Merkaba


Recenzje, relacje i opinie dotyczące warsztatów i kursów związanych z ezoteryką lub o zbliżonej tematyce

Moderator: Kapelusznik

Post Wt cze 03, 2008 5:49 pm

Merkaba

Witam:)

Merkaba to nazwa na bryłę powstałą z nałożenia dwóch sześcianów.
Tutaj jest to narysowane: http://merkaba.ezoteria.pl/Ksztalt_Merkaby.html - plus można znaleźć niuejdżowe opisy działania - sama merkaba jest uwielbiana przez ten nurt :D

Nigdy mnie to jakoś specjalnie nie kręciło, chociaż potrafię docenić promieniowanie kształtu, jeśli do mnie przemówi.
No ale Merkaba ostatniej nocy mi się śniła, i to jeszcze w takiej zanikającej formie - zostawało centrum, a rogi się rozmywały. A ja siłą woli próbowałam je odbudowywać. Udawało mi się to, ale tylko na chwilę - musiałam cały czas się mocno koncentrować, żeby była w całości. Do tego miała barwy jak ta czcionka.
Sama Merkaba jeśli popatrzeć na nią w dwóch wymiarach jest heksagramem. Więc w sumie może działać jak wzmocniony heksagram. Miał ktoś z Was z tymi kształtami bliżej do czynienia?
Avatar użytkownika

Dżabersmok
Dżabersmok

Posty: 1291

Dołączył(a): Śr gru 05, 2007 5:31 pm

Lokalizacja: Bory Tucholskie

Post Pn cze 09, 2008 2:08 am

Przyznam, że miałem kiedyś taką zajawkę na figury 3D. Zrobiłem nawet z drutu coś takiego, ale z dwóch sześcianów. Ale to były moje poszukiwania na wyjście ze schematów 2D jeśli chodzi o pewne diagramy. Ale nie wiedziałem, że new age interesuje się również i geometrią przestrzenną. Poza piramidkami do ostrzenia żyletek, ofc. :P
...............Obrazek.................
„Wszystkie rzeczy pojawiają się w określonej kolejności czy też, inaczej mówiąc, płyną strumieniem. Zdając sobie z tego sprawę, wiemy, w jaki sposób przerwać procesy negatywne, a inicjować i wspierać pozytywne.” Tenzin Wangyal Rinpocze

Post Pn cze 09, 2008 2:33 am

Z tego co słyszałam, to robią na tej figurze niezły biznes... Jest jakiś "guru" i on wymyślił jakieś okropnie skomplikowane medytacje z mnóstwem aniołów, świateł, i "boskiej miłości" - wszystko na bazie merkaby. No i zajmuje się sprzedawaniem warsztatów z tych medytacji.
Moda na różne figury i promieniowanie kształtów pewnie wzięła się od radiestetów, którzy takie rzeczy badają. Tyle, ze większość z nich nie tworzy chorych mitologii ;)

BTW - z piramidkami też śmieszna sprawa, bo one faktycznie promieniują, ale nie w każdym miejscu pozytywnie - a ludzie je kupują i się nimi obstawiają ;p
Avatar użytkownika

Dżabersmok
Dżabersmok

Posty: 1291

Dołączył(a): Śr gru 05, 2007 5:31 pm

Lokalizacja: Bory Tucholskie

Post Pn cze 09, 2008 3:37 am

skomplikowane medytacje z mnóstwem aniołów, świateł, i "boskiej miłości"

O, już mi to brzmi na tyle, by omijać to szerokim łukiem. Miałem ostatnio do czynienia z ofiarą opętania, która zajmowała się kartami anielskimi i dziękuję bardzo za te anielskie cuda. Jak dla mnie lukrowane g...
...............Obrazek.................
„Wszystkie rzeczy pojawiają się w określonej kolejności czy też, inaczej mówiąc, płyną strumieniem. Zdając sobie z tego sprawę, wiemy, w jaki sposób przerwać procesy negatywne, a inicjować i wspierać pozytywne.” Tenzin Wangyal Rinpocze

Post Pn cze 09, 2008 2:49 pm

Alez Dream, jak sie mozesz tak nieladnie wyrazac o takiej swiecaco-cudowno-anielskiej medytacji? :P
A bdw czytalem ja kiedys - dotarlem do polowy. Wiekszego badziewia dawno nie czytalem i jak dla mnie to byl wybitny rpzerost formy nad trescia. Niemniej podziwiam tych co to uprawiaja - za upor i za to z eudalo im sie zapameitac cala mnogosc wytycznych: jaki kolorek i jaki ksztalt sobie wizualizowac gdzies tam, a jaki pozniej. Lol.

