Czy runy są dla mnie?


Medytacje z runami. Wasze pomysły, ciekawe techniki, doświadczenia. Praktyczne wskazówki.

Moderator: Kapelusznik

Post Pt sie 22, 2008 9:23 am

Czy runy są dla mnie?

Z założenia runami się nie zajmuję bo to tak jakby szaman zajmował się goecją, ale właśnie ta runa jest dla mnie szczególna. Od kiedy stworzyłem nowy futhark (na początku czerwca), którego zresztą nie uświęcałem tylko po prostu go zrobiłem, ciągle zwracam uwagę na tą runę. Nie znam znaczenia run ale ta zawsze kojarzyła mi się z lodem (znałem tylko klucze bez opisów). I rzeczywiście do przywoływania burz (tych prawdziwych ) służy, nawet jeśli ciśnienie powietrza na to nie wskazywało. Ale tak jak twierdził Strzygon pogoda jest zbyt chaotyczna by wysuwać pochopne wnioski. A bawiąc się w fizyczne efekty można wpaść w pułapkę
pychy połączonej z wątpliwościami a te nie służą rozwijaniu zdolności.
Avatar użytkownika

Dżabersmok
Dżabersmok

Posty: 1291

Dołączył(a): Śr gru 05, 2007 5:31 pm

Lokalizacja: Bory Tucholskie

Post Pt sie 22, 2008 5:05 pm

Trymon napisał(a):Z założenia runami się nie zajmuję bo to tak jakby szaman zajmował się goecją, ale właśnie ta runa jest dla mnie szczególna.

A skąd takie porównanie? Tzn co jest takiego w twojej ścieżce, co nie pozwala ci zajmować się runami?
...............Obrazek.................
„Wszystkie rzeczy pojawiają się w określonej kolejności czy też, inaczej mówiąc, płyną strumieniem. Zdając sobie z tego sprawę, wiemy, w jaki sposób przerwać procesy negatywne, a inicjować i wspierać pozytywne.” Tenzin Wangyal Rinpocze

Post Pt sie 22, 2008 8:12 pm

Dreamcatcher napisał(a):A skąd takie porównanie? Tzn co jest takiego w twojej ścieżce, co nie pozwala ci zajmować się runami?


Piszecie cały czas o wyczuwaniu run, o tym że runy do was przemawiają, ale szamani wiedzą jak do nich podchodzić. Macie za sobą inicjację szamańską (jak długą?) kiedy ja mam dopiero przed sobą swoją własną ścieżkę . Czy nie musiałbym zmienić tradycji żeby zajmować się runami w tym samym stopniu co wy? Bo jakoś nie przemawiają do mnie osoby które twierdzą że umieją i rozumieją runy od razu po tygodniu. Chyba że wg was magia run jest uniwersalna i pasuje do każdego rodzaju i tradycji magicznej, wtedy tak.
Avatar użytkownika

Dżabersmok
Dżabersmok

Posty: 1291

Dołączył(a): Śr gru 05, 2007 5:31 pm

Lokalizacja: Bory Tucholskie

Post So sie 23, 2008 5:18 am

Trymon napisał(a):Piszecie cały czas o wyczuwaniu run, o tym że runy do was przemawiają, ale szamani wiedzą jak do nich podchodzić. Macie za sobą inicjację szamańską (jak długą?) kiedy ja mam dopiero przed sobą swoją własną ścieżkę .

Żeby skutecznie zajmować się rnami wcale nie musisz być wielkim magiem, czarownikiem czy szamanem. Runy to uniwersalny system który dopasowuje się do konkretnej osoby. Oczywiście warto poznać kontekst run, bo runy to istotna część magi nordyckiej i germańskiej.

Trymon napisał(a):Czy nie musiałbym zmienić tradycji żeby zajmować się runami w tym samym stopniu co wy?

Oczywiście że nie. Tzn zależy jeszcze co to za system, ale generalnie jeśli chcesz korzystać z run jako systemu dywinacynego, to ścieżka nie ma znaczenia jeśli o skutecznośc chodzi.

Trymon napisał(a):Chyba że wg was magia run jest uniwersalna i pasuje do każdego rodzaju i tradycji magicznej, wtedy tak.

