Forum SHAMANIKA szamanizm-ezoteryka-śnienie • Zobacz wątek - Czym była choroba dla ludu? dlaczego te zioła, leki?

Czym była choroba dla ludu? dlaczego te zioła, leki?


Najważniejsza powinność szamana; tutaj w znaczeniu nie tylko leczenia indywidualnego, ale także uzdrawiania relacji i miejsc.

Moderator: Kapelusznik

Post Pn gru 17, 2007 6:40 am

Czym była choroba dla ludu? dlaczego te zioła, leki?

Jęczmień : sposób leczenia - muszą być dwie osoby, przechadzając się przy ścianie zdrowa mówi do chorej - "masz jęczmień na oku" - ta odpowiada "łżesz psie proroku" i tak po trzy kroć. Następnie zdrowa osoba przykłada jeszcze sierp do oka chorego a jęczmień zagoi się i zniknie.

Czytając " receptę" medycyny ludowej wszystko może wydawać się bezsensowne, ale być może to nieprawda. Wystarczy znać pewne zależności.

Choroba była istniejącym bytem (często mówiło się jak o robaczku, żabce lub wężu który zagnieździł się w brzuchu). Tak jak istotę więc należało ją traktować. Często więc pojawiały sie w receptach ludowych takie sposoby jak uwięzienie, grożenie śmiercią, odpędzanie. Często pojawiają się się motywy trupa i cmentarza - a nóż choroba się pomyli i pójdzie za zmarłym. Środki wymiotne: różne napary z łajna, wdychanie oparów z kloaki, by w raz z wymiocinami wydalić z siebie chorobę. Pocenie się, stawianie baniek itd.

Rytuał leczenia był zazwyczaj odprawiany w specjalnych miejscach np. na miedzy, na rozstaju dróg, gdzie rośnie wierzba a tam pewnie i diabeł mieszka (przybywa tak jak choroba z zaświatów).

Analogia koloru: np żołądek (żółtaczka) - kwiatki nagietka - żółty kolor wywaru, przeglądanie się w żółtej wodzie w złoty lub żółtym naczyniu, jęczmień na oku - ziarenka jęczmienia, pocieranie złotym pierścionkiem, itp

Podobne leczy podobne: Kształt - na wątrobę roślina o liściach przypominających jej kształt

Ważne było poznanie imienia choroby. Np febrę mógł uleczyć tylko ten kto znał jej imię " Mówią, ze febry jest dwanaście sióstr, które z nich każda ma inne imię, kto wie wszystkie imiona, ten leczyć może". (A więc dochodzi nam magia słowa, imienia.)

To tak pokrótce: )

Post Pn gru 17, 2007 3:02 pm

Ciekawe, w mojej rodzinie, ze strony matki mówi się, że jęczmień na oku leczy się przykładając do niego coś złotego (łańcuszek, pierścionek czy coś, byle ze złota żółtego). Mi to zawsze pomagało...

Post Pn gru 17, 2007 6:10 pm

Moja babcia tez tak leczyla jeczmien. ;)

Bdw ubieglas troche ZMoro moj temat o koncepcji zdrowia i choroby w szamanizmie i nie chce tutja pisac wszysktiego co z nim jest zwiazane. Dodam tylko, ze w wierzenaich naszej ziemi znanych ejst wiele duchow chorob ktore posiadaja wlasne postacie i imiona, np:
Cicha - goraczka dziecienca w postaci malej dziweczynki, Tyfus - duch choroby w postaci srogiego starca z ruda broda, Tesknica - duch depresji w postaci kobiety z wiencem z suchych paproci na glowie. Oczywiscie, aby wyelczyc chorobe nalezalo teog ducha odeslac w odpwoiednie miejsce. Stand czesto w tekstach zamawiania choroby mowi sie, iz wygania sie ja:
"na bory, na lasy, na suche korzenie"
"do wody"
"do ziemi"
"na pola"
etc

Duch niosacy chorobe lub umeijacy je wywolywac, ktory pochodzil z dolnego swiata (wedle mojego rozeznania) nazywane byli Lichem lub Kadukiem. Chorobe mogli tez wywolywac zmarli (jelsi zostali obrazeni) oraz inne istoty nadnaturlane (np poludnica porazala goraczka jesli sie nie odpowiedzialo na jej zagadke).

Powrót do UZDRAWIANIE

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 0 gości


cron



Śnienie - rozwój - warsztaty

Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group.
Designed by ST Software for PTF.
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL
phpBB SEO
Time : 0.199s | 12 Queries | GZIP : Off