Ścieżka osobista szamana


Dyskusje o praktykach szamańskich i neoszamańskich. Miejsce, gdzie można podzielić się własnymi doświadczeniami, lub zapytać o radę.

Moderator: Kapelusznik

Avatar użytkownika

Dżabersmok
Dżabersmok

Posty: 1291

Dołączył(a): Śr gru 05, 2007 5:31 pm

Lokalizacja: Bory Tucholskie

Post Cz sty 24, 2008 7:27 pm

Ścieżka osobista szamana

Wspomniałem już o diametralnych zmianach w strukturze osobowości adepta po inicjacji. Wstępując na ścieżkę szamańską adept musi liczyć się jego życie zmieni się całkowicie. Oczywiście szaman żyje w społeczeństwie, jakżeby inaczej. Musi w końcu je znać jak mało kto, skoro pełni funkcję nauczyciela, strażnika i kapłana. Często ma żonę (lub męża w przypadku szamanki), która dodatkowo pełni funkcję jego pomocnika, dzieci, rodzinę, etc. Jednakże jego świat jest odmienny od świata pobratymców do tego stopnia, że nie da się nim podzielić i powstaje wyraźna granica pomiędzy światem ludzi a światem szamana. Wiąże się to z odmienną osobowością i doświadczeniem, które jest wynikiem praktyki szamana. Czasem świat duchów staje mu się bliższy niż świat ludzi. Rodzi się tu pewna samotność, której nie da się ominąć. Można ją jedynie zaakceptować.
Ścieżka szamana jest wyborem na całe życie. Oczywiście szaman może prowadzić całkiem normalne życie, pracować, mieć rodzinę, etc. Jednakże naznaczone jest to zawsze jego prawdziwą rolą. Szamanem nie zostaje się bo się chce nim być. Szaman rodzi się z potrzeby plemienia. Tak jak wódz jest umysłem plemienia, członkowie jego ciałem, tak szaman jest ucieleśnieniem ducha wspólnoty i jej sługą.

Post Pt sty 25, 2008 12:01 am

A nie myslsiz,z e teraz, wspolczesnie, niektorzy dostaja powolanie nie ze wzglendu na potrzebe spoleczna, lecz ze wzglendu na to, ze duchy nas potrzebuja? Ludzie nie pameitaja ich mowy i zapominaja o tym, by sluchac ziemi. Wydaje mi sie, ze teraz bardziej potrzebni ejstesmy duchom, niz ludziom.
Choc oczywiscie moge sie mylic. ;)
Avatar użytkownika

Dżabersmok
Dżabersmok

Posty: 1291

Dołączył(a): Śr gru 05, 2007 5:31 pm

Lokalizacja: Bory Tucholskie

Post Pt sty 25, 2008 4:08 am

Pisząc o społeczeństwie miałem też na myśli świat duchów. Fakt, może niejasno się wyraziłem. :wink: Szaman należy też do świata duchów, które też stanowią swego rodzaju społeczeństwo.
...............Obrazek.................
„Wszystkie rzeczy pojawiają się w określonej kolejności czy też, inaczej mówiąc, płyną strumieniem. Zdając sobie z tego sprawę, wiemy, w jaki sposób przerwać procesy negatywne, a inicjować i wspierać pozytywne.” Tenzin Wangyal Rinpocze
Avatar użytkownika

Kot z Cheshire
Kot z Cheshire

Posty: 45

Dołączył(a): Wt gru 06, 2011 12:14 pm

Lokalizacja: Nigdziebądź

Post N sty 08, 2012 2:31 pm

Re:

Strzygon napisał(a):A nie myslsiz,z e teraz, wspolczesnie, niektorzy dostaja powolanie nie ze wzglendu na potrzebe spoleczna, lecz ze wzglendu na to, ze duchy nas potrzebuja? Ludzie nie pameitaja ich mowy i zapominaja o tym, by sluchac ziemi. Wydaje mi sie, ze teraz bardziej potrzebni ejstesmy duchom, niz ludziom.
Choc oczywiscie moge sie mylic. ;)


Moim zdaniem szamani potrzebni są w równej mierze obu stronom.
Duchom, by nawiązywać z nimi kontakt, podtrzymywać relacje energetyczne, pamiętać o ich istnieniu i wiedzy jaką chcą nam przekazać, ale także ludziom, którzy zatracili się w wygodnym świecie, w którym nic praktycznie samemu nie trzeba robić, ludziom którzy zapomnieli o tym, gdzie jest ich dziedzictwo i co jest najważniejsze w życiu, by osiągnąć prawdziwe szczęście, harmonię i spokój.
Od starych kruków młode uczą się krakać.

Powrót do PRAKTYKA

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 2 gości


cron



Śnienie - rozwój - warsztaty

Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group.
Designed by ST Software for PTF.
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL
phpBB SEO
Time : 0.153s | 11 Queries | GZIP : Off