Wolność wyznania w Polsce w XXI w., czyli cmentarne przygody


Miejsce na rozmowy w tematach nie występujących gdzie indziej na forum, ale mimo to pasujących do niego.

Moderator: Kapelusznik

Post Pn kwi 27, 2009 1:38 am

lonehead napisał(a):Za dużo agresji i bicia piany dziewczyny i chłopaki :)
Poza tym sami wiecie, że jak dacie komuś troszkę władzy, a będzie to jednostka o wyjątkowo niskiej samoocenie czy też z upodobaniami sadystycznymi to na stówkę będzie tej namiastki władzy nadużywał.


niespodzianka : dotyczy to również ludzi tzw 'normalnych'
poczytaj o eksperymentach pana Zimbardo.

Post Pn kwi 27, 2009 1:43 am

Widzisz, tu nie chodzi o nie-pozytywne opinie, a o tzw. wycieczki osobiste, ocenianie autora zamiast wypowiedzi, i styl który nasuwa z miejsca myśl o prowokacji, a nie o uczciwej dyskusji.
komentarz w stylu:
sosnowiczanin napisał(a):strasznie to przeżyłeś, że musisz to tak odreagować na 2 strony.
te zbyteczne tiki nerwowe, oznaki jacy to my jesteśmy wywyższeni przez wiedzę magiczną.

jest niczym nie wnoszącym do dyskusji, jałowym czepianiem się, w dodatku nijak mającym wspólnego z treścią relacji.
To, że nie dostałeś za coś takiego pod adresem administratora forum z miejsca bana świadczy jedynie o tym, że ów administrator nie jest osobą obrażalską i czującą potrzebę wywyższania się.
Dalej - twój komentarz może świadczyć o tym, że ty czujesz jakąś potrzebę wywyższania się przez poniżanie innych.
Jeśli zauważyłeś że coś jest nie tak, że nie doceniliśmy zaangażowania strażników cmentarza etc. - mogłeś to napisać, ale w innej formie.

Lonehead - chlopcom z ochrony nic nie mowilismy o szamanizmie - o tym dopiero policji, która ogladała zawartosc naszych plecaków.
Avatar użytkownika

Dżabersmok
Dżabersmok

Posty: 1291

Dołączył(a): Śr gru 05, 2007 5:31 pm

Lokalizacja: Bory Tucholskie

Post Pn kwi 27, 2009 2:45 am

lonehead napisał(a):Ja na to patrze z dwóch stron, bo jakby nie patrzeć to rozumiem postawę kolesi z ochrony, wiadomo; złodzieje, wandale, sataniści. A czym w oczach zwykłego przeciętnego Kowalskiego jest rytuał szamański?

No tak, masz rację. Ale poprzez jasne i zdecydowanie żądanie swoich praw do wolności wyboru wyznania (filozofii, sposobu na życie, itd) i praktykowania go ludzie przyzwyczajają się do inności. Odszedłem z kościoła gdy miałem 15 lat, więc 18 lat spędziłem bez niego. Przez ten czas obserwowałem zmiany ludzi z mojego otoczenia z rodziną włącznie, jeśli chodzi postawę względem odmienności kulturowych. I to też uważam za sukces społeczny, nie ważne czy na większą czy mniejszą skalę.
Jak pisała zjawa, zdarzenie które opisałem jest tylko przykładem. Też miałem ich więcej. Opisałem to, bo pokazuje właśnie nie standardowe pogardzanie odmiennością, ale też różne postawy w społeczeństwie, od jawnej agresji po akceptację i ciekawość.
...............Obrazek.................
„Wszystkie rzeczy pojawiają się w określonej kolejności czy też, inaczej mówiąc, płyną strumieniem. Zdając sobie z tego sprawę, wiemy, w jaki sposób przerwać procesy negatywne, a inicjować i wspierać pozytywne.” Tenzin Wangyal Rinpocze

Post Pn kwi 27, 2009 11:09 am

Sosnowiczanim:

