Drumla


Ważne dopełnienie szamańskiego warsztatu. Dyskusje o możliwościach ich wykorzystania oraz ich użyteczności w pracy z duchami.

Moderator: Kapelusznik

Avatar użytkownika

Dżabersmok
Dżabersmok

Posty: 1291

Dołączył(a): Śr gru 05, 2007 5:31 pm

Lokalizacja: Bory Tucholskie

Post So sty 03, 2009 2:49 am

Drumla

Jakoś nikt nie wspomniał o tym małym i przydatnym instrumencie. Może nie jest tak popularny jak mi się wydawało.
Gram na drumli od 2,5 roku i jest mi z nią całkiem dobrze. Świetnie nadaje się do wprowadzania w odmienny stan świadomości, bo można grać na niej rytmicznie a zarazem jest tak zmienna, jakby patrzyło się w ogień. Zresztą z tego co pamiętam tradycyjnie uważa się, że drumla powstała od uderzenia pioruna w sosnę, przez co powstała drzazga, na której człowiek nauczył się grać. Tradycyjne drumle są drewniane, choć najczęściej spotyka się metalowe.
Zaletą drumli jest też to, że można na niej grać w każdych warunkach, o ile łapki nie są zbyt zgrabiałe od mrozu. Nie nasiąka wilgocią, jest mała i mieści się w kieszeni. Można zabierać ją wszędzie i grać też praktycznie wszędzie. Czasem żałuję, że nie mam czterech łapek, żeby drumlić i bębnić jednocześnie. :P

Jak coś nagram, to może wrzucę na shamanikę.
...............Obrazek.................
„Wszystkie rzeczy pojawiają się w określonej kolejności czy też, inaczej mówiąc, płyną strumieniem. Zdając sobie z tego sprawę, wiemy, w jaki sposób przerwać procesy negatywne, a inicjować i wspierać pozytywne.” Tenzin Wangyal Rinpocze

Post So sty 03, 2009 10:44 am

Ja nie mam jakichs blizszych doswiadczen z drumla, ale jej dzwiek kojarzy mi sie momentami troche z didgeridoo - i chyba faktycznie nietrudno przy tym odleciec ;)

Post So sty 03, 2009 12:43 pm

Polecawszy pracę z drumlą przy odblokowywaniu strachu ;)
Avatar użytkownika

Dżabersmok
Dżabersmok

Posty: 1291

Dołączył(a): Śr gru 05, 2007 5:31 pm

Lokalizacja: Bory Tucholskie

Post N sty 04, 2009 1:48 am

Chiropter napisał(a):Ja nie mam jakichs blizszych doswiadczen z drumla, ale jej dzwiek kojarzy mi sie momentami troche z didgeridoo - i chyba faktycznie nietrudno przy tym odleciec

Faktycznie fajnie się zgrywają, pod warunkiem, że na didgeridoo założy się tłumik albo jest w odpowiedniej odległości, bo inaczej zagłusza :P. A właśnie miałem okazję w tego sylwestra podrumlić z osobą która grała na didgeridoo no i prawie nie było mnie słychać. :D
...............Obrazek.................
„Wszystkie rzeczy pojawiają się w określonej kolejności czy też, inaczej mówiąc, płyną strumieniem. Zdając sobie z tego sprawę, wiemy, w jaki sposób przerwać procesy negatywne, a inicjować i wspierać pozytywne.” Tenzin Wangyal Rinpocze
Avatar użytkownika

Mecenas Sztuki
Mecenas Sztuki

Posty: 946

Dołączył(a): Pt kwi 18, 2008 1:42 pm

Lokalizacja: z Gór

Post N sty 04, 2009 3:45 pm

Od pewnego czasu gram na drumli i bardzo mi sie chwali ten instrument.
Każdy jest, kowalem własnego losu

Post N sty 04, 2009 10:37 pm

Dreamcatcher napisał(a):A właśnie miałem okazję w tego sylwestra podrumlić z osobą która grała na didgeridoo no i prawie nie było mnie słychać. Very Happy

a wymyslil juz ktos elektro-drumle ze wzmacniaczem i piecem? :jupi2:

Post Pn sty 05, 2009 12:23 am

Chyba tylko mikrofon i głośnik :]

Poza tym jak stałam pomiędzy drumlarzem a diddżeridiarzem i bębniłam, to słyszałam wszystko.

