Forum SHAMANIKA szamanizm-ezoteryka-śnienie • Zobacz wątek - Szata rytualna

Szata rytualna


Ważne dopełnienie szamańskiego warsztatu. Dyskusje o możliwościach ich wykorzystania oraz ich użyteczności w pracy z duchami.

Moderator: Kapelusznik

Post Wt cze 03, 2008 4:44 pm

Szata rytualna

Witam o ile wiem to jednym z podstawowych narzędzi pracy szamana jest szata.Powie ktoś jak zrobć takie coś albo ewentualnie kupić bardzo mi zależy.
Avatar użytkownika

Dżabersmok
Dżabersmok

Posty: 1291

Dołączył(a): Śr gru 05, 2007 5:31 pm

Lokalizacja: Bory Tucholskie

Post Śr cze 04, 2008 4:54 pm

Zdecydowanie szata jest jednym z podstawowych narzędzi. Miałem zabrać się za opisanie tego w ubiegłym roku, ale skoro pojawił się temat, więc nie ma co dłużej czekać.
Aktualnie używam 3 rodzaje szat, w tym jedną szamańską. Szata jest jak mundur, zbroja i skóra w jednym.
Mundur - Założenie szaty na czas rytuału albo praktyk szamańskich ma znaczenie psychologiczne. Oddziałuje zarówno na szamana jak i na obserwatorów poprzez swą unikatowość. Tylko ten jeden człowiek ma prawo nosić tę konkretną szatę. Ten element jest charakterystyczny też dla kasty kapłańskiej.
Każda szata szamańska jest inna, choć w pewnych liniach przekazu z pewnością ma elementy wspólne. Jest inna, gdyż wzbogaca się wraz z doświadczeniem właściciela. I tu płynnie można przejść do zbroi. Szata, jak zauważył Del, jest narzędziem. Jest też swego rodzaju bronią. Do szaty można przywiązać duchy. Wzbogaca się w elementy zdobyte podczas praktyki, takie jak amulety i talizmany, symbole, opowieści, narzędzia (odstraszające i przyciągające) itp. W trakcie pracy szaman jest jednym z szatą. Szata jest jego skórą. Zakładając ją staje się zupełnie kimś innym. Często staje się w pełni jednym ze swoim Totemem. Zresztą duch opiekuńczy jest obecny w szacie, co też widać po wyglądzie szaty (symboliczne elementy jak skrzydła, kły, skóry, pióra, itp).

Moja osobista szata składa się z dwóch części i nie jest jeszcze specjalnie silna, bo też i praktykę zacząłem kilka lat temu po kilkunastu latach nauki. Tak więc relatywnie młody ze mnie szaman. Mam nadzieję, że za dwadzieścia lat powiem to samo :P. Dolna część jest symbolem żeńskich cech, natomiast górna - męskich. Jako że męskie cechy dominują u mnie, dlatego mam akurat taki układ. Do tego jest zdecydowanie krucza. Aktualnie pracuję nad nakryciem głowy, które będzie trzecią główną częścią.

Szaty szamańskiej nie można kupić, w przeciwieństwie np do szaty stosowanej w magii wyższej. Oczywiście jakiś tam krój i materiał można. Można zaadaptować części ubrania, czy to z materiału, czy ze skóry. Ale swego charakteru nadaje jej już sam szaman bo tylko on wie, jak powinna wyglądać.

Praca w szacie szamańskiej często jest męcząca fizycznie. Zwłaszcza, gdy trzeba czasem robić różne "dziwne" rzeczy. Bywa, że szata waży nawet kilkadziesiąt kilo, więc porównanie jej do zbroi jest całkiem na miejscu. :P

Dla przykładu kilka szat, które pokazują różnorodność:

Szaman jakucki z początku XX-go wieku
Obrazek

Szaman Yup'ik - Eskimosi żyjący w centralej Alasce
Obrazek

ałtajska szamanka
Obrazek

Peruwiański szaman
Obrazek

Szaman jednego z plemion mongolskich, nie wiem jakiego.
Obrazek
...............Obrazek.................
„Wszystkie rzeczy pojawiają się w określonej kolejności czy też, inaczej mówiąc, płyną strumieniem. Zdając sobie z tego sprawę, wiemy, w jaki sposób przerwać procesy negatywne, a inicjować i wspierać pozytywne.” Tenzin Wangyal Rinpocze

Post Śr cze 04, 2008 7:29 pm

Już zaczołem tworzyć sobie własną szatę tylko, że bez dodatków jest narazie
Avatar użytkownika

Dżabersmok
Dżabersmok

Posty: 1291

Dołączył(a): Śr gru 05, 2007 5:31 pm

Lokalizacja: Bory Tucholskie

Post Cz cze 05, 2008 5:45 pm

A to mój strój do pracy ;)
Te rzemyki przy rękawach to nie imitacja indiańskiej kurtki, tylko symbol skrzydeł kruka, ofc.

