Jak pamiętać 5 snów co noc?


Tradycja śnienia, doświadczenia, praca

Moderator: Kapelusznik

Post Śr sie 11, 2010 8:12 pm

Jak pamiętać 5 snów co noc?

Pamiętaj swoje sny
Jeżeli chcesz pamiętać swoje świadome sny, musisz nauczyć się zapamiętywać sny normalne. Co jeśli miałbyś LD, ale nie pamiętałbyś go? Jeżeli po obudzeniu się możesz dosłownie pisać książki o tym, co śniło ci się nocą - opuść ten artykuł...

Niestety są też ludzie, którzy zapamiętują swoje sny tylko sporadycznie, a czasem nawet pamiętają kilka snów z ich dzieciństwa i są przeświadczeni, że w ogóle nic im się nie śni. Jeżeli jesteś taką osobą - czytaj dalej.

Jeżeli potrafisz zapamiętać chociażby jeden sen każdej nocy to jesteś gotowy, aby spróbować osiągnąć świadomość w snach.

Jak mam pamiętać?
Jedną z najważniejszych rzeczy jest to, aby nie skupiać się całkowicie na tym, aby pamiętać sen. Próbując walczyć ze samym sobą i na siłę przypominając sobie sen nic ci to nie da. Potraktuj przypominanie sobie snów jak coś naturalnego, do czego nie potrzeba wysiłku. Praktyka czyni mistrza.

Jeżeli świadomie planujesz pamiętać swoje sny, twoja podświadomość zaakceptuje to i przekonasz się, że zaczynasz zapamiętywać więcej i więcej snów. Na początku mogą to być fragmenty, albo uczucia. Ale możesz być pewien, że przerodzi się to w kompletne "scenariusze snów". Bądź cierpliwy i wytrwały.

Kilka metod na lepsze zapamiętywanie snów:

Ćwiczenie na pamięć snów
To ćwiczenie możesz wykonać leżąc w łóżku, kiedy będziesz gotowy do zaśnięcia. Możesz intuicyjnie przerobić to ćwiczenie tak, aby było dla ciebie przyjemniejsze. Ważne jest tylko to, żebyś czuł się komfortowo, podczas jego wykonywania.

Aby zacząć musisz oczyścić umysł z wszystkiego, co działo się podczas dnia, odłóż to wszystko na drugi plan. Zrelaksuj się i skup się na środku twojej głowy. To miejsce pomiędzy uszami, za twoimi oczami. Poczuj, jakbyś był w środku głowy i wyobraź sobie wielki odkurzacz lub czarną dziurę, która zasysa wszystko, co jest w niej jest.

Poczuj swój oddech. Wdech i wydech... Przy wdechu napinaj mięśnie stóp. Wydychając rozluźniaj stopy. Przy następnym wdechu napinaj nogi, a przy wydechu znowu się rozluźnij. Rób tak, aż skończysz na głowie. Kiedy już czujesz się całkowicie zrelaksowany powiedz do siebie: "Teraz zasnę i będę śnić. Kiedy się obudzę będę pamiętać moje sny".

Wyobraź sobie teraz jak wstajesz i zapisujesz swoje sny w dzienniku. Powtarzaj tą afirmację: "Będę teraz śnić i pamiętać, co mi się przyśniło" i utrzymuj obraz, jak zapisujesz sen, póki nie zaśniesz.

Trik z wodą
Możesz też napełnić szklankę wodą i świadomie wypić połowę wody. Pijąc powiedz do siebie, że zapamiętasz swój sen. Potem wizualizuj jak się obudziłeś, wypiłeś resztę wody o przypomniałeś sobie sen, który ci się śnił. Kiedy już się naprawdę obudzisz wypij wodę ze szklanki do dna i spróbuj przypomnieć sobie swój sen. Jeżeli wszystko pójdzie dobrze, to twoja podświadomość wywoła wspomnienia ze snu...