A słyszałem o czyś takim, słyszałem. W gruncie rzeczy nie wierzę w tzw.normalność.
Z tym, że znam jakiś tam ludzi, którzy pracują w służbach porządkowych i są to ludzie totalnie w porządku, ale są i bydlaki, których podnieca to, że mają nad tobą trochę władzy. Ja tu w psychologię wchodzić nie zamierzam, zdarzają się frajerzy, sadyści i mali dyktatorzy z odznaką. Sam o tym wiesz.
Ja naprawdę nie rozumiem po co ty chcesz się awanturować, a szczególnie ze mną tym bardziej, że ja się z Tobą przerzucać argumentami nie zamierzam, bo to nie jest temat gdzie można dyskutować czy ja mam rację, czy ty, czy oni, a może jednak tamci. Tutaj mamy suchy fakt, a nawet dwa bo drugi wynika z tego pierwszego.
Niektórzy nie nadają się by dostać trochę władzy, i kłania się tolerancja społeczeństwa. I proszę nie używaj argumentów typu "edukujcie zamiast krytykować" gdybym chciał zastać nauczycielem to teraz studiowałbym pedagogikę :) Brak wiedzy nt. czegoś nie usprawiedliwia naszych przesądów. Np. czy ty wiesz jak wygląda msza protestancka, znasz ich kanony? Ale przecież wiesz, że taka jest ich wiara, tak w to wierzą i mają do tego święte prawo. Czyli nie musisz czegoś rozumieć tak do końca, ale to nie zwalnia Cię od przynajmniej minimalnej tolerancji.

po akceptację i ciekawość.


I tego się należy trzymać, mimo że w konstytucji mamy to zagwarantowane i że jest to bardzo ludzkie to jednak hmm... niektórzy zawsze będą z niewiadomych względów przeciwko. A najlepsze jest to, że ja myślę iż nie jest to tylko problem - jak się sądzi - ludzi starszych. Młodzi też potrafią się wykazać jeżeli chodzi o nietolerancję.

Post Pn kwi 27, 2009 12:05 pm

Zapomniałem dodac jeszcze że podziwiam waszą cierpliwośc i samokontrole. Mnie już w takiej sytuacji w połowie spiec pusciłyby nerwy i dzika zwierzea częsc natury wziełaby góre.
Avatar użytkownika

Mecenas Sztuki
Mecenas Sztuki

Posty: 946

Dołączył(a): Pt kwi 18, 2008 1:42 pm

Lokalizacja: z Gór

Post Pn kwi 27, 2009 12:09 pm

Ja mimo wszystko przeniósłbym tą rozmowę gdzie indziej, bo temat dotyczył wolności wyznania w polsce, a my walneliśmy tutaj niezłego offtopa.
Każdy jest, kowalem własnego losu

Post Pn kwi 27, 2009 1:07 pm

Miało być o wolności wyznania w naszym kraju, a mówiąc otwarcie "praktykuję szamanizm" w najlepszy wypadku narażasz się na łatkę idioty i świra, nie to żeby w moim przypadku nie było to prawdą... :lol: ale wiecie co mam na myśli.

Post Pn kwi 27, 2009 1:21 pm

Wiesz, Lonehead, policjanci nie potraktowali nas jak świrów. Oficjalnie potraktowali nas z szacunkiem i poważnie, (naturalnie uważnie obwąchując i oglądając moje ziółka, ale nie jakoś mocno podejrzliwie, bo na posterunek w celu identyfikacji nas nie wzięli), a nieoficjalnie zainteresowali się tym co robimy.

Post Pn kwi 27, 2009 4:24 pm

Bo trafiliście na porządnych gliniarzy, a gdyby byli frajerami byście do dzisiaj na dołku siedzieli, no może Ciebie by puścili bo kobieta, ale faceci by mogli sobie 48 posiedzieć.

