Podróż szamańska


Doświadczenia z podróży do światów: górnego, środkowego i dolnego.

Moderator: Kapelusznik

Avatar użytkownika

Szalony Kapelusznik
Szalony Kapelusznik

Posty: 754

Dołączył(a): So gru 05, 2009 11:17 am

Pochwały: 1

Post Pn kwi 04, 2011 8:27 am

Re: Podróż szamańska

Totem i zwierzę mocy to płynna granica, jeśli się nie wie, czy dany zwierz jest totemem.
Totem najprościej mówiąc to opiekun rodu, a kiedy się zjawia to z nami już jest do końca. Wcześniej zwykle lączy się z nami w dośc drastyczny sposób. Często coś zjada, odgryza lub zagryza, łącząc się w ten sposob z nami.
Często takie polączenie jest odczuwalne także na plaszczyźnie fizycznej, ma sie odczucia identyczne jak w chwili gryzienia.

Zwierzę mocy nie zjawia sie u nas na stałe. Odchodzą, kiedy spełnią swoją rolę, czasem jeszcze wracają, kiedy znowu ich potzrebujemy, lub one nas.

Co do totemu to w dziale o totemach sporo jest informacji o tym. Warto poczytać i mieć świadomość, że totem to często nie koniecznie zwierzę, które nam sie podoba lub z którym sie utożsamiamy.

Wilków to się u nas ostatnio namnożylo, z czego pewnikiem 3/4 to chciejstwa.
Znam wielu, co po przeczytaniu paru postow na forach lub stronach o szamanizmie wchodzą w swiaty szamanskie z bębnem nagranym na kasecie, a wszystko pod instrukcję z Harnera. I kilka minut później wracają do świata żywych z wilkiem, orłem albo niedźwiedziem. Wilk przoduje, ale czy to jest totem? Nie wiem.
Tu warto odsunąć chciejstwa i oczekiwania a obserwować i przyglądac się, a pzrede wszystkim przyjąć to, co do nas jako totem i zwierzę mocy przyjdzie.

Co do seidr to, faktycznie jest to praktyka majaca wiele cech wspólnych z szamanieniem, ale o ile pamiętam chyba najczęściej magię seidr praktykowały głownie kobiety (seidkonur), co nie znaczy, że zawsze. W kadym razie rytuały fajne, ale nie polecam bez przygotowania.

Pozdrawiam
Gdziekolwiek bym nie dotarła, będę zawsze we właściwym miejscu i czasie przeznaczonym.

http://www.ezodar.blogspot.com/
http://www.ezodar.pl

Pan Gąsienica
Pan Gąsienica

Posty: 199

Dołączył(a): Pn lut 28, 2011 10:16 am

Post Pn kwi 04, 2011 10:17 am

Re: Podróż szamańska

Wielkie dziki za dobre rady i wskazowki Szepcie :)
O tym ze bez odpowiedniej,teoretycznej wiedzy nawet nie wolno probowac bo to nie zarty wiem.
Zadaje naiwne pytania ale powoli czytam i juz mam nt jasniej w lepetynie ocb.
Czytac i jeszcze raz czytac i moze kiedys sie odwaze, kiedy uznam ze jestem odpowiednio przygotowana takze pod wzgledem psychicznym bo z tego co doczytalam,w czasie takich wycieczek,nie wolno sie bac.
Mozna natknac sie tez na nieprzyjazne nam istoty czy nawet wrogie i zrobic sobie niezle kuku.
Pozdrawiam :)
GDY WILKOŁAK ZAMIENIA SIĘ W CZŁOWIEKA OGON ZAWSZE POZOSTAJE
W życiu wszystko ma swoja cenę. Musisz tylko rozważyć czy chcesz ją zapłacić.


http://forumezo.pl/index.php
Avatar użytkownika

Szalony Kapelusznik
Szalony Kapelusznik

Posty: 754

Dołączył(a): So gru 05, 2009 11:17 am

Pochwały: 1

Post Pn kwi 04, 2011 11:34 am

Re: Podróż szamańska

I słusznie, niestety wielu nie ma tyle zdrowego rozsądku co ty :D i potem są tego opłakane skutki.

