Legenda o Ślęży


Dział o utopcach, strzygach, upiorach i dziwożonach. Opowieści ludowe, wyczytane lub zasłyszane od babci.

Moderator: Kapelusznik

Post Cz maja 15, 2008 3:01 pm

Legenda o Ślęży

Znalazłam przez przypadek krótki wypis o legendzie związanej z górą Ślężą. Zaciekawiło mnie i pewnie jeszcze czegoś poszukam, a jak znajdę to się podzielę. A o to ten fragment:

"Pod Ślężą mieści się brama do piekieł. Ponoć góra ta powstała z wielkiego głazu rzuconego przez Lucyfera w czasie bitwy aniołów z diabłami. Lucyfer był wściekły na siebie, ze rzucił kamień, który zamknął mu wejście do podziemi. Ze złości tupnął w ziemie tak mocno, że powstała przełęcz, która nazywa się Tąpadło. A diabły muszą się błąkać po ziemi, bo nie mogą wejść do swego królestwa..."

Ktoś z was może wie coś o tym?

Post Wt paź 28, 2008 4:19 pm

O powstaniu Ślęży

Dawno, dawno temu, w okolicach dzisiejszej Sobótki znajdowało się wejście do piekieł. Gdy diabły z niego wychodziły na powierzchnię i spoglądały na urodzajną ziemię śląską, złe były ogromnie. Żyzne gleby były błogosławieństwem dla mieszkających tu ludzi. Lasy zapewniały dostatek zwierzyny, a rzeki okazałe ryby. Diabły nie mogły tego dobrobytu ścierpieć. Czarcie zgromadzenie postanowiło zniszczyć i zasypać kamieniami całą krainę. W miejsce pól, łąk i lasów miały powstać niedostępne góry z wieloma pułapkami na śmiałków, którzy odważyliby się w nie wstąpić. Lucyfer wyznaczył czas na wykonanie tej pracy. Skończyć się ona miała w Noc Świętojańską.

Zabrały się diabły do pracy. Zaczęły znosić potężne bloki skalne. Ciosały w nich urwiska i przepaście, drążyły zdradzieckie jaskinie, aby nikt nie czuł się w nich bezpiecznie. Gdy Lucyfer zajęty był innymi sprawami, znalazły diabły czas również na zabawę. Ustawiały dziwaczne stosy z chybotliwych kamieni, na których mogły się huśtać i bujać. I tak zbudowały diabły Sudety z najwyższym szczytem Śnieżką.

Dni mijały i przy ciężkiej pracy czarcich sił ubywało. Następne góry diabły usypywały w pośpiechu i byle jak. Wzgórza Łomnickie ustawiły w poprzek Karkonoszy, a w pobliżu Wrocławia zdążyły tylko usypać kamienne kopce. Nadeszła Noc Świętojańska. Zmęczone czarty stanęły w pobliżu wejścia do piekieł. Lucyfer nie pochwalił jednak ich pracy. Pieklił się właśnie okrutnie wśród czarcich szeregów, kiedy hufiec aniołów zaatakował diabelskie zgromadzenie. Rozgorzała zacięta walka, w której bronią były resztki skalnych bloków pozostałych po budowaniu gór. Pociski były jednak tak ciężkie, że nie dolatywały do celu. Rzucając nimi diabły zdołały usypać nową wielką górę. Nagle hufiec anielski zniknął z pola bitwy. Uradowane diabły rzuciły się sobie w objęcia świętując zwycięstwo. Już zdążyły zaplanować ucztę po powrocie do piekieł, kiedy okazało się, że wejście zniknęło pod nowym, pobitewnym usypiskiem skalnym. Jak wrócić do domu? Rozszlochały się zmęczone pracą i walką czarty. Ich łzy spłynęły na okolicę. Jedynie Lucyfer rozzłościł się ogromnie. Porywał w objęcia kolejne głazy i rzucał nimi w kierunku wejścia, chcąc rozbić wielką górę. Rzucił jedną skałę – powstała Stolna, rzucił drugą – Wieżyca. Tupnął kopytem z niemocy swojej. Taką siłę miał wówczas, że ziemia się przesunęła i powstała przełęcz Tąpadła. Jednak nie wystarczyło mu mocy, aby wejście do piekieł odsłonić.

Górę, usypaną podczas bitwy czartów z aniołami, ludzie później Ślężą nazwali od wielkiej wilgoci, która z łez diabelskich się wzięła. Porosła ona lasem, pojawiła się na niej zwierzyna i ptactwo. Diabły nie mogąc do dziś dostać się do piekieł nasyłają na nią burze i pioruny, z nadzieją, że kiedyś góra ustąpi i odsłoni zasypane wejście.

Powrót do FOLKLOR POLSKI

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość





Śnienie - rozwój - warsztaty

Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group.
Designed by ST Software for PTF.
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL
phpBB SEO
Time : 0.139s | 12 Queries | GZIP : Off