Coś w tym jest, nasza podświadomość czy nieświadomość jak zwał tak zwał
Często aby dotrzeć do tych nieuświadomionych procesów tworzono i tworzy się różne rytuały.
Dyskusje o praktykach szamańskich i neoszamańskich. Miejsce, gdzie można podzielić się własnymi doświadczeniami, lub zapytać o radę.
Moderator: Kapelusznik
Muchomorowa Czarownica
Posty: 125
Dołączył(a): So wrz 05, 2009 3:43 pm
Lokalizacja: Silesia Superior/Inferior
Pan Gąsienica
Posty: 160
Dołączył(a): Śr wrz 23, 2009 4:05 pm
Lokalizacja: zza wielkiej wody
Wed napisał(a):I nie wodzisz Nas na pokuszenie,
Wilczyca napisał(a):Nie jest tak, że Bóg gdzieś tam sobie siedzi w niebie i kusi, czekając z niecierpliwością aż zejdziemy na złą drogę
Pan Gąsienica
Posty: 160
Dołączył(a): Śr wrz 23, 2009 4:05 pm
Lokalizacja: zza wielkiej wody
Wilczyca napisał(a):Ale nie bardzo wiem o co z tym chodzi
Pan Gąsienica
Posty: 160
Dołączył(a): Śr wrz 23, 2009 4:05 pm
Lokalizacja: zza wielkiej wody
4. Na zasadzie łańcucha magicznego tworzą się tak zwane egregory, tj. istoty
zrodzone z zespołu ludzi, połączonych jedną myślą i jedną wolą. Otrzymawszy
od stowarzyszenia ludzi dostateczny zapas siły, egregora zaczyna Ŝyć Ŝyciem
własnym i oddziaływać na ludzi, którzy powołali ją do Ŝycia. Zmarli członkowie
stowarzyszenia tworzą jakby część egregory i kar mią ją swymi siłami
psychicznymi. Dlatego Ŝadnej idei w świe cie nie moŜna zniszczyć przemocą.
Męczennicy za ideę umac niają tylko istniejącą w astralu egregorę. Są egregory
dobra i zła. Gdy człowiek z wiarą wymawia słowa lub czyni znaki, które są
hasłem jakiegoś stowarzyszenia, to przez to przywołu je on do siebie i zyskuje
pomoc egregory tego stowarzyszenia. Tym tłumaczy się cudowna siła modlitwy,
a takŜe róŜnych religijnych przedmiotów, jak krzyŜe, obrazki itp. Jednak do
urzeczywistnienia modlitwy trzeba nie tylko siły woli i wiary, lecz i wzniosłości
celu, bo materialny poziomy pierwiastek osłabia siłę modlitwy.
Pan Gąsienica
Posty: 115
Dołączył(a): So wrz 19, 2009 10:27 pm
Lokalizacja: tutejszy
Pan Gąsienica
Posty: 193
Dołączył(a): Śr paź 28, 2009 12:41 am
Alicja
Posty: 14
Dołączył(a): Wt paź 27, 2009 2:58 pm
Lokalizacja: na Górze
Pan Gąsienica
Posty: 115
Dołączył(a): So wrz 19, 2009 10:27 pm
Lokalizacja: tutejszy
Wed napisał(a):ulubionym systemem funcjonowania podświadomości jest opieranie się na znanych zasadach, funkcjonowaniu w nawykach, to i rytuał jest dobrą metodą do kontaktu świadomości z podświadomością
Pan Gąsienica
Posty: 115
Dołączył(a): So wrz 19, 2009 10:27 pm
Lokalizacja: tutejszy
dlaczego do prymitywnej części umysłu?
wybacz, ale moim zdaniem nie ma czegoś takiego, moim zdaniem istnieje podświadomość, ktora kieruje się, odruchami, przyzwyczajeniami, utrwalonymi schematami - tymi dobrymi i złymi, itp
i ona sobie funkcjonuje, została ukształtowana, dobrze lub żle, funkcjonuje, kieruje nami podświadomie, reagujemy odpowiednio na wrodzone lub utrwalone bodżce i tyle, można nad nią pracować i zmieniać te schematy, wyzwalać się z nich. Można doprowadzić do całkowitego wyzwolenia (oczyszczenia)
Wed napisał(a):To samo się ma kiedy rytuał wykonywany stoi w sprzeczności: - z wykreowanymi "żłymi wyobrażeniami" o samej religi, w sprzeczności z podświadomym, ale wykreowanymi oczekiwaniem religijnym o tym rytuale, a ponadto sam rytuał jest sprzeczny z naturalnymi oczekiwaniami naszej pierwotnej niezmienionej podświadomości - staniemy wtedy przed nieoczekiwanym protestem i brakiem akceptacji, może to być powodem do zastanowienia się co było pierwsze wykreowane oczekiwania religijne czy pierwotne oczekiwania-wrodzone.
Wed napisał(a):Sądze, że rytuały, o których Dream myślisz, a przynajmniej te, które mają spowodować wstrząs skierowane są właśnie do podświadomości, to ona ma się otrząsnąć lub też mają tak zmęczyć organizm by podświadomość nie mogła się bronić wyuczonymi, blokującymi schematami. Sądzę również, że nie zawsze są one skuteczne. Otóż jeśli mamy do czynienia z wyjątkowo utrwalonymi schematami w podświadomości min. skierowanymi na nadkontrole nic to nie da, może być wręcz bardzo niebezpieczne dla życia.
Wed napisał(a):Niesamowity rytuał, nie dla wszystkich dobrze się kończący, ale ci, którzy jego dokonali mieli prawo pozbawić życia innego człowieka,jednocześnie po przejściu tego rytuału to oni najbardziej szanowali życie.
Podszyszkownik muchomor
Posty: 74
Dołączył(a): Pt lip 24, 2009 9:22 pm
Lokalizacja: ze snów
Dream napisał(a):Właśnie o to chodzi, kiedy czujesz ból, ekstazę, stajesz twarzą w twarz ze śmiercią, zaczynasz doceniać życie, dostrzegać jego niuanse. Kiedy uzyskujesz taką świadomość, przestajesz marnotrawić swój cenny czas. Smile
Ale dojście do tego wymaga ofiary.
Muchomorzysko
Posty: 344
Dołączył(a): N paź 25, 2009 3:58 pm
Lokalizacja: Trójmiasto
Pan Gąsienica
Posty: 115
Dołączył(a): So wrz 19, 2009 10:27 pm
Lokalizacja: tutejszy
Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 0 gości
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group.
Designed by ST Software for PTF.
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL
Time : 0.106s | 15 Queries | GZIP : Off