Bać się nie ma co ale ostrożnym być trzeba.
Gdziekolwiek bym nie dotarła, będę zawsze we właściwym miejscu i czasie przeznaczonym.

http://www.ezodar.blogspot.com/
http://www.ezodar.pl
Avatar użytkownika

Muchomorzysko
Muchomorzysko

Posty: 344

Dołączył(a): N paź 25, 2009 3:58 pm

Lokalizacja: Trójmiasto

Post Pn kwi 04, 2011 12:14 pm

Re: Podróż szamańska

Szept napisał(a):3/4 to chciejstwa


oj TAK!

Believe11111 napisał(a):Czytac i jeszcze raz czytac


nie do końca, sama wiedza teoretyczna bez praktyki niewiele ci da. ja miałam zupełnie odwrotnie na początku - nie wiedziałam o szamanizmie dosłownie nic, ale trafiłam na kogoś kto poprowadził mnie i pokazał mi praktyki. Fakt że w symbolice i pracy ze snami byłam już nieźle obcykana. Polecam ci pojechać latem na jakieś warsztaty gdzie będą podróże bębnowe, zobaczyć o co biega a potem jak wrócisz to kontynuować praktykę i czytanie ;). Kontakt z kimś kto w tym siedzi długo jest nieoceniony.

Pan Gąsienica
Pan Gąsienica

Posty: 199

Dołączył(a): Pn lut 28, 2011 10:16 am

Post Pn kwi 04, 2011 1:02 pm

Re: Podróż szamańska

Problem w tym ze nie znam osobicie,w realu,nikogo z takimi zainteresowaniami co ja.
Bazuje na info i znajomosciach netowych i w sumie od niedawna zaineresowalam sie tematem.
Zeby bylo smieszniej,nie jestem juz mloda i naleze do kk :lol:
Tzn.naleze z praktyka gorzej ale jestem mocno wierzaca.
Wiem ze to dziwnie wyglada,no ale licze ze Bog mnie rozumie i jest bardziej wyrozumialy,tolerancyjny i nowoczesny niz np,sami kaplani ktorym nie za bardzo ufam,niestety.I jest to wlasciwie dla mnie przykre,smutne i zadziwiajace.
Ze ludzie ktorzy z zalozenia powinni byc przykladem ,swoim postepowaniem przecza temu,o czym nas,wierzacych nauczaja
Oczywiscie jak w kazdym przypadku sa wyjatki.Uogolniam.
Tak to wyglada u mnie.
GDY WILKOŁAK ZAMIENIA SIĘ W CZŁOWIEKA OGON ZAWSZE POZOSTAJE
W życiu wszystko ma swoja cenę. Musisz tylko rozważyć czy chcesz ją zapłacić.


http://forumezo.pl/index.php
Avatar użytkownika

Szalony Kapelusznik
Szalony Kapelusznik

Posty: 754

Dołączył(a): So gru 05, 2009 11:17 am

Pochwały: 1

Post Pn kwi 04, 2011 5:10 pm

Re: Podróż szamańska

Jak to mówią, jak uczen gotowy to i nauczyciel się znajdzie :)

A mzoe popytasz na forum kto jest skąd i sie umówisz w realu?
Gdziekolwiek bym nie dotarła, będę zawsze we właściwym miejscu i czasie przeznaczonym.

http://www.ezodar.blogspot.com/
http://www.ezodar.pl

Pan Gąsienica
Pan Gąsienica

Posty: 199

Dołączył(a): Pn lut 28, 2011 10:16 am

Post Pn kwi 04, 2011 9:26 pm

Re: Podróż szamańska

na wszystko musi byc odpowiedni czas i odpowiednie przygotowanie a z tym u mnie cieniutko poki co
lubie ryzyko ale nie ryzykanctwo ;)
dzieki Ci Szept za dobre rady :)
GDY WILKOŁAK ZAMIENIA SIĘ W CZŁOWIEKA OGON ZAWSZE POZOSTAJE
W życiu wszystko ma swoja cenę. Musisz tylko rozważyć czy chcesz ją zapłacić.