I ja wcale nie przesadzam. A to sprawdzamy ziółka w laboratorium, to był weekend? No to laboratorium raczej nieczynne, okazanie, a jakby jeszcze ochrona cmentarza by Wam dla zemsty dosrała, że niby ich atakowaliście... Mogło się gorzej skończyć. Poważnie.
Avatar użytkownika

Dżabersmok
Dżabersmok

Posty: 1291

Dołączył(a): Śr gru 05, 2007 5:31 pm

Lokalizacja: Bory Tucholskie

Post Pn kwi 27, 2009 4:32 pm

lonehead napisał(a):Mogło się gorzej skończyć. Poważnie.

Mogło. Ale się nie skończyło. Przy okazji dowiedzieliśmy się mnóstwa rzeczy jeśli chodzi o praktykowanie w miejscu publicznym. :P
Nasz błąd, że nie potraktowaliśmy poważnie ostrzeżeń. Przed wyprawą zjawa wyciągnęła runy, wśród których był thurisar. Wyszedłem po tym do sklepu, pomyślałem o tej runie i zobaczyłem ochroniarza z tej firmy. Jeszcze jedna osoba rzuciła runy na ten dzień i też wyszło jej thurisar. Ja zresztą na samym już cmentarzu rzuciłem wyciągnąłem runę by dowiedzieć się czy powinniśmy zostać czy przejść na cmentarz żydowski, który jest obok i jest otwarty. Wyszło mi Raidu. Błąd błędem - skończyło się tylko nowym doświadczeniem. :)
...............Obrazek.................
„Wszystkie rzeczy pojawiają się w określonej kolejności czy też, inaczej mówiąc, płyną strumieniem. Zdając sobie z tego sprawę, wiemy, w jaki sposób przerwać procesy negatywne, a inicjować i wspierać pozytywne.” Tenzin Wangyal Rinpocze

Post Pn kwi 27, 2009 4:45 pm

Bo Ty te thurisary uparcie pozytywnie interpretowałeś pomimo tego, że ja mówiłam, że czuje tu agresje ;P
Avatar użytkownika

Dżabersmok
Dżabersmok

Posty: 1291

Dołączył(a): Śr gru 05, 2007 5:31 pm

Lokalizacja: Bory Tucholskie

Post Pn kwi 27, 2009 7:03 pm

zjawa realna napisał(a):Bo Ty te thurisary uparcie pozytywnie interpretowałeś pomimo tego, że ja mówiłam, że czuje tu agresje


No tak, bo ja thutrisar zinterpetowałem jako ochronę i nie pomyślałem, że ochrona to nie ochrona tylko firma "Ochrona Jakaś-Tam".
...............Obrazek.................
„Wszystkie rzeczy pojawiają się w określonej kolejności czy też, inaczej mówiąc, płyną strumieniem. Zdając sobie z tego sprawę, wiemy, w jaki sposób przerwać procesy negatywne, a inicjować i wspierać pozytywne.” Tenzin Wangyal Rinpocze

Post Pn kwi 27, 2009 9:24 pm

lonehead napisał(a):Bo trafiliście na porządnych gliniarzy, a gdyby byli frajerami byście do dzisiaj na dołku siedzieli, no może Ciebie by puścili bo kobieta, ale faceci by mogli sobie 48 posiedzieć.

Jakby poszło źle, to ja bym siedziała najdłużej, bo to moje ziółka były i najbardziej podejrzanie się zachowywałam ;)

Post Wt kwi 28, 2009 12:40 am

Ale dobrze się skończyło

A co do ziół, mieli kilka delegalizować, w tym ayahuasce, macie jakieś nowe info? :)

Post Wt kwi 28, 2009 12:44 am

Ta ustawa chyba niestety została klepnięta...
Ale poki co chyba nie ma mocy wykonawczej, bo akurat wsrod tych ostatnio zdelegalizowanych ziół mogliby coś u mnie znaleźć :p

Post Wt kwi 28, 2009 12:55 am

W sumie najbardziej żal z tych wszystkich to żałuję yage, z pozostałymi można się pożegnać, ale aya... :/

