eksperyment


Miejsce na rozmowy w tematach nie występujących gdzie indziej na forum, ale mimo to pasujących do niego.

Moderator: Kapelusznik

Avatar użytkownika

Pan Gąsienica
Pan Gąsienica

Posty: 195

Dołączył(a): Śr paź 28, 2009 12:41 am

Post Wt mar 30, 2010 11:56 am

eksperyment

No to piszę o eksperymencie. Potrzebuję przynajmniej kilku osób, wiadomo jak kilka osób razem o czymś myśli, to podobno mają większą siłę realizacji, niż jak tylko jedna :)

Eksperyment będzie się składał z kilku etapów. Pierwszy etap będzie polegał na wizualizacji tworzenia kształtu i ładowania go własną energią, ale tylko po to by zachował swój kształt i istnienie (przynajmniej w naszej wyobraźni) - jeszcze bez określania celu, ani funkcji. Energia którą ma być ładowany kształt nie może pochodzić z poza nas, tzn żadnego zbierania energii z kosmosu, księżyca, totemów, duchów, żywiołów czy innych źródeł, a tylko z nas samych.
Nie ma znaczenia godzina ani dzień miesiąca. O terminie zdecydujemy, jak już będzie kilku chętnych.
Myślę, że dobrze byłoby aby nie opisywać szczegółów teraz i tu, lecz na pw, choć to jest do ustalenia. Kształt nie będzie ani zbyt prosty, ani zbyt skomplikowany, myślę że nie nawiązuje do żadnej filozofii, religii itp, choć jeśli o to chodzi, to ludzka wyobraźnia nie ma granic i być może już gdzieś ktoś widział taki kształt, choć nie sądzę, żeby wszyscy... :) tzn. widzieć to widzieliście, przynajmniej na tym forum, ale nie jako część corpus symbolicum jakieś religii, filozofii, czy innej drogi. :)

Proszę o zgłaszanie chętnych, czekam do końca tego tygodnia + sobota, niedziela. Chyba, że macie inne propozycje, np ze względu na święta teraz, lub inne.
odwaga, wytrwałość, uśmiech
Natężenie świadomości

Post Wt mar 30, 2010 4:42 pm

Może mam za mało doświadczenia, żeby się wypowiadać, ale ja nie radzę się w to bawić. Konsekwencje mogą być zaskakujące i nieprzewidziane. I tak wogóle to zasadnicze pytanie: po co? Żeby sprawdzić, co się stanie? Myślę, że osoby, które chciałyby wziąć udział, powinny się mocno zastanowić.
Avatar użytkownika

Pan Gąsienica
Pan Gąsienica

Posty: 195

Dołączył(a): Śr paź 28, 2009 12:41 am

Post Wt mar 30, 2010 6:46 pm

Dzięki Wilczyca za wsparcie... :tongue:=+;P
Nie zamierzam wzywać żadnych istot ani tym podobnych. Nie pisałem "po co", bo nie chciałem żeby intencja tego "co-ma-być" wpływała na proces tworzenia. Cel nie jest zdrożny, ani niebezpieczny. Specjalnie omijam z daleka symbolikę jakichś systemów, by się nie wplątać w coś, na co nie miałbym wpływu. Proces tworzenia zaś będzie miał konkretne wskazania, żeby obiekt nie "przekroczył" oczekiwań... tak myślę... :)

Ale każda wypowiedź się przyda, może być tak, że masz rację, więc wtedy nic nie zrobimy...
odwaga, wytrwałość, uśmiech
Natężenie świadomości
Avatar użytkownika

Pan Gąsienica
Pan Gąsienica

Posty: 152

Dołączył(a): Wt lis 24, 2009 8:28 pm

Post Wt mar 30, 2010 8:32 pm

RainMonk napisał(a):tak myślę...

wiele razy zdarzało się, że myśli nie zawsze odzwierciedlły czyny ;)

RainMonk napisał(a):nic nie zrobimy...

myślę, że samą zajawką już zaczynasz coś tworzyć na bazie naszej energii
bo jeśli myślokształy się tworzą to przecież na podstawie naszych myśli, emocji związanych z tym tematem etc...

