Tracę wiarę...


Przeróżne doświadczenia duchowe, które was poruszyły, zaskoczyły, lub którymi chcecie się po prostu podzielić z kimś.

Moderator: Kapelusznik

Avatar użytkownika

Alicja
Alicja

Posty: 16

Dołączył(a): So sie 21, 2010 12:55 am

Lokalizacja: Oświęcim/Kraków

Post Pn paź 25, 2010 4:19 pm

Tracę wiarę...

Coś jest ze mną nie tak. Na początku miałam niecałkowite wizje, wyczuwałam(nie wiem jak to inaczej ująć) emocje poprzez dotyk i wierzyłam, że będzie jeszcze lepiej. Myślałam, że się jeszcze bardziej rozwinę itp. itd. Do czasu aż poznałam jedną czarownicę która powiedziała mojemu koledze, że ma dobrą energię do spraw okultystycznych. Zmartwiło mnie bardzo, że ode mnie nie czuć było nic. Coraz się zastanawiam czy to wszystko co było kiedyś po prostu sobie nie zmyśliłam. Nie mogę zobaczyć niczyjej aury nawet swojej co kiedyś mogłam zrobić, nie odczuwam tak intensywnie emocji jak kiedyś i coraz bardziej tracę wiarę. Z tego co mi jeszcze zostało to rzucanie uroków.
Dodam jeszcze tyle, że jestem tu nowa i sama nie wiem na ile mnie stać. Może to wszystko było tylko wytworem mojej wyobraźni? Ale jeżeli jednak nie.. to wolę się Was poradzić.
Avatar użytkownika

Szalony Kapelusznik
Szalony Kapelusznik

Posty: 754

Dołączył(a): So gru 05, 2009 11:17 am

Pochwały: 1

Post Wt paź 26, 2010 9:35 am

Re: Tracę wiarę...

Przede wszystkim nie rzucaj uroków, bo to wraca i jest po prostu nie fajne. Jakbyś sie czułą gdyby an Ciebie ktoś rzucał uroki i manipulował Tobą?

Jeśli chodzi o wewnętrzne moce czy widzenie to jest z nimi tak, jak z Księżycem (nauczył mnie tego przyjaciel). Raz masz Pełnię raz Nów. od czasu do czasu ciała subtelne, astralne i sama energetyka wymagaja odpoczynku i regeneracji. I wówczas nie widzi sie dobrze, słabiej odczuwa pewne rzeczy itd. Trzeba to zaakceptować.

A co do wiary to posłuze się cytatem z "Kłamcy" Jakuba Ćwieka:

– Ale... Ja nie wierzę w Boga.
– A kto tu mówi o Bogu? (...) Wyrażam tylko opinię Nieba. Jako ogółu.
– W niebo też nie wierzę (...).
– Jakoś nieszczególnie przeszkadza mu to istnieć.
(Opowiadanie "Samobójca" cykl "Kłamca" Jakub Ćwiek
Gdziekolwiek bym nie dotarła, będę zawsze we właściwym miejscu i czasie przeznaczonym.

http://www.ezodar.blogspot.com/
http://www.ezodar.pl

Post Wt paź 26, 2010 7:12 pm

Re: Tracę wiarę...

Może to co właśnie ją spotkało to efekt tego że chciała manipulować innymi?Dostała bonus w promocji.
Było rzucać urokyma?Było? ;) Teraz nie ma czym rzucić,nawet gdyby się chciało,niestety.Nie zaliczyłaś egzaminu,licencji na moc nie będzie ;) Uroki...zero odpowiedzialności,zero.Co Ci to dało?To że teraz masz doła.I dlaczego nie napisałaś o tym w Ezo-kryzysie,przecież taki piękny temat założyłem specjalnie dla Ciebie,czekał aż się zjawisz ;) :D
Avatar użytkownika

Szalony Kapelusznik
Szalony Kapelusznik

Posty: 754

Dołączył(a): So gru 05, 2009 11:17 am

Pochwały: 1

Post Wt paź 26, 2010 7:41 pm

Re: Tracę wiarę...

Spokojnie, nie wiemy, jakie uroki rzucała Moze to były zwyczajne czary miłosne nie na konkretną osobę? Lub cos w tym stylu. Wiele osob nazywa to urokami własnie. Nie mniej jesli były to typowe uroki lub nawet elementy magii manipulacujnej a niestety nawet w podręcznikach białej magii aż sie od nich roi, to... No cóż, różnie moze być.
Gdziekolwiek bym nie dotarła, będę zawsze we właściwym miejscu i czasie przeznaczonym.

http://www.ezodar.blogspot.com/
http://www.ezodar.pl
Avatar użytkownika

Alicja
Alicja

Posty: 16

Dołączył(a): So sie 21, 2010 12:55 am

Lokalizacja: Oświęcim/Kraków

Post Wt paź 26, 2010 8:50 pm

Re: Tracę wiarę...