Post Pn sty 05, 2009 1:40 am

Pierwsze dźwięki drumli, które usłyszałam skojarzyły mi się ze skaczącym konikiem polnym :) Strasznie podobają mi się dźwięki, które się tworzy za pomocą tego instrumentu. Miałam już nie raz okazję sobie 'podrumlić' mimo, że nie posiadam drumli. Za to lubię słuchać jak Dream 'drumli', on wprost wymiata jęzorem na tym instrumencie :tongue:=+;P
Avatar użytkownika

Dżabersmok
Dżabersmok

Posty: 1291

Dołączył(a): Śr gru 05, 2007 5:31 pm

Lokalizacja: Bory Tucholskie

Post Pn sty 05, 2009 9:33 pm

"Zrób to sam", czyli Adam Słodowy w azjatyckim wydaniu:

http://pl.youtube.com/watch?v=c8GL98UGIxQ :>

Dodano 16 godzin 7 minut temu:

Lamia napisał(a):Za to lubię słuchać jak Dream 'drumli', on wprost wymiata jęzorem na tym instrumencie

Z tym jęzorem to chyba powinienem ocenzurować, albo co... :P
Ale prawdziwe mistrzostwo mozna znaleźć w tym gościu , który drumli w filmiku - http://pl.youtube.com/watch?v=TK-BZX5xoB0

PS. Nie słuchać po zażyciu świętych ziół!!!!!!!
...............Obrazek.................
„Wszystkie rzeczy pojawiają się w określonej kolejności czy też, inaczej mówiąc, płyną strumieniem. Zdając sobie z tego sprawę, wiemy, w jaki sposób przerwać procesy negatywne, a inicjować i wspierać pozytywne.” Tenzin Wangyal Rinpocze
Avatar użytkownika

Mecenas Sztuki
Mecenas Sztuki

Posty: 946

Dołączył(a): Pt kwi 18, 2008 1:42 pm

Lokalizacja: z Gór

Post Wt sty 06, 2009 12:40 am

Dreamcatcher napisał(a):PS. Nie słuchać po zażyciu świętych ziół!!!!!!!

Wiesz czemu dziecko pojdzie i zrobi cos gdy mu tego zabronisz? Poniewaz wczesniej nie pomyslaloby ze mozna to zrobic :>
Każdy jest, kowalem własnego losu
Avatar użytkownika

Dżabersmok
Dżabersmok

Posty: 1291

Dołączył(a): Śr gru 05, 2007 5:31 pm

Lokalizacja: Bory Tucholskie

Post Wt sty 06, 2009 11:02 pm

To jeszcze jeden link na youtubie

http://pl.youtube.com/watch?v=bW99liWinNg

Wczoraj wpadłem na to, że drumla właściwie nie jest związana z żywiołem ognia, tylko elektryczności. Jakoś ktoś, kogo już tu nie ma, rzucił kiedyś hasło, że drumla jest z ognia. Przyjąłem to za fakt jakoś tak bezkrytycznie... Teraz nawet ten mit powstania drumli - że uderzył piorun (elektryczność) w drzewo i odpadła drzazga, która zadźwięczała i człowiek nauczył się na tym grać i naśladować dźwięki przyrody. Zresztą słychać w drumli tę elektryczność. Nie wiem, chyba że ktoś ma inne odczucie.
...............Obrazek.................
„Wszystkie rzeczy pojawiają się w określonej kolejności czy też, inaczej mówiąc, płyną strumieniem. Zdając sobie z tego sprawę, wiemy, w jaki sposób przerwać procesy negatywne, a inicjować i wspierać pozytywne.” Tenzin Wangyal Rinpocze

Post Śr sty 07, 2009 5:24 pm

Dreamcatcher napisał(a):Wczoraj wpadłem na to, że drumla właściwie nie jest związana z żywiołem ognia, tylko elektryczności. Jakoś ktoś, kogo już tu nie ma, rzucił kiedyś hasło, że drumla jest z ognia. Przyjąłem to za fakt jakoś tak bezkrytycznie... Teraz nawet ten mit powstania drumli - że uderzył piorun (elektryczność) w drzewo i odpadła drzazga, która zadźwięczała i człowiek nauczył się na tym grać i naśladować dźwięki przyrody. Zresztą słychać w drumli tę elektryczność. Nie wiem, chyba że ktoś ma inne odczucie.


Sprawdzałem to nieco i wydaje się to być prawdopodobne. Chyba można pomylić to z ogniem, bo elektra ma pewne cechy wspólne z nim.

Post Pt lut 06, 2009 2:17 pm

skad jaka?

czesc Wam,

zafascynowany ostatnio tym niewelkim instrumentem do wydawania wielkich dzwiekow zapytuje sie Was i kazdego z osobna - czy wiecie gdzie w Warszawie mozna nabyc drumle? albo tez moze wiecie czym nalezaloby sie kierowac kupujac takowa na allegro? niestety dlugosc jezyczka nie mowi za wiele o dzwieku osobie ktora nigdy na tym nie grala, dlatego pytam...
wdziecznym bede za jakakolwiek podpowiedz!

peace!

