Ćwiartowanie i podróże


Sny, które was zainspirowały, których nie rozumiecie, które zmieniły wasze życie.

Moderator: Kapelusznik

Avatar użytkownika

Alicja
Alicja

Posty: 16

Dołączył(a): Pn gru 06, 2010 5:51 am

Post Wt sty 04, 2011 2:30 am

Ćwiartowanie i podróże

W minionym miesiącu miałem dwa sny, o których jestem przekonany, że coś znaczyły i że są ze sobą powiązane.

W pierwszym zgłosiłem się na rozczłonkowanie żywcem. Prawdopodobnie do kogoś poznanego przez internet. Obcy człowiek (o ile to był człowiek), pierwszy raz go widziałem, ale czułem się z nim bezpiecznie. W klimacie przypominało to trochę umówienie się na sexrandkę.

W trakcie rozwoju fabuły oswajajaliśmy się, nawiązaliśmy też jakiś kontakt fizyczny - dotyk, obejrzenie narzędzi. Potem, po paru godzinach spotkania, zacząłem myśleć, że a może jednak nie dać się ćwiartować? Ale glupio się wycofać i pewnie wtedy przestanie być miło... Wtedy człowiek pokazał mi rozkładającego się trupa pięknej kobiety, powykrzywianego, zielonego. Coś we mnie pękło i oznajmiłem, dość głośno i nerwowo, że ja nie chcę, bo przed spotkaniem czułem się źle, a ten kontakt mi świetnie zrobił, kwitnę zdrowiem, nie chcę umierać, rezygnuję, nie! I to był koniec, człowiek się wycofał, uznał, że skoro nie, to nie.

Natomiast w trakcie trwania spotkania miałem takie przebłyski, że ten człowiek odcina mi palce, połowę ręki, inne części ciała, oglądam sobie kości - a potem akcja toczyła się dalej, rozmawialiśmy, ciało znowu było całe - więc niby to miało miejsce, ale jakby nie miało. Z drugiej strony, w trakcie spotkania zacząłem czuć się lepiej, tak jakbym pozbył się ciężaru. Miałem wrażenie, jakby rozmówcę bawiło, że ja wołam, że nie chcę i właściwie to się wycofuję, skoro już jest po, a jednocześnie ja-postać tego nie wiedziałem.


Drugi sen był jakieś dwa tygodnie później i wiązał się z moją tendencją do, nie wiem jak to nazwać... wkładania w innych kawałków siebie, w dość... gęstym znaczeniu tego słowa. Po tym, jak odkryłem, że ulokowałem większość siebie w przyjacielu, był to mój temat kluczowy: odzyskiwanie tych kawałków.

W tamtym drugim śnie umarłem, a właściwie zostawiłem swoje ciało w krypcie pod opieką dwóch osób (które, gdyby widziały jakieś korzyści w nie-pilnowaniu, z pewnością dopuściłyby się zaniedbania), a następnie niewidoczny udałem się na obserwacje. Całość działa się w jednym budynku, teatrze, z kopulistym dachem i dziurą w środku, wokół której układaly się poszczególne piętra. Moja krypta była na dole, na poddaszu zaś dwie zaprzyjaźnione ze sobą, znane mi czarownice, omawiały pewną kobietę, która w jakiś sposób była powiązana ze mną i moim zostawianiem siebie w innych. Podsłuchiwałem je w ukryciu, a następnie stwierdziłem, że muszę to wyjaśnić i wracam na dół. Nie miałem ciała, więc byłem niewidoczny, udałem się jednak do przyjaciela-alchemika, zajmującego się wykuwaniem czegoś z żelaza i powiedzialem mu, że to ja. Odparł, że wiedział od rana, że wracam, ponieważ rano widział siebie jako mnie w lustrze. Zdziwiło mnie to, ponieważ, jak odparłem, ja widziałem siebie jako niego. I wtedy się obudziłem.


O ile pierwszy sen rozumiem jako rekonstrukcję siebie - choć nadal mam poczucie, że to za mało - o tyle drugi jest dla mnie zupełnie niejasny... Teatr to świat, poziomy to też światy, ale poza tym? Najgorsze, że ten drugi sen był piekielnie wyrazisty, do tej pory widzę te pomieszczenia bardzo wyraźnie, choć nie umiałbym ich opisać. Może namalować, gdybym umiał... Wielka kopuła, na górze czarownice, na dole po lewej moja krypta, a na dole po prawej ten alchemik-kowal... Biało ze złotymi wykończeniami, elegancko, ale czarownice na poddaszu miały kącik w drewianych brązach, wyglający jak pracownia lub garderoba.
Avatar użytkownika

Muchomorzysko
Muchomorzysko

Posty: 344

Dołączył(a): N paź 25, 2009 3:58 pm

Lokalizacja: Trójmiasto

Post So sty 08, 2011 9:34 pm

Re: Ćwiartowanie i podróże

1 sen - inicjacja. poczytaj sobie o tym.

2. budynek możesz potraktować jako swoją konstrukcję psychiczną. z tym ze weź pod uwagę to że teatr, czyli gra i maska, a nie prawdziwy ty. raczej fasada, twarz którą pokazujemy światu. śmierć w podziemiach - to zwyczajowe miejsce inicjacji - piwnice, podświadomość. dziura w dachu - podejrzewam że może chodzić o połączenie z wyższymi planami, kojarzy mi się z otwartą czakrą korony, tą przez którą sie wychodzi na zewnątrz. pamiętasz co mówiły czarownice? przyjaciel - alchemik - kowal - to ty sam.

oba sny o przemianie. w pierwszym niby tego chcesz, ale jakaś część ciebie nie chce sie na to zgodzić. nic dziwnego, nikt normalny nie zgodziłby się wiedząc co go czeka. bardzo surowy i fizyczny, mozna powiedzieć, że rasowy sen inicjacyjny, tyle że jakaś blokada jest w nim. drugi sen bardziej opisuje to czego dotyczy przemiana. chodzi o maskę, ego, teatr jakkolwiek to nazwiesz. w czasie inicjacji maska ulega zniszczeniu. wkładanie kawałków siebie w innych to bardzo ciekawy temat jest. pytanie czy robisz to celowo czy samo sie dzieje? to jak zamiana masek a co za tym idzie wielu innych rzeczy, różnych atrybutów itp. mocna rzecz generalnie. ja mialam taką sytuację ostatnio i mogę ci z autopsji powiedzieć że ciężkie to jest. lepiej kiedy to sie nie dzieje, bo potem robi sie kaszana. ale kiedy jesteś blisko kogoś, często z nim przebywasz to sie czasem dzieje samoistnie. pół biedy jak ludzie kopiują swoje zachowania, gorzej jak zaczynają iść nie swoją ścieżką. odzyskiwanie siebie jest ważne. ale de facto jeżeli masz do czynienia z inicjacją to ona i tak zniszczy i przemieli wszystko czym do tej pory byłeś, zwłaszcza maske. kiedy wkladamy w innych kawalki siebie i jednoczesnie przejmujemy energie innych to gubimy to czym jestesmy, jakie sa nasze role. kiedy masz swiadomosc ze to sie dzieje, dobrze jest zwiekszyc dystans do takiej osoby, czasem nie jest to mozliwe i wtedy pozostaje odciąć kontakt przynajmniej na jakis czas zeby dojsc do ładu ze sobą.

Powrót do CIEKAWE SNY

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość


cron



Śnienie - rozwój - warsztaty

Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group.
Designed by ST Software for PTF.
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL
phpBB SEO
Time : 0.181s | 13 Queries | GZIP : Off