To były albo uroki albo przypadki. Bo to było tak- ktoś mi się na chwilę podobał i cały czas myślałam ''Chcę! chcę! chcę!''
Potem już nie chciałam a uczucia drugiej osoby wzrastały i wzrastały. Moje na odwrót. Przez takie coś straciłam bardzo dobre znajomości i myślałam, że to tak na chwilę a mija już hohoho.
Nie wiem czy miałam świadomość, że rzucam uroki ale jak można nieświadomie na kogoś coś rzucać? (no chyba, że nieświadomie ''pobiera'' się energię w wampiryźmie) I dalej nie wiem czy coś rzucałam czy nie, czy to po prostu tak wychodzi. :/
Avatar użytkownika

Szalony Kapelusznik
Szalony Kapelusznik

Posty: 754

Dołączył(a): So gru 05, 2009 11:17 am

Pochwały: 1

Post Śr paź 27, 2010 7:30 am

Re: Tracę wiarę...

Niestety mozna i nie ma tu znaczenia, czy miałaś świadomość tego co robiłąś czy nie miałaś. Manipulacja magiczna i energetyczna nie jest dobra. Tym bardziej, ze z Twego postu wynika, iż nie były to pojedyncze doświadczenia, wiec mogłąś się zorientować, ze to chcenie to nie tylko przypadkowe otrzymanie tego co chcesz.
Magia miłosna nie jest zła, pod warunkiem, ze chcemy ogólnie przyciągnać miłość a nie konkretna osobę, bo to juz wchodzi w sferę manipulacj. Dotyczy to też np magicznych praktyk na znalezienie pracy, gdzie konkretne miejsce i stanowisko oraz decyzja pracodawcy wynikaja z manipulacji.
Trzeba być tu bardzo ostrożnym i rozważnym, bo magia, energetyka to jak zabawa z zapałkami w łatwopalnym otoczeniu.

Mozna to jednak odwrócić. Choćby medytacją. Albo Reiki. Ja sama we wczesnej młodości, jako nastolatka sięgnłam raz po nie to co trzeba i ciągnęło sie za mna kilka lat. Potem zrobiłam Reiki i pooczyszczałam te rzeczy, a takze miałam mozliwość puszczenia intencji w przeszłosć z wybaczeniem sobie.

Wiele moze zdziałąć rozwój duchowy, drogę jakąś dla siebie znajdziesz. Ja mogę proponować to na czym sie znam, czy tobie to odpowiada, nie wiem.
Nie załamuj się tylko i nie żyj w lęku.
Gdziekolwiek bym nie dotarła, będę zawsze we właściwym miejscu i czasie przeznaczonym.

http://www.ezodar.blogspot.com/
http://www.ezodar.pl

Post Cz paź 28, 2010 11:05 am

Re: Tracę wiarę...

czarna-inna
nie daj się manipulować "białym wróżkom" :P
nic do ciebie nie wraca oprócz weksla :P możesz rzucać klątwy, uroki i co tylko chcesz i nie ponieść żadnych konsekwencji - no chyba że trafisz na kogoś kto zna się na zabawie lepiej niż ty :P

nie musisz niczego odwracać i bawić się w "pokutę" - jeśli chcesz praktykować - po prostu praktykuj - nie musisz wierzyć - musisz umieć tylko uwierzyć w technikę podczas jej wykonywania - a potem możesz z czystym sumieniem wątpić w całe te ezo-bzdury :D Wiara i emocje to tylko takie paliwo - a najłatwiej wierzymy jeśli coś robimy <rym> :D


a reiki jest fajne w magii - polecam - ale nie wierz że to jakaś boska/ cudowna/ nie krzywdząca energia z niebios - tak samo się nią pięknie rzuca klątwy jak uzdrawia - to taka sama energia jak inne - z tym że ma inne "wzorki" :P

jeśli jesteś mądra nie dasz się omamić i wmówić sobie mechanizmów auto-kary :)
Pozdrawiam
Avatar użytkownika

Szalony Kapelusznik
Szalony Kapelusznik

Posty: 754

Dołączył(a): So gru 05, 2009 11:17 am

Pochwały: 1

Post Cz paź 28, 2010 11:26 am

Re: Tracę wiarę...

I tu bym polemizowała bo wiem jak Reiki działa na to co mroczne i an klątwy. Ale fakt zgodzę się, ze w tym dualistycznym swiecie jest cos takiego jak anty reiki, czyli pzreciwna tej energia. Jka ktos umie z niej korzystać i chce to ok.

