dobre dni / złe dni


Miejsce na rozmowy w tematach nie występujących gdzie indziej na forum, ale mimo to pasujących do niego.

Moderator: Kapelusznik

Avatar użytkownika

Pan Gąsienica
Pan Gąsienica

Posty: 195

Dołączył(a): Śr paź 28, 2009 12:41 am

Post Pn maja 24, 2010 4:57 pm

dobre dni / złe dni

Są takie dni - jak np dzisiejszy - gdzie wszelkie te szamany, chrześcijany, buddy itp wydają mi się totalną bzdurą, którą należy natychmiast odciąć brzytwą (pożyczywszy ją wcześniej od Okhama... był uprzejmy), gdzie jedyną racjonalną postawą jest postawa racjonalisty: nie ma sił innych poza Tobą, jak tylko siły natury, ślepe i przypadkowe ze swej natury, ale i znane, choć groźne, lecz nie-inteligentne, ani dobre, ani złe. Gdzie los,na który narzekasz, lub który chwalisz zależy wyłącznie od tego co sam zrobiłeś, lub czego nie zrobiłeś (a mogłeś, a może nie wiedziałeś, że mogłeś), lub co zrobili inni, a chwilowo nie możesz się temu przeciwstawić. Od tego co ciągniesz za sobą w bagażu, od samego dzieciństwa, lecz teraz jesteś za stary by oskarżać rodziców, nauczycieli, kolegów. I niby wszystko zależy od tego co zrobisz, ale jak w pokerze dostałeś złe karty, to ile możesz zrobić? Możesz łgać... Ale nie ugrasz tyle, co ten któremu się trafiły lepsze... Za chwilę nowe rozdanie, więc czy ta analogia karciana pasuje do rzeczywistości? To czym jest kolejne rozdanie? A jak nie masz co obstawiać? Nie masz już za co grać, to co Ci da kolejne rozdanie? Ale dość kart, to tylko analogia, ma przybliżyć, a nie wyjaśniać całą rzeczywistość...
Czy gdybyś Ty rzucił/rzuciła swoje szamaństwo, magię, to będzie Ci się żyło lepiej, czy gorzej, a jeśli nie odczujesz różnicy? A jeśli sobie tylko wmawiasz, że odczuwasz różnicę?

Jak mnie się marzy jakaś prosta metoda na odmianę siebie na takiego jakiego chciałbym być, a nie jestem... Najprostsza to zaakceptować siebie. I robić wszystko na co Cię stać, a najlepiej "pchać się na afisz, bo ...może potrafisz" !
odwaga, wytrwałość, uśmiech
Natężenie świadomości
Avatar użytkownika

Pan Gąsienica
Pan Gąsienica

Posty: 152

Dołączył(a): Wt lis 24, 2009 8:28 pm

Post Wt maja 25, 2010 12:28 am

RainMonk napisał(a):I robić wszystko na co Cię stać (...)
bo ...może potrafisz

to już wystarczy
różne już słyszałam teorie na temat szamanizmu
jedni twierdzą, że istnieją tylko wybrani, drudzy że wszyscy możemy kreować rzeczywistość, inni mówią że pochodzimy z kosmosu, a jeszcze inni, że jesteśmy dziećmi boga i tylko stwórca może robić cuda
a jakie to ma znaczenie jak jest na prawdę?
żadne
najważniejsze okazuje się tylko czy TY masz w sobie dość odwagi aby nazywać siebie czarodziejem, radykalistą, romantykiem, marzycielem, sceptykiem, fanatykiem...kim innym w zależności od nastroju

może chodzi o to czy dziś chcesz być szamanem czy np. sceptykiem
a dlaczego nie komikiem? ;)

ja jestem dziś poetką a jutro będę leśnym elfem i zrobię psikusa komuś kto nie wierzy w to, że można zniknąć
podobno wiara czyni cuda, a wiara we własne możliwości czyni cuda niemierzalne

Post Wt maja 25, 2010 1:01 am

widzę że jakoś podobne myśli nam chodzą po głowie...
jakoś zacząłem się zastanawiać nad moją "magią" kiedy jeszcze byłem "głęboko, prawdziwie..." wierzącym ewangelikiem... zdarzały mi się cuda, uzdrowienia, przeczucia... itd a teraz używam energii, sigilii, serwitorów, inwokacji i ewokacji... pewnie- nie jestem już naiwnym fanatykiem uśmiechniętym "jak ślepe prosie w deszcz"... pewnie bardziej cynikiem i skurwielem :P Choć to pewnie tylko następny szczebelek w drabince wiodącej gdzieś donikąd. I czasem też rzucam to wszystko w diabły... na tydzień lub dwa :d Diabły też nie chcą :P

W sumie wszystko co robimy to gramy nasze role na deskach teatru... lepiej lub gorzej... magowie, szamani, najbielsze z białych wróżki, "szataniści", sceptycy... cokolwiek co daje nam szczęście :D wmawiamy sobie szczęście i jesteśmy szczęśliwi... czy jest inne szczęście? ALEŻ pewnie że jest - "prawdziwe" "oświecone" "bez-ego" szczęście :P stawiamy sobie cele i reguły gry i gramy według nich. Wygrywamy a czasem przegrywamy...

"Why are we here?" "Plastic! Assholes." G.Carlin

"Fake it till you make it"

Powrót do OFF TOPIC

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 2 gości


cron



Śnienie - rozwój - warsztaty

Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group.
Designed by ST Software for PTF.
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL
phpBB SEO
Time : 0.151s | 11 Queries | GZIP : Off