Post Wt lut 10, 2009 1:27 am

Sklep z drumlami jest na ulicy targowej, male centrum handlowe, po drugiej stonie ulicy na przeciwko jest bank PKO B.P.
Avatar użytkownika

Dżabersmok
Dżabersmok

Posty: 1291

Dołączył(a): Śr gru 05, 2007 5:31 pm

Lokalizacja: Bory Tucholskie

Post Wt lut 10, 2009 3:02 pm

salo napisał(a):albo tez moze wiecie czym nalezaloby sie kierowac kupujac takowa na allegro?

Chyba jedynie ceną, bo na allegro kupisz tylko najbardziej poplarne drumle w tej części świata, czyli o ile pamiętam - metalowe produkowane w Szwajcarii. No może na początek wybierz sobie rozmiar średni, np 12-kę.
...............Obrazek.................
„Wszystkie rzeczy pojawiają się w określonej kolejności czy też, inaczej mówiąc, płyną strumieniem. Zdając sobie z tego sprawę, wiemy, w jaki sposób przerwać procesy negatywne, a inicjować i wspierać pozytywne.” Tenzin Wangyal Rinpocze

Post Cz gru 03, 2009 10:15 pm

A nie bolą was palce od drumlenia ? ; )

saliva napisał(a):Polecawszy pracę z drumlą przy odblokowywaniu strachu ;)


Zgadzam się. Teraz mam dużo przykrej pracy papierkowej, do której zwykle bym się długo zbierała. Roboczo sprowadzam lenistwo do oporu i lęku. I jak sobie podrumlam, to już zaczynam wyrabiać czasowo na zakrętach : )
Avatar użytkownika

Muchomorzysko
Muchomorzysko

Posty: 344

Dołączył(a): N paź 25, 2009 3:58 pm

Lokalizacja: Trójmiasto

Post Pt gru 04, 2009 2:12 am

siedem bram napisał(a):A nie bolą was palce od drumlenia ? ; )


mnie palce nie bolą, ale za to zęby troche sie ścierają ;)

ostatnio mialam okazje pograc sobie na drumli troche innej niz te co sa u nas w sklepach. kumpel dostal drumle nie wiem z jakiego kraju dokladnie, ale gdzies z azji. jest wielkości zapalniczki, opiera się ją na ustach a dźwięk jest dużo cichszy niż tych bardziej popularnych. fajna rzecz :)

a z tą elektrycznością to coś w tym jest...

Post Pt gru 04, 2009 2:56 am

Hmm, tak trzymam, że tylko w jednym miejscu mi się opiera o zęby, więc nie odczuwam ścierania
Nie jestem znawcą, więc nie wiem czy to prawidłowy sposób, ale jest przyjemny, i dźwięk jest odpowiednio rezonujący w jamie ustnej a to o to chodzi


Widziałam taką drewnianą na youtubie, fajna. Jest też film jak samemu sobie wystrugać. Myślę, że są w internecie jakieś strony, gdzie jest to bardziej poglądowo wyłożone
http://www.youtube.com/watch?v=c8GL98UGIxQ

Wed

Pan Gąsienica
Pan Gąsienica

Posty: 117

Dołączył(a): So wrz 19, 2009 10:27 pm

Lokalizacja: tutejszy

Post Śr gru 30, 2009 11:42 pm

Od kilku dni drumle na metlowej szwajcarskiej drumli, w glowie huczy, plomby zaczynają wypadać z zębów, w zasadzie nieżle można odpłynąć w takim ciągu. Co tam plomby i starte szkliwo ! - zajebiście faluje mi wizja w czasie drumlenia, ciekawe zjawisko, ale czy powszechne?
Tak do końca nie jest pewne w, których wojnach po, której stronie walczyli nasi przodkowie
Avatar użytkownika

Dżabersmok
Dżabersmok

Posty: 1291

Dołączył(a): Śr gru 05, 2007 5:31 pm

Lokalizacja: Bory Tucholskie

Post Cz gru 31, 2009 8:36 pm

Wed napisał(a):zajebiście faluje mi wizja w czasie drumlenia, ciekawe zjawisko, ale czy powszechne?

