Mapy astralne


Dyskusje o praktykach szamańskich i neoszamańskich. Miejsce, gdzie można podzielić się własnymi doświadczeniami, lub zapytać o radę.

Moderator: Kapelusznik

Avatar użytkownika

Dżabersmok
Dżabersmok

Posty: 1291

Dołączył(a): Śr gru 05, 2007 5:31 pm

Lokalizacja: Bory Tucholskie

Post N wrz 27, 2009 1:23 am

Djembe, a co myślisz o kosmologii wyprodukowanej przez stajnię White Wolf'a, czyli Świat Mroku? Tam też sporo się dzieje w mieście, choć to "trochę" inny świat niż nasz.
Znowu nam się robi offtop, bo w sumie to już temat dotyczący astralnych map.
...............Obrazek.................
„Wszystkie rzeczy pojawiają się w określonej kolejności czy też, inaczej mówiąc, płyną strumieniem. Zdając sobie z tego sprawę, wiemy, w jaki sposób przerwać procesy negatywne, a inicjować i wspierać pozytywne.” Tenzin Wangyal Rinpocze
Avatar użytkownika

Muchomorzysko
Muchomorzysko

Posty: 556

Dołączył(a): Pt cze 20, 2008 1:35 pm

Lokalizacja: Kraków

Post N wrz 27, 2009 12:17 pm

Dream napisał(a):Djembe, a co myślisz o kosmologii wyprodukowanej przez stajnię White Wolf'a


Trochę za słabo znam wilkołaka żeby się w nim poruszać( :patyk: ), ale z racji na mój totem rzeczywiście mogłoby to być ciekawe


Dream napisał(a):Kojarzy mi się z Quake 2 albo coś w tym stylu


dla mnie raczej Prince of Persia :D


noezb napisał(a):Klimat taki jak z gier Clive Barkera albo ten no tego Lovercrafta


Taki Necronomicon trochę ale to dla tego bo mnie bardzo inspiruje cóż nie wszyscy muszą być normalni

BTW Prince of Persia zawsze mi się z okultyzmem kojarzył dwa trony to dla mnie mistrzostwo świata. Jeden bohater dwa oblicza mroczne (ale nie złe) i jasne
"Ten, który walczy z potworami powinien zadbać, by sam nie stał się potworem. Gdy długo spoglądamy w otchłań, otchłań spogląda również w nas." F.Nietzsche

Gdy uczeń jest gotowy nauczyciel sam się znajdzie
Avatar użytkownika

Mecenas Sztuki
Mecenas Sztuki

Posty: 946

Dołączył(a): Pt kwi 18, 2008 1:42 pm

Lokalizacja: z Gór

Post N wrz 27, 2009 12:37 pm

Djembe napisał(a):dla mnie raczej Prince of Persia

Też o tym pomyślałem, ale potem stwierdziłem , że skupie sie na klimacie :P
Djembe bo zapomniałem jaki jest twój totem?

Dream: Co to są astralne mapy, bo pierwszy raz się spotkałem z tym określeniem. Mam swoje podejrzenia, ale wolę usłyszeć wyjasnienie od ciebie ;)
Każdy jest, kowalem własnego losu
Avatar użytkownika

Dżabersmok
Dżabersmok

Posty: 1291

Dołączył(a): Śr gru 05, 2007 5:31 pm

Lokalizacja: Bory Tucholskie

Post N wrz 27, 2009 3:31 pm

Dream: Co to są astralne mapy, bo pierwszy raz się spotkałem z tym określeniem. Mam swoje podejrzenia, ale wolę usłyszeć wyjasnienie od ciebie

