Forum SHAMANIKA szamanizm-ezoteryka-śnienie • Zobacz wątek - Pogaduszki

Pogaduszki


Miejsce na rozmowy w tematach nie występujących gdzie indziej na forum, ale mimo to pasujących do niego.

Moderator: Kapelusznik

Kot z Cheshire
Kot z Cheshire

Posty: 60

Dołączył(a): Pn wrz 28, 2009 4:59 pm

Post Pn gru 07, 2009 11:45 pm

Khem, khem... teorię okultyzmu i magii... mam w małym palcu :D

Tylko przestałem praktykować, bo w pewnym momencie zabrakło mi wiary.
Chcę to "odnowić".
[url]http://aetherius.pl[/url]
Avatar użytkownika

Pan Gąsienica
Pan Gąsienica

Posty: 228

Dołączył(a): N wrz 06, 2009 10:47 pm

Post Wt gru 08, 2009 12:00 am

Nie twierdzę że Ty się nie znasz, tylko że twoi pomocnicy powinni w to wierzyć, a jak nie wierzą to lepiej żeby ich nie było w ogóle. Może po prostu jesteś hm... niekompatybilny z tym systemem spirytystycznym. Spróbuj innych sposobów na kontakty z cieniami.

Kot z Cheshire
Kot z Cheshire

Posty: 60

Dołączył(a): Pn wrz 28, 2009 4:59 pm

Post Wt gru 08, 2009 1:14 am

Czy może ktoś kompetentnie owe opisać? Wg. swoich doświadczeń. I szczerze mówiąc, byłbym wdzięczny za zarys... "krok po kroku" tak abym widział ogólną zasadę i mógł zastosować do siebie i swoich potrzeb, odpowiednio zmodyfikować i użyć. :)

Będę wdzięczny.
[url]http://aetherius.pl[/url]
Avatar użytkownika

Mecenas Sztuki
Mecenas Sztuki

Posty: 946

Dołączył(a): Pt kwi 18, 2008 1:42 pm

Lokalizacja: z Gór

Post Wt gru 08, 2009 2:12 am

Azar napisał(a):Khem, khem... teorię okultyzmu i magii... mam w małym palcu

Jeżeli tak to co ty tutaj wogóle robisz z tymi pytaniami? :>

Azar napisał(a):Czy może ktoś kompetentnie owe opisać? Wg. swoich doświadczeń. I szczerze mówiąc, byłbym wdzięczny za zarys... "krok po kroku" tak abym widział ogólną zasadę i mógł zastosować do siebie i swoich potrzeb, odpowiednio zmodyfikować i użyć.

To osobiste sposoby i doświadczenia i wątpię aby ktoś się nimi dzielił.

Najważniejsze pytanie. Po co to robisz?

Jeżeli robisz to z ciekawości to są inne sposoby na zaspokojenie jej. Niekoniecznie musisz się zabierać do tego od tej właśnie strony. Zajmij się medytacją i pracą z energią wyczuwaniem jej. Zrobisz to odpowiednio to wiele pytań się wyjaśni ;)

Jak dla mnie to chcesz zrobić coś szybkiego i "dużego" aby odrazu mieć "dowód". Nie tędy droga ;)
Każdy jest, kowalem własnego losu

Kot z Cheshire
Kot z Cheshire

Posty: 60

Dołączył(a): Pn wrz 28, 2009 4:59 pm

Post Wt gru 08, 2009 3:51 pm

Noezb... chodzi o to, że wiedzę posiadam teoretyczną dotyczącą konkretnych rytów itd. (chociażby Goetia, czy sposoby Leviego na ewokowanie bytów), jednak uważam, że są one... nikłej skuteczności i na zawsze pozostaną już teorią.

Wyczuwanie energii... a powiedz tak szczerze, będąc pragmatykiem, po co mi to?

Bo przywołując cienie mogę je jakoś efektywnie wykorzystać...
[url]http://aetherius.pl[/url]
Avatar użytkownika

Mecenas Sztuki
Mecenas Sztuki

Posty: 946

Dołączył(a): Pt kwi 18, 2008 1:42 pm

Lokalizacja: z Gór

Post Wt gru 08, 2009 6:18 pm

Azar napisał(a):Wyczuwanie energii... a powiedz tak szczerze, będąc pragmatykiem, po co mi to?

:| Dziwne, jak myślisz co robi się choćby podczas rytuałów. Jeżeli nie potrafisz wyczuć prostej energii to nie odzielisz własnych majaków od rzeczywistości.

Azar napisał(a):Bo przywołując cienie mogę je jakoś efektywnie wykorzystać...

Do czego? Ty chyba nie zdajesz sobie sprawy czym są cienie. Mówisz, że nie musisz wyczuwać energii? Cienie są tą energią. Wcale nie musisz ich przyzywać w szczególny sposób. Widząc twoje podejście z całym szacunkiem nie wróżę ci świetlanej przyszłości w hmm... ezoteryce.