Tzn należałoby wystrzegać się mieszania systemów i nie tworzyć potworków w stylu karty anielskie z runami. Jeśli zajmujesz się hermetyzmem i praktykujesz go z powodzeniem, to nie widzę powodu, by np jako systemu dywiniacyjnego nie wybrać sobie run.
...............Obrazek.................
„Wszystkie rzeczy pojawiają się w określonej kolejności czy też, inaczej mówiąc, płyną strumieniem. Zdając sobie z tego sprawę, wiemy, w jaki sposób przerwać procesy negatywne, a inicjować i wspierać pozytywne.” Tenzin Wangyal Rinpocze

Post So sie 23, 2008 4:40 pm

Dreamcatcher napisał(a):Jeśli zajmujesz się hermetyzmem i praktykujesz go z powodzeniem, to nie widzę powodu, by np jako systemu dywiniacyjnego nie wybrać sobie run.


Własny futhark już mam . Brakuje jeszcze tylko jednej runy "wyrd".

Dreamcatcher napisał(a):Tzn należałoby wystrzegać się mieszania systemów i nie tworzyć potworków w stylu karty anielskie z runami.


Heh, kabała (lub enochia) i runy w jednym? Tego jeszcze nie widziałem ;) Ale samo takie mieszanie tradycji nigdy mi nie pasowało. Runy sobie, hermetyzm sobie.

Post So sie 23, 2008 5:19 pm

Środowisko von Lista łączyło runy i kabałę i kiepsko im to wyszło co nie znaczy że u ciebie koniecznie bedzie tak samo :twisted:
Avatar użytkownika

Dżabersmok
Dżabersmok

Posty: 1291

Dołączył(a): Śr gru 05, 2007 5:31 pm

Lokalizacja: Bory Tucholskie

Post N sie 24, 2008 3:59 pm

Trymon napisał(a):Heh, kabała (lub enochia) i runy w jednym? Tego jeszcze nie widziałem Wink Ale samo takie mieszanie tradycji nigdy mi nie pasowało. Runy sobie, hermetyzm sobie.

No tak, o tym właśnie pisałem. Poruszasz się w systemie hermetycznym, a runy używasz do dywinacji. To nie jest mieszanie systemów. Mieszanie systemów byłoby wtedy, gdybyś robił medytację 8 światyń (czy coś tam, nie siedzę w hermetyzmie) w oparciu o runy. Albo chciałbyś dopasować runy do kabały i powiedzmy wciskać je do ścieżek między sefirami, no to już byłoby mieszanie systemów.
Trymon napisał(a):Własny futhark już mam . Brakuje jeszcze tylko jednej runy "wyrd".

Ale jak, to ty kompletujesz futhark tak po jednej runie? I w sumie po co ci runa wyrd? Btw dziś sniło mi się, że sprzedałem używaną książkę facetowi z kiosku, i tłumaczyłem mu dlaczego run jest 24 a nie 23 czy 25.
...............Obrazek.................
„Wszystkie rzeczy pojawiają się w określonej kolejności czy też, inaczej mówiąc, płyną strumieniem. Zdając sobie z tego sprawę, wiemy, w jaki sposób przerwać procesy negatywne, a inicjować i wspierać pozytywne.” Tenzin Wangyal Rinpocze

Post N sie 24, 2008 9:39 pm

Dreamcatcher napisał(a):Ale jak, to ty kompletujesz futhark tak po jednej runie? I w sumie po co ci runa wyrd?


Czyli do niczego nie służy?

Dreamcatcher napisał(a):Btw dziś sniło mi się, że sprzedałem używaną książkę facetowi z kiosku, i tłumaczyłem mu dlaczego run jest 24 a nie 23 czy 25.


Nie zrobiłem tej runy coś mnie powstrzymało. Nie pamiętam dokładnie co.
Btw. Dlaczego run jest 24 a nie 25 albo 23? To jakaś magiczna liczba? czy jest związane z tradycją?

Post N sie 24, 2008 9:48 pm

Czyli do niczego nie służy?


Wyrd to ta pusta runa? Nie służy do niczego, a znaczenie, które próbuje jej się przypisać posiada Nauthiz.

Post N sie 24, 2008 9:53 pm

Kurde, czytajta inne tematy ;P Co ja myślę o tej 25 "runie" napisałem tu: http://www.forum.shamanika.pl/viewtopic.php?t=249

Post Pn sie 25, 2008 3:15 pm

A ja swoje zdanie na ten temat wyrazilem tutaj:
http://forum.shamanika.pl/viewtopic.php?t=384

Wiec jak widac temat na topie, bo az dwa topicki o nim mowia. :>
Zaprawde, zaprawde powiadam wam, dobrze ejst czytac inne tematy przed tym zanim sie o cos zapyta. ;)

Powrót do PRAKTYKA

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość





Śnienie - rozwój - warsztaty

Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group.
Designed by ST Software for PTF.
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL
phpBB SEO
Time : 0.222s | 13 Queries | GZIP : Off