Wilczyca napisał(a):I tak wogóle to zasadnicze pytanie: po co?

tu się zgadzam...
i nasuwa mi się taka myśl: czy myślokształty możemy stworzyć bez ładunku emocjonalnego, który już powstał?
Avatar użytkownika

Pan Gąsienica
Pan Gąsienica

Posty: 195

Dołączył(a): Śr paź 28, 2009 12:41 am

Post Wt mar 30, 2010 10:19 pm

Wooo... spokojnie :)

Nie powiedziałem nigdzie, że nie powiem "po co?" Powiem, tylko nie teraz, nie od razu. Obawiałem się takich wątpliwości, i właśnie ze względu na nie - nie chciałem tak walić wprost o co chodzi, choć być może właśnie taka postawa to wywołuje. Wasze energie, emocje i myśli są w tej chwili jak chmura, jak dym - trochę zaciemniają, ale są rozproszone, bo nie wiecie o co chodzi. To o czym myślę wymaga skoncentrowanej energii, a do tego potrzebna jest pełna akceptacja tego co się będzie robić. Oczywiście nie jest to możliwe jeśli nie wiesz w 100% o co chodzi. Dlatego jeśli ktoś ma jakieś wątpliwości to pytajcie, odpowiem.
Myślę, że mogę odsłonić nieco rąbka - kształt nie będzie miał większej funkcjonalności niż zwykły komputer. Sam komputer bez oprogramowania też się do niczego nie przyda. Pierwszy etap to stworzenie hardware, drugi software. Podam wszelkie wytyczne, zanim kształt będzie tworzony, tak by każdy mógł się z tym zapoznać i zgłosić wątpliwości, oraz co mogło by te wątpliwości rozproszyć, czyli wszelkie zabezpieczenia, aby nie było wyciągania energii jednych od drugich.
Happiness napisał(a):i nasuwa mi się taka myśl: czy myślokształty możemy stworzyć bez ładunku emocjonalnego, który już powstał?

nie wiem, być może, ale te emocje musiały by być na coś nakierowane. W moim eksperymencie chodzi bardziej o wysiłek mentalny, o wiarę, a nie tylko emocje...

-----
tak się zastanawiam, czy wątpliwości w Was wzbudziły słowa o użyciu "własnej energii"? U mnie wątpliwości wzbudziły by słowa, że np trzeba wyciągnąć energię z kamienia, ognia, od duchów, kosmitów, bogów itp - tego bym się przestraszył i omijał z daleka, właśnie dlatego że wcześniej, czy później to one wyciągają moją. Ale może sama sytuacja, gdzie dobrowolnie mam oddać coś swojego na "nie-wiadomo-co", wzbudza wątpliwości... hmmm. Jak się przed tym ustrzec? Tzn. przed urzeczywistnieniem wątpliwości?
odwaga, wytrwałość, uśmiech
Natężenie świadomości

Post Śr mar 31, 2010 3:26 pm

RainMonk napisał(a):Obawiałem się takich wątpliwości, i właśnie ze względu na nie - nie chciałem tak walić wprost o co chodzi


Tylko zło nie miewa wątpliwości, jak to usłyszał od kupca pewien wiedźmin :tongue:=+;P

RainMonk napisał(a):Specjalnie omijam z daleka symbolikę jakichś systemów, by się nie wplątać w coś, na co nie miałbym wpływu. Proces tworzenia zaś będzie miał konkretne wskazania, żeby obiekt nie "przekroczył" oczekiwań... tak myślę...


Nigdy nie ma pewności, czy nie ,,przekroczy oczekiwań". Mimo że użyłeś takiego porównania, to nie jest to samo co zbudowanie komputera. Tworzysz, więc jesteś za to odpowiedzialny.


RainMonk napisał(a):Dzięki Wilczyca za wsparcie...