Mówisz, że znasz się na rytach Goetiego i Leviego i mówisz , że były nieskuteczne. Ja ci mówię, że one są skuteczne ktoś w to włożył masę energii a potem wiele osób dołożyło. Gdybyś wiedział tyle o rytach co mówisz byłbyś tego świadom. Jeżeli poznasz i zrozumiesz czym tak naprawdę jest rytuał nie będziesz potrzebiował czyichś aby pracować ;)
Ostatnio edytowano Wt gru 08, 2009 6:30 pm przez noezb, łącznie edytowano 1 raz
Każdy jest, kowalem własnego losu
Avatar użytkownika

Pan Gąsienica
Pan Gąsienica

Posty: 115

Dołączył(a): Cz sie 13, 2009 1:02 pm

Post Wt gru 08, 2009 6:28 pm

Bo przywołując cienie mogę je jakoś efektywnie wykorzystać...

Piwka to Ci one nie przyniosą.

Noezb - Az jest po prostu zatruty nadmiarem wiedzy teoretycznej, popraktykuje to wszystko wyjdzie na krzywą (bo ezoteryki prostą bym nie nazwał).
Szukam. discovery44 to mój pan a Promhyl Studies sux
Avatar użytkownika

Mecenas Sztuki
Mecenas Sztuki

Posty: 946

Dołączył(a): Pt kwi 18, 2008 1:42 pm

Lokalizacja: z Gór

Post Wt gru 08, 2009 6:37 pm

Proszę was o kontyuowanie tematu w tym dziale i temacie.
Każdy jest, kowalem własnego losu
Avatar użytkownika

Muchomorzysko
Muchomorzysko

Posty: 556

Dołączył(a): Pt cze 20, 2008 1:35 pm

Lokalizacja: Kraków

Post Wt gru 08, 2009 7:14 pm

Był sobie kiedyś user, który cytował mądre książki, pisał o praktykach w nich zawartych ale nic za tym nie szło. W życiu nie chodzi tylko o to żeby popróbować różnych rzeczy trzeba je zrozumieć. Nie ma praktyki bez teorii ale sama teoria nie znaczy nic.

BTW apropos czerpania z różnych tradycji. Można to robić dopiero kiedy osiągnie się w jednej "mistrzostwo" inaczej to tylko wiedza powierzchowna.
"Ten, który walczy z potworami powinien zadbać, by sam nie stał się potworem. Gdy długo spoglądamy w otchłań, otchłań spogląda również w nas." F.Nietzsche

Gdy uczeń jest gotowy nauczyciel sam się znajdzie
Avatar użytkownika

Pan Gąsienica
Pan Gąsienica

Posty: 228

Dołączył(a): N wrz 06, 2009 10:47 pm

Post Wt gru 08, 2009 7:39 pm

Azar napisał(a):Noezb... chodzi o to, że wiedzę posiadam teoretyczną dotyczącą konkretnych rytów itd. (chociażby Goetia, czy sposoby Leviego na ewokowanie bytów), jednak uważam, że są one... nikłej skuteczności i na zawsze pozostaną już teorią.

Wyczuwanie energii... a powiedz tak szczerze, będąc pragmatykiem, po co mi to?


Nie chciałbym Cię urazić, ale to wszystko jest dla mnie mocno podejrzane. Już tłumacze: Przechwalasz się swoją ogromną wiedzą teoretyczną, a równocześnie popełniasz wiele błędów w postach. Np:
Goetia to nie rytuał, tylko pierwsza część Lemegetonu, inaczej Clavicula Salomonis, spis 72 demonów złapanych podobno przez króla Salomona. Zawiera opis rytuałów, ale nim nie jest. Nie wmówisz mi że Goetię "masz w małym palcu". Księgi takie jak Mniejszy Klucz Salomona są po to by z nich korzystać w czasie rytuału, nie po to by się ich ryć na pamięć, nikt tego nie robi bo po co.
Nie wiesz do czego ci wyczuwanie energii?! I Ty twierdzisz że znasz teorię okultyzmu? Praca z energią to podstawa każdego rodzaju okultyzmu, bo magia właśnie tak działa, że wpływa się na energię.

Swoją drogą, skoro nie wyczuwasz energii to w czasie twoich seansów przez pokój mogły przebiegać całe tabuny duchów, tyle że ty ich przecież nie widzisz.

W Ezoteryce pełno jest oszustów i hochsztaplerów. Łatwo ich jednak odróżnić od prawdziwych mistrzów. Mistrz nie powie, że ma coś w małym palcu. Wiesz czemu? Po pierwsze jest takie powiedzenie że im więcej wiesz, tym lepiej wiesz jak mało. Po drugie: stwierdzenie że coś już umiesz jest równoznaczne ze stwierdzeniem że już się nie rozwijasz. Ze stoisz u kresu swoich możliwości. Dla tego karateka nigdy nie mówi "umiem karate" tylko "uczę się/trenuję karate"

Skoro masz okultyzm w małym palcu to powiedz, ale tak bez zaglądania nigdzie, z głowy: Kiedy i do czego używa się athame, a kiedy arctrave. Podpowiem że to sztylety.

