Pytania nowicjusza


Dyskusje o praktykach szamańskich i neoszamańskich. Miejsce, gdzie można podzielić się własnymi doświadczeniami, lub zapytać o radę.

Moderator: Kapelusznik

Post Pt cze 25, 2010 9:58 pm

Pytania nowicjusza

Witam
Chciałabym rozpocząć swoją przygodę z szamanizmem, jednak mam zerowe przygotowanie. Starałam się dowiedzieć czegoś z tego forum, jednak wprowadziło to jeszcze większy chaos. Mam więc nadzieję, że pomożecie mi w paru kwestiach.
1. Wiem, że powinnam zacząć od medytacji. Jednak jak ją wykonywać by konsekwentnie dążyć do obranego celu?
2. Kiedy będzie właściwy moment na rozpoczęcie wizualizacji? Jak to wyczuć?
3. Czy z szamanizmem wiążą się jakieś poważne niebezpieczeństwa?
4. Jak wykonać wizualizację, aby to co stanie się później, nie było kontrolowane i tworzone przez moją świadomość?
5. Czy jest możliwe że po wizualizacji "nie wrócę" do swojego ciała?
6. Czy pożądany efekt można osiągnąć bez nauczyciela?
Z góry dziękuję za odpowiedzi.
Avatar użytkownika

Muchomorzysko
Muchomorzysko

Posty: 556

Dołączył(a): Pt cze 20, 2008 1:35 pm

Lokalizacja: Kraków

Post Pt cze 25, 2010 10:27 pm

Re: Pytania nowicjusza

bluejay napisał(a):Witam
Chciałabym rozpocząć swoją przygodę z szamanizmem, jednak mam zerowe przygotowanie. Starałam się dowiedzieć czegoś z tego forum, jednak wprowadziło to jeszcze większy chaos. Mam więc nadzieję, że pomożecie mi w paru kwestiach.
1. Wiem, że powinnam zacząć od medytacji. Jednak jak ją wykonywać by konsekwentnie dążyć do obranego celu?
2. Kiedy będzie właściwy moment na rozpoczęcie wizualizacji? Jak to wyczuć?
3. Czy z szamanizmem wiążą się jakieś poważne niebezpieczeństwa?
4. Jak wykonać wizualizację, aby to co stanie się później, nie było kontrolowane i tworzone przez moją świadomość?
5. Czy jest możliwe że po wizualizacji "nie wrócę" do swojego ciała?
6. Czy pożądany efekt można osiągnąć bez nauczyciela?
Z góry dziękuję za odpowiedzi.


1. opcja szukaj(albo znajdź dobrą książkę i ćwicz)
2. takich rzeczy opowiedzieć się nie da :)(poza tym co rozumiesz przez wizualizację.....wizje?)
3. Tak.
4. Nie rozumiem pytania.
5. dobre pytanie :) Ja wracam zawsze :lol:
6. a jakiego efektu pożądasz?????????????
"Ten, który walczy z potworami powinien zadbać, by sam nie stał się potworem. Gdy długo spoglądamy w otchłań, otchłań spogląda również w nas." F.Nietzsche

Gdy uczeń jest gotowy nauczyciel sam się znajdzie

Post So cze 26, 2010 4:49 pm

Re: Pytania nowicjusza

jeżeli mogę polecam ksiażke "klucz do umysłu" Rachel Copelan To bardzo naukowe podejscie do tego watku Jest to bardzo popularna ksiażka dostępna w kazdej! bibliotece Oparta o techniki autohipnozy i samej hipnozy ale znajdziesz w niej wszystko dla lajika Pozdro