Ja nie neguję z góry pomysłu. Dla mnie to jest po prostu taka trochę zbyt....,,męska magia" jeśli wiecie, co mam na myśli. Stworzyć, podporządkować sobie, pełna kontrola. Ja wolę prosić- na dłuższą metę lepiej się sprawdza :)

Nie zrozum mnie źle, RainMonk - ja po prostu wprowadzam element twórczej dyskusji :tongue:=+;P
Avatar użytkownika

Pan Gąsienica
Pan Gąsienica

Posty: 195

Dołączył(a): Śr paź 28, 2009 12:41 am

Post Śr mar 31, 2010 5:03 pm

Wilczyca napisał(a):Ja nie neguję z góry pomysłu. Dla mnie to jest po prostu taka trochę zbyt....,,męska magia" jeśli wiecie, co mam na myśli. Stworzyć, podporządkować sobie, pełna kontrola. Ja wolę prosić- na dłuższą metę lepiej się sprawdza
- hmmm wiesz jeśli sobie wyobraże... albo lepiej jeśli składam komputer, to raczej ciężko mi go "prosić" by zaczął działać, czy cuś... tworzę go, mam wiedzę, jeśli się nie pomyliłem to po prostu MUSI działać, jak się pomyliłem, to nie zadziała - i oprócz tego, że NIE-DZIAŁA, żadnej innej szkody nie ma. Tworzę coś i chcę żeby działało tak jak zaplanowałem, mam do tego podejście jak mechanik do samochodu, jak programista do programu. Tu nie ma miejsca na "prośby". Prosić to ja mogę kogoś o pomoc, kolegę o postawienie piwa, inwestora o pieniądze (przy czym on musi wiedzieć na co wydaje pieniądze i jakie są szanse powodzenia).
Jeśli chodzi o eksperyment, to nie ma być coś, "na-kształt" istoty - to ma być użyteczny przedmiot. O użyteczny przedmiot się dba, ale to ja jestem jego twórcą.
Wilczyca napisał(a):Nie zrozum mnie źle, RainMonk - ja po prostu wprowadzam element twórczej dyskusji
- spoko tylko jak dla mnie to dyskusja miała się skupić raczej wokół pytania "jak?", a nie "czy?" :)
Wilczyca napisał(a):Mimo że użyłeś takiego porównania, to nie jest to samo co zbudowanie komputera. Tworzysz, więc jesteś za to odpowiedzialny.
- oczywiście, ale o jakim stopniu odpowiedzialności mówimy? Czy tak samo patrzysz na zrobioną przez siebie ławkę i tak samo na dziecko? Ale zaraz rozmyje się temat. dla mnie jest jasne - jak tworzę użyteczny przedmiot (nie ważne z jakiej materii), to jest to UŻYTECZNY PRZEDMIOT, bardziej lub mnie cenny, ale nie jest to BEZCENNA istota.
odwaga, wytrwałość, uśmiech
Natężenie świadomości
Avatar użytkownika

Mecenas Sztuki
Mecenas Sztuki

Posty: 946

Dołączył(a): Pt kwi 18, 2008 1:42 pm

Lokalizacja: z Gór

Post Cz kwi 01, 2010 1:33 am

Wtrące drobną uwagę. Im więcej energii dana istota ma tym większe są szanse, że uzyska samoświadomość. I to zmienia dosyć mocno całą sytuacje. Jednymi słowy twór może cię zaskoczyć ;)
Każdy jest, kowalem własnego losu
Avatar użytkownika

Pan Gąsienica
Pan Gąsienica

Posty: 115

Dołączył(a): Cz sie 13, 2009 1:02 pm

Post Cz kwi 01, 2010 2:41 am

Chcesz stworzyć coś na zasadzie systemu rozproszonych obliczeń w sferze szamańskiej? Ciekawy pomysł, ale działanie nad tego typu projektem w gronie ludzi którzy ze sobą już wcześniej długo nie pracowali i nie mieli okazji poznać sposobów swego myślenia może okazać się trudne.
Szukam. discovery44 to mój pan a Promhyl Studies sux
Avatar użytkownika

Pan Gąsienica
Pan Gąsienica

Posty: 195

Dołączył(a): Śr paź 28, 2009 12:41 am

Post Cz kwi 01, 2010 3:24 am

Whedaus napisał(a):Chcesz stworzyć coś na zasadzie systemu rozproszonych obliczeń w sferze szamańskiej? Ciekawy pomysł, ale działanie nad tego typu projektem w gronie ludzi którzy ze sobą już wcześniej długo nie pracowali i nie mieli okazji poznać sposobów swego myślenia może okazać się trudne.

nic na hurra, jestem tego samego zdania.

