Czego nie można ze sobą łączyć?


Miejsce na rozmowy w tematach nie występujących gdzie indziej na forum, ale mimo to pasujących do niego.

Moderator: Kapelusznik

Avatar użytkownika

Kot z Cheshire
Kot z Cheshire

Posty: 51

Dołączył(a): N cze 19, 2011 7:24 pm

Lokalizacja: Wrocław

Post Wt paź 18, 2011 11:48 pm

Czego nie można ze sobą łączyć?

Będę miała trudność ze sformułowaniem tego zagadnienia, ale jakoś dam radę.

Otóż zastanawiam się, których forumowych działów nie można ze sobą łączyć (np. nekromancja z szamanizmem - luźny przykład, ale zajmować się tymi dwoma zagadnieniami naraz na pewno można).
Np. katolicyzm z runami. No, ciężko, bo trzeba mieć szacunek do Odyna i innych bogów związanych z runami, a przykazania wyraźnie tego zabraniają (nie będziesz miał bogów cudzych przede mną).

Temacik na szybko.
Mam nadzieję, że zrozumieliście o co mi chodzi.

Pozdrawiam!
Ostatnio edytowano Śr paź 19, 2011 12:21 pm przez Akana, łącznie edytowano 1 raz
"A może... świat to wieczny mord?
Marzenia swe maluje krwią? "

Post Śr paź 19, 2011 9:05 am

Re: Czego nie można ze sobą łączyć?

Jogurt i szampan to słabe połączenie :D . Chociaż wszystko chyba zależy od punktu siedzenia i sposobu mieszania składników :co:
Avatar użytkownika

Pan Gąsienica
Pan Gąsienica

Posty: 228

Dołączył(a): N wrz 06, 2009 10:47 pm

Post Cz paź 20, 2011 12:29 am

Re: Czego nie można ze sobą łączyć?

Powtarzając za Warneckiem: nie łączyć run z tarotem. Ale o tarocie pojęcia nie mam więc wierzę Warneckowi na słowo honoru
Avatar użytkownika

Kot z Cheshire
Kot z Cheshire

Posty: 51

Dołączył(a): N cze 19, 2011 7:24 pm

Lokalizacja: Wrocław

Post Cz paź 20, 2011 3:33 am

Re: Czego nie można ze sobą łączyć?

A używanie run obok kart anielskich i wahadełka? Też mi to jakoś nie gra ze sobą, ale może jestem uprzedzona.
"A może... świat to wieczny mord?
Marzenia swe maluje krwią? "
Avatar użytkownika

Pan Gąsienica
Pan Gąsienica

Posty: 228

Dołączył(a): N wrz 06, 2009 10:47 pm

Post Pt paź 21, 2011 12:36 am

Re: Czego nie można ze sobą łączyć?

Z kartami anielskimi bym nie łączył... Jestem uprzedzony do kart anielskich ze wzgledów nawet tak oczywistych jak słowo "anielskie" w nazwie.


Wahadełko... w sumie jest dla mnie na tyle neutralnym narzędziem że nie mam nic przeciwko temu... Kiedyś nawet bawiłem się tak że chowałem losowo wybraną z zamkniętymi oczami runę pod kawałkiem materiału i wahadełkiem sprawdzałem czy to aktywna czy pasywna
Avatar użytkownika

Szalony Kapelusznik
Szalony Kapelusznik

Posty: 754

Dołączył(a): So gru 05, 2009 11:17 am

Pochwały: 1

Post Pt paź 21, 2011 11:57 am

Re: Czego nie można ze sobą łączyć?

Nie łaczyć pzrede wszystkim tego co kulturowo obce. Ja swego czasu eksperymentowalam reiki z runami dla zdrowia (lecznicze wlaściwości znaków runicznych l,ączyłam z energią reiki) ale nie było to trafne i słuszne, dlatego się z tego wycofałam.

Co do aniołow... Można je łaczyć z szmanizmem tylko kwestia podejścia i postrzegania. jeśli chcemy je widzieć pzrez pryzmat judeochrześciajńskich wierzen jako posłańców Jahwe albo jako ezoteryczne słodkie duszki od spełniania dobrych zyczen i wróżenia na ślicznych karteczkach, to absolutnie nie. Ale jeśli spojrzymyu na nie jako na Wyższe Istoty Oświecone, czy jak wolą nazywac ich szamani Duchami z wyższych swiatów, to wspólpraca z tymi duchami może byc bardzo owocna i ciekawa.

Pewne techniki medycyny naturalnej można spokojnie ze sobą łaczyć, inne lepiej nie. Reiki np kiedyś uważalam ze mozna łączyć z wszystkim, dziś po doświadczenbaich z runami jestem daleka od tego twierdzenia. Ale faktycznie energoterapie dośc dobrze współgrają z litoterapią czy fitoterapią.

Dzisiejszy new age bardzo chętnmie łaczy tak nazewnictwo jak i techniki oraz postrzegania z wieloma elementami róznych kultr. I tak pojawiają się "szmani" aktywujący czakry z milosnym aloha na ustach, organizujacy szlasy potów i twarda ścieżkę z zakazme posiadania przy sobie alkoholu i tytonku bo przeciez duchom ofiary nie sa potrzebne itd itp.

Czasem warto zwrócic uwagę na to, że pewne pojęcia są inaczej sformuowane dla wielu kultur ale są i takie, które nie ida ze sobą w parze.
Droga szmana (czy to białego czy czarnego - podoba mi się ten podział) nie jest łatwa i jest specyficzna. Czasem korzysta się z technik róznych szamanskich kultur w czasie szamanienia, jesli tak duchy prowadzą, ale czasem i sięga się po inne metody. Tylko wtedy nie nazywa się to szamanieniem ale np ziołolecznictwem czy terapią reiki i nie mówi się że to szamanska technika. W kazdym razie nie powinno, bo praktyka nowej ery pokazuje inne tendencje.

Co do np run, sa zwiazane z kultura germanską i same w sobie sa już poteznym narzędziem, choć nie powinny być używane pzrez laików, o czym przestrzegają sagi: Skalat maðr rúnar rista, nema ráða vel kunni - nie powinien ryć run ten, kto ich nie opanował.
jednak jeśli ktoś obok run a nie z nimi zechce korzystać z innych kart lub narzedzi to może. Byle nie określać tego np jestem runistką stawiam tarota :D
Gdziekolwiek bym nie dotarła, będę zawsze we właściwym miejscu i czasie przeznaczonym.

http://www.ezodar.blogspot.com/
http://www.ezodar.pl

Powrót do OFF TOPIC

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 3 gości





Śnienie - rozwój - warsztaty

Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group.
Designed by ST Software for PTF.
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL
phpBB SEO
Time : 0.155s | 11 Queries | GZIP : Off