Poproś o pomoc
Możesz także poprosić o pomoc. Wołaj do swojej podświadomości, swojego Wyższego Ja, do Boga, Wszechświata, Anioła Stróża, twojego przewodnika duchowego lub do kogokolwiek tylko chcesz. Nawiąż w wyobraźni kontakt z osobą, która ci pomoże i poproś o pomoc w zapamiętywaniu snów.

Kolejność
Dobrym sposobem na dokładniejsze przypomnienie sobie snu, jest odegranie go w pamięci od tyłu. Brzmi to trochę dziwnie, ale działa!

Zazwyczaj po obudzeniu pamiętamy tylko końcówkę snu. Przypominając sobie ją od tyłu (od zdarzenia ostatniego do pierwszego) odkryjesz, że przypominasz sobie co było przedtem. Wtedy odegrał cała scenkę jeszcze raz od tyłu, a znowu okaże się, że pamiętasz więcej! Będziesz szoku widząc jakie długie masz sny.

Dodatkowo stosuj dziennik snów:

Dziennik snów

Aby lepiej zapamiętywać swoje sny (i wracać do tych świadomych) najlepszą rzeczą, jaką możesz zrobić, jest prowadzenie dziennika snów. Zapisywanie twoich snów da tobie motywację do zapamiętywania ich. Dzięki dziennikowi łatwiej przywołasz do pamięci swoje dawne sny.

Osobą cierpiącym na zaniki pamięci zaleca się prowadzenie dziennika - zapisują w nim codziennie wieczorem co robili danego dnia. Natomiast sobą cierpiącym na zaniki pamięci snów zaleca się? Prowadzenie dziennika snów!

Jeżeli konsekwentnie będziesz zapisywać przynajmniej jeden sen dziennie, zaczniesz rozpoznawać swoje unikalne znaki snów. Możesz je wykorzystać do odzyskania świadomości.

Wybór metody zapisu
Najpierw musisz dokonać jasnego wyboru jak będziesz zapisywał swoje sny. Będziesz je trzymał w zeszytowym dzienniku, czy przepisywał na komputerze? Wolisz mówić o snach i nagrywać wszystko na dyktafon czy lepiej idzie ci zapisywanie?

Niech to będzie wyjątkowe
Jeśli chcesz spisywać wszystko długopisem to idź do sklepu, kup ładny, oprawiony dziennik i szczególny długopis, którym zapisywać będziesz tylko sny. Świadomie musisz uczynić z zapisywania snów w dzienniku swoisty rytuał tak, aby podświadomość wiedziała dokładnie, że zaglądając do dziennika chcesz przypomnieć sobie swoje sny.

Jeżeli wybrałeś inną metodę zapisywania snów, jak chociażby nagrywanie ich, spróbuj robić to tak, aby było wyjątkowe i przyjemne. Wszystko to pomaga przywołać specjalny stan, w którym twój umysł powie sobie: "Aha! Właśnie sięgasz po dyktafon? Lepiej zacznę przypominać sobie sny...".

Nie czekaj
Trzymaj dziennik jak najbliżej łóżka tak, aby zapisać sen jak tylko się obudzisz. Niech spisywanie twoich snów będzie pierwszą rzeczą jaką robisz rankiem. Im więcej to odkładasz, tym bardziej sen się zamazuje? Jeśli obudzisz się w środku nocy i będziesz pamiętać swój sen to nie czekaj do rana i zapisz go od razu! Nie ważne, jak bardzo (a zazwyczaj jest bardzo) dobrze pamiętasz ten sen - rano jedyne co będziesz w stanie powiedzieć to "Miałem sen, ale nie pamiętam jaki...".

Zapisuj cokolwiek
Jeżeli nie pamiętasz dokładnie snu, spróbuj przypomnieć sobie chociaż jak się czułeś gdy się obudziłeś, jakie emocje ci towarzyszyły we śnie. Może zapamiętałeś melodię? Zapisz wszystko co pamiętasz: emocje, kolory, dźwięki, zapachy, cokolwiek!

