Dream napisał(a):Z moich obserwacji.
Człowiek z totemem dzięcioła lubi "drążyć" temat. Ma skłonności do leczenia sytuacji, ale też potrafi nie zauważyć, że rani przy tym innych. Potrafi tak "wbić" się w temat, który go nurtuje, że poświęca mu wiele uwagi,a przy okazji wciąga innych robiąc przy tym dużo "hałasu" i zamieszania. Jest w tym tak dobry, że znajduje szczegóły w problemach, które inni mogą przeoczyć.
Jest kolorową postacią i dość niestałą w uczuciach. Tym niemniej jako przewodnik może zaprowadzić do wielu ciekawych miejsc, spostrzeżeń, wniosków.
Osobiście wolę przyglądać się jego pracy, niż wciągać w jego "kucie dziur".
Nie zgadzam się z tym do końca. Kiedyś taka byłam, ale to dawne czasy.
Wręcz przeciwnie, lubię drążyć temat, bo czasem z tego dość ciekawe wnioski wychodzą i tu wiem też kiedy skończyć. Zazwyczaj jak kogoś ranię to od razu przepraszam. Jestem bardzo wrażliwą kobietą, lubiącą ciszę (numerologicznie 7) więc poszukuje duchowo.
Co do niestałości każda kobieta zmienia zdanie, w nie odpowiedniej chwili.
Jak pisałam mój dzięcioł jest dość dziwny, nie znalazłam go nigdzie w ornitologi.
I mało co wiem o moim Totemie, polskie strony nie mają o nim informacji, nie wiem jak obcojęzyczne?
Usłysz wiatr jak śpiewa melodie drzew....