Obrazek
...............Obrazek.................
„Wszystkie rzeczy pojawiają się w określonej kolejności czy też, inaczej mówiąc, płyną strumieniem. Zdając sobie z tego sprawę, wiemy, w jaki sposób przerwać procesy negatywne, a inicjować i wspierać pozytywne.” Tenzin Wangyal Rinpocze

Post Pt cze 06, 2008 3:30 pm

A szata musi być podzielona na dół i górę czy może być taka jak chce właśćiciel

Post Pt cze 06, 2008 4:30 pm

Do praktyk neoszamańskich osobiście bym polecił, robienie szaty wedle własnego widzimisię a nie zgodnie z symboliką której się nie rozumie. Wato też może przemyśleć czym DLA CIEBIE jest taka szata by łatwiej by ci ją było zrobić ;)
Avatar użytkownika

Dżabersmok
Dżabersmok

Posty: 1291

Dołączył(a): Śr gru 05, 2007 5:31 pm

Lokalizacja: Bory Tucholskie

Post Pt cze 06, 2008 5:48 pm

A szata musi być podzielona na dół i górę czy może być taka jak chce właśćiciel

Nie, nie musi. Wszystko zależy od praktyki. Czasem wystarczy sama góra. Zresztą, w zależności od klimatu i tradycji bywają szaty, które ograniczają się do nakrycia głowy (lub "ozdoby", np w postaci piór) i założonych narzędzi.
Szaman wie jak ma wyglądać jego szata. Jeśli natomiast ktoś chce się zajmować technikami szamańskimi, to może nawet w ogóle zrezygnować z szaty. W tym przypadku nie jest mu ona potrzebna tak jak do niedzielnego nurkowaniu w jeziorze nie jest konieczne profesjonalne wyposażenie, tylko wystarczą gogle i rurka.
...............Obrazek.................
„Wszystkie rzeczy pojawiają się w określonej kolejności czy też, inaczej mówiąc, płyną strumieniem. Zdając sobie z tego sprawę, wiemy, w jaki sposób przerwać procesy negatywne, a inicjować i wspierać pozytywne.” Tenzin Wangyal Rinpocze

Post So cze 07, 2008 3:49 pm

A szate trzeba w 100% zrobić samemu? Niemoże nikt pomagać?
Avatar użytkownika

Dżabersmok
Dżabersmok

Posty: 1291

Dołączył(a): Śr gru 05, 2007 5:31 pm

Lokalizacja: Bory Tucholskie

Post N cze 08, 2008 12:42 am

Delvision napisał(a):A szate trzeba w 100% zrobić samemu? Niemoże nikt pomagać?

Najlepiej zrobić samemu. Oczywiście ideałem byłoby, gdybyś utkał na krośnie materiał (albo upolował zwierzynę i wygarbował skórę), pokroił go i zszył, ale można też zaadaptować jakąś część garderoby. I nie jest to znowu aż tak trudne technicznie, wystarczy skończyć kurs operowania igłą i nitką, tudzież wiązania supełków. Jeśli nie potrafisz wyszywać, możesz też malować. Poza tym, jak wspomniałem wcześniej, szata "dorasta" wraz z właścicielem i raczej na początku będzie skromna.
Jeśli chcesz uprawiać magię wyższą, to możesz zlecić uszycie szaty krawcowej, w szamanizmie większość narzędzi robi się samemu.

Ja do swojej zaadaptowałem płócienną koszulę oraz podobny materiał. Przerobiłem ją według własnych potrzeb własnoręcznie. I wciąż zmieniam, bo też zmienia się moja historia. Tym niemniej jakiś czas pracowałem bez szaty i różnica jest znacząca. Ale dla osób, które nie są szamanami, a techniki szamańskie wykonują dla własnej praktyki ten element nie jest koniecznie potrzebny do pracy.
...............Obrazek.................
„Wszystkie rzeczy pojawiają się w określonej kolejności czy też, inaczej mówiąc, płyną strumieniem. Zdając sobie z tego sprawę, wiemy, w jaki sposób przerwać procesy negatywne, a inicjować i wspierać pozytywne.” Tenzin Wangyal Rinpocze
Avatar użytkownika