Post Wt kwi 28, 2009 1:41 am

Dreamcatcher w sumie to czemu Ty się dziwisz takiemu zachowaniu? Przecież to jest tak typowe dla zachowania osób będących pod wpływem istot niższego rzędu. To co się przyczepiło do tych dwóch typków na pewno demonem nie jest - skłaniałabym się raczej do sklasyfikowania tego jako cienia - Twój opis idealnie by do tego pasował. Wszystko jest kwestią wibracji - nadajesz na wyższej częstotliwości to powoduje u nich lęk ponieważ widzą to kim byli kiedyś a widoku swego obecnego znieść nie mogą co z kolei przejawia się jako agresja. Zachowanie ekipy interwencyjnej również było od tego zależne. Swoją drogą pojęcie wolności religijnej jest całkowicie względne i w zasadzie niewiele od tego zależy. Owszem wiele by zależało gdyby niesamowity ogrom ludzi nie był pod znacznym wpływem istot niższych które wywołuję takie a takie reakcje jednak ponieważ sytuacja jest zupełnie inna więc też i zjawisko zwane wolnością religijną kończy się na niewielu więcej czynnikach poza samym tym pojęciem. I rację Ci przyznam - warto o tym mówić. Najwyższa pora wyjść z ukrycia i mówić do tych którzy chcą słuchać. Budzi się coraz więcej osob - jednak mało któ podąża właściwą dla siebie drogą a takich którzy pięknie zwodzą z właściwej ścieżki jest wiele. Bardzo ważne jest to aby w ludziach zasiać właściwe ziarno i doprowadzić ich do duchowej świadomości.

Ogłoszenia i informacje o warsztatach zamieszczamy w odpowiednim dziale.
D.


Trzymajcie się wszyscy ciepło :). Pozdrawiam.

Post Wt maja 05, 2009 1:52 pm

Trudno mi sobie wyobrazic bardziej traumatyczne wyjscie z transu, niz przy bluzgach i tupocie podkutych buciorów funkcjonariuszy ;> Dobrze ze z policja mieliscie sporo szczescia ;)

Ale Sosnowiczanin, choc marudzi, poruszyl wazna kwestie w sumie - w koncu, jak taki powiedzmy normalny ochroniarz moze w ogole podejsc do grupki ludzi ktorzy robia podejrzane rzeczy na cmentarzu? Agresja i bluzgi nie sa uzasadnione, ale podejrzliwosc jak najbardziej. Taki facet pilnuje 'waznego miejsca' przed zdewastowaniem, a jedyne z czym mu sie kojarza nocne wizyty dziwnych ludzi to czarne msze satanistow demolowanie grobow i zabijanie kotow. My tu wiemy, ze nie robiliscie nic 'zlego', a skad oni mieli to wiedziec?

Byli, zwlaszcza koscielny, w swoim 'swietym miejscu' i zobaczyli ludzi robiacych rzeczy wygladajace na bluzniercze. Ilu zadeklarowanych pogan podeszloby z 'otwartym umyslem' i sympatia i bez cienia agresji do proboszcza ktory by ze swiecona woda i godzinkami na ustach chodzil po ich swietym gaju? ;D
Avatar użytkownika

Żółwiciel
Żółwiciel

Posty: 22

Dołączył(a): Wt mar 24, 2009 8:48 pm

Post N maja 10, 2009 9:43 pm

Moje 3 grosze... Kolejność chaotyczna ;)

Osoba owładnięta gniewem może wyglądać na opętaną. Jest to stan nawet podobny, także sosnowiczanin sam sobie niejako przeczy.
Co do samego zdarzenia: postawiliście ochronę w sytuacji dokonanej, poczekamy aż wszyscy wyjdą(mimo iż normalnie cmętarz jest zamknięty) - jak dla mnie to proszenie się o kłopoty.
Po pierwszej rozmowie z ochroniarzami, przy czytaniu twojego posta było dla mnie jasne że wrócą, problem ich przerastał i zadzwinili po kogoś bardziej "kompetentnego", kto za nich pokieruje sytuacją.
Cmętarz jest miejscem świętym chrześcijan i jak prawie każda wiara w boga na tej planecie jest "jedyna i słuszna" czy dziwi że pogańskie/diabelskie praktyki spotkają się ze sprzeciwem, szczególnie jeśli ci ludzie nie mieli pojęcia z czym mają do czynienia?
Jako "lepsi" powinniście przewidzieć opór z ich strony...