Nazwij swoje sny
Niech każdy sen ma swój osobny, unikalny tytuł. Nie zapomnij o dacie. Tytuły pomogą ci zorientować się o czym mniej więcej był sen tak, że nie będziesz musiał już czytać całego wpisu, żeby to sobie przypomnieć.

Przyzwyczaj się do tego
Uczyń z zapisywania snów rutynową czynność jak mycie zębów czy ścielenie łóżka. Wstałeś? To usiądź i naskrob w dzienniczku co tylko pamiętasz! Trenuj to, a wejdzie ci to w nawyk. Z pamięcią snów jest tak jak z mięśniami - trenuj je, a się wzmocnią. Jak przestaniesz ćwiczyć to stracisz swoją piękną sylwetkę...

Szczegóły warte zapisania
Pisząc o swoim śnie warto zapisać odpowiedzi na poniższe pytania. Dopełniają one obraz snu.

Co ja robię?
Jaki jestem, w sennej jaźni, we śnie? (agresywny, stanowczy, bierny, aktywny, itd.)

Jak czuję?
Jak są odczuwane rozmaite uczucie we śnie? (moje i innych postaci, jaka panuje atmosfera)

Jaki jest kontekst?
Co jest kontekstem mego snu? Co się odbywa równocześnie w moim życiu? Może to być wskazówką do późniejszej interpretacji snu.

Kim są główne postacie?
Kim są główne charaktery w tym śnie? Kto/co jest przeciwnikiem? Kto/co jest ranny/e? Kto/co jest wyleczony/e? Kto/co jest mym towarzyszem? Śniłem o prawdziwych czy wymyślonych ludziach? Czy wszystkie postacie mogłyby być różnymi aspektami mnie?

Które symbole są istotne?
Co jest głównymi cechami albo symbolami we śnie? (Na przykład: powódź, zwierzęta, domy itp.). Jaki związek mogłyby mieć te cechy ze mną i moimi uczuciami?

Jaki ma to związek ze mną?
Jak sen, ogólnie rzecz biorąc, ma związek z moją indywidualnością?

Co się dzieje?
Czym są główne wydarzenia i kto je przedstawia i wykonuje?

Czego potrzebuję?
Czy jest coś czego szukam we śnie? Jakie czyny mogłyby być sugestiami, które rozważam?

Czy śnią mi się wspomnienia?
Czy sen przedstawia moje wspomnienia? Czy jakieś elementy snu mają związek z moją przeszłością? Dlaczego dana część mojej przeszłości została mi pokazana we śnie?

Czy mam pytania?
Czy sen zadaje wszelkie pytania? Co jest odpowiedzią?

Dlaczego śnię akurat o tym?
Dlaczego potrzebuję danego snu? Co jest pozytywną wiadomością dla mnie?


Źródło

Post Śr sie 11, 2010 8:54 pm

Re: Jak pamiętać 5 snów co noc?

Mam właśnie ostatnio ogromny problem z tym, że nie pamiętam swoich snów. Wszędzie, gdzie były jakieś porady dotyczące zapamiętywania snów, nic nie było konkretnie podawane. Ten artykulik: jak znalazł :)

A może macie jakiś patent na zapamiętywanie snów, kiedy po prostu trzeba używać budzika? Ja dość często muszę. Ale w czasie obecnym i kiedy budzę się na budzik, czy bez niego, nie robi mi to specjalnej różnicy - snów tak czy siak nie pamiętam.

Zauważyłem jednak, że od pamięci snu zależy też jego głębokość. Ja np. lepiej pamiętam te sny, które śnią mi się po ponownym zaśnięciu rankiem i drzemaniem przez 30 minut. Wtedy też łatwiej zauważam, że "coś jest nie tak z tą rzeczywistością" i zaczynam rozumieć, że jestem we śnie.

Tak

Avatar użytkownika

Kot z Cheshire
Kot z Cheshire

Posty: 69

Dołączył(a): Pt cze 11, 2010 12:26 am

Post Pt sie 13, 2010 8:24 pm

Re: Jak pamiętać 5 snów co noc?

