Apostazja


Miejsce na rozmowy w tematach nie występujących gdzie indziej na forum, ale mimo to pasujących do niego.

Moderator: Kapelusznik

Avatar użytkownika

Dżabersmok
Dżabersmok

Posty: 1291

Dołączył(a): Śr gru 05, 2007 5:31 pm

Lokalizacja: Bory Tucholskie

Post Pn wrz 28, 2009 7:20 pm

Apostazja

Link do artykułu o tym, jak ułatwia się w Polsce proces apostazji.

http://www.racjonalista.pl/kk.php/s,6114

Ja u proboszcza z wnioskiem byłem kilkanaście lat temu bodajże. Ale chyba przejdę się przy okazji sprawdzić, czy faktycznie mnie wykreślili z listy ofiar.
Swoją drogą jakby ktoś dysponował listą za co się ekskomunikuje, to niech wklei. Zawsze to jakaś alternatywa na opornego proboszcza.

Co powiecie o tekście zamieszczonym przez biskupów - http://www.episkopat.pl/?a=dokumentyKEP&doc=2008929_0 ?
Punkt pierwszy jest mocny - "Wraz z przyjęciem sakramentu chrztu św. człowiek zostaje niezniszczalnym charakterem wszczepiony we wspólnotę Kościoła"
I co, jesteśmy wszczepem kościelnym o charakterze niezniszczalnym.

I jeszcze to - http://psr.racjonalista.pl/kk.php/s,440
Żeby było jasne, iż publicznie namawiam do apostazji. :>
...............Obrazek.................
„Wszystkie rzeczy pojawiają się w określonej kolejności czy też, inaczej mówiąc, płyną strumieniem. Zdając sobie z tego sprawę, wiemy, w jaki sposób przerwać procesy negatywne, a inicjować i wspierać pozytywne.” Tenzin Wangyal Rinpocze
Avatar użytkownika

Mecenas Sztuki
Mecenas Sztuki

Posty: 946

Dołączył(a): Pt kwi 18, 2008 1:42 pm

Lokalizacja: z Gór

Post Pn wrz 28, 2009 7:37 pm

Ja jeszcze oficjalnie nie dokonałem apostazji ciekawe co mój proboszcz wymyśli :D Ehhh... pieczęcie pozrywałem, mentalnie się odciąłem. To tylko formalność ;)
Każdy jest, kowalem własnego losu

Wed

Pan Gąsienica
Pan Gąsienica

Posty: 117

Dołączył(a): So wrz 19, 2009 10:27 pm

Lokalizacja: tutejszy

Post Pn wrz 28, 2009 10:28 pm

Wzorcowe wzorce.
A porozsyłam linki znajomym walczącym ze swoimi proboszczami.

No tak, ja chyba mam śrube na punkcie działania indoktrynacji, ale akurat w przypadku indoktrynacji (jak twierdze najdoskonalszej a działającej na dzieci od urodzenia, w wieku w, którym ta indoktrynacja musi być przyjęta) prowadzonej przez KK szybko przestałem się bać tych wszystkich niedogodności, które miały mnie spotkać zaraz po śmierci (siara itd) bo jakoś ten system życia pośmiertnego do mnie nie dotarł, bo se od dziecka szamanizowałem.
Ale...
Zyłem cały czas w poczuciu winy, wmówionej mi winy, że ktoś umarł za moje grzechy, no bóg przeca, to już wogle lipnie się czułem. I poprostu przyszedł dzień kiedy powiedziałem "no nie, dość tego szantażowania i manipulacji, ja już dłużej z takim poczuciem winy żyć nie mogę, przeanalizowałem swoje grzechy i wyszło, że za mnie Chrystus nie umarł ;) , ba nawet nie mam grzechu adamowego, bo moi przodkowie nie pochodzili z Edenu :) , luzik....
Wisi mi akurat gdzie jestem zapisany i jako kto, słowo wisi jest w tym przypadku równoznaczne ze słowem jest mi całkiem obojętne, ale jak trzeba, jakaś akcja zbierania podpisów ;) jak najbardziej mogę złożyć swoją rezygnacje, bo tak to nie mam powodu na nikogo się gniewać.
A tak wogle fajnie jest na luzie pogadać sobie dorosłym synem na temat książki "Bóg urojony" i popatrzeć jak chrześcjańsko-pogańska wiara żony słabnie na rzecz tych pogańskich pierwiastków bliskich ludowi.
Szkoda mi jedynie by było, że nigdy już ksiądz po kolendzie by nie przyszedł, a zawsze tak na niego czekam, miła atmosfera ina koniec zawsze jakaś ciekawa dyskusja, po zmiękczeniu daja się wkręcić ;)
Tak do końca nie jest pewne w, których wojnach po, której stronie walczyli nasi przodkowie
Avatar użytkownika

Pan Gąsienica
Pan Gąsienica

Posty: 272

Dołączył(a): N mar 02, 2008 8:34 pm

Lokalizacja: Podlasie

Post Śr wrz 30, 2009 2:24 pm

Dream napisał(a):Swoją drogą jakby ktoś dysponował listą za co się ekskomunikuje, to niech wklei. Zawsze to jakaś alternatywa na opornego proboszcza.


latae sententiae grozi m.in. za apostazję, herezję formalną, schizmę, znieważenie postaci eucharystycznych, aborcję dobrowolną. Poza tym za danie z pięści papieżowi i przekręt na konklawe ale to tego przypadku raczej nie dotyczy.