Część druga:
Nie wiem jak wygląda kontakt z ochroną cmętarza, ale mogliście spróbować skontaktować się z nimi wcześniej, przed zrobieniem czegokolwiek i zapytać ich czy możecie tam przebywać oraz ogólnie wytłumaczyć co będziecie robić i że to niegroźne... ułagodzić sytuację nim powstał konflikt.
Dodam także że dla chrześcijan cmętarz jest poświęcony, ich zgoda na wykonywanie "rytuałów" nie-chrześcijańskich wcale nie musi być czymś oczywistym. Chrześcijanizm jaki jest, taki jest, jest to jednak dla wielu osób religia przodków, w którą bezkrytycznie wierzą od dziecka. Przydało by się troszkę więcej dystansu do samych siebie i do sytuacji. Nie powiesz mi chyba że nie mogliście tego inaczej "załatwić".
Część: "Czy wierzysz w ...." Czy jesteś pewien że nie opętał cię jakiś egregor, który chciał powalczyć z egregorem katolickim? [wiem że nie można było się z nimi porozumieć] jednak co chciałeś osiągnąć przez to co powiedziałeś, kontakt z kimś pod wpływem dużego gniewu jest bardzo ograniczony, i logiczne argumenty nie działają na takie osoby. Wytłumacz co miały dać twoje słowa? Jak dla mnie to jednak była chęć pokazania że mimo że nie mamy prawa tu być, i musimy się zbierać dogryzę im za to... jeszcze go rozzłoszczę. Po co to? Szczegolnie dla osoby "lepszej". Jeśli chcemy być 'lepsi' musimy oceniać się także inną skalą. Dlatego ja też jestem przeciwnikiem tego słowa. Ocenianie nam towarzyszy, ale czy aby na pewno to dobrze, oraz czy to dobrze że z tego korzystasz? Co ci daje napisanie że jesteś lepszy? Zawsze gdy mówisz lepszy nazywasz kogoś gorszym. Taką postawę bardzo łatwo rozpoznają nawet "wsiowe żule", i one też piwedzą że są lepsze, bo potafią więcej wypić na przykład... Sory za przykład, ale miałem ich ostatnio dużo w otoczeniu... i tak jakoś mi się nasuwają....

Generalnie temat rzeka, całe forum można by mu poświęcić. Jest jak jest, możemy coś zmienić ale na pewno nic na siłę, nie da się z dnia na dzień zmienić człowieka... Nawet sekty chyba tak szybko nie działają.
Szaman często był psychologiem, oraz niejako opiekunem społeczności, i charmonizownie społeczności także wchodziło w jego obowiązki...
Zauważ także jaka była reakcja policji, mieli oni podstawową przynajmniej wiedzę o tym co robiliście. Gdyby przyjechali jacyś laicy mogło by sie skończyć na areszcie i poszukiwaniu kontaktów z szatanizmem. Zauważ że wielu policjanów jest katolikami, którym się od dziecka i co niedziele wmawia że wszystko co inne to diabeł wcielony, a skoro nie wierzycie w chrystusa i jakieś obrzędy dziwne robicie to to na pewno szataniści są i czarownicy jacyś słudzy szatana.

Generalnie dodam jeszcze że nie sztuką jest napisać jak to jest źle u nas w tym 21 wieku, już ale raczej działać tak aby móc pomimo to co jest "robić swoje".

