Potop


Sny, które was zainspirowały, których nie rozumiecie, które zmieniły wasze życie.

Moderator: Kapelusznik

Avatar użytkownika

Mecenas Sztuki
Mecenas Sztuki

Posty: 946

Dołączył(a): Pt kwi 18, 2008 1:42 pm

Lokalizacja: z Gór

Post Pn wrz 15, 2008 1:39 pm

Potop

Jestem w jakiejs wiosce, jade rowerem na zakupy , widze grupke starszych mezczyzn, jeden z nich mowi mi , ze jak bede wracal z zakupami to napewno niedam rady podjechac pod ta gore. Zamierzam pokazac mu ze sie myli. Wracam z zakupami, jestem caly zlany potem, ale dalej pedaluje. Zatrzymuje sie kolo tego goscia i mowie mu , ze sie mylil, nastepnie dalej kontynnuje podroz. Dookola mnie sa lasy i pola. Piekne widoki. Nagle staje sie jakims mlodziencem ktory idzie pod ta gore z ojcem, wiem ze zle sie nam uklada. Spotykamy jakiegos czlowieka ktory mowi nam , ze z jego obliczen wynika , ze niektore gory sie dzisiaj obsuna i tama peknie i ze miasto zostanie zalane. Ojciec niechce mu wierzyc, ale przekonuje go , aby ruszyl sie i docieramy na szczyt. Tama peka i cale miasto zostaje zalane. Zostajemy na dosyc malym skrawku terenu. Widze pod woda cale miasto, woda jest blekitna i bardzo czysta. Przez caly czas jestem zadowolony i podoba mi sie, ze tak sie stalo. Pozniej podchodze do ojca i widze ze ten probuje lowic ryby. Mowie mu, ze to bez sensu bo przeciez nie zalalo calego swiata i kilka kilometrow dalej sa normalne miasta, ale on niechce mnie sluchac. On chce tam zosta, wkurzam sie i mysle sobie , ze z takim pokraka do niczego nie dojdziemy. Wskakuje do wody. Nagle zaczyna plynac na mnie jakis dziwny typ rekina, zabijam go jakas wlocznia i zadowolony wracam z mysla ze bedziemy mieli co jesc. Pozniej wszystko znika i pojawiam sie znowu na tym szczycie z Agnieszka, kupila jakies dziwne(naszyjniki na palce), mowi ze teraz mozemy sie pobrac, oboje czujemy sie tak , ze za chwile wszystko sie skonczy.Jakbysmy mieli umrzec nastepnego dnia. Ona lub oboje. Zakladamy sobie te lancuszki na palce i wyznajemy milosc , stojac po pas w blekitnej i czystej wodzie. Budze sie.

Mysle ze ten geolog ojcie i mlodzienie to bylem ja sam pod roznymi postaciami.
Każdy jest, kowalem własnego losu

Post Wt wrz 16, 2008 9:20 am

noezb napisał(a):Mysle ze ten geolog ojcie i mlodzienie to bylem ja sam pod roznymi postaciami.

I ten facet co watpi czy dasz rade pewnie tez. Nie wiem kim jest Agnieszka - ale slub (albo seks) we snie czesto wskazuje na integrowanie pierwiastka zenskiego (albo meskiego - zalezy z kim ten seks ;P ) - wiec to tez moze byc aspekt Ciebie (Anima).

Duzo czystej wody, to jakby wyklarowanie emocji moze? W takiej klarownosci to i rekiny lepiej widac ;)

Zdrowia!
Avatar użytkownika

Mecenas Sztuki
Mecenas Sztuki

Posty: 946

Dołączył(a): Pt kwi 18, 2008 1:42 pm

Lokalizacja: z Gór

Post Śr wrz 17, 2008 4:32 pm

Agnieszka to moja narzeczona :P Ciekwae ciekawe... ma ktos jeszcze cos do dodania?
Każdy jest, kowalem własnego losu

Powrót do CIEKAWE SNY

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość





Śnienie - rozwój - warsztaty

Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group.
Designed by ST Software for PTF.
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL
phpBB SEO
Time : 0.070s | 13 Queries | GZIP : Off