Podróżnicy zwykle posługują się mapami, gdy wybierają się w podróż. Oczywiście w przypadku psychonautów różnej maści zwykle sprowadza się to do kosmologii - dla szamana z lasu będą to klimaty leśne, dla mieszczucha - miejskie. Do tego mapa zależy też od mitów z których korzysta podróżnik. W przypadku gier sieciowych, gdy miliony osób wrzuca swoją energię w system stworzony przez producenta gry, tworzą się konkretne przestrzenie astralne. Jeśli chcesz się poruszać w miarę sprawnie, dobrze jest tworzyć sobie mapę takiego "terenu". Zwykle robi się ją w głowie, czasem w formie opowieści albo graficznej. Ja swoją główną mapę mam np. na bębnie. Zresztą sam uczestniczyłeś w tworzeniu mapy, na mojej ścianie. ;P
Astralne ścieżki nie są tak stałe jak materialne (choć i te wiadomo zmieniają się, tylko wolniej). Dlatego mapa nie jest statyczna. Trzeba ją uzupełniać, transformować, itd.
Przykładem mapy w formie opowieści są mity (współcześnie są to np. RPG, jak wilkołak czy wampir, tylko ludzie prawie nigdy nie korzystają z tego świadomie, robiąc z tego jedynie rozrywkę; w tym przypadku dość dobrze wykorzystywała system do pracy astralnej Dobrochna A. (znana wam jako Strzygon), trzeba przyznać.
Przykładem mapy graficznej rysunki poniżej. W tworzeniu jednego z nich brał udział też noezb. Był to mój eksperyment podczas praktyki w Warszawie, i efekty były dość ciekawe. Wiążą się one też z pracą terapeutyczną, więc coś więcej opowiem o tym w innym miejscu, w temacie o grafiti. Technicznie wyglądało to tak, że jedna ściana (właściwie wszystkie, tylko jedna była pusta, bez półek, szafek itp) była pokryta akrylową farbą zmywalną, na której można było rysować kredą. Gdy mapa była skończona, zmywałem ją jednocześnie oczyszczając z energii która się nagromadziła. Bywało, że zbierała się negatywna energia - ludzie wyrzucali z siebie to co chowali przed sobą samym.
Każda z poniższych map była tworzona podczas konkretnych ceremonii.
Załączniki
41.jpg
41.jpg (183.95 KiB) Przeglądane 3064 razy
tlo_11.jpg
tlo_11.jpg (162.41 KiB) Przeglądane 3064 razy
wall2.jpg
wall2.jpg (127.63 KiB) Przeglądane 3064 razy
8.JPG
8.JPG (50 KiB) Przeglądane 3064 razy
...............Obrazek.................
„Wszystkie rzeczy pojawiają się w określonej kolejności czy też, inaczej mówiąc, płyną strumieniem. Zdając sobie z tego sprawę, wiemy, w jaki sposób przerwać procesy negatywne, a inicjować i wspierać pozytywne.” Tenzin Wangyal Rinpocze
Avatar użytkownika

Muchomorzysko
Muchomorzysko

Posty: 556

Dołączył(a): Pt cze 20, 2008 1:35 pm

Lokalizacja: Kraków

Post N wrz 27, 2009 10:58 pm

Dream napisał(a):Przykładem mapy w formie opowieści są mity (współcześnie są to np. RPG, jak wilkołak czy wampir, tylko ludzie prawie nigdy nie korzystają z tego świadomie


Nigdy tak na RPG nie patrzyłem. I ciekawy temat ostatnio już po raz kolejny wychodzi: przydatność elementów RPG w praktykach magicznych
"Ten, który walczy z potworami powinien zadbać, by sam nie stał się potworem. Gdy długo spoglądamy w otchłań, otchłań spogląda również w nas." F.Nietzsche

Gdy uczeń jest gotowy nauczyciel sam się znajdzie
Avatar użytkownika

Dżabersmok
Dżabersmok

Posty: 1291

Dołączył(a): Śr gru 05, 2007 5:31 pm

Lokalizacja: Bory Tucholskie

Post Pn wrz 28, 2009 3:26 am

Djembe napisał(a):Nigdy tak na RPG nie patrzyłem.

Trzeba uważać, by rzeczywistość nie stała się RPG, bo trening zamieni się w krótką drogę do mitomaństwa i schizofrenii. ;)
Osoba, od której nauczyłem się tej techniki nie ustrzegła się tego błędu i stworzyła cały system magiczny oparty na rpg. Na papierze bardzo ładny i spójny, w praktyce bezużyteczny, a nawet szkodliwy.
...............Obrazek.................
„Wszystkie rzeczy pojawiają się w określonej kolejności czy też, inaczej mówiąc, płyną strumieniem. Zdając sobie z tego sprawę, wiemy, w jaki sposób przerwać procesy negatywne, a inicjować i wspierać pozytywne.” Tenzin Wangyal Rinpocze
Avatar użytkownika

Muchomorzysko
Muchomorzysko

Posty: 556

Dołączył(a): Pt cze 20, 2008 1:35 pm

Lokalizacja: Kraków

Post So paź 03, 2009 7:30 pm

Olśniło mnie przed chwilą :))

Stosowałem mapy astralne nawet o tym nie wiedząc.

Mam tarota...takiego troszkę innego i przy jego pomocy dostawałem się w kilka konkretnych miejsc na dole. Nie miał mi kto powiedzieć jak to zrobić więc wykombinowałem tak:
wybrałem karty, które inspirują mnie najbardziej-wyszło 8
i medytacja każdej wprowadzała mnie w inne miejsce zawsze to samo-powiązane z kartą

Tylko z dołem potrafiłem tak zrobić ale chyba wiem czemu...

