Potwór z piwnicy (wiem, brzmi banalnie)


Spotkania i opisy osobistych kontaktów z lokalnymi duchami.

Moderator: Kapelusznik

Avatar użytkownika

Pan Gąsienica
Pan Gąsienica

Posty: 228

Dołączył(a): N wrz 06, 2009 10:47 pm

Post Wt gru 15, 2009 7:22 pm

Potwór z piwnicy (wiem, brzmi banalnie)

Rodziciele wysłali mnie po coś do piwnicy. Na dole, gdy wyjrzałem za róg zobaczyłem dziwnego "stwora". Kucał sobie na podłodze, miał z 1,5 metra wzrostu (jakby się wyprostował to 2m jak nic).
Dosyć umięśniony, miał szarą skóre wpadającą lekko w niebieski odcień, długie czarno-siwe włosy, żólte ślepia i mordę od ucha do ucha. Muszę jeszcze dodać, że pomimo wyglądu nie budził strachu. Raczej on był przestraszony. Jak zorientował się że patrzę NA niego a nie PRZEZ niego, to go zszokowało trochę. Gapiliśmy się na siebie jakieś 3 sekundy, po czym stwór rzucił się na ścianę i w niej zniknął.

Potem "pogadałem" sobie o nim z runami. Dowiedziałem się że nie spodziewał się że go zobaczę, oraz że zaproponuje on mi współpracę. Runy powiedziały że mogę na tej współpracy wiele zyskać.

W nocy stwór mi się przyśnił. Pokazał mi 3 gliniane tabliczki, jakieś 3x4cm, poprosił bym takie zrobił. I tu zaczyna się pewien problem. Na tabliczkach były wyrysowane czaszki z profilu. Prawie ludzkie, z wyjątkiem tego że miały gęby pełne kłów. Chodzi o to, że nie wiem co ten symbol znaczy, i nie umiem go innym zastąpić. Tych czaszek za nic nie dam rady nawet narysować, a co dopiero w glinie wyryć.
Wiecie co to może być za symbol? Albo co to w ogóle za stwór byl (demon? duch? czemu w piwnicy?)
Avatar użytkownika

Pan Gąsienica
Pan Gąsienica

Posty: 115

Dołączył(a): Cz sie 13, 2009 1:02 pm

Post Wt gru 15, 2009 8:04 pm

Wiecie co to może być za symbol?

Myślę że albo przedstawiciele "rasy" tego stworka albo symbol ukrytej w duszy człowieka dzikości.

Albo co to w ogóle za stwór byl (demon? duch? czemu w piwnicy?)

Możliwości jest wiele. Od mieszkającej tam egregory, poprzez demona, aż do Podróżnika. Gdy przeczytasz mojego posta, zamknij oczy, zrelaksuj sie, wsłuchaj w jakąś muzyke i zapytaj intuicji kim był. Potem odpowiedz. Wtedy wspólnie pomyślimy nad sprawą głębiej.
Szukam. discovery44 to mój pan a Promhyl Studies sux
Avatar użytkownika

Pan Gąsienica
Pan Gąsienica

Posty: 228

Dołączył(a): N wrz 06, 2009 10:47 pm

Post Wt gru 15, 2009 8:09 pm

Runy wczoraj "użyły" słów "Podróżnik z innego świata".

Dodano 1 minut temu:

Sugerowały też że jest związany z powietzrem, ale w jakiś sposób uwięziony w ziemi
Avatar użytkownika

Muchomorzysko
Muchomorzysko

Posty: 331

Dołączył(a): Pn paź 25, 2010 10:19 pm

Lokalizacja: Zielone płuca Polski

Post Pt kwi 22, 2011 11:35 pm

Re: Potwór z piwnicy (wiem, brzmi banalnie)

W sumie taka reklama nie zaszkodzi jakby ktoś szukał pomocy. W sumie ja tez ostatnio miałem problem z pewnym skurwielem ale se poradziłem sam (a przynajmniej tak mi sie wydaje)
Stare Bóstwa podobno śpią...
Avatar użytkownika

Szalony Kapelusznik
Szalony Kapelusznik

Posty: 754

Dołączył(a): So gru 05, 2009 11:17 am

Pochwały: 1

Post So kwi 23, 2011 7:25 am

Re: Potwór z piwnicy (wiem, brzmi banalnie)

