Formy w astralu


Doświadczenia z podróży do światów: górnego, środkowego i dolnego.

Moderator: Kapelusznik

Post Pn wrz 08, 2008 8:54 am

Formy w astralu

Moja pierwsza podroz do Swiata Gornego (w celu uzyskania pewnej porady) wygladala mniejwiecej tak:

Znalazlem sie w zupelnie pustej, bialej przestrzeni i poczulem obok czyjas obecnosc - wiec spytalem, czy ten ktos jest moim "przewodnikiem duchowym" - on powiedzial, ze tak.
I zaproponowal: "Przejdzmy sie." I nadal w bialej pustce zaczalem miec poczucie, ze sie przemieszczamy. Zapytalem: "Czy tu nie ma zadnych form?" A on na to "A chcesz?" - i pstryk - i oto znalezlismy sie w parku i szlismy parkiem. Ale jakos tak ten park byl jakby 'wyciety z innego komiksu'. "Nie pasuje?" spytal Przewodnik - i pstryk - i idziemy po pieknych gorach - tez totalnie nie pasowaly. Ulica tez nie pasowala i stwierdzilem, zebysmy zostali w tej bialej pustce. Potem uzyskalem porade, ktorej potrzebowalem.
W czasie innych podrozy do Gornego Swiata czasem zdazaja mi sie jakies wizje (procz bialej pustki) ale naprawde proste (np czlowiek na krzesle w bialej pustce), ale zazwyczaj jest jak za pierwszym razem.

A przeciez w Dolnym Swiecie, to az kipi.

I tak sobie mysle, ze to sie wiaze z "warstwowoscia" astrala o kotrej pisal Strzygon http://forum.shamanika.pl/viewtopic.php?t=474

Co Wy o tym myslicie? Kiedy i na ile formy maja znaczenie, a kiedy jest to poprostu wytwor naszych umyslow?
Avatar użytkownika

Dżabersmok
Dżabersmok

Posty: 1291

Dołączył(a): Śr gru 05, 2007 5:31 pm

Lokalizacja: pomorze

Post Pn wrz 08, 2008 3:04 pm

Formy przejawiają się wówczas, gdy nasz umysł potrzebuje je od odczytania jakiegoś wzorca. Dlatego np niektórzy widzą górę, a inni drabinę, choć "patrzą" na to samo. I dlatego w podróżach szamańskich powinno przyjąć się jakiś schemat kulturowy, by symbole były czytelne. Jeśli znalazłeś się w miejscu, gdzie nie było form, to albo nie były potrzebne (tak jak w tym przypadku), albo ich nie dostrzegasz. Tu miałeś przewodnika, więc nie potrzebowałeś ich. Oczywiście może też być tak, że się nie dostroiłeś do tej płaszczyzny i zwyczajnie nic nie widziałeś. Może za którymś razem, gdy trafisz do tego samego miejsca nauczysz się rozpoznawać formy.
Na poziomie idei można odbierać informacje właśnie w taki archetypowy i symboliczny sposób. To tak jakbyś znalazł się w skondensowanym śnie pozbawionym elementów z dnia poprzedniego i tylko przebywał właśnie w świecie idei i symboli. Można się tu zgubić nie rozumiejąc tego, co się widzi, albo zapomnieć po powrocie, gdy umysł wraca do normalnej pracy. Przed taką podróżą dobrze jest się całkowicie wyciszyć i skupić na medytacji. Wówczas umysł nie będzie projektował schematów z codziennego poziomu.
..............................Obrazek..............................
„Wszystkie rzeczy pojawiają się w określonej kolejności czy też, inaczej mówiąc, płyną strumieniem. Zdając sobie z tego sprawę, wiemy, w jaki sposób przerwać procesy negatywne, a inicjować i wspierać pozytywne.” Tenzin Wangyal Rinpocze

Post Pt wrz 19, 2008 2:45 pm

True. Np mitologie istnialy po to by oferowac podroznika taki system form, sluzacych odczytaniu informacji w astralu.