http://forumezo.pl/index.php

Wed

Pan Gąsienica
Pan Gąsienica

Posty: 117

Dołączył(a): So wrz 19, 2009 10:27 pm

Lokalizacja: tutejszy

Post Pt cze 27, 2014 2:06 pm

Re: Podróż szamańska

Ach te podróże, nazwałbym te moje pielgrzymkami, bo tak te w realu jak i poza traktuję.
Jak to ze mną było?
Miałem poważny problem, problem z kontrolowaniem, kontrolowałem różne aspekty swojego żucia tak jak mnie nauczyło społeczeństwo, a to czego nie kontrolowałem to udawałem, że kontroluję.
Pozbywanie się kontroli, w tym przede wszystkim kontroli nad swoim umysłem wprowadzałem w życie i trwało to długo - gdzieś 13 lat.
Pierwszą nauczycielką była moja 1,5 roczna córka, później szum potoku górskiego (były już niezłe jazdy w głowie, wędrówki do wymarłych wsi) instrumenty muzyczne (zaczynałem z bębnem, ale drumla pierwsza zadziałała), później przyszedł taki moment oderwania się od poleceń przewodnika prowadzącego w wizje (trener terapeuta), samowolne odskoki lub wycieczki na polecenie prowadzącego.
Były też szałasy potu, trudne i długie.
Bębny - zacząłem z płytami. Najbardziej spasował mi komplet bębnów Miniszewskiego, zresztą sam autor nie za bardzo chętnie chce być jedynie postrzegany i kojarzony tylko z bębnami.
Miniszewski, wprowadzenie - podróż - przywołanie.
Samemu trudno mi było bębnić i podróżować.
Mile wspominam Wojtka Węckowskiego z Rewy- jego wprowadzenie misami tybetańskimi, podróż przy jego bębnie i przywołanie drumlą wietmamską - wtedy poszedlem do górnego świata i jeszcze do dolnego.
Zawsze ze sobą zabierałem swojego ducha opiekuńczego.
Było też dużo lektur, mądrych książek.
Co z tego mam?
Duże uporządkowania, dużo spokoju, dużo świadomości.
Pozdrawiam
Wed
Tak do końca nie jest pewne w, których wojnach po, której stronie walczyli nasi przodkowie

Pan Gąsienica
Pan Gąsienica

Posty: 199

Dołączył(a): Pn lut 28, 2011 10:16 am

Post Pn wrz 08, 2014 1:21 am

Re: Podróż szamańska

I to jest w magii najfajniejsze - ludzie którzy się nią zajmują, przede wszystkim zmuszeni są uporządkować swoje życie, wprowadzić swoisty reżim w swoim życiu. A kiedy potrafią już kontrolować swoje życie, okazuje się, że magia jest raczej zbędna.Jeżeli chodzi o podróże szamańskie, bałabym się, żeby zbyt daleko nie odlecieć ;) Zdecydowanie wolę twardy grunt pod nogami.
GDY WILKOŁAK ZAMIENIA SIĘ W CZŁOWIEKA OGON ZAWSZE POZOSTAJE
W życiu wszystko ma swoja cenę. Musisz tylko rozważyć czy chcesz ją zapłacić.


http://forumezo.pl/index.php
Avatar użytkownika

Szalony Kapelusznik
Szalony Kapelusznik

Posty: 754

Dołączył(a): So gru 05, 2009 11:17 am

Pochwały: 1

Post Pn wrz 08, 2014 7:39 am

Re: Podróż szamańska

Każdy szaman,, mag i wiedźma, wiedzą, ze magii używa się kiedy trzeba a nie nadużywa na pierdoły.
A podtże szamańskie są dla szamanów, oni zaś sa już nauczeni jak i co więc nie mają podstaw do obaw by odejść zza daleko. I nie ma co mylić podróży szamańskiej z OOBE, gdzie faktycznie można odejsć za daleko
Gdziekolwiek bym nie dotarła, będę zawsze we właściwym miejscu i czasie przeznaczonym.

http://www.ezodar.blogspot.com/
http://www.ezodar.pl

Pan Gąsienica
Pan Gąsienica

Posty: 199

Dołączył(a): Pn lut 28, 2011 10:16 am

Post Wt wrz 09, 2014 4:09 am

Re: Podróż szamańska

I nie ma co mylić podróży szamańskiej z OOBE, gdzie faktycznie można odejsć za daleko


Być może, sprzeczać się może ten, co praktykował obie "jazdy". Ja dziękuję, postoję.To nie dla mnie.
GDY WILKOŁAK ZAMIENIA SIĘ W CZŁOWIEKA OGON ZAWSZE POZOSTAJE
W życiu wszystko ma swoja cenę. Musisz tylko rozważyć czy chcesz ją zapłacić.


