Pieśni Mocy


Dyskusje o praktykach szamańskich i neoszamańskich. Miejsce, gdzie można podzielić się własnymi doświadczeniami, lub zapytać o radę.

Moderator: Kapelusznik

Avatar użytkownika

Dżabersmok
Dżabersmok

Posty: 1291

Dołączył(a): Śr gru 05, 2007 5:31 pm

Lokalizacja: Bory Tucholskie

Post Wt paź 28, 2008 3:46 am

Pieśni Mocy

Pieśni Mocy - magia, która przychodzi do nas niespodziewanie. Czasem o nią prosimy, czasem dostajemy bez ostrzeżenia. Pieśni są jak zaklęcia, dzięki którym możemy dostroić się do rzeczywistości i poprzez dźwięk, rezonans, zmienić ją. Lub, jak wolą widzieć to inni, zagrać swoją nutę w partyturze życia.
Pieśni są różne. Niektóre nie mają słów, inne melodii. Niektóre wiążą się z daną rośliną, inne z daną czynnością. Szamani z Ameryki Południowej wieżą, że materia jest utkana z pieśni i tak jak w tkaninie każda pieśń tworzy niepowtarzalny wzór.
Jedną pieśń dostałem od duchów lasu, inna przyszła w trakcie rytuału leczenia. Dziś przyszła do mnie pieśń we śnie. Pieśń można znaleźć wszędzie. Trzeba tylko wsłuchać się w muzykę, która nas otacza...
...............Obrazek.................
„Wszystkie rzeczy pojawiają się w określonej kolejności czy też, inaczej mówiąc, płyną strumieniem. Zdając sobie z tego sprawę, wiemy, w jaki sposób przerwać procesy negatywne, a inicjować i wspierać pozytywne.” Tenzin Wangyal Rinpocze

Post Wt paź 28, 2008 9:41 pm

Do mnie najczęściej przychodzą słowa lub zdania, mniej lub bardziej zrozumiałe, zwykle tworzą wiersze- może dlatego, że nie bardzo umiem zaśpiewać jakakolwiek melodię ;) za to zdarza mi sie pisać. Ostatnio przyszedł do mnie jeden- dość krótki- pomaga mi się skoncentrować i wzmacnia, używam go przed rytuałami czy czarami

Post Śr lis 05, 2008 2:57 pm

Moje pierwsze doświadczenie z pieśnią którą dostałam od duchów, było wiele lat temu, kiedy byłam w bardzo trudnym okresie, zaraz po rozstaniu z kochaną osobą. Poszłam do parku i po prostu usiadłam pod drzewem - nawet nie pamiętam teraz które to było drzewo. Ale siedziałam pod tym drzewem i otworzyłam się na wszystkie odczucia i energie, po prostu byłam w tym wszystkim, też w tym bólu. I w którymś momencie poczułam jak z drzewa, przez moje serce przychodzi DŹWIĘK. Cichutko zaśpiewałam ten Dźwięk i okazało się, że leczy on moje serce. To był tylko jeden ton, który dostałam od tego drzewa i który był uzdrawiający :)

Potem, jak kupiłam swój bęben pierwsza pieśń przyszła od razu z bębnem, kolejną - uzdrawiającą - dostałam od swojego totemu - Niedźwiedzia, jeszcze kolejną od mojego Buka - to jest Pieśń Serca.
Poza tym ostatnio przyszła do mnie pieśń radości i pieśń człowieczeństwa - taka żałobna bardziej.
Mam wrażenie, że wiele pieśni pojawiają się jako jednorazowe akty, takie opisy danej rzeczywistości w formie improwizacji.
Kiedy połączyłam się z duchami i czarownikami amazońskimi, to pojawiły się zupełnie inne pieśni - to była nawet nie tyle pieśń, co cała opowieść stamtąd. Opowieść bez słów. Wiedziałam że to stamtąd, a nie ode mnie, bo nawet śpiewałam zupełnie innym, jakby nie swoim głosem.

Powrót do PRAKTYKA

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość


cron



Śnienie - rozwój - warsztaty

Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group.
Designed by ST Software for PTF.
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL
phpBB SEO
Time : 0.187s | 13 Queries | GZIP : Off