Bardzo dobrze napisane.

Głębokość snu przestanie Ci przeszkadzać w miarę nabywania praktyki we wspominaniu snu. Ja zapisuję sny od razu, każdy po kolei. Budzę się po każdym śnie, zapisuję go i idę spać dalej - dzięki temu tworzę jeszcze mocniejszy rytuał "wyjścia" ze snu i "wejścia" w sen bo powtarzam go cztery czy pięć razy częściej niż przeciętna osoba.. Rytuał i jego wyjątkowość bardzo pomaga w ustawieniu i utrzymaniu umysłu w odpowiednim stanie.
Możesz poza sugestią "pamiętam wszystko co śniłem" dodać coś w stylu "..i kiedy tylko zawsze budzę się po każdym kolejnym śnie to zapisuję go od razu i jeśli tylko chcę to spokojnie zasypiam znowu głęboko.."

Co mogę powiedzieć z praktyki to spanie cyklami po 30-35minut (bardzo, bardzo głęboko) do około 1,5h (bardzo, bardzo płytko), jeśli nauczysz się zasypiać głęboko i budzić w miarę szybko pozwala Ci zaoszczędzić dobre dwie, albo trzy godziny "snu", a tak na prawdę letargu w którym przeciętna osoba spoczywa pomiędzy kolejnymi, regenerującymi snami.. Sen głęboki jest jak gdyby "bardziej skondensowany" - im głębiej zasypiasz tym szybciej sen się kończy, choć relatywnie w sennym świecie może być i często jest wręcz dłuższy od płytkiego..
Reasumując: Jeśli nauczysz się łatwo budzić i łatwo zasypiać to możesz zyskać dodatkowe dwie godziny czasu dziennie, których już nie musisz poświęcać na "między-drzemanie"między kolejnymi fazami REM, i jest to idealny czas kiedy możesz prowadzić dziennik snów utrwalając swoje umiejętności i doskonalić praktykę śnienia zyskując czas, a dodatkowo, dzięki jeszcze głębszemu spaniu możesz jednocześnie regenerować się mocniej - czy to może brzmieć kusząco? :D

Post Pt sie 13, 2010 9:55 pm

Re: Jak pamiętać 5 snów co noc?

Ta metoda z budzeniem się po zakończeniu każdego snu wydaje się bardzo dobra. Zwykle, kiedy śni się kilka snów na noc, zacierają się granice pomiędzy każdym, a przy takich przerwach pamiętasz i zapisujesz każdy sen w najmniejszych szczegółach. Mam tylko jedną wątpliwość, która dotyczy wysypianiu się. Czy budząc się tak po każdym śnie będę tak samo wypoczęty. Bo kiedy tak naprawdę wypoczywamy, w której fazie? Czy nie czasem w tej fazie pomiędzy snami? Właśnie doczytałem, że im głębszy sen, tym lepiej wypoczywamy. Faza REM nie jest czasem płytkim stanem? Przecież wtedy przyspiesza oddech, szybciej zaczyna bić serce, funkcjonowanie naszego organizmu w tej fazie jest bliższe funkcjonowaniu na jawie, także czy nie na chłopski rozum w tym stanie śnimy "płytkim" snem?

Dopiero od niedawna zacząłem zapisywać sny, ale tak naprawdę, jeśli już coś zapiszę, to naprawde ostatnie "sekundy" (trudno czas w świecie snu przekładać na ziemski :tongue:=+;P ) moich ostatnich snów. Nich cholera nie pamiętam. I jeszcze to, że częściej muszę się budzić na budzik..

Tak

Avatar użytkownika

Kot z Cheshire
Kot z Cheshire

Posty: 69

Dołączył(a): Pt cze 11, 2010 12:26 am

Post So sie 14, 2010 1:34 pm

Re: Jak pamiętać 5 snów co noc?