Post Pn cze 09, 2008 5:42 pm

Proszę was, to syf koszmarny. Moja koleżanka tłumaczyła taki warsztat - potem przez tydzień pozbywała się tego syfu ze swojej głowy ;P

Post Śr cze 18, 2008 5:08 pm

Hm, no otóż wygląda to tak - sama mitologia (te wirujące ostrosłupy, przekazy z Atlantydy, zaburzony ostrosłup w Trójkącie Bermudzkim i przygotowania na koniec świata w 2012) brzmi na pierwszy rzut oka zupełnie absurdalnie. Na drugi w sumie też.

Ale mimo wszystko nie mam ochoty oceniać samej praktyki jako kupy tak po prostu - już nie raz mi się zdarzyło, że coś co uważałam za absurdalne i niemożliwe kopnęło mnie w zadek :D
Tolerancja na dziwactwa cały czas mi rośnie ;>

Na razie obserwuję ludzi, którzy mają z tym do czynienia od jakiegoś czasu, patrzę, czy są przyjaznymi i skutecznymi istotami, czy też zamieniają się w odjechane potwory. Z tego co widzę, samo medytowanie nie czyni oświeconym, bo jeden z najbardziej namiętnych praktyków (kilka godzin medytacji dziennie, od ponad roku) był aroganckim i toksycznym bucem. Inni z kolei podobno naprawdę się rozwijają i czują tą Boską Miłość, Energię Tworzenia itd.

Podejrzewam, że dla kogoś kto czuje moc siedząc na leśnej polance, taka medytacja to niepotrzebne i nadęte komplikowanie prostych rzeczy. A komuś innemu będzie pasowała znakomicie, jeszcze komuś zaspokoi jakieś sekciarskie potrzeby.

A ja mam teraz cały worek tekstów do straszenia magiczno - bluźnierczych znajomych :D 'Chodź, przytulę cię do mojej czakry świadomości chrystusowej!" "czy gromadzisz już zapasy, żeby przetrwać trzy fale potopu? " :D

Post Pn sie 04, 2008 4:44 pm

Mam w rodzinie sporo osób po tych warsztatach Merkaby, Silvie, itd..
Jakoś mnie zawsze odpychało jak mnie namawiali. Czy to naprawde aż taki straszny syf?

Post Pn sie 04, 2008 4:54 pm

Naprawdę. Tak samo jak Radykalne Wybaczenie etc.

Tzn to jest tak: sama metoda Silvy, to nic nowego, nic odkrywczego, po prostu wchodzenie w stan medytacji-transu i praca z afirmacjami - ALE oni podają bardzo szkodliwą ideologię i niefajne afirmacje - więc syf.
Merkaba - patrz wyżej - niby symbol nieszkodliwy, niby wizualizacja tego również nie, ale otoczka bywa toksyczna, ludzie również.
Natomiast idea radykalnego wybaczania jest koszmarną manipulacją na samym sobie, wgrywaniem sobie okropnych iluzji. Ludzie uczący tego, są toksyczni, co chowają pod warstwą słodyczy.

Chyba masz zdrowe odruchy, że Cię odrzuca - mnie też ;)

Post Pn sie 04, 2008 5:57 pm

Najsmutniejsze jest to, że to najbliższa rodzina moja. :?
Ale nic, w końcu czyjeś życie to wybór tej osoby i nie mamy na to wpływu.

P.s. Macie może jakieś osobiste doświadczenia z metodą SRT (Spiritual Response Therapy)?

Powrót do WARSZTATY I KURSY

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość


cron



Śnienie - rozwój - warsztaty

Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group.
Designed by ST Software for PTF.
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL
phpBB SEO
Time : 0.216s | 11 Queries | GZIP : Off