Czyj głos przemawia przez runy?
Podczas pracy z runami, z kim tak naprawdę rozmawiam? Czy jest to atrybut, coś jak tablica ouija w seansach spirytystycznych, dzięki któremu będę w stanie porozmawiać z duchami? A może konkretnie z własnymi przodkami? Czy jednak wpływają na nie energie z Wszechświata, tak pozytywne, jak i negatywne? A może mam runy personifikować i widzieć każdą z nich jaką osobną istotę? Może każda z nich jest manifestacją duchowych bytów? A może.. rozmawiam z własną podświadomością?
Z góry dziękuję za pomoc. Liczę na wyrozumiałość, bo w kwestii run jestem praktycznie zielony


