Neuronauka, neurobiznes, neurobzdury, neuromagia...


Miejsce na rozmowy w tematach nie występujących gdzie indziej na forum, ale mimo to pasujących do niego.

Moderator: Kapelusznik

Post Śr lis 19, 2008 7:51 pm

Neuronauka, neurobiznes, neurobzdury, neuromagia...

Wlasnie wysluchalem wykladu (w srodowisku naukowym) pt "Neuronauka, neurobiznes czy neurobzrudy".
Pan krytkowal NLP i serie innych pseudoterapii (z neuro w nazwie) - bardzo slusznie w sumie.
Oberwalo sie tez (to juz od sluchaczy) polom morfogenetycznym Sheldraka i szeptunkom z Podlasia - to juz nie wiem czy slusznie.
Ech, trudno byc naukowcem i w magie wierzyc...


PS
Slowko neuro przenika nawet do magii - prelegent pokazal taki przyklad fluoro-neuro-ewokacji:
http://www.magick.pl/node/274
:D
Avatar użytkownika

Mecenas Sztuki
Mecenas Sztuki

Posty: 946

Dołączył(a): Pt kwi 18, 2008 1:42 pm

Lokalizacja: z Gór

Post Śr lis 19, 2008 7:56 pm

mysa gosa, 23 listopad, 2007 - 17:14

a bxm to mieszanina benzydaminy i dekstrometorfanu (dxm). uzyskuje się je z łatwo dostępnych leków, tantum rosa i acodin. to oznacza, że to 'działanie magiczne' wymaga zarzucenie sobie proszku do płukania pochwy i tabletek na kaszel.

polecam hyperreal.info, dużo się można o tym gównie dowiedzieć, a jeśli kogoś to interesuje, to mam ciekawe rytuały opierające się o wąchanie butaprenu, ewentualnie gazu do zapalniczek, ale z ronsonem lepiej wychodzą zaklęcia na seks, gorzej na pieniądze ;)
Niezle to koles podsumowal xD
Każdy jest, kowalem własnego losu
Avatar użytkownika

Pan Gąsienica
Pan Gąsienica

Posty: 272

Dołączył(a): N mar 02, 2008 8:34 pm

Lokalizacja: Podlasie

Post Pt lis 21, 2008 8:51 am

Chiropter napisał(a):Oberwalo sie tez (to juz od sluchaczy) polom morfogenetycznym Sheldraka i szeptunkom z Podlasia - to juz nie wiem czy slusznie.


Jak to mawia moja sąsiadka "ludzie som gópie i chcom widzieć za dużo"
Widać ma rację - czasami warto wiedzieć, że dana rzecz działa. To jak działa bywa często wiedzą zbędną.

Post Pt lis 21, 2008 1:17 pm

Widać ma rację - czasami warto wiedzieć, że dana rzecz działa. To jak działa bywa często wiedzą zbędną.

Ja sie oczywiscie zgadzam.
Ale tez z punktu widzenia nauki fajnie by bylo wiedziec, czy dziala lepiej niz standardowe placebo (ktore tez dziala i nie bardzo wiadomo jak).

Post Pt lis 21, 2008 7:32 pm

Re: Neuronauka, neurobiznes, neurobzdury, neuromagia...

Chiropter napisał(a): i szeptunkom z Podlasia - to juz nie wiem czy slusznie.
Ech, trudno byc naukowcem i w magie wierzyc...


a możesz przytoczyć kilka zdań o szeptuchach z wykładu?:) chętnie posłucham;)

strasznie mnie wkurza, jak to w dzisiejszych parchatych czasach wszystko chce się wytłumaczyć, taki kulejący racjonalizm kurcze, no tak mnie to wkurza, jak ktoś nie wierzy w coś, o czym jestem przekonana(prawie:D)
Oczywiście nie mam na myśli naukowców:) tylko ludzi o zamkniętych umysłach

ves

Post N lis 23, 2008 11:07 am

Christoper, też miałem okazję na spotkanie z tematem tylko od strony neuro-usability :patyk: trudno to komentować ale podstawy biznesowe działania są. To jak i inne słowa będzie rozbijało sie zarówno po łączach neuronalnych jak i zatechniętych przestrzeniach myśli magicznej ;) Jak by nie było kali-juga trwa.

My robić swoje będziemy ;>

Post Wt lis 25, 2008 3:15 pm

a możesz przytoczyć kilka zdań o szeptuchach z wykładu?Smile chętnie posłucham;)


Nie bylo zadnycgh konkretow. Byla to wypowiedz, mowiaca, ze ludzie glupi byli sa i beda (i np. szeptuni maja sie dobrze, bo ludzie chodza do nich bo sa glupi). Ale tez, ze ludziom nie mozna zakazac chodzenia do szeptunow, wrozek itp.
Gorzej tylko, ze niektorzy klamia, a pryznajmniej sugeruja, ze robia cos co ma podstawy naukowe ("neuro"). A ludzie w to wierza, bo sa slabo wyedukowania (i np. NLP, ktore nie ma podstaw naukowych jest nauczane na wiekszosci wydzialow psychologicznych). A to juz wina rektorow itp - i w ogole nas naukowcow.

PS
Czekam na "neuro-szeptunow" ;P

Post Wt lis 25, 2008 4:37 pm

Chiropter napisał(a):Czekam na "neuro-szeptunow" ;P


to by było coś^^
może ktoś się podejmie?;P
Avatar użytkownika

Pan Gąsienica
Pan Gąsienica

Posty: 272

Dołączył(a): N mar 02, 2008 8:34 pm

Lokalizacja: Podlasie

Post Cz lis 27, 2008 5:18 pm

Chiropter napisał(a):PS
Czekam na "neuro-szeptunow" tongue


ależ są.
Są osoby, które twierdzą, że posiadają jakąś tam tajemną wiedzę z głębokiej podlaskiej wsi, łączą to z Bóg wie czym i kasują kilkaset złotych za wizytę.

ves

Post Pt lis 28, 2008 5:20 pm

To gra słów, więc pewnie już tacy są. Czym innym jest psychotronika, jak nie szamaństwem na salonach?

Powrót do OFF TOPIC

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 4 gości





Śnienie - rozwój - warsztaty

Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group.
Designed by ST Software for PTF.
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL
phpBB SEO
Time : 0.220s | 11 Queries | GZIP : Off