Wibracje. Ktoś kto gra na drumli inaczej słyszy dźwięki niż ktoś kto słucha. Drumla oparta na zębach przenosi drgania z zębów na czaszkę i do ucha. Jak słuchanie swojego głosu - inaczej brzmi nagrany a inaczej na żywo.
Drumla którą mam teraz słabo przenosi wibracje. Też szwajcarska. Drumla, którą miałem wcześniej - syberyjska, miała niższy dźwięk i powodowała falowanie obrazu. Zwłaszcza monitora. Pewnie chodzi też o częstotliwość drgań.
...............Obrazek.................
„Wszystkie rzeczy pojawiają się w określonej kolejności czy też, inaczej mówiąc, płyną strumieniem. Zdając sobie z tego sprawę, wiemy, w jaki sposób przerwać procesy negatywne, a inicjować i wspierać pozytywne.” Tenzin Wangyal Rinpocze

Wed

Pan Gąsienica
Pan Gąsienica

Posty: 117

Dołączył(a): So wrz 19, 2009 10:27 pm

Lokalizacja: tutejszy

Post Pt sty 01, 2010 3:22 pm

Tak ta moja drumla jest dość "niska" , zresztą taka miała być. Przy drumlach, które robiłem z bambusa, o troche wyższym dżwięku nie było falowania obrazu.
Oczywiście zawsze musze coś "spatentować" i tym razem tak zrobiłem: obkleiłem cieńką skórką tę część, którą trzyma się zębami (można cieńkimi wiórkami drewnianymi, też dobrze) nic z dżwiękiem się nie robi, acobraz dalej faluje.
Mam taki mały bęben, który czasami ma nijakie brzmienie, ale zawsze "działa" jak go do żuchwy przykładam, efekt jakby z bębna wlewał coś do głowy...
Tak do końca nie jest pewne w, których wojnach po, której stronie walczyli nasi przodkowie
Avatar użytkownika

Dżabersmok
Dżabersmok

Posty: 1291

Dołączył(a): Śr gru 05, 2007 5:31 pm

Lokalizacja: Bory Tucholskie

Post Pt sty 01, 2010 7:23 pm

To przenoszenie dźwięków po kościach łatwo można zauważyć przykładając kamerton do skroni lub czaszki.
...............Obrazek.................
„Wszystkie rzeczy pojawiają się w określonej kolejności czy też, inaczej mówiąc, płyną strumieniem. Zdając sobie z tego sprawę, wiemy, w jaki sposób przerwać procesy negatywne, a inicjować i wspierać pozytywne.” Tenzin Wangyal Rinpocze

Post Śr sty 13, 2010 12:45 am

Rezonans drumli w czaszce jest większy im niższy ton drumla zapodaje i to dotyczy głównie grania
wtedy gdy opiera się ramiona drumli o zębiska.
Mam jeden taki model ałtajski i czuje jak płyn w gałach się gotuje kiedy gram.

Przy okazji swego "pierwszo-zaposzczenia" zapodam dla zainteresowanych link do drumlowego forum
http://drumla.prv.pl/

Pozdro wszystkim drumlarzom!
Avatar użytkownika

Muchomorzysko
Muchomorzysko

Posty: 344

Dołączył(a): N paź 25, 2009 3:58 pm

Lokalizacja: Trójmiasto

Post Śr sty 13, 2010 1:00 am

hey drumlaszczy(a) a wiesz gdzie mozna sie zaopatrzyc w taka drumle wąską a z drewienek?
Avatar użytkownika

Dżabersmok
Dżabersmok

Posty: 1291

Dołączył(a): Śr gru 05, 2007 5:31 pm

Lokalizacja: Bory Tucholskie

Post Śr sty 13, 2010 1:23 am

belladonna napisał(a):hey drumlaszczy(a) a wiesz gdzie mozna sie zaopatrzyc w taka drumle wąską a z drewienek?

Na ebayu wpisać "jews harp"
http://shop.ebay.pl/?_from=R40&_trksid= ... Categories
Dodano 7 minut temu:

Ja miałem jeszcze takie jak poniżej. Wietnamska była z Berlina, a syberyjska to najprostszy typ, jaki robią sobie pasterze. W tej drugiej byłem zakochany. Była dla mnie idealna, ale niestety poszła sobie dalej.
Załączniki
drumla_syb.JPG
syberyjka
drumla_syb.JPG (28.99 KiB) Przeglądane 5028 razy
drumla_viet.JPG
wietnamka
drumla_viet.JPG (49.18 KiB) Przeglądane 5028 razy
...............Obrazek.................
„Wszystkie rzeczy pojawiają się w określonej kolejności czy też, inaczej mówiąc, płyną strumieniem. Zdając sobie z tego sprawę, wiemy, w jaki sposób przerwać procesy negatywne, a inicjować i wspierać pozytywne.” Tenzin Wangyal Rinpocze
Następna strona

Powrót do INSTRUMENTY MUZYCZNE I NARZĘDZIA PRACY

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość


cron



Śnienie - rozwój - warsztaty

Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group.
Designed by ST Software for PTF.
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL
phpBB SEO
Time : 0.273s | 15 Queries | GZIP : Off