Psychokoty


Zgłębiamy ulotny język snów. Dział, w którym można opisać swój sen i porozmawiać o jego symbolice.

Moderator: Kapelusznik

Post Śr lip 30, 2008 11:02 pm

Psychokoty

Zwykle symbolika moich własnych snów nie stanowi dla mnie niepokonanej tajemnicy, jednak ten jeden wypadek stanowi trochę odmienną sprawę. Postanowiłem ze go tu opiszę bo może zawierać kilka ciekawych spraw...

Sen był raczej obrazem: Obrazek

Obrazek może nie jest arcydziełem, mam jednak nadzieję, że pokazuje o co mi chodzi...
Koty były szare, każdy miał troje oczu, żółto pomarańczowych i bardzo psychodelicznych. Nie miały pyszczków tylko te oczy. Były ustawione dokładnie tak jak na zdjęciu 9 kotów po 3 w 3 grupach, każdy z 3 oczami. Nie poruszały się, były jedynie obrazem.
Avatar użytkownika

Muchomorzysko
Muchomorzysko

Posty: 556

Dołączył(a): Pt cze 20, 2008 1:35 pm

Lokalizacja: Kraków

Post Śr lip 30, 2008 11:49 pm

Ciekawa zagadka. Szczerze mówiąc jestem w kropce i jedyne co na myśl mi przychodzi to zasada trójpowrotu :P
"Ten, który walczy z potworami powinien zadbać, by sam nie stał się potworem. Gdy długo spoglądamy w otchłań, otchłań spogląda również w nas." F.Nietzsche

Gdy uczeń jest gotowy nauczyciel sam się znajdzie

Post Cz lip 31, 2008 12:02 am

no ja na razie doszedłem tylko do tego, że to może być jakiś rodzaj duchowego żartu. Coś jak zjawisko towarzyszące procesowi, które pojawia się na zasadzie "nagrody" czy "zachęty" do dalszych starań...

Oczy świadczą o wolnej energii, ale nie rozumiem kontekstu liczb i czemu akurat koty... Może trochę jak Chester w Alicji w krainie czarów? Dowcipniś nie wskazujący drogę i nie biorący udziału w akcji pomimo tego, że wskazuje drogę i ewidentnie bierze udział w akcji.
Avatar użytkownika

Muchomorzysko
Muchomorzysko

Posty: 556

Dołączył(a): Pt cze 20, 2008 1:35 pm

Lokalizacja: Kraków

Post Cz lip 31, 2008 12:13 am

Kot może symbolizować ja wiem....pomyłkę. Bo to chyba twój "poprzedni" totem
"Ten, który walczy z potworami powinien zadbać, by sam nie stał się potworem. Gdy długo spoglądamy w otchłań, otchłań spogląda również w nas." F.Nietzsche

Gdy uczeń jest gotowy nauczyciel sam się znajdzie

Post Cz lip 31, 2008 12:18 am

Djembe napisał(a):Kot może symbolizować ja wiem....pomyłkę. Bo to chyba twój "poprzedni" totem

Wydaje mi się, że raczej to nie tędy droga, mają wybitnie związek z tym co miało miejsce teraz.

Post Cz lip 31, 2008 12:18 am

Kot w psychice mezczyzn symbolizuje energie zenska i ma charakter lunarny. Odpowiada za element intuicyjny czesto i anime.

Post Cz lip 31, 2008 12:24 am

tak... też słyszałem, dodatkowo psuje mi to wejrzenie właśnie w pozostałą symbolikę więc tak jakby czuję że to może być dobry trop, ale sprawia, że już kompletnie nic nie rozumiem. Tak jak bym był ślepy na te część, tak jak zwykle jestem ślepy na pewne rzeczy przejawiane przez kobiety.
Avatar użytkownika

Mecenas Sztuki
Mecenas Sztuki

Posty: 946

Dołączył(a): Pt kwi 18, 2008 1:42 pm

Lokalizacja: z Gór

Post Cz lip 31, 2008 11:04 am

Nocny_Wyjec napisał(a):Tak jak bym był ślepy na te część, tak jak zwykle jestem ślepy na pewne rzeczy przejawiane przez kobiety.



Wytjec a moze to wlasnie jest rozwiazanie twojego problemu, moze masz postarac sie zrozumiec bardziej nature kobiet, dzieki temu znajdziesz odpowiedz na trapiace cie pytanie. Zastanow sie nad kobietami z twojego otoczenia , moze tez chodzic o jedna szczegolna, a moze o poporstu kobiety jako gatunek.