http://forumezo.pl/index.php
Avatar użytkownika

Szalony Kapelusznik
Szalony Kapelusznik

Posty: 754

Dołączył(a): So gru 05, 2009 11:17 am

Pochwały: 1

Post Wt wrz 09, 2014 8:58 am

Re: Podróż szamańska

Szamanizm nie jest dla każdego, tak jak magia. Każda droga czy to rzemieślnicza, duchowa czy magiczna jest rownie ważna i wartościowa. A szamanzim jest przereklamowany przez new age, bo tak naprawdę to wcale nie miła i przyjmena droga.
Gdziekolwiek bym nie dotarła, będę zawsze we właściwym miejscu i czasie przeznaczonym.

http://www.ezodar.blogspot.com/
http://www.ezodar.pl

Wed

Pan Gąsienica
Pan Gąsienica

Posty: 117

Dołączył(a): So wrz 19, 2009 10:27 pm

Lokalizacja: tutejszy

Post Cz paź 02, 2014 12:22 pm

Re: Podróż szamańska

hm...podróże szamańskie,
właściwie ta przestrzeń, gdzie jesteśmy nie za bardzo moim zdaniem jest linarna, raczej nie składa się z przeszłości teraźniejszości i przyszłości, również ze światów równoległych, wyższych i niższych to bardzo złożone,

chyba najważniejsze jest zadanie sobie pytania dlaczego coś robimy lub chcemy zrobić

Ostatnio opiekuję się osobą, właściwie trochę ustąpiłem jej i jej bliskim miejsca.
Jak to w życiu na prowincji bywa, przy braku TV i innych cywilizacyjnych bodźców zewnętrznych zaczeliśmy oczyszczać organizm tej mojej podopiecznej - piszę w liczbie mnogiej, bo współpraca jest oczywista.

Któregoś dnia poszliśmy po grzyby (takie normalne i jadalne :) ) , ale zamiast grzybów przyszedł do nas Widłak.
Już przy pierwszej dawce pyłku Widłaka przyszły wizje-wspomnienia. Druga rozszerzyła je.
Oczyszczanie wątroby odblokowało jakieś kanały i umożliwiło podróż, do miejsca gdzie wszystko się dla tej osoby zaczęło. Podróż ze wszystkim, osobami, emocjami, zapachami i archaicznymi pieśniami - ta podróż jest lekiem. Ma odpowiedzieć na pytanie dlaczego? Ma umożliwić wyrównanie energii?
Czyż nie wygodniej i bezpieczniej dla szamana, kiedy pozostaje w domu, a do innych światów wędruje jego pacjent? ;)
Tak do końca nie jest pewne w, których wojnach po, której stronie walczyli nasi przodkowie

Pan Gąsienica
Pan Gąsienica

Posty: 199

Dołączył(a): Pn lut 28, 2011 10:16 am

Post Śr paź 08, 2014 7:47 am

Re: Podróż szamańska

Któregoś dnia poszliśmy po grzyby (takie normalne i jadalne :) ) , ale zamiast grzybów przyszedł do nas Widłak.
Już przy pierwszej dawce pyłku Widłaka przyszły wizje-wspomnienia. Druga rozszerzyła je.
Oczyszczanie wątroby odblokowało jakieś kanały i umożliwiło podróż, do miejsca gdzie wszystko się dla tej osoby zaczęło. Podróż ze wszystkim, osobami, emocjami, zapachami i archaicznymi pieśniami - ta podróż jest lekiem. Ma odpowiedzieć na pytanie dlaczego? Ma umożliwić wyrównanie energii?


hej, pyłek widłaków jest halucynogenny ? i jak to się ma do oczyszczania wątroby - cosik tu ściemniasz :>
GDY WILKOŁAK ZAMIENIA SIĘ W CZŁOWIEKA OGON ZAWSZE POZOSTAJE
W życiu wszystko ma swoja cenę. Musisz tylko rozważyć czy chcesz ją zapłacić.


http://forumezo.pl/index.php

Alicja
Alicja

Posty: 4

Dołączył(a): Cz sty 29, 2015 10:35 pm

Post Pn mar 16, 2015 9:46 pm

Re: Podróż szamańska

czytałam szamana naszych czasów i muszę przyznać dużo dobrego tam pisze ;)
Najlepsze pożyczki Warszawa http://www.kredytyhipotecznewarszawa.pl. Najlepsze kredyty hipoteczne dla osób prywatnych i firm. Poproś o ofertę.
Poprzednia strona

Powrót do PODRÓŻE DO ŚWIATÓW

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość


cron



Śnienie - rozwój - warsztaty

Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group.
Designed by ST Software for PTF.
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL
phpBB SEO
Time : 0.214s | 15 Queries | GZIP : Off