Co do swiata gornego - tam z pewnoscia ejst inaczej niz w dolnym. Moze blizje poziomu idei. Niemniej nie wypowiem sie tu zbyt obszernie, bo dla mnie dlugie tma rpzebywanie konczy sie zwykle goraczka. Jednak jestem bardziej wezem niz ptakiem - jesli o szamanizm idzie. ;)
Avatar użytkownika

Dżabersmok
Dżabersmok

Posty: 1291

Dołączył(a): Śr gru 05, 2007 5:31 pm

Lokalizacja: pomorze

Post Pt wrz 19, 2008 7:32 pm

No ja też większość czasu spędzam w dolnym świecie. W górny wybija mnie zazwyczaj gdy tego nie planuję, np we śnie, gdy mam coś do zrobienia, i ktoś "z góry" zdecyduje, że powinienem coś zrobić, albo gdy pojawiają się jakieś inicjacje związane ze świadomością własnej istoty. Ale to chyba dlatego, że, jak pisał Strzygon, świat górny jest bliżej idei, gdzie często umysł nie jest w stanie przełożyć tego na logiczny język symboli zrozumiały dla racjonalnego myślenia.
..............................Obrazek..............................
„Wszystkie rzeczy pojawiają się w określonej kolejności czy też, inaczej mówiąc, płyną strumieniem. Zdając sobie z tego sprawę, wiemy, w jaki sposób przerwać procesy negatywne, a inicjować i wspierać pozytywne.” Tenzin Wangyal Rinpocze
Avatar użytkownika

Muchomorzysko
Muchomorzysko

Posty: 446

Dołączył(a): Śr gru 05, 2007 7:35 pm

Lokalizacja: Rybnik, Śląsk

Post Pn paź 13, 2008 10:52 am

Nierzadko też formy są związane z duchami.
Na przykład często pracując z pewnym duchem lasu przybierałem formę wielkiego wilka. Niespecjalnie zależało mi na jej przybieraniu, ale było to jakby opętanie i sądzę, że dzięki temu przejawiałem jakąś część energii tego ducha. W ten sposób też można się uczyć, bo otwiera się na dane energie właśnie przez przybieranie takiej, a nie innej formy.
I have whirled with the earth at the dawning,
When the sky was a vaporous flame;
I have seen the dark universe yawning
Where the black planets roll without aim,
Where they roll in their horror unheeded, without knowledge or lustre or name.

H.P. Lovecraft, Nemesis
Avatar użytkownika

Mecenas Sztuki
Mecenas Sztuki

Posty: 892

Dołączył(a): Pt kwi 18, 2008 1:42 pm

Lokalizacja: z Gór

Post Pn paź 13, 2008 4:28 pm

Ja gdy schodze do swiata dolnego aby poobcowac ze swym totemem to nierzadko przyjmuje postac wilka lub wilkolaka. Wilkolaka gdy wlaczymy miedzy soba (dla treningu ) ;)
Każdy jest, kowalem własnego losu
Avatar użytkownika

Pan Gąsienica
Pan Gąsienica

Posty: 222

Dołączył(a): N wrz 06, 2009 10:47 pm

Lokalizacja: Warszawa

Post Wt wrz 15, 2009 8:23 pm

Ja kiedy podróżuję poza ciałem zawsze (jak na razie) jestem o 10 lat młodszy. Mam 18 lat i 172 cm wzrostu. Kiedy podróżuję widzę świat +/- z wysokości 120-130cm. Jak raz trafiłem na lustro to zobaczyłem w nim odbicie siebie w wieku lat 7 (wiem na pewno bo mam takie samo zdjęcie z pierwszej klasy podstawówki) Miał ktoś z was coś takiego na początku? Co to może znaczyć?
Avatar użytkownika

Muchomorzysko
Muchomorzysko

Posty: 526

Dołączył(a): Pt cze 20, 2008 1:35 pm

Lokalizacja: Kraków

Post Wt wrz 15, 2009 8:41 pm

Paye napisał(a):Miał ktoś z was coś takiego na początku? Co to może znaczyć?


To trochę zależy od tego jak Ty siebie odbierasz. Każdy czasem jest urwisem szukającym rozrywki, czasem potężnym czarownikiem z ważną misją, czsem podróżnikiem, który szuka celu swojej podróży. Ja też mam raczej stałą formę w astralu i jeżeli coś się zmienia jest to dla mnie sygnałem do wytężenia uwagi bo z reguły zmiana ma mi coś przekazać.
"Ten, który walczy z potworami powinien zadbać, by sam nie stał się potworem. Gdy długo spoglądamy w otchłań, otchłań spogląda również w nas." F.Nietzsche

Gdy uczeń jest gotowy nauczyciel sam się znajdzie

Powrót do PODRÓŻE DO ŚWIATÓW

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość

Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group.
Designed by ST Software for PTF.
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL
phpBB SEO
Time : 0.052s | 15 Queries | GZIP : Off

Wymiana linkami Monitoring serwera Kuchnia peruwiańska Artykuły reklama Finanse i ubezpieczenia Ubezpieczenia Page Rank Pan szuka pana Wypoczynek w mieście Usługi Narzędzia i maszyny Lokale Łodzie