Poezja


Miejsce na rozmowy w tematach nie występujących gdzie indziej na forum, ale mimo to pasujących do niego.

Moderator: Kapelusznik

Post Pt sie 29, 2008 11:45 am

Poezja

Tak, tak, panowie i panie, dziwię się osobiście, że taki temat się jeszcze nie pojawił. Poniżej, na rozgrzewkę, linki do anglojęzycznych wierszy:

"Who killed Cock Robin?" http://www.rhymes.org.uk/who_killed_cock_robin.htm
Wiersze o lustrach http://www.poemhunter.com/poems/mirror/
Nieśmiertelny Thomas Stearns Eliot http://www.poemhunter.com/thomas-stearns-eliot/poems/

Post Pn wrz 08, 2008 10:10 pm

Jakos tak rano jak wspomnialem o "Truposzu" Jima Jarmusha to mnie naszlo na Williama Blake'a - wiec wrzuce troszku (choc to moze lekkie spamowanie, ale mam nadzieje, ze sie komus z Was spodoba):

Jego najbardziej chyba znany wiersz to "The Tyger"

Tyger! Tyger! burning bright
In the forests of the night
What immortal hand or eye
Could frame thy fearful symmetry?

In what distant deeps or skies
Burnt the fire of thine eyes?
On what wings dare he aspire
What the hand dare seize the fire?

And what shoulder, & what art,
Could twist the sinews of thy heart?
And when the heart began to beat,
What dread hand? & what dread feet?

What the hammer? what the chain?
In what furnace was thy brain?
What the anvil? what dread grasp
Dare its deadly terrors clasp?

When the strars threw down their spears,
And water'd heaven with their tears,
Did he smile his work to see?
Did he who made Lamb make thee?

Tyger! Tyger! burning bright
In the forests of the night
What immortal hand or eye
Dare frame thy fearful symmetry?

i moim zdaniem calkiem niezle tlumaczenie Baranczaka:
Tygrys

Tygrysie, błysku w gąszczach mroku:
Jakiemuż nieziemskiemu oku
Przyśniło się, że noc rozświetli
Skupiona groza twej symetrii?

Jakaż to otchłań nieb odległa
Ogień w źrenicach twych zażegła?
Czyje to skrzydła, czyje dłonie
Wznieciły to, co w tobie płonie?

Skąd prężna krew, co życie wwierca
W skręcony supeł twego serca?
Czemu w nim straszne tętno bije?
Czyje w tym moce? kunszty czyje?

Jakim to młotem kuł zajadle
Twój mózg, na jakim kładł kowadle
Z jakich palenisk go wyjmował
Cęgami wszechpotężny kowal?

Gdy rój gwiazd ciskał swe włócznie
Na ziemię, łzami wilżąc jutrznię,
Czy się swym dziełem Ten nie strwożył,
Kto Jagnię lecz i ciebie stworzył

Tygrysie, błysku w gąszczach mroku:
W jakim to nieśmiertelnym oku
Śmiał wszcząć się sen, że noc rozświetli
Skupiona groza twej symetrii?


Wiersz, ktory swego czasu wazny byl dla mnie (The Smile):

There is a Smile of Love,
And there is a Smile of Deceit,
And there is a Smile of Smiles
In which these two Smiles meet.

And there is a Frown of Hate,
And there is a Frown of Disdain,
And there is a Frown of Frowns
Which you strive to forget in vain;

For it sticks in the Heart's deep Core
And it sticks in the deep Back bone,
And no Smile that ever was smiled,
But only one Smiles alone,

That betwixt the Cradle & Grave
It only once Smil’d can be;
But when it once is Smil’d
There's an end to all Misery.

I tlumaczenie jakiegos pana Puławszkiego (Blake'a chyba cholernie trudno dobrze przelozyc):

UŚMIECH

Jest Uśmiech pełen Miłości
I Uśmiech, co Zdradę sączy
I jest też Uśmiech Uśmiechów,
Który je Oba łączy.

Jest Grymas Nienawiści
I Grymas pełen Pogardy
I jest też Grymas Grymasów
- Zapomnieć go nie dasz rady;

Bo on utkwił we Wnętrzu Serca
W Zmysły wgryzł się i z tej przyczyny
Nic go nie zdoła pokonać
Tylko ten Uśmiech jedyny,

Który między Kołyską a Grobem
Tylko raz Pojawić się może,
A kiedy raz się Pojawi
Każde Nieszczęście zmoże.

