O Tabula Smaragdina i jej istocie w Magisterium


Sztuka transmutacji i transformacji. W poszukiwaniu kamienia filozoficznego.

Moderator: Kapelusznik

Post Pn maja 26, 2008 4:15 pm

O Tabula Smaragdina i jej istocie w Magisterium

Tekst ten chciałbym poświęcić najświętszemu, niepowtarzalnemu tekstowi alchemicznemu, jakim jest Tabula Smaragdina, albo inaczej Tablica Szmaragdowa. Nie będziemy się tutaj zbytnio doszukiwać autentyczności tego tekstu, powstania, ponieważ nic w związku z nią nie jest do końca pewne. Tyle już powstało legend, choćby odnalezienie jej w Piramidzie Cheopsa przy rozkładającym się faraonie, czy zrabowanie jej podczas krwawej wędrówki Aleksandra Wielkiego i jego wojsk. Twórca (Hermes Trismegistos) także jest o tyle święty, co brak dowodów na jego istnienie. Ale tej postaci postaram się poświęcić osobny temat.
Mówi się, że Tabula Smaragdina zawiera kwistencję całej Alchemii w tych krótkich trzynastu linijkach. I w moich doszukiwaniach i jej studiach wynika to niepowtarzalnie. Nasz legendarny Hermes ukrył w niej przed laikami całą swoją wiedzę, Wiedzę Toku Wszechświata, że tak to nazwę. Linijki Tablicy są uniwersalne i pasują do każdego zjawiska, procesu, ruchu. Nie będę tutaj nic udowadniał, tłumaczył, interpretował, ponieważ, jak już mówiłem, Hermes zatrzasnął święte drzwi przed laikami i nie mam prawa ich otwierać. By osiągnąć Prawdy i Wiedzę należy poszukać klucza. Problem tylko wygląda tak, że niektórzy po prostu przekazują swoje osiągnięcia, choćby inni Alchemicy w swoich traktatach. I dla laika, który chce się stać Dzieckiem Hermesa są one trujące. By to udowodnić, wypuszczę pewne przypuszczenie: Powiedzmy, że pewien uczeń zaczął naukę od Tablicy Szmaragdowej i dzięki nabytej Wiedzy stał się mistrzem. Dalej przekazał tą Wiedzę swojemu uczniowi, który, jak to człowiek, "drobno" skorygował Mądrości pod swój tok myślenia i, także stając się "mistrzem", przekazał Prawdy dalej. Kolejny uczeń także "odrobinę" zmienił wersję, i tak dalej, i tak dalej, aż do naszych czasów. Czy możemy pomyśleć, jak bardzo Pierwotna Wiedza uległa zmianom? Opierając się na tym możemy się także domyśleć, jak sporo może być błędów w traktatach innych Poszukujących. Czy więc to znaczy, że nie powinniśmy do nich sięgać? Nic podobnego! Trzeba jednak poznać samego siebie, zanim poznawać się będzie innych. A kluczem do Poznania jest właśnie Tablica. Dlatego zawsze, kiedy odzywają się do mnie osoby, chcące poznać Sztukę Hermesa, odsyłam je do Tabula Smaragdina. Zawsze pierwszym krokiem w Alchemii musi być ten święty tekst Hermesa, dzięki któremu laik uzyskuje świadomość i przestaje być laikiem. Tak, to właśnie świadomość jest kluczem. To dzięki niej wiedza innych nam nie szkodzi, bo wiemy już, co jest prawdą, a co nie. Znamy własny tok myślenia, Widzimy procesy alchemiczne we wszystkim, co się dzieje w makro- i mikrokosmosie. Pamiętajmy słowa Rabelaisa: Wiedza bez świadomości jest jedynie zgubą duszy.
Istota Tablicy dla Alchemika jednak nie kończy się na samym uzyskaniu świadomości. Tabula ma stać się mantrą, Biblią, bo w niej zawarte jest dosłownie wszystko. Poprzez różne sposoby patrzenia na nią zaczynamy dostrzegać kompletnie inne rzeczy, choćby naukę, myśl. I to na każdą okazję. A dlaczego tak jest? Już wspominałem, że każda linijka Tablicy Szmaragdowej jest uniwersalna i można każdą obrazować każde zjawisko, ruch we Wszechświecie. Poza tym jest ona tak bogata w Wiedzę. Spróbujmy to sobie wyobrazić, że te tysiące alchemicznych traktatów jest po prostu rozwinięciem myśli zawartych w Tablicy! Dla mnie to akurat jest już udowodnione, bo chociaż mam już sporo wiedzy wyciągniętej z Tekstu Hermesa, z każdym na nią spojrzeniem dostrzegam coś nowego, równie cennego, jak poprzednie.
Tablica Szmaragdowa jest wieczną nauką, po którą każdy powinien sięgać. Wiedza ta jest przydatna zarówno przy sublimacji, jak i życiu codziennym. Stanowi Słowa Boga, która przez to, że była zrozumiana tylko przez garstkę, została rozszerzona znacznie później do rozmiarów Pisma Św. W Tablicy jednak wbrew pozorom jest ciut więcej niż w Biblii. Dlatego zachęcam do studiów Tablicy, które są o wiele łatwiejsze, niż się to wydaje.

Post Śr sty 05, 2011 3:14 pm

Re: O Tabula Smaragdina i jej istocie w Magisterium

Qoudaris napisał(a): Mówi się, że Tabula Smaragdina zawiera kwistencję całej Alchemii w tych krótkich trzynastu linijkach.

Powiedziałbym, że to nazbyt optymistyczna wersja. W rzeczywistości esencja mądrości starożytności, zachowywana w świątyniach pogańskich sprowadzała się do wiedzy naukowej,głównie astronomicznej i metalurgicznej, chociaż była i swoista filozofia o charakterze religijnym, znana tylko wtajemniczonym i przekazywana za pomocą zawiłych, niezrozumiałych dla profanów technik. Jeszcze Klemens z Aleksandrii wspomina o 42 księgach Hermesa, które zawierały ówczesną wiedzę z zakresu filozofii, astronomii i medycyny. W późniejszych czasach, gdy ludzkość wróciła do czasów ciemnoty, starożytna wiedza zachowała się w strzępach, a jej zachowane relikty były uważane za coś magicznego, tak jak "tabula smaragdina". Kto jednak spodziewa się, że w tych wersetach jest zawarta cała mądrość starożytnych, ten jest głupcem. Biorąc do tego pod uwagę wielość tłumaczeń i oderwanie od pierwotnego kontekstu, nie doszukiwałbym się tam większego sensu.
Np. jako ciekawostkę warto dodać, że jeden z zamieszczonych tam wersetów (słońce mu ojcem, matką ziemia itp) cytuje Teofrast w kontekście uprawy roślin

Powrót do ALCHEMIA

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 0 gości


cron



Śnienie - rozwój - warsztaty

Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group.
Designed by ST Software for PTF.
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL
phpBB SEO
Time : 0.272s | 12 Queries | GZIP : Off