Karmienie głodnych duchów


Dyskusje o praktykach szamańskich i neoszamańskich. Miejsce, gdzie można podzielić się własnymi doświadczeniami, lub zapytać o radę.

Moderator: Kapelusznik

Post Pn kwi 27, 2009 6:32 pm

przypomniałem sobie, że najlepsza pora na karmienie głodnych duchów (w tym cmentarnych) to wczesny ranek.

może sie komus przydac, planując takie eventy.
Avatar użytkownika

Dżabersmok
Dżabersmok

Posty: 1291

Dołączył(a): Śr gru 05, 2007 5:31 pm

Lokalizacja: Bory Tucholskie

Post Wt kwi 28, 2009 5:12 pm

Ja karmię duchy cały czas, np. dzieląc się tym co sam otrzymuję, czy to przez jedzenie, dym, alkohol czy opowieści. Niektóre duchy karmię w dzień, niektóre w nocy.
...............Obrazek.................
„Wszystkie rzeczy pojawiają się w określonej kolejności czy też, inaczej mówiąc, płyną strumieniem. Zdając sobie z tego sprawę, wiemy, w jaki sposób przerwać procesy negatywne, a inicjować i wspierać pozytywne.” Tenzin Wangyal Rinpocze

Post Pn cze 08, 2009 11:40 pm

W jaki sposób karmi się głodne duchy?
Pmiętam, że kiedy byłam na trzydniowym YMJJ w światyni zen w gdańsku po każdym posiłku płukalismy miseczki wodą pilnując aby nie było w niej żadnych chociażby najmniejszych okruszków bo głodne duchy maja wąskie gardło. Taką wodę potem wylewało się poprostu do zlewu.
Czy to wystatczy? I wogóle czym są głodne duchy?

Post Wt cze 09, 2009 11:11 am

Nie bardzo znam sie na Zen, ale wiem, ze jest tam taka przywpowiastka:

- zjadles obiad?
- tak.
- to umyj miseczke.

Czy tak jakos. Wiec mycie miseczek ma tam tez chyba inny, symboliczny wymiar.
Avatar użytkownika

Mecenas Sztuki
Mecenas Sztuki

Posty: 946

Dołączył(a): Pt kwi 18, 2008 1:42 pm

Lokalizacja: z Gór

Post Wt cze 09, 2009 11:54 am

Chiropter napisał(a):Nie bardzo znam sie na Zen, ale wiem, ze jest tam taka przywpowiastka:

- zjadles obiad?
- tak.
- to umyj miseczke.

Czy tak jakos. Wiec mycie miseczek ma tam tez chyba inny, symboliczny wymiar.
_________________

O ile pamiętam tutaj chodzi o coś innego, to jest właśnie Zen. Ta rozmowa była pomiędzy mistrzem i uczniem. Uczeń przyszedł do niego po radę odnośnie rozwoju. A mistrz właśnie tak mu poradził. ;) Zen uczy wyjścia poza logiczność , pokazuje , że wszystko czego potrzebujemy jest koło nas, uczy, że poza tak i nie jest jeszcze coś. Przynajmniej ja tak to rozumiem ;)

BTW: Mnich posiadał bardzo mało rzeczy osobistych, więc sądze , że chodziło z myciem miseczki o Świadomość i zarazem równało się to z dłuższą żywotnością miseczki i mnicha :D

Co do karmienia duchów:
Duchy mogę karmić w różnoraki sposób. Najczęściej poprostu składam ofiarę. Wystarczy że wypowiem intencję i zrobię to w odpowiedni sposób.
Każdy jest, kowalem własnego losu

Post Wt cze 09, 2009 10:34 pm

Dzieki za odp.

A co do koanów to polecam stronę http://amitaba.republika.pl/koany/index.html
Z komentarzami Mumona jednego z patriarchów Zen.

Powrót do PRAKTYKA

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość


cron



Śnienie - rozwój - warsztaty

Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group.
Designed by ST Software for PTF.
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL
phpBB SEO
Time : 0.215s | 11 Queries | GZIP : Off