Pan Gąsienica
Pan Gąsienica

Posty: 272

Dołączył(a): N mar 02, 2008 8:34 pm

Lokalizacja: Podlasie

Post N cze 08, 2008 2:15 am

Dreamcatcher napisał(a):Oczywiście ideałem byłoby, gdybyś utkał na krośnie materiał


Hehehehe zapewniam, że gdybyś musiał usiąść za krosnem dajmy na to czteronicielnicowym i utkać na nim taki kawał materiału to szamanizmu by Ci sie stanowczo odechciało :D

Delvision na pierwszy raz polecam szatę w formie litery tau. Wystarczy dobrze wyciąć i potem tylko zszyć w odpowiednich miejscach.

Post N cze 08, 2008 2:18 am

TAU ... hmm magia wyzsza, hmm to chyba nie sciezka szamanizmu zbytnio ? Choc nie do konca sie znam, wiec jesli sie myle to wybaczcie.
Avatar użytkownika

Dżabersmok
Dżabersmok

Posty: 1291

Dołączył(a): Śr gru 05, 2007 5:31 pm

Lokalizacja: Bory Tucholskie

Post N cze 08, 2008 2:24 am

Gerich napisał(a):Hehehehe zapewniam, że gdybyś musiał usiąść za krosnem dajmy na to czteronicielnicowym i utkać na nim taki kawał materiału to szamanizmu by Ci sie stanowczo odechciało Very Happy

To zależy, jakby był spod znaku panny to pewnie by się znalazł chętny. Najpierw by się uczył techniki (nie wiem ile to trwa) a potem utkał by sobie szatę. Zapewne nauka trwałaby dłużej niż tkanie szaty, ale czego się nie robi dla sztuki. :D

Dodano 1 minut temu:

Mefistofeles napisał(a):hmm magia wyzsza, hmm to chyba nie sciezka szamanizmu zbytnio ?

Obie mają wiele wspólnego, w końcu obie są magią ceremonialną. Praktykując i jedną i drugą zauważam, że często się wzajemnie przeplatają. ;)
...............Obrazek.................
„Wszystkie rzeczy pojawiają się w określonej kolejności czy też, inaczej mówiąc, płyną strumieniem. Zdając sobie z tego sprawę, wiemy, w jaki sposób przerwać procesy negatywne, a inicjować i wspierać pozytywne.” Tenzin Wangyal Rinpocze

Post N cze 08, 2008 2:29 am

Hmm swoja droga szamanizm ogolem jest pewna ciekawa mieszanka... magia wyzsza - ewokacje...no moze nie tyle ewokacje jak wchodzenie w odmienny stan swiadomosci i "spotykanie" istot wyzszych ale tez magia naturalna...ziololecznictwo... :)
Avatar użytkownika

Pan Gąsienica
Pan Gąsienica

Posty: 272

Dołączył(a): N mar 02, 2008 8:34 pm

Lokalizacja: Podlasie

Post N cze 08, 2008 2:51 am

Mefistofeles napisał(a):TAU ... hmm magia wyzsza, hmm to chyba nie sciezka szamanizmu zbytnio ? Choc nie do konca sie znam, wiec jesli sie myle to wybaczcie.


chodzi mi o taki wykrój

Obrazek

Post N cze 08, 2008 10:08 am

No wiesz to nie do końca TAU ;) Ale wiem o co Ci chodzi, mysle ze ten rysunek da troszke lepszy obraz litery TAU a nawet ksztaltu jak ma szata takowa wygladac.

Obrazek
Avatar użytkownika

Pan Gąsienica
Pan Gąsienica

Posty: 272

Dołączył(a): N mar 02, 2008 8:34 pm

Lokalizacja: Podlasie

Post N cze 08, 2008 12:46 pm

Mefistofeles napisał(a):No wiesz to nie do końca TAU


Wiem ale tak jest ten wykrój określany. Najlepiej zacząć od tego zanim przejdzie sie do trudniejszych rzeczy.