Poczytałem o servitorach - rozumiem w czym obawy. Wszystko jest do przedyskutowania, ZANIM się coś postanowi, a tym bardziej zadziała.
odwaga, wytrwałość, uśmiech
Natężenie świadomości

Post Cz kwi 01, 2010 9:07 am

RainMonk wciąż z uporem wracasz do porównania z komputerem. Choćbyś bardzo chciał, to nie będzie tylko narzędzie. Tak jak powiedział noezb są szanse, że uzyska samoświadomość. I co wtedy? To nie jest ławka, komputer ani młotek.
Avatar użytkownika

Pan Gąsienica
Pan Gąsienica

Posty: 195

Dołączył(a): Śr paź 28, 2009 12:41 am

Post Cz kwi 01, 2010 12:22 pm

Wilczyca Wciąż z uporem do tego wracam, bo tak to sobie wyobraziłem... dopiero wczoraj poczytałem o servitorach itp. z magii chaosu. Kapuję w czym rzecz. nie upieram się już, że muuuusimy to zrobić, to na razie propozycja tylko - wciąż i nadal, ale tylko propozycja.

Z drugiej strony noezb powiedział:
noezb napisał(a):
RainMonk napisał(a):Czy można stworzyć egregora, którego nie opanują inteligencje nie-ludzkie, który będzie wykonywał polecenia człowieka, jak komputer, bez cienia szansy na bunt...?

Widzisz mamy różne podejście, ty do sprawy podchodzisz bardziej jak mag, dla przykladu bardonowski. To nie moja działka, ja pracuję z istotami a nie rozkazuję im. Jednak odpowiadając na twoje pytanie to tak, można.
- i to mnie denerwuje, tzn nie wypowiedz noezb'a - tylko sytuacja, że jacyś chaoci ustalaja zasady, że jak dużo energii się włoży, albo się zapomni i "zagaszeniu" servitora, czy egregora, to ten może nabyć świadomości. No to jak - jeśli coś takiego tworzę, i z góry nadaję mu cechę, że NIE MOŻE nabyć świadomości, to uzyska ją, czy nie? Chaoci twierdzą, że wiara wystarczy - nie ważne w co... Ale jeśli to są zasady niezależne od jakiejkolwiek ścieżki, a chaoci po prostu odkryli pewne prawa rządzące się tą sferą?

Eksperyment ma na celu również ustalenie, czy takie rzeczy są naprawdę możliwe, czy to tylko ludzka wiara, fantazja i mity. Bo w zapisie kopalnym historii człowieka można tylko dogrzebać się informacji, że w coś ludzie wierzyli, ale nie widać śladu po działalności "tychże istot", w które wierzyli przodkowie... wierzenia sobie, a świat sobie.
odwaga, wytrwałość, uśmiech
Natężenie świadomości
Avatar użytkownika

Pan Gąsienica
Pan Gąsienica

Posty: 152

Dołączył(a): Wt lis 24, 2009 8:28 pm

Post Cz kwi 01, 2010 1:24 pm

RainMonk napisał(a):tak się zastanawiam, czy wątpliwości w Was wzbudziły słowa o użyciu "własnej energii"? U mnie wątpliwości wzbudziły by słowa, że np trzeba wyciągnąć energię z kamienia, ognia, od duchów, kosmitów, bogów itp - tego bym się przestraszył i omijał z daleka, właśnie dlatego że wcześniej, czy później to one wyciągają moją.

czyli kółko się zamyka
wciąż jestem zdania, że nie jesteś w stanie wysłać zupełnie czystej energii, bo intencje są niejasne

RainMonk napisał(a):Nie pisałem "po co", bo nie chciałem żeby intencja tego "co-ma-być" wpływała na proces tworzenia.

Ryzykowny wydaje się fakt, że prosisz przypadkowe osoby na forum, aby pomogły wytworzyć ci "coś po coś" tylko nikt nie wie co i po co? więc pytam, dlaczego chcesz to stworzyć?
Być może to cecha mojego charakteru, a może zwykła ostrożność, dlatego nie mając odpowiedzi na pewne pytania nie uda mi się spełnić Twojego życzenia ;)

Edit:
nie widząc odpowiedzi poniżej, napisałam ten post...
pytanie pozostaje to samo... forma dla formy? chcesz coś udowadniać?
jest sens? chcesz się zapisać w książce historycznej dla magów czy co?
tkliwy nihilizm
Avatar użytkownika

