienica

Posty: 228

Dołączył(a): N wrz 06, 2009 10:47 pm

Post Pn mar 08, 2010 3:53 pm

Niedługo wpakują nas do klatek, będą testować różne psychoaktywne substancje, badać pracę mózgu podczas transu, reakcje organizmu na promieniowanie i elektowstrząsy.*

Miałem szczerą chęć wypełnienia tej ankiety, ale przy każdym kolejnym pytaniu coraz bardziej czułem się jak szczur laboratoryjny. Musisz wiedzieć, że szamani to nie to samo co hipisi- szamanizm to nie teoria dorobiona do ćpania. Owszem, wielu szamanów korzysta z substancji psychoaktywnych, ale nigdy nie jest to istotą obrzędu, celem samym w sobie. Zresztą każdy stan świadomości można osiągnąć bez substancji psychoaktywnych

*swoją drogą to nie byłby pierwszy raz, robiło to już zarówno KGB jak i CIA, prowadzili badania nad telepatią i czytaniem w myślach

Post Pn mar 08, 2010 6:02 pm

Paye napisał(a):Niedługo wpakują nas do klatek, będą testować różne psychoaktywne substancje, badać pracę mózgu podczas transu, reakcje organizmu na promieniowanie i elektowstrząsy.*

Miałem szczerą chęć wypełnienia tej ankiety, ale przy każdym kolejnym pytaniu coraz bardziej czułem się jak szczur laboratoryjny. Musisz wiedzieć, że szamani to nie to samo co hipisi- szamanizm to nie teoria dorobiona do ćpania. Owszem, wielu szamanów korzysta z substancji psychoaktywnych, ale nigdy nie jest to istotą obrzędu, celem samym w sobie. Zresztą każdy stan świadomości można osiągnąć bez substancji psychoaktywnych

*swoją drogą to nie byłby pierwszy raz, robiło to już zarówno KGB jak i CIA, prowadzili badania nad telepatią i czytaniem w myślach

Nie do końca rozumiem co w twoim odczuciu jest nie tak z tą ankietą.
Rozumiem, że nie każdy szaman używa środków odurzających żeby wprowadzić się w trans, znam też inne formy bez użycia narkotyków, aczkolwiek tematem mojej pracy są substancje odurzające więc tak też jest skonstruowana ankieta.
A co do traktowania kogoś jak szczura w laboratorium, nie mogę się z tym zgodzić, ankieta jest dobrowolna i nikogo nie zmuszam do jej wypełnienia. Po prostu uważam, że ludzie wypowiadający się na tym forum mają wiedzę o szamanizmie i o praktykach z nim związanymi i uważam że mogą mi dostarczyć konkretnej wiedzy na ten temat.Pozdrawiam
Avatar użytkownika

Pan Gąsienica
Pan Gąsienica

Posty: 228

Dołączył(a): N wrz 06, 2009 10:47 pm

Post Pn mar 08, 2010 11:58 pm

Paye napisał(a):Niedługo wpakują nas do klatek, będą testować różne psychoaktywne substancje, badać pracę mózgu podczas transu, reakcje organizmu na promieniowanie i elektowstrząsy.*


Ten tekst nie dotyczył tej ankiety tylko ogólnie faktu, że coraz większa liczba ludzi pragnie poznać nas "od środka" (nasuwa mi się słówko wiwisekcja)

A z ankietą to jest nie tak: Jej autor pragnie po otrzymaniu wyników wyciągnąć wnioski w stylu: co ludzie sobie wmawiają by usprawiedliwić przyjmowanie środków psychoaktywnych, odnoszę wrażenie że ktoś kto układał pytania (domyślam się że Ty) traktuje nas jak przeciętny europejczyk indianina - fajnie jest się czegoś o nim dowiedzieć, poznać jego kulturę i zwyczaje, ale tylko w celu zdobycia wiedzy antropologicznej, bo przecież to i tak tylko zacofany dzikus.

Nie wiem czy to prawda, ale takie są moje odczucia gdy czytam te pytania.
Avatar użytkownika

Muchomorzysko
Muchomorzysko

Posty: 556

Dołączył(a): Pt cze 20, 2008 1:35 pm

Lokalizacja: Kraków

Post Wt mar 09, 2010 12:55 pm

Chciałem wypelnic ankietę ale nie spelniam warunków brzegowych - nie jestem "współczesną młodzieżą"
"Ten, który walczy z potworami powinien zadbać, by sam nie stał się potworem. Gdy długo spoglądamy w otchłań, otchłań spogląda również w nas." F.Nietzsche

Gdy uczeń jest gotowy nauczyciel sam się znajdzie
Avatar użytkownika

Pan Gąsienica
Pan Gąsienica

Posty: 115

Dołączył(a): Cz sie 13, 2009 1:02 pm

Post Wt mar 09, 2010 4:16 pm

Tak bywa gdy jednostki myślące tylko lewą półkulą próbują nią złapać w pułapki informacji twory prawej i połączenia obu.
Szukam. discovery44 to mój pan a Promhyl Studies sux

Post Pn mar 22, 2010 4:31 pm

Nie chcialbym Cie krytkowac, ale sam studiuje socjologie i mam wrazenie i ze ta ankieta jest do dupy. Mi osobiscie zwyczajnie nie chcialo sie jej wypelniac jest strasznie dluga i wymaga bardzo dlugich odpowiedzi......Jesli chcesz tak szczegolowych i szerokich odpowiedzi to mam wrazenie ze sam nie badales tego tematu nie masz zadnej hipotezy ktora chcialbys potwierdzic lub obalic, hipotezy opierajacej sie na zapoznaniu z tematem czyli np. przeczytaniem uwaznym kilku for, paru ksiazek itp. Osobiscie lepiej by Ci chyba wyszlo jesli ktos zgodzilby sie z Toba na wywiad podczas ktorego bys zadal te pytania i byc moze w rozmowie zrozumial odpowiedzi i dopytal jak cos jest nie jasne, no ale nie jest antropologiem i byc moze te nauki inaczej podchodza do ankiet i inaczej prowadza badania. Moim zdaniem masz bardzo ciekawy temat i moglbys napisac swietna prace.
Powodzenia

Powrót do PRAKTYKA

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość


cron



Śnienie - rozwój - warsztaty

Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group.
Designed by ST Software for PTF.
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL
phpBB SEO
Time : 0.212s | 13 Queries | GZIP : Off