Kenneth wybacz, ale to jest forum szamańskie i raczej skupiamy się na szamankich sposobach radzenia sobie z takimi rzeczami, a podawanie w każdym poście odnosnika do katolickich egzorcyzmów to juz zakrawa na spam
Gdziekolwiek bym nie dotarła, będę zawsze we właściwym miejscu i czasie przeznaczonym.

http://www.ezodar.blogspot.com/
http://www.ezodar.pl
Avatar użytkownika

Muchomorzysko
Muchomorzysko

Posty: 331

Dołączył(a): Pn paź 25, 2010 10:19 pm

Lokalizacja: Zielone płuca Polski

Post So kwi 23, 2011 12:04 pm

Re: Potwór z piwnicy (wiem, brzmi banalnie)

Szept napisał(a):Kenneth wybacz

Wybaczam, bo wyraziłem sie mało precyzyjnie. Miałem na myśli że pojedynczy link by nikomu nie zaszkodził, i może być jako choćby ciekawostka. Ale w każdym poście to wygląda jakby "marzenka" to tak naprawde była tajemnicza pani Sylwia która sie reklamuje
Stare Bóstwa podobno śpią...
Avatar użytkownika

Szalony Kapelusznik
Szalony Kapelusznik

Posty: 754

Dołączył(a): So gru 05, 2009 11:17 am

Pochwały: 1

Post Wt kwi 26, 2011 7:57 am

Re: Potwór z piwnicy (wiem, brzmi banalnie)

Dokłądnie to miałąm na myśli :)
Gdziekolwiek bym nie dotarła, będę zawsze we właściwym miejscu i czasie przeznaczonym.

http://www.ezodar.blogspot.com/
http://www.ezodar.pl

Post Śr maja 04, 2011 5:38 pm

Re: Potwór z piwnicy (wiem, brzmi banalnie)

Kenneth napisał(a): Miałem na myśli że pojedynczy link by nikomu nie zaszkodził, i może być jako choćby ciekawostka.

Fakt, z tym, że wtedy lepiej byłoby, gdyby znalazł się w odpowiednim dziale (np linki :))

Pan Gąsienica
Pan Gąsienica

Posty: 199

Dołączył(a): Pn lut 28, 2011 10:16 am

Post Śr maja 04, 2011 10:33 pm

Re: Potwór z piwnicy (wiem, brzmi banalnie)

Kenneth napisał(a):W sumie taka reklama nie zaszkodzi jakby ktoś szukał pomocy. W sumie ja tez ostatnio miałem problem z pewnym skurwielem ale se poradziłem sam (a przynajmniej tak mi sie wydaje)

w jaki sposob?
GDY WILKOŁAK ZAMIENIA SIĘ W CZŁOWIEKA OGON ZAWSZE POZOSTAJE
W życiu wszystko ma swoja cenę. Musisz tylko rozważyć czy chcesz ją zapłacić.


http://forumezo.pl/index.php
Avatar użytkownika

Muchomorzysko
Muchomorzysko

Posty: 331

Dołączył(a): Pn paź 25, 2010 10:19 pm

Lokalizacja: Zielone płuca Polski

Post Cz maja 05, 2011 1:03 am

Re: Potwór z piwnicy (wiem, brzmi banalnie)

Niczym skomplikowanym. Oczyściłem dom dymem z szałwi i (za radą Gericha) pokropiłem całe mieszkanie wodą z solą, wcześniej przygotowawszy sie duchowo, i mam spokój póki co. Tylko taka nerwica mi została że jak tylko u sąsiada coś stuknie to sie zrywam od razu.
Stare Bóstwa podobno śpią...
Avatar użytkownika

Szalony Kapelusznik
Szalony Kapelusznik

Posty: 754

Dołączył(a): So gru 05, 2009 11:17 am

Pochwały: 1

Post Cz maja 05, 2011 6:21 am

Re: Potwór z piwnicy (wiem, brzmi banalnie)