Pan Gąsienica
Pan Gąsienica

Posty: 195

Dołączył(a): Śr paź 28, 2009 12:41 am

Post Cz kwi 01, 2010 1:35 pm

Happiness napisał(a):Być może to cecha mojego charakteru, a może zwykła ostrożność, dlatego nie mając odpowiedzi na pewne pytania nie uda mi się spełnić Twojego życzenia
- nie, nie - ja na razie proszę o zgłoszenie się zainteresowanych udziałem w eksperymencie, tzn. ciekawskich. :) Gdy lista będzie liczyć kilka osób, wtedy podaję szczegóły i przystępujemy do rozmów nt. Wtedy możemy zdecydować, czy w to wchodzić dalej, czy nie. Nie podaję szczegółów, żeby właśnie przypadkowe osoby nie namieszały.

Dodano 6 minut temu:

Happiness napisał(a): forma dla formy? chcesz coś udowadniać?
jest sens? chcesz się zapisać w książce historycznej dla magów czy co?
- heh, fajne... nie. Eksperyment ma wykazać, czy jest to możliwe, czy nie, ale to nie tylko po to. Jeśli się uda - oczywiście zanim do niego przystąpimy, wszystko będzie omówione, wyjaśnione, możliwe że nie przystąpimy w ogóle - będzie to również użyteczne. Nie tylko wiedza, nie tylko doświadczenie, nie tylko przekonanie samego siebie, ale też użyteczność jest celem.
odwaga, wytrwałość, uśmiech
Natężenie świadomości
Avatar użytkownika

Mecenas Sztuki
Mecenas Sztuki

Posty: 946

Dołączył(a): Pt kwi 18, 2008 1:42 pm

Lokalizacja: z Gór

Post Cz kwi 01, 2010 4:16 pm

Hmm... ja podpisuję się pod eksperymentem. Uważam, że ten "eksperyment" to dobry pomysł. Koniec końców szamaniacy nawiążą jakąś współpracę ;)
Pozatym jestem ciekaw co RainMonk wymyślił :D
Każdy jest, kowalem własnego losu
Avatar użytkownika

Muchomorzysko
Muchomorzysko

Posty: 344

Dołączył(a): N paź 25, 2009 3:58 pm

Lokalizacja: Trójmiasto

Post Cz kwi 01, 2010 8:42 pm

ja w to wchodze :)
lubie experymenty...;P
tyle ze do 10 kwietnia mam bardzo ograniczony dostep do netu i moge nie nadążać czasem
Avatar użytkownika

Pan Gąsienica
Pan Gąsienica

Posty: 195

Dołączył(a): Śr paź 28, 2009 12:41 am

Post Cz kwi 01, 2010 10:41 pm

belladonna napisał(a):tyle ze do 10 kwietnia mam bardzo ograniczony dostep do netu i moge nie nadążać czasem
- spoko, będziemy w trakcie omawiania szczegółów... :) 5'tka już jest... to już by wystarczyło, ale jakby co lista jest otwarta jeszcze.
odwaga, wytrwałość, uśmiech
Natężenie świadomości
Avatar użytkownika

Pan Gąsienica
Pan Gąsienica

Posty: 115

Dołączył(a): Cz sie 13, 2009 1:02 pm

Post Pt kwi 02, 2010 12:42 am

Eksperyment ma na celu również ustalenie, czy takie rzeczy są naprawdę możliw

F a i l. To prowadzi do klęski natychmiastowej. Podobnie próby interpretacji pewnych zjawisk. Z innej strony, jeżeli sie uda - wzmocni to "zapasy wiary" wśród niektórych osób biorących udział w eksperymencie, co ułatwi im dalszy rozwój.
Szukam. discovery44 to mój pan a Promhyl Studies sux
Avatar użytkownika

Muchomorzysko
Muchomorzysko

Posty: 344

Dołączył(a): N paź 25, 2009 3:58 pm

Lokalizacja: Trójmiasto

Post Pt kwi 02, 2010 10:18 am

RainMonk napisał(a):spoko, będziemy w trakcie omawiania szczegółów... 5'tka już jest... to już by wystarczyło, ale jakby co lista jest otwarta jeszcze.