No rozpisałem się strasznie. ;) Komentarze oczywiście mile widziane
: Tu wpisz coś mądrego :
Avatar użytkownika

Dżabersmok
Dżabersmok

Posty: 1291

Dołączył(a): Śr gru 05, 2007 5:31 pm

Lokalizacja: Bory Tucholskie

Post Pn maja 11, 2009 6:30 pm

shaman napisał(a):Cmętarz jest miejscem świętym chrześcijan i jak prawie każda wiara w boga na tej planecie jest "jedyna i słuszna" czy dziwi że pogańskie/diabelskie praktyki spotkają się ze sprzeciwem, szczególnie jeśli ci ludzie nie mieli pojęcia z czym mają do czynienia?

Więc myślę, że czas zmienić to podejście zwykłego Kowalskiego. Są akcje zmieniające świadomość społeczeństwa. Kwestia jest tylko taka, by zrobić coś więcej niż tylko mówić. 17 lat temu, gdy odchodziłem z KK, mogłem mieć zahamowania, by jasno wyrażać swój punkt widzenia lub wartości religijne. Społeczeństwo przyzwyczaiło się do dominacji chrześcijaństwa, ale dominacja z definicji jest narzucona. Polacy to naród marudny, ale bitny. Nie mam pojęcia jakim cudem dali się wciągnąć w religię z importu.
Cmentarze są miejscem świętym chrześcijan. I każdego innego człowieka bez względu na wiarę, bo też jest to kres każdej ziemskiej wędrówki bez względu na wyznanie. Umiera zarówno katolik, poganin jak i ateista. Wszyscy oni spotykają się w tym samym miejscu. Na cmentarzu. Więc jest to chyba najodpowiedniejsze miejsce, w którym narzucanie religii nie ma sensu.
shaman napisał(a):Jako "lepsi" powinniście przewidzieć opór z ich strony...

Okazaliśmy się nie być lepsi (sprytniejsi), bo nie przewidziałem, że tak potoczy się sprawa. ;)
shaman napisał(a):Nie powiesz mi chyba że nie mogliście tego inaczej "załatwić".

Mogliśmy. Mogliśmy przejść przez mur, zrobić wszystko w ciemności i w ciszy, a potem się wynieść tą samą drogą. Jeśli wierzyć Wiki, obwód muru wynosi 5 km, a powierzchnia - 114 ha. Strażników jest 4 bodajże. Sami wyciągnijcie wnioski.

shaman napisał(a):Dodam także że dla chrześcijan cmętarz jest poświęcony, ich zgoda na wykonywanie "rytuałów" nie-chrześcijańskich wcale nie musi być czymś oczywistym.

I o to mi właśnie chodzi. Poprzez nasze działania ktoś nagle zacznie traktować je jako oczywiste. Tak jak wielu przyzwyczaiło się już do zwyczajów np. cygańskich.

shaman napisał(a):Wytłumacz co miały dać twoje słowa?

Kontakt właśnie z tym demonem.

shaman napisał(a):Jak dla mnie to jednak była chęć pokazania że mimo że nie mamy prawa tu być, i musimy się zbierać dogryzę im za to... jeszcze go rozzłoszczę. Po co to?

Tak jak pisałem wcześniej - mieliśmy prawo tam być. Jeśli tak nie jest, oznacza, że trzeba zmienić same prawo. ;)
shaman napisał(a):Szaman często był psychologiem, oraz niejako opiekunem społeczności, i charmonizownie społeczności także wchodziło w jego obowiązki...

Zgadzam się. Zastany stan rzeczy nie zachwyca mnie. Dlatego go zmieniam. Inni też mogą, jeśli wyjdą ze swoich bezpiecznych czterech ścian i zaryzykują. ;)

Offtop
shaman napisał(a):Czy jesteś pewien że nie opętał cię jakiś egregor, który chciał powalczyć z egregorem katolickim?