Takie oczyszczenie to podstawa. Sobie samemu mozna zafundować kąpiel w czarcim zielu (też wiem to od Gericha) z dodatkiem soli.
Wcześniej (zanim Gerich pokazal mi czarcie ziele) z tak samo dobrym skutkiem stosowałam bylicę i zwykła szałwię. Zawsze z solą.
Do okadzania domu najlepsza biała szałwia ale jak tego nie ma to można na węgielki wrzucić też zwykłą szalwię i ostrozeń, a jeszcze lepiej te białe ostrozeniowe kłaczki, po przekwitnięciu kwiatów ostrozenia.
W mieszkaniu zapalamy też białą świecę z intencja oczyszczenia i pozwalamy by się wypaliła do końca.
Zamast wody z solą, którą spryskujemy mieszkanie, mozna sobie na stałe zafundować lampę solną. U mnie dobrze działa.
Jka ktos wierzący to dodatkow moze sięgnać po wodę swieconą.

Warto też mieszkanie glosno odzwonić dzwonkami, bo złe duchy nie lubia takich hałasów/

Co do poletrgeista i duchów stukających, to wiele wskazuje na to, że łaczą się one z telekinezą i zwykle uaktywniaja sie w obecności konkretnej osoby. Wtym wypadku raczej nie pomoze standardowe oczyszczanie.
Gdziekolwiek bym nie dotarła, będę zawsze we właściwym miejscu i czasie przeznaczonym.

http://www.ezodar.blogspot.com/
http://www.ezodar.pl

Pan Gąsienica
Pan Gąsienica

Posty: 199

Dołączył(a): Pn lut 28, 2011 10:16 am

Post Cz maja 05, 2011 5:55 pm

Re: Potwór z piwnicy (wiem, brzmi banalnie)

Widac mnie sie duchy boja :D
Poki co ,nie mam z nimi zadnych problemow,odpukac ;)
GDY WILKOŁAK ZAMIENIA SIĘ W CZŁOWIEKA OGON ZAWSZE POZOSTAJE
W życiu wszystko ma swoja cenę. Musisz tylko rozważyć czy chcesz ją zapłacić.


http://forumezo.pl/index.php
Avatar użytkownika

Szalony Kapelusznik
Szalony Kapelusznik

Posty: 754

Dołączył(a): So gru 05, 2009 11:17 am

Pochwały: 1

Post Pt maja 06, 2011 7:06 am

Re: Potwór z piwnicy (wiem, brzmi banalnie)

Wiesz, to zalezy od duchów oraz od tego czym sie zajmujesz. Duchy sa różne, różnie tez sie afiszuja, nie kazde są widoczne a nawet wyczuwalne, zwłaszcza jeśli ktos nie widzi ich.
Gdziekolwiek bym nie dotarła, będę zawsze we właściwym miejscu i czasie przeznaczonym.

http://www.ezodar.blogspot.com/
http://www.ezodar.pl

Pan Gąsienica
Pan Gąsienica

Posty: 199

Dołączył(a): Pn lut 28, 2011 10:16 am

Post Pt maja 06, 2011 7:46 am

Re: Potwór z piwnicy (wiem, brzmi banalnie)

Masz racje.Moge ich nie widziec i nie slyszec bo non stop u mnie swiatelko jest zapalone, nawet w nocy i nie ma ciszy bo slucham muzyki.Nie przywiazuje wagi do stukan,pukan bo mieszkam w bloku i mimo ze murowany,akustyka jest duza i slychac sasiadow..A moga przychodzic bo na tym terenie ,przed wojna ,byla dzielnica zydowska z barakami ktore sie czesto palily.Wiec nie jeden Zyd z cala pewnoscia,spalil sie .
Poza tym,w mojej klatce umarlo juz kilka osob ale nawet mi sie nie snia.Zaraz po ich smierci,zapalalam swiece i modlilam sie za nich zegnajac jednoczesnie.
Kiedys tylko w innym domu ,przychodzil do nas zmarly sasiad,po swoj krawat.Dluzsza historia.
W snach czasem przychodzi moja mama.Tyle ze wiem ze mnie pociesza w trudnych chwilach lub mowi ze trudny okres konczy sie, bo zwykle po jej wizycie,tak jest.Natomiast,ojczym przychodzi mnie ostrzegac.I moimi symbolami mowi o problemie.
Czarow,magii ,tez nie odprawiam a przy stawianiu kart,stawiam krzyz,nie jak inni,pala swiece.
Czasem tylko zapalam swiece zeby oczyscic aure.Moze intuicja podpowiada mi kiedy mam to zrobic bo czuje wtedy ze tak trzeba.Do mycia wszelkich mebli,podlog,dosypuje soli.
Mam jeszcze kilka,swoich sposobow odstraszania wszelkich ewentualnych "przyczepiaczy" :>
GDY WILKOŁAK ZAMIENIA SIĘ W CZŁOWIEKA OGON ZAWSZE POZOSTAJE
W życiu wszystko ma swoja cenę. Musisz tylko rozważyć czy chcesz ją zapłacić.