no i dobrze, nie interesuja mnie dyskusje na temat szczegółów. experyment to cos co trzeba zrobic a nie o nim gadać, bo cała para pójdzie w bla bla ;P
nie krytykuje sie tez dziela przed zakonczeniem, a juz na pewno nie przed rozpoczeciem. experyment z zalozenia jest czyms co moze sie nie udac. bo wcale nie musi. a jak ktos ma stracha czy negatywne nastawienie przed wchodzeniem w takie cos to w ogole nie powinien sie za to brac. tak samo jak hura-optymizm. wszelkie tego typu nastawienia juz na wejsciu moga oddzialywac na wynik w tak delikatnej materii. a nie chodzi przeciez o to zeby zmanipulowac wynik tylko zeby sprawdzic czy to dziala. to tyle z mojej strony. czekam na wytyczne jak juz dojdziecie do porozumienia.

Post Pt kwi 02, 2010 3:40 pm

Ja się na to nie piszę. Chociaż, jeśli nie macie nic przeciwko, chętnie posłucham, czy też raczej poczytam o postępach i ewentualnych wynikach.
Avatar użytkownika

Pan Gąsienica
Pan Gąsienica

Posty: 115

Dołączył(a): Cz sie 13, 2009 1:02 pm

Post Pt kwi 02, 2010 4:46 pm

Z pewnością nikt nic nie będzie miał przeciwko. Myśle że przewodniczący projektu natychmiast będzie dzielił się z ogółem wynikami.

@belladonna - podchodze do sprawy bez uprzedzeń, jedynie przed uprzedzeniami i oczekiwaniami ostrzegając.
Szukam. discovery44 to mój pan a Promhyl Studies sux
Avatar użytkownika

Muchomorzysko
Muchomorzysko

Posty: 556

Dołączył(a): Pt cze 20, 2008 1:35 pm

Lokalizacja: Kraków

Post So kwi 03, 2010 6:17 pm

Nie ma ryzyka nie ma zabawy.......

Pomysł ciekawy więc i ja się piszę :)
"Ten, który walczy z potworami powinien zadbać, by sam nie stał się potworem. Gdy długo spoglądamy w otchłań, otchłań spogląda również w nas." F.Nietzsche

Gdy uczeń jest gotowy nauczyciel sam się znajdzie
Avatar użytkownika

Pan Gąsienica
Pan Gąsienica

Posty: 195

Dołączył(a): Śr paź 28, 2009 12:41 am

Post So kwi 03, 2010 9:45 pm

o wreszcie jakiś moderator... :D
To mam pytanie, da rade założyć grupę, a potem temat widoczny tylko dla danej grupy? Wolałbym gdy lista się zamknie, żeby tylko grupa dyskutowała, a publicznie wyłącznie wyniki, przynajmniej na początku...
odwaga, wytrwałość, uśmiech
Natężenie świadomości
Avatar użytkownika

Muchomorzysko
Muchomorzysko

Posty: 556

Dołączył(a): Pt cze 20, 2008 1:35 pm

Lokalizacja: Kraków

Post N kwi 04, 2010 1:08 pm

To mam pytanie, da rade założyć grupę, a potem temat widoczny tylko dla danej grupy


Da się.....
"Ten, który walczy z potworami powinien zadbać, by sam nie stał się potworem. Gdy długo spoglądamy w otchłań, otchłań spogląda również w nas." F.Nietzsche

Gdy uczeń jest gotowy nauczyciel sam się znajdzie
Avatar użytkownika

Pan Gąsienica
Pan Gąsienica

Posty: 195

Dołączył(a): Śr paź 28, 2009 12:41 am

Post N kwi 04, 2010 3:14 pm

Djembe napisał(a):Da się.....
- byłbym wdzięczny. Proszę o stworzenie grupy i działu/tematu dostępnego tylko dla grupy. W zasadzie osoby które się tu zgłosiły do eksperymentu + Happiness, która wyraziła chęć przystąpienia do eksp. na pm.
odwaga, wytrwałość, uśmiech
Natężenie świadomości
Następna strona

Powrót do OFF TOPIC

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 3 gości





Śnienie - rozwój - warsztaty

Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group.
Designed by ST Software for PTF.
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL
phpBB SEO
Time : 0.225s | 13 Queries | GZIP : Off