Dodano 9 godzin 57 minut temu:

zastanawialem sie jeszcze nad tymi kotami i nasunely mi sie jeszcze pewne pomysly. Koty widza swiat astralny, kojarza sie rowniez z cechami zenskimi, dodatkowo te potrojne oczy... wiadomo ze kazdy ma w sobie cechy zenski i meskie, wiec sadze, ze koty sklaniaja cie do popracowania nad swoimi cechami zenskimi. Wglad w samego siebie. Wkoncu 3 oczy kojarza mi sie wlasnie z trzecim okiem ktore odpowiada za "postrzeganie" , mysle ze dostales dosyc niezla wskazowke :P

Dodano 3 minut temu:

aaa i jeszcze jedno koty sa szare, nie czarne, nie biale. To takze jest odnosnik to rownowagi w tobie drzemiacej. Czuje ze czeka cie troche pracy ze swoim wnetrzem i "wycieczek" do astrala ;)
Każdy jest, kowalem własnego losu

Post Cz lip 31, 2008 11:06 am

Hm, może jest tak, że trzymasz się stereotypu na temat tego, jakie wszystkie kobiety są i jaką mają naturę, tak samo jak uznajesz że kot ma dwoje oczy i pyszczek ;) A tu nagle mozg Ci pokazuje i to dziewięciokroć, że może być zupełnie inaczej.
Trochę mi się przypomina ogniskowa dysputa o płciowych stereotypach ;)
A obrazek ładny :)

Post Cz lip 31, 2008 1:03 pm

Mialem kiedys sen nieco podobnym motywem - mialem na kolanach kotke (szara), glaskalem ja - i nagle sie okazalo, ze caly jej brzuch to wielkie oko - a futerko to powieki - lekka makabreska. I ona to oko otworzla i patrzylo na mnie to oko. A jak sie nad tym zastanowilem, to doszedlem do wniosku, ze w tamtym czasie za duzo probowalem "widziec", (czasem np. dosc bezczelnie staralem sie przeniknac ludzi z ktorymi rozmawialem, a nie malo to wiekszego celu).

A 9 to mi sie kojarzy z enneagramem (znaczy sie, ze jest 9 typow ludzi - studiowanie tego systemu dla niektorych moze byc bardzo rozwijajace (dla mnie bylo)).

Zdrowia!

Post Cz lip 31, 2008 1:11 pm

nie, ten kierunek mi nie psuje. Wydaje mi się, że o coś innego raczej może chodzić.

Oczywiście energia kobieca w tym jest. Pomyślałem, że spojrzę jak to wygląda w Tarocie... Trzecia karta odpowiada za Cesarzową, co by pasowało do energii kobiecej ale liczba 9 która też jest wyraźna wskazuje na 9 kartę Pustelnika, Wędrowca z którym też mi się kojarzy kolor szary. Nie rozumiem tylko tego połączenia.

Post Cz lip 31, 2008 1:14 pm

Pustelnik nie ma kobiety ;>
Avatar użytkownika

Muchomorzysko
Muchomorzysko

Posty: 556

Dołączył(a): Pt cze 20, 2008 1:35 pm

Lokalizacja: Kraków

Post Cz lip 31, 2008 1:15 pm

Zakładając że wędrowiec to Ty można wysnuć wniosek że cesarzowa to Twój kobiecy pierwiastek
"Ten, który walczy z potworami powinien zadbać, by sam nie stał się potworem. Gdy długo spoglądamy w otchłań, otchłań spogląda również w nas." F.Nietzsche

Gdy uczeń jest gotowy nauczyciel sam się znajdzie

Post Cz lip 31, 2008 6:30 pm

Djembe napisał(a):Zakładając że wędrowiec to Ty można wysnuć wniosek że cesarzowa to Twój kobiecy pierwiastek

Ciekawe, czuję te istotę, bo chyba chodzi o jedną, jako oddzielną ode mnie. Chodzi mi o to, że ta istota nie jest częścią mnie tak jak powiedzmy moja anima jest częścią mnie. Coś jak przybysz z zewnątrz we śnie.

Powrót do SYMBOLIKA

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość


cron



Śnienie - rozwój - warsztaty

Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group.
Designed by ST Software for PTF.
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL
phpBB SEO
Time : 0.159s | 11 Queries | GZIP : Off