Egregor nie. Raczej sam Skorpion, który pakuje mnie w tego typu konfrontacje. :P
...............Obrazek.................
„Wszystkie rzeczy pojawiają się w określonej kolejności czy też, inaczej mówiąc, płyną strumieniem. Zdając sobie z tego sprawę, wiemy, w jaki sposób przerwać procesy negatywne, a inicjować i wspierać pozytywne.” Tenzin Wangyal Rinpocze

Post Cz maja 21, 2009 10:52 pm

Tak sobie ostatnio duużo myślę, bo jestem świeżo po duchowym wymuszonym samobójstwie(czyt. bierzmowaniu) i nie widzę nigdzie wolności wyznania. Choć z drugiej strony... Niby są jakieś miejsca, gdzie można skombinować książki o magii. Miejsca w bramach ulicznych, na podwórzach, czasem aż strach tam wejść. Czy to dlatego, by się chronić przed opinią chrześcijan, czy też, aby nie zanieczyszczać ich aż tak bardzo niuejdżowcami. W końcu komu by się chciało szukać sklepów, skoro na allegro są runy z plastiku. Nawet nie trzeba się męczyć.
W młodości jesteśmy zbyt zdominowani przez rodziców, by móc podjąć własne decyzje. W zeszłym tygodniu zostałam zmuszona do bierzmowania, po którym czuję się słabsza, gorsza, a po samej egzekucji po prostu się rozpłakałam, tak o. I usłyszłam, że jeste,m głupia i to wszystko dla mojego dobra. Nawet nie starali się zrozumieć powodów, ktre mną kierowały. Ot tak, wtłoczyli mnie na siłę do swojej wiary. Może niektórzy uznają, że młodymi powoduje tylko chęć buntu, nie wiem. Ale czasem warto wysłuchać innych racji.
Niby wolność wyznania. Polska tolerancyjny kraj. Puste hasła. Puste, bo zdarzają się takie przypadki, jak przypadek Dreama i Zjawy. Puste, bo są tylko by pokazać, że chrześcijaństwo jest dobre, bo ich pasterzem jest Bóg. Czasem rzeczywiście zachowują się jak stado baranów. Chyba naprawdę potrzebny im pasterz. :)
Ale tak szczerze, to wolności wyznania nie będzie, póki trwa kościelna propaganda i póki ludzie sami nie będą chcieli zrozumieć. Ludzie, którzy dali sobie wytłumaczyć odnoszą się do niewierzących zupełnie inaczej. Ale muszą dać sobie wytłumaczyć. A na to chyba niestety poczekamy. Biernie lub czynnie.
A tak bdw, skoro chrześcijanie propagują różne formy modlitwy, to przecież wiele z pogańskich rytuałów opiera się na kontakcie z siłą wyższą, taką duszą świata jakby, kontemplacji bycia częścią tgo świata, żywą i rozwijającą się. Czyli na czymś, pod co chrześcijanie chcą podciągnąc swoją modlitwę.
No, chyba, ze coś źle zrozumiałam, to przepraszam(chodzi o ostatni akapit).
Avatar użytkownika

Dżabersmok
Dżabersmok

Posty: 1291

Dołączył(a): Śr gru 05, 2007 5:31 pm

Lokalizacja: Bory Tucholskie

Post Pt maja 22, 2009 12:49 am

BlacKBlooDeDRoSe napisał(a):bo zdarzają się takie przypadki, jak przypadek Dreama i Zjawy

Ale my jesteśmy trochę (bardzo) prowokatorami, jeśli idzie o takie przypadki. ;)
BlacKBlooDeDRoSe napisał(a):A tak bdw, skoro chrześcijanie propagują różne formy modlitwy, to przecież wiele z pogańskich rytuałów opiera się na kontakcie z siłą wyższą, taką duszą świata jakby, kontemplacji bycia częścią tgo świata, żywą i rozwijającą się. Czyli na czymś, pod co chrześcijanie chcą podciągnąc swoją modlitwę.

