Miód z dziewanny


O ziołach i ich zastosowaniu.

Moderator: Kapelusznik

Post Cz maja 29, 2008 10:18 am

Miód z dziewanny

Obrazek

Rzecz, o której chcę opowiedzieć, nie jest de facto miodem(ten, jeśli mam być ścisły w nomenklaturze miodu, jest wytwarzany przez pszczoły), jakkolwiek moja babka nazywa rzecz miodem. Bardziej mi to przypomina zwyczajnie sok kwiatowy.
Cóż, pal licho nazwę, przejdźmy do rzeczy.
Robiliśmy go zawsze z Dziewanny wielokwiatowej(Verbascum thapsiforme - vide rycina), nie jestem zatem do końca pewien, czy dałoby się zrobić to samo z innymi gatunkami.
Sposób jest następujący: Zbiera się świeże kwiaty rośliny do słoika; to, ile zamierzamy mieć substancji, zależy od tego, ile narwiemy kwiatów do słoja. Później sypiemy na płatki cukier, przy czym powinno go być mniej więcej czwartą część tego, ile jest płatków(tak więc jeśli nazbieraliśmy cały słoik, to około pięć łyżek stołowych wystarczy). Co dalej? Cóż, słoik zakręcamy i wystawiamy na słoneczne miejsce na czas około dwóch tygodni lub miesiąca.
Po pewnym czasie w słoiku wytworzy się pewna ilość ciemnego soku, który drapie w gardło(ale, dzięki cukrowi jest słodki, a to tygrysy lubią najbardziej).
Zastosowanie? Cóż, po pierwsze smakowe. Naprawdę niezłe. Poza tym rzecz może być wykorzystywana na ogólne wzmocnienie, odkrztuśnie i w stanach zapalnych dróg oddechowych.
Avatar użytkownika

Pan Gąsienica
Pan Gąsienica

Posty: 272

Dołączył(a): N mar 02, 2008 8:34 pm

Lokalizacja: Podlasie

Post Pt maja 30, 2008 5:00 am

saliva napisał(a):Rzecz, o której chcę opowiedzieć, nie jest de facto miodem(ten, jeśli mam być ścisły w nomenklaturze miodu, jest wytwarzany przez pszczoły), jakkolwiek moja babka nazywa rzecz miodem. Bardziej mi to przypomina zwyczajnie sok kwiatowy.


Miód nie musi być wytwarzany przez pszczoły. Tutaj rzecz jest lekko zakręcona, że tak powiem (kwestie nazewnictwa postaci leku i FP).

Robiliśmy go zawsze z Dziewanny wielokwiatowej(Verbascum thapsiforme - vide rycina), nie jestem zatem do końca pewien, czy dałoby się zrobić to samo z innymi gatunkami.


surowiec z innych gatunków różni sie nieznacznie więc powinno dać rade :)

Mój przepis mówi o tym, żeby kwiatki lekko pognieść i co jakiś czas przekrecać słoik (stawiać na pokrywce i potem odwracać).

Dobre na drogi oddechowe poza tym odpędza szczury i myszy :)
Avatar użytkownika

Dżabersmok
Dżabersmok

Posty: 1291

Dołączył(a): Śr gru 05, 2007 5:31 pm

Lokalizacja: Bory Tucholskie

Post Pt maja 30, 2008 11:57 am

Pamiętam gdy miałem kilka lat, robiło się coś podobnego u nas, ale z kwiatów mlecza. Nie jadłem tego, więc nie powiem czy to dobre ani czemu miało służyć. Taka migawka z dzieciństwa. ;)
...............Obrazek.................
„Wszystkie rzeczy pojawiają się w określonej kolejności czy też, inaczej mówiąc, płyną strumieniem. Zdając sobie z tego sprawę, wiemy, w jaki sposób przerwać procesy negatywne, a inicjować i wspierać pozytywne.” Tenzin Wangyal Rinpocze

Post Pt maja 30, 2008 12:52 pm

Ja tam mam kota na szczury i myszy - nie wiem co prawda jak smakuje, ale tez go czasme przekrecam i klade np na grzbiecie.
Sorry za oftopa - czasem nie moge, nie umiem sie powstrzymac. :>
Avatar użytkownika

Mecenas Sztuki
Mecenas Sztuki

Posty: 946

Dołączył(a): Pt kwi 18, 2008 1:42 pm

Lokalizacja: z Gór

Post Pt maja 30, 2008 9:57 pm

Dreamcatcher napisał(a):Pamiętam gdy miałem kilka lat, robiło się coś podobnego u nas, ale z kwiatów mlecza. Nie jadłem tego, więc nie powiem czy to dobre ani czemu miało służyć. Taka migawka z dzieciństwa. ;)


Moja babicka tez robila miod z kwiatow mlecza polnego, o ile dobrze pamietam to na taki duzy garnek potzrebowala 300 glowek jak sadze:P Pozatym miod byl pyszny :)
Każdy jest, kowalem własnego losu

Powrót do ZIELARSTWO

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 0 gości





Śnienie - rozwój - warsztaty

Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group.
Designed by ST Software for PTF.
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL
phpBB SEO
Time : 0.174s | 13 Queries | GZIP : Off