sen "tydzień"


Sny, które was zainspirowały, których nie rozumiecie, które zmieniły wasze życie.

Moderator: Kapelusznik

Post Śr sty 06, 2010 4:28 pm

sen "tydzień"

Witam serdecznie,

prosze o pomoc przy interpretacji tego snu, trudno mi go do końca zrozumieć.

Śniło mi się, ze szła z Teściową do szpitala bo Teść jest w szpitalu, miał zabieg, nie może się ruszać, nie można się z nim przez tydzień kontaktować, tak jakby był przez ten tydzień uspany, bez kontaktu. Martwiłam się, nie wyobrażałam sobie, że nie będzie kontaktu, później śniło mi się, że spotkałam znajomą i mówiła, że jej syn nie będzie w najbliższym tygodniu przywoził nam jajek bo jej nie będzie, ja mówiłam jej, że mi na tych jajkach zależy, powiedziałam, że szkoda, martwiłam się znowu a on powiedziała, że jak da radę to Romek jej syn przywiezie mi jajka, bo mój mąż jej się zawsze podobał i dlatego jego operowała. W tym czasie ja wiem już, że mój mąż leży w szpitalu i nie może się przez tydzień ruszać, że przez tydzień nie można się z nim kontaktować,ja mówię do mojej teściowej, nie może tak być, że nie mogę się z nim kontaktować, to jest nawet niewskazane, bo nawet jak człowiek jest w śpiączce to potrzebuje kontaktu, to odczuwa kontakt, sen kończy się na tym jak jestem w szpitalu Nie wiem co było dalej bo się obudziłam, budzik..
Avatar użytkownika

Pan Gąsienica
Pan Gąsienica

Posty: 195

Dołączył(a): Śr paź 28, 2009 12:41 am

Post Śr sty 06, 2010 7:38 pm

Heidhr nie wszystkie sny muszą coś znaczyć. Niektóre sny bardziej przeżywamy bo wiążą się z aktualnymi wydarzeniami, z którymi związany jest ładunek emocjonalny, więc sny wydają się coś znaczyć.

Po drugie czasem lepiej jest - w niektórych przypadkach - zostawić interpretację, żeby nie była "na siłę". Nikt nie będzie robił Ci wymówek z tego powodu, że nie zrozumiałaś jakiegoś symbolu we śnie. Jak to jest ważne, to się powtórzy w jaśniejszy sposób. Ważniejsze od takiego symbolicznego snu, może być to czy się uśmiechnęłaś do kogoś tego dnia, czy też z powodu złego humoru zgasiłaś go spojrzeniem pełnym pogardy... np. ;)

Z drugiej strony trochę jest namieszane w tej "opowieści" i żeby nie skreślać od razu snu, który może coś znaczy - szczególnie dla Ciebie - to w pierwszej kolejności - jeśli mamy tutaj pomóc - musisz uporządkować historię i rozdzielić to co jest faktem w świecie rzeczywistym, od tego co się wydarzyło we śnie... bo osobiście to nie łapię :)

A poza tym brakuje tutaj wiedzy o tym co przeżywałaś ostatnio w świecie rzeczywistym itp, to co wielokrotnie "śniący" i "interpretatorzy" wyjaśniali - musi być cały kontekst, tło codziennego życia: ludzie, spotkania, rozmowy, wydarzenia, filmy, ksiązki itp, itd.

pzdr.
odwaga, wytrwałość, uśmiech
Natężenie świadomości

Post Pt sty 08, 2010 8:18 am

RainMonk dziękuję.

RainMonk napisał(a):iektóre sny bardziej przeżywamy bo wiążą się z aktualnymi wydarzeniami, z którymi związany jest ładunek emocjonalny

Ten sen jest związany z tematem nad którym pracuję ostatnio, zbyt pośpiesznie opisałam sen na forum - wystarczyło zaczekać a znalazłabym odpowiedź w sobie.
Chciałam by ktoś z Was mądrze mi napisał jak interpretować mój sen, zapomniałam, że jak będę potrzebować odpowiedzi to ją znajdę w sobie. Widać potrzebuję popracować nad cierpliwością, postanawiam poprawę:)

Przepraszam za zamieszanie, uczę się,

Powrót do CIEKAWE SNY

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość


cron



Śnienie - rozwój - warsztaty

Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group.
Designed by ST Software for PTF.
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL
phpBB SEO
Time : 0.214s | 13 Queries | GZIP : Off