W chrześcijaństwie też zdarzają się przypadki prawdziwej duchowości, w konwencji chrześcijańskiej, ale zawsze. Z tym że tam takich ludzi izoluje się albo ogłasza heretykami. Chyba tak już jest z wielkimi instytucjami religijnymi dla mas, że spłycają do poziomu ogółu. Jak ktoś chce wyjść poza ten ogół, to znajdzie wszędzie drogę. Nie ważne jak nazwie siłę wyższą - Jezusem, Buddą czy Lucyferem. No i warto zauważyć, że takie wyjątki cechuje wysoki poziom tolerancji dla inności. Człowiek świadomy własnej drogi szanuje drogę innego człowieka.
...............Obrazek.................
„Wszystkie rzeczy pojawiają się w określonej kolejności czy też, inaczej mówiąc, płyną strumieniem. Zdając sobie z tego sprawę, wiemy, w jaki sposób przerwać procesy negatywne, a inicjować i wspierać pozytywne.” Tenzin Wangyal Rinpocze

Post Pt maja 22, 2009 11:51 am

Ja generalnie przyjmuję, jak na Thelemisia przystało, że chrześcijaństwo posługuje sie martwą formułą duchową. I pędzi na zasadzie podobnej do urwanego śmigła które już nie trzyma się silnika. Zatem stara się uzyskać jak najwięcej pieniędzy i władzy na planie materialnym (tudzież Środkowym Świecie - jak zwał tak zwał) Takie połączenie martwego nurtu z dążeniami materialistycznymi generuje takie efekty jakich doświadczyliście ze Zjawą, a do tego sporo czarnej magii. Świetnie tego rodzaju mechanizm opisywał Marcelo Motta, gdzie na przykład w 'egzorcyzmach' xundz projektuje swoje fantazmagorie na biedną 'owcę' ;)

A co do wolności... To cóż... tak samo jak z równouprawnieniem gejów, socjalem czy czymkolwiek innym... trzeba je sobie wywalczyć. W Polsce panuje ogólno-pojęta i szeroka pro-rodzinność. Niestety w bardzo toksycznym wydaniu. Heh... dzwonek;)
Dokończę później;)

Post Pt maja 22, 2009 2:05 pm

Dreamcatcher napisał(a):Więc myślę, że czas zmienić to podejście zwykłego Kowalskiego.


Wiem że wiadomośc off topic ale nie moge tego przebolec :( Nawet TUTAJ!! Wszędzie Kowalski. Szary Kowalski. Mam już tego dosyc musze zmienic nazwisko:P

A teraz poważnie. Ostatnio miałem tak w lesie. Na szczęście nie policjia ani nic takiego. Albo właśnie gorzej bo to był klasyczny Moher-Power. Biegałem po lesie w samych spodniach i akórat one stały za krzakami (wiec ich nie widziałem) z których wybiegłem. Reakcjia błyskawiczna! Cios parasolem w żebro :P
A nie wypadłem tuż koło nich. jakies 3 metry obok (albo jeszcze dalej), a przebiegałem w podobnej odległości. Jedna do mnie doskoczyła na 2 susy i DZIAB!
Avatar użytkownika

Dżabersmok
Dżabersmok

Posty: 1291

Dołączył(a): Śr gru 05, 2007 5:31 pm

Lokalizacja: Bory Tucholskie

Post Pt maja 22, 2009 2:16 pm

I co dalej? Jaka była twoja reakcja? I ich? ciekawe, mnie jeszcze żadna babka nie walnęła przysłowiową torebką. :P
...............Obrazek.................
„Wszystkie rzeczy pojawiają się w określonej kolejności czy też, inaczej mówiąc, płyną strumieniem. Zdając sobie z tego sprawę, wiemy, w jaki sposób przerwać procesy negatywne, a inicjować i wspierać pozytywne.” Tenzin Wangyal Rinpocze
Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do OFF TOPIC

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość


cron



Śnienie - rozwój - warsztaty

Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group.
Designed by ST Software for PTF.
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL
phpBB SEO
Time : 0.216s | 11 Queries | GZIP : Off