Kiedy spałem ciągiem, spałem od zazwyczaj siedmiu do dziesięciu godzin.. Jeśli spałem krócej to nie byłem wypoczęty.. :maruda:
Od kiedy regularnie budzę się w międzyczasie sypiam około czterech do maksimum sześciu godzin dziennie, licząc całość z przerwami na zapiski. I wysypiam się. Śpię krócej, ale dużo głębiej..

Mimo bardzo głębokich zjazdów nie udało mi się nigdy skrócić pojedynczego cyklu poniżej około pół godziny, może czterdziestu minut.. Sen jest wtedy po prostu zdecydowanie mocniej regenerujący, ale czas snu chyba się już nie skraca. Tak samo jak zauważyłem, że poniżej trzech pełnych i głębokich snów w ciągu doby - nie wysypiam się. Trzy to dla mnie minimum aby móc spokojnie działać cały dzień "w trybie awaryjnym", cztery regenerują mnie wystarczająco, a pięć.. jeśli śnię piąty sen to znaczy, że nie śniłem nawet trzech ostatnio, albo mam dziś za dużo wolnego czasu..
Wcale nie trzeba śnić tych snów pod rząd - można je sobie rozrzucić w czasie całej doby..

P.S. I z ciekawostek dookoła snu dodam, że mam znajomego, który cierpi na "bezsenność", którą sam sobie zresztą zainstalował.. Czy celowo, czy nie - nie wiem, wiem natomiast że przydaje mu się ona. On gra w Ogame - to taka internetowa gra, gdzie wszystko dzieje się w czasie rzeczywistym i w nocy, kiedy wiele osób śpi.. można zdecydowanie łatwiej napadać.. ale rano trzeba iść do pracy! A ten gość wstaje do pracy o 4:30.. Wypracował sobie bardzo podobną do mojej metodę spania -> kładzie się i od razu zasypia.. ale w podświadomości trzyma silny strach i obawę, że coś tam w grze może się stać i dlatego budzi się co około godzinę - kiedy tylko sen zaczyna się spłycać strach o grę wywala go momentalnie w kierunku świadomości, wtedy budzi się, klika coś przy komputerze, klika, idzie spać dalej.. i powtarza to co około godzinę.. Ten gość też śpi zazwyczaj około cztery godziny.. Od lat..

Kluczem do skorzystania z tej metody jest nawyk automatycznego wybudzania ciała po każdym śnie, oraz umiejętność szybkiego i głębokiego zasypiania - to dzięki pominięciu okresu płytkich letargów -między snami- oszczędzasz tak wiele czasu. A dzięki pogłębieniu transu regenerujesz się szybciej..
Avatar użytkownika

Muchomorzysko
Muchomorzysko

Posty: 296

Dołączył(a): Pn paź 25, 2010 10:19 pm

Lokalizacja: Zielone płuca Polski

Post Śr paź 27, 2010 9:29 pm

Re: Jak pamiętać 5 snów co noc?

Ja na wakacjach codziennie przez tydzień słuchałem przed snem Indukcje LD Adama Bytofa i przez pewien czas potrafiłem zapamiętac 3-5 snów z jednej nocy. Ale po jakimś czasie lenistwo wzięło góre i zaniedbałem trening.
Stare Bóstwa podobno śpią...

Alicja
Alicja

Posty: 1

Dołączył(a): So wrz 17, 2011 1:04 am

Post N wrz 18, 2011 11:43 pm

Re: Jak pamiętać 5 snów co noc?

na pewno sprobuje opisanych tu rad! pamietam czasem jakis strzepek snu, jakas emocje, i to wszystko. moze dzieki tym metodom uda mi sie snic i pamietac.
magią byloby jeszcze kontrola tych snow.... :ogien:

Powrót do ŚNIENIE

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 0 gości

cron

Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group.
Designed by ST Software for PTF.
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL
phpBB SEO
Time : 0.060s | 16 Queries | GZIP : Off

Wymiana linkami Monitoring serwera Kuchnia peruwiańska Artykuły reklama Finanse i ubezpieczenia Ubezpieczenia Page Rank Pan szuka pana Wypoczynek w mieście Usługi Narzędzia i maszyny Lokale Łodzie