http://forumezo.pl/index.php
Avatar użytkownika

Szalony Kapelusznik
Szalony Kapelusznik

Posty: 754

Dołączył(a): So gru 05, 2009 11:17 am

Pochwały: 1

Post Pt maja 06, 2011 8:33 am

Re: Potwór z piwnicy (wiem, brzmi banalnie)

Sam fakt, że pracujesz z Tarotem juz zanieczyszca, ale to dyskusja na inny temat.
I miałam na myśli inne istoty duchowe a nie emancje ciała eterycznego osoby zmarłej. Ale jak się zabezpieczasz to ok.

Swoją drogą ciekawe połaczenie karty i krzyź :D
Gdziekolwiek bym nie dotarła, będę zawsze we właściwym miejscu i czasie przeznaczonym.

http://www.ezodar.blogspot.com/
http://www.ezodar.pl

Pan Gąsienica
Pan Gąsienica

Posty: 199

Dołączył(a): Pn lut 28, 2011 10:16 am

Post Pt maja 06, 2011 6:27 pm

Re: Potwór z piwnicy (wiem, brzmi banalnie)

No ciekawe :D
Wiekszosc ludzi zajmujacych sie ezoteryka,boi sie krzyza.
Ja nie.Uwazam ze to wlasnie krzyz broni mnie przed zlymi mocami.
GDY WILKOŁAK ZAMIENIA SIĘ W CZŁOWIEKA OGON ZAWSZE POZOSTAJE
W życiu wszystko ma swoja cenę. Musisz tylko rozważyć czy chcesz ją zapłacić.


http://forumezo.pl/index.php
Avatar użytkownika

Szalony Kapelusznik
Szalony Kapelusznik

Posty: 754

Dołączył(a): So gru 05, 2009 11:17 am

Pochwały: 1

Post So maja 07, 2011 9:42 pm

Re: Potwór z piwnicy (wiem, brzmi banalnie)

Ja sie nie boje. Ja nie uznaję :) To różnica.
Gdziekolwiek bym nie dotarła, będę zawsze we właściwym miejscu i czasie przeznaczonym.

http://www.ezodar.blogspot.com/
http://www.ezodar.pl

Pan Gąsienica
Pan Gąsienica

Posty: 199

Dołączył(a): Pn lut 28, 2011 10:16 am

Post N maja 08, 2011 2:16 am

Re: Potwór z piwnicy (wiem, brzmi banalnie)

Kazda religia,wiara,ma jakis swoj niepowtarzalny symbol.
Symbolem mojej wiary,jest wlasnie krzyz.Jako symbol cierpienia i odkupienia.
Z tego co wiem,wiele tzw.zlych mocy,wzdraga sie przed krzyzem.
Ciekawe dlaczego?
GDY WILKOŁAK ZAMIENIA SIĘ W CZŁOWIEKA OGON ZAWSZE POZOSTAJE
W życiu wszystko ma swoja cenę. Musisz tylko rozważyć czy chcesz ją zapłacić.


http://forumezo.pl/index.php
Avatar użytkownika

Szalony Kapelusznik
Szalony Kapelusznik

Posty: 754

Dołączył(a): So gru 05, 2009 11:17 am

Pochwały: 1

Post N maja 08, 2011 8:24 am

Re: Potwór z piwnicy (wiem, brzmi banalnie)