Mam nadzieję że się co do Ciebie mylę.
Avatar użytkownika

Muchomorzysko
Muchomorzysko

Posty: 556

Dołączył(a): Pt cze 20, 2008 1:35 pm

Lokalizacja: Kraków

Post Wt gru 08, 2009 9:42 pm

Azar napisał(a):Wyczuwanie energii... a powiedz tak szczerze, będąc pragmatykiem, po co mi to?


Szamanizm jest bardzo pragmatyczny....oceniamy wszystko przez pryzmat skuteczności a bez wyczucia energii Twoje działania będą miały znikomą(jak napisałeś) skuteczność.

Zresztą jest to błąd większości ezoteryków na początku ich praktyki rzucają się na "mądre" książki zamiast zacząć od podstaw. Czasem medytacja wystarcza żeby zrozumieć wiele....

BTW Pragmatyk to jednak nie najlepsze określenie na człowieka żyjącego w świecie zabobonów :tongue:=+;P
"Ten, który walczy z potworami powinien zadbać, by sam nie stał się potworem. Gdy długo spoglądamy w otchłań, otchłań spogląda również w nas." F.Nietzsche

Gdy uczeń jest gotowy nauczyciel sam się znajdzie

Kot z Cheshire
Kot z Cheshire

Posty: 60

Dołączył(a): Pn wrz 28, 2009 4:59 pm

Post Śr gru 09, 2009 12:19 am

Paye:

Faktycznie zamiast napisać "Goetii" napisałem "Goetia" miał to byś jedynie skrót myślowy dotyczący rytów tam zawartych (zarówno samego Lemegetonu jak i ich thelemickiej, uproszczonej wersji). Jeśli jednak potraficie doczepić się do takiego szczegółu jak "a" zamiast "i" na końcu wyrazu, to wybaczcie, już prostuję. -.-

Sformułowanie, że mam w małym palcu również jest skrótem myślowym. Żadnych rytów nie warto kuć się na pamięć. Po prostu znam ich ogólny zarys i model postępowania w ich wypełnianiu, w razie potrzeby, gdy konieczne mi szczegóły tylko zajrzę do samej Goetii i znajdę to, co potrzeba (czy opis demona, czy np. to z jakich kolorów powinna składać się wielka litera T w kręgu -.-) .

A o ile mi wiadomo, mamy coś takiego jak modele postrzegania magii...
I o ile ową energię o której tak rozprawiacie znaleźć można w modelu energetycznym o tyle nie ma ona już miejsca w spirytualnym, informacyjnym czy psychologicznym. Energia jest na tyle subiektywna, że nie zakładając jej istnienia tylko DUCHÓW (model spirytualny) nie muszę jej wyczuwać.


Djembe
Czasem mądre książki pomagają w późniejszym okresie odróżnić subiektywny wytwór umysłu od prawdy.
[url]http://aetherius.pl[/url]
Avatar użytkownika

Muchomorzysko
Muchomorzysko

Posty: 556

Dołączył(a): Pt cze 20, 2008 1:35 pm

Lokalizacja: Kraków

Post Śr gru 09, 2009 1:11 am

Azar napisał(a):Energia jest na tyle subiektywna, że nie zakładając jej istnienia tylko DUCHÓW (model spirytualny) nie muszę jej wyczuwać


Wyczuwasz ją wtedy i tak....przekonasz się :)

Azar napisał(a):Czasem mądre książki pomagają w późniejszym okresie odróżnić subiektywny wytwór umysłu od prawdy.


Pomagają, ale nie zastąpią praktyki.
"Ten, który walczy z potworami powinien zadbać, by sam nie stał się potworem. Gdy długo spoglądamy w otchłań, otchłań spogląda również w nas." F.Nietzsche

Gdy uczeń jest gotowy nauczyciel sam się znajdzie

Post Śr gru 09, 2009 1:50 am

Azar, energia na pewno nie jest subiektwna. Chociaż można zwać ją też duchem, myślą, informacją, prawem przyciągania a niektórzy nawet zwą ją prądem : )

Może coś rozjaśniaby Ci książka M Bertiaux ‘Kosmiczna medytacja’ – tam jest wiele o pracy z duchami, w tym zdaje się zmarłych przodków. Prosto, bez zadęcia, konkretnie dla tych, którzy nie szukają efektów z filmu Poltergeist. W dodatku M Bertiaux jest twórcą gnostycznego voodoo, więc zawsze można przylansować i sobie powkręcać, jaki to mrok ; )

Wielu odpada na początku drogi, bo ma nierealistyczne założenia. Taki test ; ) a najbardziej ezoteryczne rzeczy są najlepiej ukryte - tam gdzie nikt nie szuka, bardzo blisko.

Kot z Cheshire
Kot z Cheshire

Posty: 60

Dołączył(a): Pn wrz 28, 2009 4:59 pm

Post Śr gru 09, 2009 1:52 am

Być może się przekonam. Tak, nie zastąpią, dlatego staram się wziąć za praktykę... trochę tylko czasu mało, ale jakoś trzeba dać radę.
[url]http://aetherius.pl[/url]

Powrót do OFF TOPIC

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość





Śnienie - rozwój - warsztaty

Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group.
Designed by ST Software for PTF.
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL
phpBB SEO
Time : 0.239s | 11 Queries | GZIP : Off