Ekskomunika to żadna alternatywa - ksiądz Cie zaciągnie do konfesjonału i rozgrzeszy (o ile może bo niektóre czyny odpuszcza tylko Święty Sedes).

Głownym błedem niedoszłych apostatów jest wdawanie się z księdzem w głupie gadki. To nie czas i miejsce, żeby zachowywać się jak dziecko w piaskownicy (księdza nie rzuci się piaskiem i nie walnie w łeb łopatką). Papier na stół i baj ;]
Avatar użytkownika

Muchomorzysko
Muchomorzysko

Posty: 556

Dołączył(a): Pt cze 20, 2008 1:35 pm

Lokalizacja: Kraków

Post Śr wrz 30, 2009 3:33 pm

Gerich napisał(a):Papier na stół i baj ;]


Tak ale dopilnować trzeba bo proboszczowie niechętnie takie dokumenty wysyłają
"Ten, który walczy z potworami powinien zadbać, by sam nie stał się potworem. Gdy długo spoglądamy w otchłań, otchłań spogląda również w nas." F.Nietzsche

Gdy uczeń jest gotowy nauczyciel sam się znajdzie

Post Cz paź 01, 2009 10:56 pm

Ostatnio Agnosiewicz(i nie tylko on!) zawojował pisaniem listu do papieża. Pewnie nic z tego nie wyjdzie, ale dobrze, że tacy jak on gryzą.

http://www.racjonalista.pl/kk.php/6822
Avatar użytkownika

Dżabersmok
Dżabersmok

Posty: 1291

Dołączył(a): Śr gru 05, 2007 5:31 pm

Lokalizacja: Bory Tucholskie

Post Pt paź 02, 2009 2:58 am

Właściwie chodzi o samą świadomość, że można. Ludzie w naszym kraju uważają się za nie katolików, ale nie wypisują się z rejestru, bo co ludzie powiedzą. Nie ma się co dziwić, skoro taki ksiądz z ambony potrafi napiętnować apostatę. Tym niemniej przykład innych może zachęcić tych, którzy obawiają się problemów, a chcieliby zerwać swoje więzy z kk narzucone przez społeczeństwo i sam kk.
...............Obrazek.................
„Wszystkie rzeczy pojawiają się w określonej kolejności czy też, inaczej mówiąc, płyną strumieniem. Zdając sobie z tego sprawę, wiemy, w jaki sposób przerwać procesy negatywne, a inicjować i wspierać pozytywne.” Tenzin Wangyal Rinpocze
Avatar użytkownika

Muchomorzysko
Muchomorzysko

Posty: 331

Dołączył(a): Pn paź 25, 2010 10:19 pm

Lokalizacja: Zielone płuca Polski

Post Pt lis 12, 2010 4:12 am

Re: Apostazja

Przeważnie to jest nie tyle co ludzie powiedzą, ale co powie rodzina. Apostazją nie jedną babcie wnuczek może przyprawic o zawał
Stare Bóstwa podobno śpią...

Post Pt lis 12, 2010 11:41 am

Re: Apostazja

no jeszcze jest kwestia ślubów, pogrzebów, chrztów itd

jeszcze jest kwestia że kościół apostazji nie ułatwia...

do tego w sumie dlaczego miałbyś się przejmować prawem wewnętrznym kościoła z którego występujesz? Bo przecież to Kościół twierdzi że musisz dokonać aktu apostazji jeśli chcesz być poza kościołem... :P
Avatar użytkownika

Szalony Kapelusznik
Szalony Kapelusznik

Posty: 754

Dołączył(a): So gru 05, 2009 11:17 am

Pochwały: 1

Post Pt lis 12, 2010 2:13 pm

Re: Apostazja

Dokłądnie, najaważniejsze co w sercu. W zasadzie tylko sie im statystyki podnosi, ale nic poza tym
Gdziekolwiek bym nie dotarła, będę zawsze we właściwym miejscu i czasie przeznaczonym.

http://www.ezodar.blogspot.com/
http://www.ezodar.pl

Post Pt lis 12, 2010 2:23 pm

Re: Apostazja

Co Ty gadasz Wierzbo?Myślisz że wysokość statystyk nie ma znaczenia i nic z nich nie wynika?Nie ważne w co wierzymy,ważne żeby statystyki były wysokie.

Powrót do OFF TOPIC

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 2 gości





Śnienie - rozwój - warsztaty

Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group.
Designed by ST Software for PTF.
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL
phpBB SEO
Time : 0.080s | 13 Queries | GZIP : Off