Post N cze 08, 2008 3:19 pm

Kontakt z innymi sitotami poprzez owladniecie wywodzi sie z szamanizmu. W magii wyzszej mamy technike ewokacji np - ktora do owladniecia ma sie jak peisc do nosa. Zwlaszcza ze magowie boja sie zwykle kontaktow bezposrednich. :>

Bdw ja wciaz ejstem na etapie projektowania stroju szmanskiego. Ale czekam az cos do mnie rpzyjdzie samo - to zawsze dla mnie esjt znakiem ze nalezy z tym zaczac prace. ;)
Avatar użytkownika

Dżabersmok
Dżabersmok

Posty: 1291

Dołączył(a): Śr gru 05, 2007 5:31 pm

Lokalizacja: Bory Tucholskie

Post N cze 08, 2008 4:15 pm

Strzygon napisał(a):Bdw ja wciaz ejstem na etapie projektowania stroju szmanskiego. Ale czekam az cos do mnie rpzyjdzie samo - to zawsze dla mnie esjt znakiem ze nalezy z tym zaczac prace. Wink

I to jest właściwe podejście. Jeśli, tak jak Delvision, nie ma konkretnej koncepcji, lepiej dać sobie spokój, niż tworzyć coś, co jest tylko naszym wyobrażeniem, a nie konkretną wizją.

Co do tego wykroju podanego przez Geriha to jest dobry wzor dla kogos, kto chce sobie sam zrobic szate z materiału a nie potrafi szyć na maszynie. Wystarczy zszyc boki i rekawy, albo nawet porobic dziury i zwiazac rzemykami, jesli mialoby to byc ze skory.
...............Obrazek.................
„Wszystkie rzeczy pojawiają się w określonej kolejności czy też, inaczej mówiąc, płyną strumieniem. Zdając sobie z tego sprawę, wiemy, w jaki sposób przerwać procesy negatywne, a inicjować i wspierać pozytywne.” Tenzin Wangyal Rinpocze

Post Wt sie 12, 2008 1:30 pm

Strzygon napisał(a):ja wciaz ejstem na etapie projektowania stroju szmanskiego


Ale pasiasty szaliczek to masz wypasiony :D
Avatar użytkownika

Dżabersmok
Dżabersmok

Posty: 1291

Dołączył(a): Śr gru 05, 2007 5:31 pm

Lokalizacja: Bory Tucholskie

Post So sie 16, 2008 7:43 pm

Tak jak mówiłem, strój szamański "rośnie" wraz z szamanem, więc można równie dobrze zacząć od zwykłej koszuli zszytej według jakiegoś prostego wzoru (choćby tego podanego przez Gericha).
Dla przykładu wklejam dwie fotki z elementami, które pojawiły się u mnie ostatnio, bez wnikania w to, dlaczego to i po co. ;)

Jest tak, że jeśli pojawi się coś, co ma zawierać się w stroju, to wiadomo co to ma być. To jest trochę jak tatuowanie własnej skóry, którą się później zakłada, więc wszystko musi mieć swój sens i miejsce. Tu nie chodzi o to, by było ładnie, tylko funkcjonalnie. Więc jeśli nie wiesz, co powinno być w lub na twojej szacie, zostaw ją taką jaka jest. Właściwy element przyjdzie z czasem. Może to będzie część twojej historii, może jakiś link do duchów pomocników, do totemu, jakieś elementy wzmacniające, odstraszające, itp

Sam sposób dodawania kolejnych elementów myślę jest jasny dla tych, którzy mają potrzebę korzystania z tego narzędzia.:>
Załączniki
koszula2.jpg
Rękawy
koszula2.jpg (116.83 KiB) Przeglądane 9841 razy
koszula1.jpg
Plecy
koszula1.jpg (52.95 KiB) Przeglądane 9841 razy
...............Obrazek.................
„Wszystkie rzeczy pojawiają się w określonej kolejności czy też, inaczej mówiąc, płyną strumieniem. Zdając sobie z tego sprawę, wiemy, w jaki sposób przerwać procesy negatywne, a inicjować i wspierać pozytywne.” Tenzin Wangyal Rinpocze

Post N sie 17, 2008 4:21 am

hmm, Dream, Ty zrobiłeś sobie lewą rękę na czerwono, a prawą na niebiesko? Czemu akurat tak? (jeśli to zbyt osobiste pytanie, to przepraszam i nie odpowiadaj).

Post N sie 17, 2008 1:45 pm

Świetna szata :ok:
Ciesze się że jest ten temat bo dla mnie strój jest niezwykle ważny.Sam robie swoją zbroję już kilka lat wogule taki ze mnie kowal na pół etetu ciągle cos kombinuje z jakims uzbrojeniem a zawsze miałem ambicje łaczyć sztukę tworzenia uzbrojenia z czymś duchowym.Możne posłużyć się inskrypcjami wzorowanymi na tych znajdowanych na kamieniach runicznych ale najlepiej stworzyć własne z zachowaniem najwyższej ostrożności przy doborze znaków.Warto stosować skóry zwierzęce kości czy kamienie szlachetne - stosuje z powodzeniem kryształy górskie które chociaż zkomercjalizowane (amulety z kryształu to główny asortyment w sklepach ezoterycznych) nie tracą swoich właściwości.Można hartować stal w oleju z dodatkiem krwi dzika - stek w markecie! chociaż lol cisnie się na usta ale takie mamy czasy. Strój powinien być maksymalnie zpersonalizowany najlepiej zawierzyć własnej intuicji wspartej wiedzą i kontaktem z totemem którego wizerunek powinien być dobrze wyeksponowany.No i oczywiście nic na silę odpowiednie symbole i dodatki przyjdą same. ;)
Avatar użytkownika