Post N wrz 19, 2010 5:03 pm

Re: Pytania nowicjusza

Cóż, Postanowiłam pójść tą drogą. Najpierw zaczęłam medytować, i robiłam to tak długo aż nie uzyskałam stanu całkowitego wyciszenia, gdzie miliony myśli nie zawracają mi wciąż głowy. Po przeczytaniu paru książek, stron internetowych i for ( także tych angielskich), zgodnie z radą autora którejś z książek, zaczęłam pracować nad wizualizacją. Wyobraziłam sobie swoje własne miejsce, gdzie wracałam aby usiąść pod moim drzewem, wyciszyć się i uspokoić. Z początku miałam problemy z tym, aby patrzeć swoimi oczami a nie widzieć swoje plecy, ale się udało. Dążę cały czas do tego, aby móc wybrać się w podróż, lecz mam z tym problemy. Czytałam, że należy się wyciszyć i otworzyć swój umysł. Próbowałam - Z nagraniem bębnów w uszach najpierw wprowadzałam się powoli w stan transu, otwierałam umysł i nic. Zgodnie z radami innych trwałam z pustka w umyśle i starałam się być obserwatorem. Jednak kiedy zbyt bardzo się rozluźniłam, przed oczami pojawiały mi się obrazy mojej własnej wyobraźni czy sceny z życia. Bez słów, same obrazy. Mimo odganiania się od nich nic się nie zmieniło. Myślałam, że za pierwszym razem może się nie udać, wiec próbowałam wciąż od nowa. Ale po dziesięciu razach uznałam, że nie posuwam się wcale do przodu, tylko stoję w miejscu. Czy możecie mi poradzić, jak mam wykonać kolejny krok do przodu? Ja jestem cierpliwą osobą, ale kiedy nie widzę przed sobą żadnego postępu i nie znam drogi, zaczynam się powoli poddawać.
Avatar użytkownika

Muchomorowa Czarownica
Muchomorowa Czarownica

Posty: 130

Dołączył(a): So wrz 05, 2009 3:43 pm

Lokalizacja: Silesia Superior/Inferior

Post Wt wrz 21, 2010 9:49 am

Re: Pytania nowicjusza

bluejay napisał(a):Jednak kiedy zbyt bardzo się rozluźniłam, przed oczami pojawiały mi się obrazy mojej własnej wyobraźni czy sceny z życia. Bez słów, same obrazy. Mimo odganiania się od nich nic się nie zmieniło. Myślałam, że za pierwszym razem może się nie udać, wiec próbowałam wciąż od nowa. Ale po dziesięciu razach uznałam, że nie posuwam się wcale do przodu, tylko stoję w miejscu. Czy możecie mi poradzić, jak mam wykonać kolejny krok do przodu?


Jeśli z nimi walczysz dajesz im siłę, i stąd napływają pozornie nieprzerwanie.
Piszesz że dzieje się to gdy zbytnio się rozluźniasz, wiadomo że wtedy Twoja koncentracja słabnie i stąd to wszystko się dzieje.
Przestań odganiać te obrazy, tracisz tylko na tym energię, wróć do głównego tematu swojej medytacji czy wizualizacji.
Także kolejnym krokiem nie jest walka z napływającymi obrazami ale powracanie do do celu jaki sobie założyłaś w przykładowej medytacji.
http://snienie.net
Avatar użytkownika

Szalony Kapelusznik
Szalony Kapelusznik

Posty: 754

Dołączył(a): So gru 05, 2009 11:17 am

Pochwały: 1

Post Pt paź 08, 2010 4:20 pm

Re: Pytania nowicjusza

Na początek warto dość dogłębnie poznać temat, w tym wypadku szamanizm. Poczytać nie tylko o nim i o neoszamanizmie ale tez pogadac z osobami praktykującymi. Potem juz samo pójdzie ;)
Warto nauczyć sie jednak co nie co o energetyce i o medytacji.
Gdziekolwiek bym nie dotarła, będę zawsze we właściwym miejscu i czasie przeznaczonym.

http://www.ezodar.blogspot.com/
http://www.ezodar.pl

Post Pt paź 29, 2010 9:08 pm

Re: Pytania nowicjusza

Chyba wczoraj spotkałam Moje Zwierzę Mocy. Nie wiem, ale chyba tak. Byłam w stanie transu, i nagle zobaczyłam przed sobą gniadego konia. Patrzył się na mnie przez chwile, wstrząsnął grzywą, lecz potem spojrzał się jakoś tak inaczej, spuścił nisko głowę, odwrócił się i odszedł... Nie wiem, co to mogło znaczyć. Wyglądał, jakby był smutny czy zawiedziony...

Powrót do PRAKTYKA

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość


cron



Śnienie - rozwój - warsztaty

Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group.
Designed by ST Software for PTF.
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL
phpBB SEO
Time : 0.160s | 13 Queries | GZIP : Off