Co do braku wracania itd, to bym jednak uważała. Bo poglad pogladem, a doświadczenie wielu mówi coś innego. No i ta cholerna empatia... :czarodziej:
Gdziekolwiek bym nie dotarła, będę zawsze we właściwym miejscu i czasie przeznaczonym.

http://www.ezodar.blogspot.com/
http://www.ezodar.pl
Avatar użytkownika

Muchomorzysko
Muchomorzysko

Posty: 344

Dołączył(a): N paź 25, 2009 3:58 pm

Lokalizacja: Trójmiasto

Post Cz paź 28, 2010 7:13 pm

Re: Tracę wiarę...

z tymi powrotami to prawda jest taka, że sami tworzymy własny świat. świat na zewnątrz jest odbiciem naszego wewnętrznego świata. jeżeli w twoim umyśle jest pozytywne myślenie o sobie i świecie to taką energię czy też informację wysyłasz na zewnątrz i taki świat tworzysz. jeżeli w twoim umyśle panuje złość, nienawiść itp to taki świat wokół siebie tworzysz. jeżeli rzucasz klątwy i źle życzysz innym to nie zdziw się że wokół ciebie taki świat zaistnieje. mówię z własnego doświadczenia. wszystko jest dla ludzi, zależy co lubisz i w czym się czujesz dobrze. podobne przyciąga podobne. nazwałabym to raczej prawem przyciągania niż powrotu.

Post Cz paź 28, 2010 9:06 pm

Re: Tracę wiarę...

Huną zapachniało :) Jesteś tym o czym myślisz.IKE - Świat jest jaki myślisz, że jest.Co wtedy bella?Jeśli myślę że nie ma powrotów i przyciągania? :>
Avatar użytkownika

Muchomorzysko
Muchomorzysko

Posty: 344

Dołączył(a): N paź 25, 2009 3:58 pm

Lokalizacja: Trójmiasto

Post Pt paź 29, 2010 9:55 am

Re: Tracę wiarę...

Minister Bytu napisał(a):Huną zapachniało :) Jesteś tym o czym myślisz.IKE - Świat jest jaki myślisz, że jest.Co wtedy bella?Jeśli myślę że nie ma powrotów i przyciągania? :>


zdaje sie ze nie zrozumiales na czym to polega i czepiasz sie szczegółów. mówiąc o przyciąganiu mam na myśli ogólny klimacik jaki tworzysz wokół siebie. a co do powrotow i przyciagania to sam sprawdz. proponuje proste cwiczenie. bądź dla wszystkich wokół milutki i usmiechnięty przez cały dzień. następnego dnia bądź dla wszystkich wokół niemiły przez cały dzień. zobacz co inni oddadzą ci spowrotem, wyniki porównaj. mówiąc o wszystkich mam na myśli panie w sklepach i ludzi w tramwaju również, absolutnie każdego kogo napotkasz. proponuje pierwszego dnia dokleić sobie uśmiech na twarzy a drugiego minę gradowej chmury. poza tym próbujesz wciągnąć mnie w :offtopic:

Post Pt paź 29, 2010 12:53 pm

Re: Tracę wiarę...

belladonna napisał(a): poza tym próbujesz wciągnąć mnie w :offtopic:


To jakieś plotki są nie potwierdzone,nie śmiałbym :D
Avatar użytkownika

Alicja
Alicja

Posty: 16

Dołączył(a): So sie 21, 2010 12:55 am

Lokalizacja: Oświęcim/Kraków

Post Cz lis 04, 2010 5:55 pm

Re: Tracę wiarę...

A jak wyzbyć się czegoś takiego: Np ktoś mi sie podoba i jest to : CHCE CHCE CHCE potem jak cos z tego wynika to mnie to jakoś nakręca i nie umiem się zachowywać tak, że już dość dość. Wiem, że chcieć to móc no ale nie mogę.
Z tą moją wiarą jest już jakoś lepiej, ale ciągle mam problem z aurami :co:

Post Cz lis 04, 2010 6:38 pm

Re: Tracę wiarę...

Kompletnie nie rozumiem ale jestem w trakcie..."utolerancyjniania" się na gnostyków :D więc to pewnie vermount mi zakłóca percepcję ;) Sądzę że jesteś niebezpieczna ;) i audytorzy rzeczywistości powinni Ci cofnąć licencję na wszystkie moce tajemne :D
Avatar użytkownika

Alicja
Alicja

Posty: 16

Dołączył(a): So sie 21, 2010 12:55 am

Lokalizacja: Oświęcim/Kraków

Post Pn lis 08, 2010 5:11 pm

Re: Tracę wiarę...

Haha ale śmieszne :P :ogien:

Post Pn lis 08, 2010 10:06 pm

Re: Tracę wiarę...

Właśnie nie,masz blokadę bo ktoś nad Tobą czuwa i stwierdził:"no ta dziołcha to jakaś nieodpowiedzialna :tongue:=+;P nadużywa darów mocyy..trza jej zabrać niech się uczy pokory" :D Ja nie wiem jak to jest że dziewczyna zamiast użyć uroku osobistego woli grzebać w astralu i manipulować kimś.Mnie wystarczy udo pokazać i już jestem oczarowany :lol: nie potrzebne demony i inne pieruństwa,wtedy staję się rozczarowany.

Powrót do INNE

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość


cron



Śnienie - rozwój - warsztaty

Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group.
Designed by ST Software for PTF.
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL
phpBB SEO
Time : 0.184s | 15 Queries | GZIP : Off