Dżabersmok
Dżabersmok

Posty: 1291

Dołączył(a): Śr gru 05, 2007 5:31 pm

Lokalizacja: Bory Tucholskie

Post N sie 17, 2008 4:32 pm

hmm, Dream, Ty zrobiłeś sobie lewą rękę na czerwono, a prawą na niebiesko? Czemu akurat tak? (jeśli to zbyt osobiste pytanie, to przepraszam i nie odpowiadaj).

Z grubsza - jestem leworęczny, wiec moja lewa dłoń jest po stronie aktywnej, dającej, niszczącej, ogień, skupienie etc. Na odwrót - prawa u mnie to - woda, rozpuszczenie itd.
Normalnie jest na odwrót, ale należę do tej garstki osób, którym się coś poprzestawiało i ich lewa to prawa a prawa to lewa :P. Poza tym to dotyczy tylko ramion, czyli manipulacji i operowania np. broniami podczas działań magicznych.
...............Obrazek.................
„Wszystkie rzeczy pojawiają się w określonej kolejności czy też, inaczej mówiąc, płyną strumieniem. Zdając sobie z tego sprawę, wiemy, w jaki sposób przerwać procesy negatywne, a inicjować i wspierać pozytywne.” Tenzin Wangyal Rinpocze
Avatar użytkownika

Mecenas Sztuki
Mecenas Sztuki

Posty: 946

Dołączył(a): Pt kwi 18, 2008 1:42 pm

Lokalizacja: z Gór

Post N sie 17, 2008 4:35 pm

Jarvhednar moglbys wkleic jakies fotki jaktwoja wyglada?
Każdy jest, kowalem własnego losu
Avatar użytkownika

Dżabersmok
Dżabersmok

Posty: 1291

Dołączył(a): Śr gru 05, 2007 5:31 pm

Lokalizacja: Bory Tucholskie

Post N sie 17, 2008 5:47 pm

Jarvhednar napisał(a):Strój powinien być maksymalnie zpersonalizowany najlepiej zawierzyć własnej intuicji wspartej wiedzą i kontaktem z totemem którego wizerunek powinien być dobrze wyeksponowany.No i oczywiście nic na silę odpowiednie symbole i dodatki przyjdą same.

Ano, dokładnie tak. Choć zwykle każdy wyrasta z jakiejś tradycji i w danym kontekście ma określony styl, ale każda taka szata jest jedna i niepowtarzalna. Pod tym względem zdecydowanie różni się od munduru czy szaty kapłańskiej, albo z magii wysokiej.
Jarvhednar napisał(a):Można hartować stal w oleju z dodatkiem krwi dzika - stek w markecie! chociaż lol cisnie się na usta ale takie mamy czasy.

No fakt, też bym wolał bęben ze skóry jelenia niż krowy. :P Zdecydowanie byłoby to silniejsze. Ale zawsze można kombinować. Np jeśli chcesz krew dzika, wystarczy znaleźć myśliwego w swojej okolicy i z nim pogadać o takich rzeczach. Poza tym ja np sporo rzeczy dostałem od duchów i nie musiałem ich kupować, poczynając od sztyletu, a na fajce kończąc. A jeśli kupuję coś, jak np minerały, czy części potrzebne do wyrobu (sznurek, klej, narzędzia, itd), to zawsze mogę je oczyścić.
...............Obrazek.................
„Wszystkie rzeczy pojawiają się w określonej kolejności czy też, inaczej mówiąc, płyną strumieniem. Zdając sobie z tego sprawę, wiemy, w jaki sposób przerwać procesy negatywne, a inicjować i wspierać pozytywne.” Tenzin Wangyal Rinpocze
Następna strona

Powrót do INSTRUMENTY MUZYCZNE I NARZĘDZIA PRACY

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość


cron



Śnienie - rozwój - warsztaty

Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group.
Designed by ST Software for PTF.
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL
phpBB SEO
Time : 0.164s | 17 Queries | GZIP : Off