Wzdryga się przed nim tylko jeśli trzyma go osoba o naprawdę niezłomnej wierze i sile tej wiary w sobie. W przeciwnym wypadku ten symbol nie robi na nich wrazenia. Pamiętaj, ze większosć symboli religijnych lub magicznych niesie za sobą pewien ładunek energii wiernych. Krzyż jest tylko krzyzem, ale jako symbol wiary, za którym stoja miliony nabiera pewnej mocy. Jednak w rękach kogoś kto tej wiary nie ma nie zadziała. Znam przypadki kiedy "diabla" pzregoniono zupelnie innymi symbolami, modlitwami do innych bogów i sposobami nie chrześciajńśkimi, za to krzyże, medaliki i swiecona woda byly zupełnie bezużyteczne. Co wiecej znam przypadek gdzie typowo chrześcijańśkiego diabła odpędzono soposobem pogańskim. Co ciekawe bywa, że pogański duch zła nie reaguje na chrześcijańskie modły i krzyz.

Egzorcyzmy kościelne to z kolei pewien rodzaj magii i rytuałów, do którego bardzo starannie egzorcysci są szkoleni i uczeni. I choć ngdy sie nie przyznaja, ze stoi za tym potezna magia i rytuał, to faktycznie są oni skuteczni w tym co robią. Ale też kożystaja z pomocy poteżnego ducha w postaci Michała, który specjalizuje się w odpędzaniu mrocznych bytów. A z pomocą Michała skutecznie egzorcyzmują też egzorcyści świeccy czy niektórzy neoszamani nawet. W końcu anioły i archanioły pracuja dla wszystkich bez wyjatku, nie tylko dla chrześcijan.
(przy oakzji Michał przeszedł do panteonu anielskiego w tradycji hebrajskiej z mitologi Chaldejskiej, gdzie był czczony jako bóstwo, dopiero poprzez hebrajskie mity wszedł do pisma św i do tradycji chrzescijańśkich)
Gdziekolwiek bym nie dotarła, będę zawsze we właściwym miejscu i czasie przeznaczonym.

http://www.ezodar.blogspot.com/
http://www.ezodar.pl
Avatar użytkownika

Muchomorzysko
Muchomorzysko

Posty: 331

Dołączył(a): Pn paź 25, 2010 10:19 pm

Lokalizacja: Zielone płuca Polski

Post Pn maja 09, 2011 7:10 pm

Re: Potwór z piwnicy (wiem, brzmi banalnie)

Kenneth napisał(a):i mam spokój póki co. .


W realu niepokoił mnie wiecej co prawda, ale dziś słyszałem rytm który zwykł wystukiwać, we śnie. Mianowicie śniło mi sie pewne pomieszczenie, było w nim kilku ludzi a na łóżku leżała kobieta, coś około dwudziestki. Chyba przyszedłem zeby ją uleczyć bądź coś w tym stylu. Nagle głos w mojej głowie- "potrzebuje krwi". Ja- "kto to powiedział..?" i dalej "potrzebuje krwi, potrzebuje krwi" i zacząłem słyszeć jeden z rytmów które często wystukiwał, ja- "o nie, to znowu on.. wrócił.". Zacząłem sie powoli budzić a wraz z tym dźwięk był coraz cichszy i cichszy aż zamilkł gdy sie obudziłem.
Stare Bóstwa podobno śpią...
Avatar użytkownika

Pan Gąsienica
Pan Gąsienica

Posty: 228

Dołączył(a): N wrz 06, 2009 10:47 pm

Post Wt sie 30, 2011 11:41 pm

Re: Potwór z piwnicy (wiem, brzmi banalnie)

Szept napisał(a):Jednak w rękach kogoś kto tej wiary nie ma nie zadziała. .


Niekoniecznie, może zadziałać nawet jeśli nie wierzy w jego moc egzorcysta, ale tylko wtedy gdy osoba opętana jest bardzo religijna a użyty symbol pochodzi z jej religii. No pod warunkiem że osoba opętana nadal walczy i jest dostatecznie świadoma. Ale poza tym się zgadzam, więkzość symboli, a już szczególnie chrzescijanskich moc zawdziecza wierze osoby która go używa

Powrót do DOŚWIADCZENIA Z LOKALNYMI DUCHAMI

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość


cron



Śnienie - rozwój - warsztaty

Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group.
Designed by ST Software for PTF.
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL
phpBB SEO
Time : 0.169s | 11 Queries | GZIP : Off