PS wczesniej myślałem o nich raczej jako o bramach ale mapy wydają mi sie trafniejszym określeniem
"Ten, który walczy z potworami powinien zadbać, by sam nie stał się potworem. Gdy długo spoglądamy w otchłań, otchłań spogląda również w nas." F.Nietzsche

Gdy uczeń jest gotowy nauczyciel sam się znajdzie
Avatar użytkownika

Dżabersmok
Dżabersmok

Posty: 1291

Dołączył(a): Śr gru 05, 2007 5:31 pm

Lokalizacja: Bory Tucholskie

Post So paź 03, 2009 8:49 pm

Tarot właściwie jest takim zestawem bram - prowadzących w konkretne miejsca. Zwłaszcza, że sporo osób podróżuje w te same miejsca, korzystając nie tylko z samego tarota, ale z określonego tarota stworzonego przez konkretnego twórcę. Poza tym jak jest brama (przejście) to znaczy że idzie się dokądś. Pod tym względem tarot ma o wiele bogatszą tradycję niż runy.
A kojarzysz talię kart z cyklu Amber Zelaznego?

Dodano 23 minut temu:

Właściwie to cały tarot jest mapą, a poszczególne karty bramami (jak napisał Djembe) - wejściami w tę przestrzeń.
...............Obrazek.................
„Wszystkie rzeczy pojawiają się w określonej kolejności czy też, inaczej mówiąc, płyną strumieniem. Zdając sobie z tego sprawę, wiemy, w jaki sposób przerwać procesy negatywne, a inicjować i wspierać pozytywne.” Tenzin Wangyal Rinpocze
Avatar użytkownika

Muchomorzysko
Muchomorzysko

Posty: 556

Dołączył(a): Pt cze 20, 2008 1:35 pm

Lokalizacja: Kraków

Post Pn paź 05, 2009 6:14 pm

Dream napisał(a):A kojarzysz talię kart z cyklu Amber Zelaznego


Niestety nie i nie mogę znaleźć na necie. Ja używam talii inspirowanej necronomiconem
"Ten, który walczy z potworami powinien zadbać, by sam nie stał się potworem. Gdy długo spoglądamy w otchłań, otchłań spogląda również w nas." F.Nietzsche

Gdy uczeń jest gotowy nauczyciel sam się znajdzie
Avatar użytkownika

Dżabersmok
Dżabersmok

Posty: 1291

Dołączył(a): Śr gru 05, 2007 5:31 pm

Lokalizacja: Bory Tucholskie

Post Pn paź 05, 2009 7:55 pm

Djembe napisał(a):estety nie i nie mogę znaleźć na necie. Ja używam talii inspirowanej necronomiconem

No nie dziwię się, bo to z powieści, a nie realna talia. ;P Zelazny napisał ciąg powieści Amber (zawiasem mówiąc polecam - mnie inspirował tak samo jak pratchett, czy Dick). W Amberze jest coś takiego jak Atuty. Osoby odpowiednio wyszkolone potrafiły malować karty tak, by były one swego rodzaju bramami. W standardzie posiadało się talię Atutów z osobami, z którymi chciało się kontaktować. Co bardziej uzdolnieni posiadali też Atuty z miejscami. Główny bohater w jednej z przygód narysował miejsce na ścianie celi wykorzystując technikę rysowania Atutów, dzięki czemu uciekł z więzienia. Teraz mi się przypomniało, że jedna część była poświęcona tzw. Atutom Zguby, gdzie jedna karta przenosiła do miejsca, gdzie rezydował Sfinks. To tak a propos mojego snu o sfinksie. :P
A wspomniałem o tym, bo Zelazny opisał właśnie korzystanie z kart jak z przejść do konkretnych miejsc lub komunikowania się z konkretnymi osobami.
...............Obrazek.................
„Wszystkie rzeczy pojawiają się w określonej kolejności czy też, inaczej mówiąc, płyną strumieniem. Zdając sobie z tego sprawę, wiemy, w jaki sposób przerwać procesy negatywne, a inicjować i wspierać pozytywne.” Tenzin Wangyal Rinpocze

Powrót do PRAKTYKA

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość


cron



Śnienie - rozwój - warsztaty

Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group.
Designed by ST Software for PTF.
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL
phpBB SEO
Time : 0.291s | 15 Queries | GZIP : Off