No to moze jeszcze "Przyslowia Piekielne":
W czas siewu ucz się, we żniwa nauczaj, zimą raduj się. Prowadź pług i wóz przez kości umarłych. Droga przesady wiedzie do pałacu mądrości. Ostrożność-bogata i brzydka stara panna, do której zaleca się niemożność. Ten który pragnie i nie działa, karmi zarazę. Przecięty robak wybacza pługowi. Zanurzcie w rzece tego, który lubi wodę Głupiec widzi inne drzewo niż człowiek mądry. Ten którego twarz nie daje blasku nigdy nie stanie się gwiazdą. Wieczność kocha się w wytworach czasu. Pracowita pszczoła nie ma czasu na smutki. Godziny szaleństwa mierzy się zegarem, ale godzin mądrości żaden zegar nie zmierzy. Zdrowy pokarm zdobywa się bez sieci i wnyków. Wyjmij liczydło, wagę i miarę w rok nieurodzaju. Żaden ptak nie wzbija się za wysoko, jeśli wzbija się na własnych skrzydłach. Martwe ciało nie mści się za razy. Najszlachetniejsze jest wynoszenie innych nad siebie. Gdyby głupiec wytrwał w swej głupocie, stałby się mądrym-człowiekiem. Szaleństwo jest przebraniem łotrostwa. Wstyd jest przebraniem dumy. Więzienia powstały z cegieł Prawa, Burdele z cegieł Religii. Duma pawia jest chwałą Boga. Pożądanie kozła jest szczodrością Boga. Gniew lwa jest mądrością Boga. Nagość kobiety jest dziełem Boga. Nadmiar smutku śmieje się, nadmiar radości płacze. Ryk lwów, wycie wilków, wściekłość morskich bałwanów i niszczycielski miecz są częściami wieczności zbyt wielkimi dla ludzkiego oka. Lis wini pułapkę, nie siebie. Radości zapładniają. Smutki rodzą. Niech mężczyzna nosi skórę lwa a kobieta runo owcy. Ptak gniazdo, pająk sieci, człowiek przyjaźń. Samolubny uśmiechnięty głupiec i posępny zmarszczony głupiec mogą być wzięci za mądrych, aby stać się rózgą. Co teraz udowodnione, kiedyś było wyobrażone. Szczur, mysz, lis i królik pilnują korzeni, lew, tygrys, koń oraz słoń doglądają owoców. Cysterna zawiera, fontanna przelewa. Jedna myśl wypełnia nieskończoność. Bądź zawsze gotów mówić co myślisz, a podlec będzie cię unikał. Wszystko w co można uwierzyć jest obrazem prawdy. Orzeł nigdy nie stracił tyle czasu, jak wtedy, gdy terminował u wrony. Lis dba o siebie, ale Bóg dba o lwa. Myśl rano. Działaj po południu. Jedz wieczorem. Śpij w nocy. Ten, kto pozwala ci się narzucać, zna ciebie. Tak jak pług podąża za słowami, tak Bóg wynagradza modlitwy. Tygrysy gniewu mądrzejsze są niż konie pouczeń. Oczekuj trucizny po stojącej wodzie. Nigdy nie wiesz co dość, jeśli nie wiesz co więcej niż dość. Wysłuchaj połajań głupca! to królewski przywilej. Oczy z ognia, nozdrza z powietrza, usta z wody, broda z ziemi. Słaby w odwadze jest silny w knowaniach. Jabłoń nie pyta buczyny jak rosnąć, ani lew konia jak polować. Kto z wdzięcznością przyjmuje, wielkie wyda plony. Gdyby inni nie byli głupcami, winni byśmy ich zastąpić. Nie można zhańbić duszy przepełnionej słodyczą. Gdy widzisz Orła widzisz część Geniuszu - podnieś głowę. Jak gąsienica wybiera najpiękniejsze liście do złożenia jajek, tak kapłan okłada klątwą najmilsze radości. Na stworzenie kwiatka pracują wieki. Klątwa uzbraja, Błogosławieństwo rozluźnia. Najlepsze wino-stare, najlepsza woda-świeża. Modlitwy nie orzą! Pochwały nie żną! Radości nie śmieją się! Smutki nie płaczą! Głowa-Podniosłość, serce-Patos, genitalia-Piękno, ręce stopy - proporcja. Czym powietrze dla ptaka, morze dla ryby, tym pogarda dla zasługującego na nią. Wrona chciałaby, żeby wszystko było czarne, sowa, by wszystko białe. Nadmiar jest Pięknem. Gdyby lis doradzał lwu, ten stałby się chytry. Postęp prostuje drogi, ale drogi kręte bez Postępu są drogami Geniuszu. Raczej zamorduj dziecko w kołysce, niż hoduj niespełnione pragnienia. Gdzie nie ma człowieka natura jest jałowa. Prawdy nie można tak przedstawić, by ją zrozumieć i nie uwierzyć. Dosyć! albo Za dużo. Starożytni Poeci ożywiali wszystkie postrzegane rzeczy Bogami albo Geniuszami, nazywając ich po imieniu i obdarzając właściwościami lasów, rzek, gór, jezior, miast, narodów i wszystkiego, co mogły zauważyć ich poszerzone i liczne zmysły. Szczególnie zaś zgłębili geniusz wszystkich miast i krajów, obdarzając go duchową boskością. Aż powstał system, z którego niektórzy skorzystali, narzucając gminowi wyabstrahowane z przedmiotów duchowe boskości: tak powstało Kapłaństwo. Wybierając formy kultu kapłani czerpali z dawnych opowieści. W końcu uznali taki stan rzeczy za porządek nadany przez Bogów. Tak człowiek zapomniał, że cała boskość znajduje się w ludzkiej piersi.

A na koniec link (zalacznika jednak nie udalo mi sie doczepic) do jednego z jego obrazow (czy chyba raczej drzeworytow), ktory kiedys mnie zauroczyl - "Hekate"
http://upload.wikimedia.org/wikipedia/c ... ke_006.jpg

Powrót do OFF TOPIC

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość





Śnienie - rozwój - warsztaty

Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group.
Designed by ST Software for PTF.
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL
phpBB SEO
Time : 0.159s | 12 Queries | GZIP : Off